Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura ukraińska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura ukraińska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 października 2025

"Kryptonim Pingwin" Andriej Kurkow - Zaglądając pod podszewkę szaroburej rzeczywistości

Kryptonim „Pingwin”

Andriej Kurkow

Tytuł oryginału: Смерть постороннего
Tłumaczenie: Agnieszka Lubomira Piotrowska
Wydawnictwo: Znak
Seria: Proza 
Liczba stron: 241
Format: papier

 
Człowiek współczesny to nierzadko człowiek żyjący w ustawicznym pośpiechu, ciągle dokądś zmierzający, nie potrafiący wygospodarować dla siebie zbyt wiele wolnego czasu. Bodźce zewnętrzne bombardują go raz po raz, nie pozwalając na to, by zwolnić, zatrzymać się i rozejrzeć się po otaczającym go wycinku rzeczywistości. Tymczasem takie wyskoczenie z kolein nerwowego pędu może okazać się wielce zajmującym doświadczeniem, pozwalającym dostrzec i docenić złożoność tego, co wydaje się nudną i nieatrakcyjną szarzyzną codzienności. Przekonujemy się o tym sięgając po powieść Kryptonim „Pingwin” pióra Andrieja Kurkowa (ur. 1961), ukraińskiego pisarza i scenarzysty filmowego.
 

piątek, 6 grudnia 2024

"Szare pszczoły" Andrij Kurkow - O mieszkańcach wojny

Szare pszczoły

Andriej Kurkow

Tytuł oryginału: Серые пчелы
Tłumaczenie: Magdalena Hornung
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
Liczba stron: 350
Format: .epub

 
 
Dom stał na wojnie, ale w wojnie nie brał udziału [1]. Lub raczej: nie chciałby brać udziału. Cóż jednak znaczy wola bądź sprzeciw jednostki w obliczu potężnej machiny, jaką jest zbrojny konflikt? Człowiek zredukowany zostaje wówczas do roli mało znaczącego trybiku, którego zresztą w każdej chwili można zastąpić. Dotychczasowy byt zostaje wymazany, okaleczony, bądź znacząco zdeformowany – to, co składało się na codzienność, niekiedy wręcz nużącą i schematyczną, w większości odchodzi w próżnię, pozostawiając po sobie smutne zgliszcza. Rzeczy ogólnodostępne, nad istnieniem których dotychczas niezbyt się zastanawialiśmy, stają się towarem deficytowym lub dobrem luksusowym. W takich drastycznie pogarszających się okolicznościach, większość decyduje się na migrację – widmo zagłady jest na tyle silne, że ludzie porzucają gromadzony przez całe życie dobytek i udają się w miejsce bezpieczniejsze, gdzie docierają jedynie echa wojennych działań. Tyle, że są osobnicy, którzy mimo, iż w powszedniość wkrada się ogromne zagrożenie, czyhające niemal na każdym kroku, postanawiają pozostać i przeczekać nawałnicę – co nimi kieruje, i jak wygląda ich egzystencja? Ciekawą wizję tego typu bytu w cieniu wojennego huraganu prezentuje Andriej Kurkow (ur. 1961), ukraiński pisarz i scenarzysta filmowy pochodzenia rosyjskiego, piszący w językach ukraińskim i rosyjskim, autor powieści Szare pszczoły.
 

piątek, 18 października 2024

"Jimi Hendrix we Lwowie" Andriej Kurkow - O postradzieckich hipisach, kagebistach i znachorach

Jimi Hendrix we Lwowie

Andriej Kurkow

Tytuł oryginału: Львовская гастроль Джими Хендрикса
Tłumaczenie: Magdalena Hornung
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
Liczba stron: 372
Format: .epub

 
 
Pędząc przez życie, siłą rzeczy koncentrujemy się na jego najbardziej rzucających się w oczy aspektach. Brak czasu, spowodowany pogonią za wszelakiej maści celami, jakie przed sobą stawiamy, nie pozwala na to, by przystanąć, złapać oddech i uważnie rozejrzeć się wokół siebie. Ale jeśli już uda się nam na chwilę zatrzymać i baczniej przyjrzeć się otaczającej nas rzeczywistości, może ukazać się, że oczom naszym ukaże się niezwykłość, tj. coś, co wymyka się zdrowemu rozsądkowi, co trudno wyjaśnić za pomocą powszechnie przyjętej logiki. W takiej sytuacji możemy wzruszyć ramionami, udać, że niczego właściwie nie dostrzegliśmy i wrócić do naszej rozpędzonej egzystencji, wmawiając sobie, że zmęczenie zmąciło nam zmysły lub też odważnie skonfrontować się z tym, co obce i niezrozumiałe. Tę drugą opcję wybierają bohaterowie powieści Jimi Hendrix we Lwowie pióra ukraińskiego pisarza Andrieja Kurkowa.
 

poniedziałek, 7 października 2024

"Tango śmierci" Jurij Wynnyczuk - Pocztówka z polskiego Lwowa

Tango śmierci

Jurij Wynnyczuk

Tytuł oryginału: Танґо смерті
Tłumaczenie: Bohdan Zadura
Wydawnictwo: Kolegium Europy Wschodniej
Liczba stron: 377
Format: .epub

 
 
Jak słusznie zauważył Heraklit z Efezu, Παντα ρει και ουδεν μενει, tzn. Wszystko płynie i nic nie pozostaje takie samo. Na skutek niszczycielskiej działalności czasu, w odpowiedzi na różnorakie bodźce, w miarę kolejnych cyklów śmierci i narodzin, zmieniamy się nie tylko my, ale i otoczenie, w jakim trwamy. Z tego względu restaurowanie zdarzeń minionych jest nie lada wyzywaniem, ba, nierzadko bywa ono karkołomnym przedsięwzięciem. Zdaje się o tym doskonale wiedzieć Jurij Wynnyczuk (ur. 1952), ukraiński pisarz, filolog, dziennikarz i redaktor, który w swojej powieści Tango śmierci uzmysławia nam próżność starań wskrzeszenia tego, co odeszło, a zarazem sam, niejako na przekór własnym słowom, podejmuje się prób w tej materii, kreśląc przed nami panoramę Lwowa z okresu dwudziestolecia międzywojennego: (…) zaczynał go wabić ten dziwny świat, który przepadł bez wieści razem z zamieszkującymi go ludźmi, zapadł się w głębiny czasu jak Atlantyda, a kiedy wyłonił się znowu, wyglądał zupełnie inaczej, utraciwszy wszystkie te kolory, dźwięki i zapachy, które panowały tu kiedyś, nikt ich już nie odtworzy, choćby nie wiadomo jak się starał [1].
 

poniedziałek, 30 września 2024

"Córeczka" Tamara Duda - O początkach donbaskiego "separatyzmu"

Córeczka

Tamara Duda

Tytuł oryginału: За спиною
Tłumaczenie: Marcin Gaczkowski
Wydawnictwo: Kolegium Europy Wschodniej
Liczba stron: 320
Format: .epub

 
 
Wydarzenia znaczące z punktu widzenia wielkiej historii na ogół wiążą się z niemałymi zmianami. Pewna rzeczywistość wyczerpuje się i ustępuje pola kolejnej, przy czym pomiędzy starym, a nowym najczęściej występuje okres przejściowy, który jest o tyle specyficzny, iż wiąże się z mniejszym bądź większym dualizmem – to, co dotychczasowe, jeszcze nie całkiem odeszło, nie rozpłynęło się zupełnie, majaki konturów są ledwie dostrzegalne (lecz wciąż są), natomiast nowe nadal się klaruje, nie jest w pełni ukonstytuowane, wciąż się formuje. Wyjątkowości egzystencji w takim zawieszeniu pomiędzy jedną, a drugą realnością zaznaje protagonistka książki Córeczka, autorstwa Tamary Dudy (ur. 1976), ukraińskiej pisarki, dziennikarki, tłumaczki, w latach 2014 – 2016 wolontariuszki w strefie konfrontacji rosyjsko-ukraińskiej na wschodzie Ukrainy (Strefa ATO).
 

środa, 25 września 2024

"Za plecami" Haśka Szyjan - Zbuntowana Penelopa

Za plecami

Haśka Szyjan

Tytuł oryginału: За спиною
Tłumaczenie: Michał Petryk
Wydawnictwo: Czarne
Liczba stron: 333
Seria: Powieść 
Format: .epub

 
Szafowanie własnym życiem w imię wyższej idei to ten rodzaj poświęcenia, którego trudno wymagać od innych. Są jednak okoliczności, które w pewnej mierze usprawiedliwiają owe nawoływania do składania ofiar z rzeczy najcenniejszych. Do takich wyjątkowych sytuacji zalicza się wojna obronna – walka o ojczyznę, zwłaszcza gdy napastnik jest zdeterminowany, by w pełni ją unicestwić, a jej mieszkańców, po stosownej selekcji (polegającej na wyeliminowaniu osobników i osobniczek nierokujących szans asymilacji), przemienić w jeszcze jedną podległą nację, wchodzącą w skład ogromnego imperium, to warunek konieczny przetrwania danego narodu. Tyle, że koncepcja patriotyzmu, rozumianego jako gotowość do chwycenia za broń, by chronić własny kraj, to dla wielu współczesnych ludzi, wychowanych w realiach globalnej wioski, jest równie przerażająca, przestarzała, jak i niezrozumiała. Przypomina nam o tym Haśka Szyjan (ur. 1980), ukraińska pisarka, poetka i tłumaczka, autorka powieści Za plecami.
 

piątek, 24 marca 2023

„Świetlana droga. Obóz koncentracyjny w Doniecku” Stanisława Asiejewa - trochę z innej strony




Stanisław Asiejew

(Stanislav Aseyev, Станіслав Асєєв)

Świetlana droga. Obóz koncentracyjny w Doniecku

tytuł oryginału:
«Світлий шлях»: історія одного концтабору
pierwsze wydanie: 2020
tłumaczenie i posłowie: Marcin Gaczkowski
wydawnictwo: Kolegium Europy Wschodniej 2022
format: paperback
liczba stron: 208
ISBN: 9788378933052


Zachęcony recenzją Ambrose na naszym blogu i ja sięgnąłem po wspomnieniową książkę „Świetlana droga. Obóz koncentracyjny w Doniecku” pióra ukraińskiego pisarza i dziennikarza Stanisława Asiejewa. Od zajęcia Donbasu przez Rosję (oficjalnie przez miejscowych separatystów) relacjonował on tlącą się wojnę między Rosją a Ukrainą, która później miała w pełni rozgorzeć w 2022. W 20017 roku został bezprawnie uprowadzony i pozbawiony wolności. Uwolnienia doczekał się w 2019 (warto podkreślić, że w ramach wymiany jeńców między Rosją a Ukrainą, co dobitnie pokazuje, kto w rzeczywistości był stroną konfliktów w Donbasie i na Krymie). Książka opisuje jego wspomnienia z tego okresu, gdy był bezprawnie więziony, w tym między innymi z pobytu w Izolacji, tajnym więzieniu wojskowym przy ul. Świetlanej Drogi 3 w Doniecku, które jak i wiele innych miejsc odosobnienia w ruskim mirze spełnia wszystkie warunki do określenia go mianem obozu koncentracyjnego.


środa, 22 marca 2023

"Przemieszczenie" Margaryta Jakowenko - O trudach dorastania na obczyźnie

Przemieszczenie

Margaryta Jakowenko

Tytuł oryginału: Desencajada
Tłumaczenie: Agata Ostrowska
Wydawnictwo: ArtRage
Seria: Mały Format
Liczba stron: 130
Format: epub


 
Powstanie ludzkiej istoty warunkowane jest dotarciem plemnika do komórki jajowej. Ruch tej drobiny nieodzowny jest do tego, by doszło do cudu narodzin. Nie będzie więc przesadzą stwierdzenie, iż przemieszczanie się jest fundamentem życia. Poruszanie się jest ważkie także w wymiarze pozamacicznym – ludzka egzystencja nierzadko składa się z podróży czy zmiany miejsc zamieszkania. Docieranie do nowych lokalizacji może być wynikową pasji, ciekawości, ale bywa też aktywnością wymuszoną, konieczną, narzuconą. Niekiedy migracja zarobkowa wydaje się nam jedynym wyborem, jakiego możemy dokonać, by diametralnie poprawić nasz los. Ale konsekwencje takich radykalnych decyzji mogą być bolesne i wymagać odpowiedniej ilości czasu, by się z nimi pogodzić, o czym pisze Margaryta Jakowenko (ur. 1992), hiszpańska dziennikarka i pisarka ukraińskiego pochodzenia, autorka powieści Przemieszczenie.

wtorek, 21 lutego 2023

Miron Dolot - „Zabić głodem. Sowieckie ludobójstwo na Ukrainie”




Miron Dolot

Zabić głodem

Sowieckie ludobójstwo na Ukrainie

original title
Execution by Hunger: The Hidden Holocaust
first published September 25, 1985
this edition:
format: 256 pages, paperback
published
November 17, 2014 by Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
tłumaczenie: Barbara Gutowska-Nowak
ISBN: 9788323338130


Simon Starow (1916-1998), pseudonim literacki Miron Dolot, był synem ukraińskiego rolnika. Można powiedzieć, że dorastał wraz z rosyjskim komunizmem, a potem przeżył jako nastolatek Wielki głód na Ukrainie (Hołodomor, Голодомор) – wywołaną sztucznie przez komunistyczne władze ZSRR klęskę głodu w latach 1932–1933, która szczególnie dotknęła wieś ukraińską. W czasie wojny trafił do niewoli niemieckiej, potem do zachodniej strefy okupacyjnej, a po wojnie wyemigrował do USA, gdzie został profesorem języków słowiańskich i pisarzem najbardziej znanym ze swych prac dotyczących historii Ukrainy.

„Zabić głodem. Sowieckie ludobójstwo na Ukrainie” to świadectwo. Świadectwo zbrodni popełnionej przez komunistyczną Rosję, która nie ma odpowiednika w historii świata. To też przejmujące przypomnienie tragedii narodu ukraińskiego skazanego przez Stalina na śmierć głodową. Zamiarem Stalina było bowiem zlikwidowanie wszystkich samodzielnych chłopów ukraińskich, gdyż uważał, że oni właśnie są kręgosłupem ukraińskiej tożsamości narodowej, ostoją tradycji i ukraińskiego umiłowania wolności. Poza tym Ukraina nie tylko była solą w oku Rosji stalinowskiej, ale jest nią i obecnie. Zawsze można stłamszonym, zubożałym Rosjanom jakoś pokrętnie wytłumaczyć, dlaczego na przykład w Polsce dzieje się ludziom lepiej, bo Polacy zawsze byli obcy, ale Ukraińcy byli „swoi”, więc jak wytłumaczyć, że jest im lepiej i że nie chcą iść rosyjską drogą?

Choć dzieło ma formę wspomnień dziecka, a później nastolatka, tworzy spójny i wyrazisty obraz z opracowaniami historycznymi, jak choćby ze świetnym „Czerwonym głodem” (Red Famine: Stalin's War on Ukraine:1921-1933) Anne Applebaum czy też tak znanymi arcydziełami jak „Archipelag Gułag” Sołżenicyna. Ze względu na subiektywną formę, na perspektywę ofiary znajdującej się w samym sercu horroru z piekła rodem, lektura jest przejmująca, a koszt emocjonalny jej poznania spory. Jednak, podobnie jak i oba wspomniane wyżej dzieła, stanowi jeden z kluczy do poznania przyczyn i faktycznego stanu dzisiejszej Rosji, Ukrainy oraz ich wzajemnych stosunków. To jedna z lektur absolutnie must read dla każdego, kto chce wiedzieć i rozumieć.

Wiele osób koncentruje się na Putinie czy Stalinie nie zwracając uwagi na ciągłość procesów historycznych, które ukształtowały dzisiejszą Rosję i choć ci dwaj dyktatorzy pełnią w nim wyjątkową rolę, to nie należy jej przeceniać i łudzić się, że Rosja bez Putina może stać się normalnym krajem, cokolwiek to znaczy.

Warto też podkreślić fascynującą różnicę między Ukraińcami, Rosjanami i na przykład Polakami.  Z wszystkich trzech narodów Ukraińcy zostali najbardziej sterroryzowani przez komunizm i doznali największych strat osobowych (straty w wyniku Hołodomoru przewyższają znacznie nawet straty narodu polskiego w następstwie II wojny światowej), a w dodatku ich dzieje jako narodu praktycznie pozbawionego własnej odrębnej historii i państwowości (w porównaniu do wieków samodzielnej Rosji i Polski) nie dają żadnych podstaw do wytłumaczenia fenomenu ukraińskiego umiłowania wolności, którego obecna wojna jest kolejnym przykładem. Ciekawym by było dogłębne poznanie tematu mechanizmów społecznych, które pozwoliły Ukraińcom mimo przeciwności wytworzyć w tak krótkim historycznie czasie tak silne poczucie tożsamości i determinację do walki o niepodległość.

Lektura jest też łakomym kąskiem dla tych, których fascynuje problematyka inteligencji przetrwania w warunkach ekstremalnych, bowiem autor, któremu ojca komuniści zamordowali już w 1919, raczej nie był tym, komu by można prorokować przetrwanie, a jednak przeżył i Hołodomor, i II wojnę.

„Zabić głodem” to dzieło wybitne zarówno jako subiektywne świadectwo, jako wyrzut moralny i przejmujące emocjonalnie studium człowieczeństwa i odczłowieczenia, ale i jako dokument będący niezbędnym elementem do zrozumienia dzisiejszej Rosji i Ukrainy. Zachęcam do zmierzenia się z tą lekturą


Wasz Andrew

poniedziałek, 23 stycznia 2023

"Żółty książę" Wasyl Barka - Jeszcze jeden rozdział stalinowskiego terroru

Wasyl Barka

Żółty książę

Tytuł oryginału: Жовтий князь
Tłumaczenie: Maciej Piotrowski
Wydawnictwo: Kolegium Europy Wschodniej
Liczba stron: 316
Format: .epub




Za sprawą powieści Czarny obelisk autorstwa niemieckiego pisarza Ericha Marii Remarque, do Józefa Stalina na stałe przylgnęły słowa, że: Jedna śmierć to tragedia, milion – to statystyka. Dziś nie sposób ustalić, czy ów rewolucjonista bolszewicki sprawujący dyktatorską władzę w Związku Socjalistycznym Republik Radzieckich w latach 1922 – 1953, faktycznie wyrzekł tego typu zdanie, ale pewne jest, że w okresie jego panowania panował masowy, państwowy terror, który pochłonął życie ponad 20 milionów ludzi. Jednym z rozdziałów wielkiej księgi tragedii i krzywd, pisanej latami przez Stalina jest Hołodomor, klęska głodu wywołana na terenie Ukraińskiej SRR przez komunistyczne władze Związku Sowieckiego w latach 1932 – 1933 jako odpowiedź na sprzeciw ludności wiejskiej wobec kolektywizacji rolnictwa i ściągania obowiązkowych, nieodpłatnych dostaw płodów rolnych w ilościach przekraczających realne możliwości produkcyjne wsi. Według różnych szacunków, katastrofa do której doprowadzono z rozkazu samego Stalina, pochłonęła od 3 do nawet 12 milionów ofiar. Ofiar, które wbrew staraniom radzieckich oficjeli i dygnitarzy, nigdy nie zostały zapomniane, i które upamiętnił m.in. Wasyl Barka (1908 – 2003), amerykański prozaik ukraińskiego pochodzenia, poeta, tłumacz i literaturoznawca, autor powieści Żółty książę.

poniedziałek, 16 stycznia 2023

"Świetlana droga. Obóz koncentracyjny w Doniecku" Stanisław Asiejew - Brzemię ocalonego

Stanisław Asiejew

Świetlana droga. Obóz koncentracyjny w Doniecku

Tytuł oryginału: «Світлий шлях»: історія одного концтабору
Tłumaczenie: Marcin Gaczkowski
Wydawnictwo: Kolegium Europy Wschodniej
Liczba stron: 191
Format: .epub



W Przesłaniu Pana Cogito Zbigniew Herbert uczy nas:  

(…)
ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo
(…)
[1]

Zejście do podziemi, do kazamatów stworzonych ludzką ręką, kierowaną najprymitywniejszymi i najbardziej brutalnymi instynktami to doświadczenie traumatyczne, wyniszczające, destrukcyjne. Człowiek, skonfrontowany ze słabością i ułomnością moralną bliźniego ubranymi w zinstytucjonalizowane tortury naznaczone sadyzmem i perwersją, ma prawo zwątpić w niejeden aspekt cywilizacji, w szlachetne idee humanitaryzmu, w samo człowieczeństwo czy w sens istnienia. A gdy piekielne kręgi przekracza istota potrafiąca władać piórem, to na jej barkach – oprócz przeżytego cierpienia – złożony zostaje jeszcze jeden ciężar, jakim jest powinność opisania zaznanego zła. Wciąż niezagojone rany trzeba na nowo otworzyć, by raz jeszcze zanurzyć się w bagnie gehenny – zrodzone tym sposobem świadectwo to wyraz szacunku, dla tych, którzy wciąż są zniewoleni. Nadto to przypomnienie dla nas, żyjących w cieple i spokoju, że pokój nie jest wartością trwałą, że nieustannie należy o niego walczyć, że świat wciąż pełen jest osobników, którzy chcieliby innym narzucić swoje wizje, wszelki opór dławiąc tępą siłą. Brzemię, jakie niesie ocalony jest ogromne, dlatego doceniajmy tych, którzy mają odwagę się z nim zmagać. A że nie jest to łatwa walka, możemy przekonać się sięgając po książkę Świetlana Droga. Obóz koncentracyjny w Doniecku autorstwa Stanisława Asiejewa (ur. 1989), ukraińskiego dziennikarza i pisarza.

poniedziałek, 9 stycznia 2023

"Ten sam kurz drog" Wasyl Słapczuk - O prawdzie będącej wędrowaniem

Wasyl Słapczuk

Ten sam kurz drog

Tytuł oryginału: Та сама курява дороги
Tłumaczenie: Wojciech Pestka
Wydawnictwo: Warsztaty Kultury w Lublinie
Liczba stron: 358
Format: .epub
 
 
 

Droga powinna zostać pokonana. Trzeba osiągnąć metę, a nie tylko do niej się zbliżyć. Gdy wielbłąd mimo naszych starań ugrzązł w błocie, czyż nie jest wszystko jedno, czy jesteśmy daleko czy blisko od celu? Tymczasem większość ludzi nawet nie odwiązuje swojego wielbłąda, żeby ruszyć do celu [1]. W umyśle kołacze się pytanie. Cóż jest ważniejsze: kres podróży i to, co nas tam czeka czy też droga tam prowadząca? Czyż samo podjęcie decyzji, by ruszyć przed siebie w poszukiwaniu rzeczy pożądanych, upragnionych czy budzących ciekawość, nie nadaje naszemu żywotu kojącego poczucia sensu? A może samo wędrowanie jest aktywnością na tyle zajmującą i pobudzającą do autorefleksji, że staje się celem samym w sobie? O jednoznaczne odpowiedzi trudno, ale jedno wydaje się być pewne – przemierzając świat z otwartym umysłem, wiele intrygujących przeżyć może stać się naszym udziałem. Przekonuje się o tym Natan, bohater powieści Ten sam kurz drogi pióra Wasyla Słapczuka (ur. 1961), ukraińskiego pisarza, poety i krytyka literackiego, uczestnika radzieckiej interwencji w Afganistanie w 1981 roku.

piątek, 6 stycznia 2023

"Hymn demokratycznej młodzieży" Serhij Żadan - Oblicza poradzieckiej Ukrainy

Serhij Żadan

Hymn demokratycznej młodzieży

Tytuł oryginału: Гімн демократичної молоді
Tłumaczenie: Michał Petryk
Wydawnictwo: Czarne
Seria: Powieść 
Liczba stron: 125
Format: .epub


Pewnego, gorzkiego dnia budzisz się, niekoniecznie rano, i uzmysławiasz sobie, że Twoja młodość postanowiła definitywnie się z Tobą pożegnać. Nie lubisz się rozklejać, mierzą Cię łzawe rozstania, szczycisz się tym, że z reguły udaje Ci się zachować fason. Ale ta sytuacja jest wyjątkowa. Owa agresywnie wwiercająca się w mózg świadomość, że oto czas i jego destrukcyjna działalność dotyczą również Ciebie, burzy Twój wewnętrzny spokój. Nie jest to miło uczucie. Starasz się jednak je przezwyciężyć. Wychodzisz ze swojej skorupy i o wiele baczniej niż zazwyczaj przyglądasz się otaczającej Cię rzeczywistości, zyskując coraz większą pewność, że nadeszła pora, by spróbować się do niej dostosować. Zagryzasz więc wargi, zgrzytasz zębami i decydujesz skończyć z rolą wyrzutka, z rolą z którą przez tyle lat byłeś związany i która pozwalała Ci emanować pociągającym blaskiem niepokorności i zadziorności. Tyle, że wszystko ma swój kres. Pora zmądrzeć. Pora się ustatkować. Pora przyjrzeć się, jak z tym procesem radzą sobie inni i w tym właśnie celu sięgasz po Hymn demokratycznej młodzieży pióra ukraińskiego pisarza Serhija Żadana (ur. 1974).

środa, 18 maja 2022

"Miasto ryb" Natalka Babina - O (nie)spokojnej białoruskiej prowincji

Natalka Babina

Miasto ryb

Tytuł oryginału: Рыбін горад
Tłumaczenie: Małgorzata Buchalik
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
Liczba stron: 304 
 



Przed gnębiącymi nas problemami możemy próbować uciekać, ale smutna prawda jest taka, że prędzej czy później nas one dopadną, i to w najmniej oczekiwanych momentach. W dodatku nieustanna świadomość, że coś nas prześladuje, działa deprymująco i niezwykle męczy naszą psychikę. Z tego względu, nawet jeśli wątpimy w swe siły, warto zebrać się w sobie i skonfrontować się z dręczącymi nas demonami. Bardzo dobrze zdaje sobie z tego sprawę Ała Babylowa, bohaterka powieści Miasto ryb autorstwa białorusko-ukraińskiej pisarki Natalki Babiny (ur. 1966).

środa, 11 maja 2022

"Dom dla Doma" Wiktoria Amelina - Pieskie życie w poradzieckiej Ukrainie

Wiktoria Amelina

Dom dla Doma

Tytuł oryginału: Дім для Дома
Tłumaczenie: Katarzyna Kotyńska
Wydawnictwo: Warstwy
Seria: Proza nieobca
Liczba stron: 376
 
 

Psy to zwierzęta na tyle inteligentne, a przy tym oddane i empatyczne, iż niekiedy ogarnia nas marzenie, by nasze ukochane czworonogi mogły podzielić się z nami swoimi wrażeniami za pomocą ludzkiej mowy. Fantazja ta, w przypadku ziszczenia się, jak niemal każde pochopnie wypowiedziane życzenie, szybko mogłaby okazać się dla nas wysoce niewygodna czy problematyczna, bowiem stracilibyśmy wiernego i uważnego słuchacza nie kontestującego naszych wypowiedzi, a moglibyśmy zyskać kolejnego interlokutora, polemizującego z naszym zdaniem. Jak jednak wyglądałaby opowieść psa, który w trakcie całego swojego bytu sumiennie milczał, a dopiero u schyłku swej ziemskiej drogi zdradził się z posiadania umiejętności władania ludzką mową i to właśnie przed nami postanowił się otworzyć? Okazją do wysłuchania takiej psiej relacji jest książka Dom dla Doma pióra ukraińskiej pisarki, Wiktorii Ameliny (ur. 1986).

poniedziałek, 2 maja 2022

"Najdłuższe czasy. Ballada miejska" Wołodymyr Rafiejenko - Donbaski realizm magiczny wojną skropiony

Wołodymyr Rafiejenko

Najdłuższe czasy. Ballada miejska

Tytuł oryginału: Долгота дней. Городская баллада
Tłumaczenie: Marcin Gaczkowski, Anna Ursulenko
Wydawnictwo: Kolegium Europy Wschodniej
Liczba stron: 243
Format: .epub



Echo się rozsypuje i zaciera granicę między rzeczywistością, a marzeniem [1]. Niemożliwe zdegradowane zostaje jedynie do stanu umysłu, który przecież może zmienić się za sprawą lada kaprysu. Realność zdejmuje koszulę, pod którą ukazuje się efektowny tatuaż ze stylizowanym na cyrylicę napisem METAFIZYKA*. Gwiazdka służy uściśleniu, że w tym konkretnym znaczeniu chodzi o wysoki poziom abstrakcji. Wszystko niemożebnie się plącze, wikła, by na koniec zacząć spazmatycznie ryczeć. Do kompletu brakuje tylko chórów anielskich czy trąb jerychońskich. Po chwilowym oczekiwaniu okazuje się, że na ani jedne, ani drugie nie ma co liczyć, bo zamówiono je wcześniej na inne widowisko, a zerwanie kontraktu byłoby zbyt kłopotliwe. W tej całej kakofonii nietrudno o pomyłkę, która faktycznie się wydarza. Miasto Z, ukraińska osada z Donieckiego Zagłębia Węglowego (obecnie lepiej znanego pod skrótową nazwą Donbas), pragnie przyłączyć się do Rosji. Tyle, że na skutek nieporozumienia Z staje się częścią ZSRR, a jakby tego było mało, ZSRR wyimaginowanego. Miasto dołącza do bytu wyobrażonego, co implikuje szereg niedogodności dla mieszkańców oraz ludności napływowej. Owe trudności potęgowane są przez fakt, że rozpoczęta w 2014 roku wojna w Donbasie jest już jak najbardziej prawdziwa. Z jednej strony Ukraińcy, z drugiej podjudzani, wspierani (i chyba w dużej mierze wykreowani) przez Federację Rosyjską separatyści. Czy wyjściem z tej krwawej matni może być łaźnia o tajemniczej nazwie Piąty Rzym? W poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie warto sięgnąć po Najdłuższe czasy. Ballada miejska, fascynującą powieść Wołodymyra Rafiejenko (ur. 1969), pochodzącego z Doniecka ukraińskiego poety i pisarza.

poniedziałek, 25 kwietnia 2022

"Internat" Serhij Żadan - Wojenna poetyka absurdu

Serhij Żadan

Internat

Tytuł oryginału: Інтернат
Tłumaczenie: Michał Petryk
Wydawnictwo: Czarne
Seria: Powieść 
Liczba stron: 211
Format: .epub


Wojna indukuje bardzo specyficzne okoliczności, w których zdanie jednostki przestaje się liczyć. Pragnienia pojedynczego człowieka sprowadzone zostają do poziomu kaprysów, które puszcza się mimo uszu. Niewiele lepiej jest z potrzebami, nawet z tymi najbardziej podstawowymi, do których (jeszcze niedawno) mogłoby się wydawać, że ma się pełne prawo. Bezpieczeństwo, prywatność, wolność słowa, dostęp do ciepłego schronienia czy żywności – wszystko to w oczach rozpętujących konflikt schodzi na dalszy plan i staje się luksusem, towarem deficytowym, który postronny cywil może otrzymać (albo zachować) jedynie dzięki szczęśliwemu splotowi zdarzeń. Cóż jednak, kiedy kapryśna fortuna nam nie sprzyja? Co, gdy statystyka, ta królowa wielkich liczb, raz daje, innym zaś razem odbiera? O tym jak trudno przetrwać, kiedy najbliższe otoczenie zamienia się w kakofonię chaosu bardzo przenikliwie (słowo wspaniale, które samo pcha się pod palce wydaje się tu wielce niestosowne) pisze Serhij Żadan, ukraiński, poeta, tłumacz germanista oraz pisarz, autor powieści Internat.

poniedziałek, 14 marca 2022

"Księga zapomnienia" Wasyl Słapczuk - Zapach żołnierskiego szynela

Wasyl Słapczuk

Księga zapomnienia

Tytuł oryginału: Книга забуття
Tłumaczenie: Wojciech Pestka
Wydawnictwo: Wysoki Zamek
Liczba stron: 358
Format: .epub
 
 
 

Bohater powieści Księga zapomnienia stwierdza z nutą goryczy w głosie: Teraz moje życiowe procesy toczą się w spowolnieniu. Powoli myślę, powoli piszę… Przede mną nic nie wybucha, znajduję się poza walką. Szybki jest jedynie czas. Szybki i bezlitosny jak wybuch [1]. Egzystencja po tak traumatycznym, a zarazem pełnym najintensywniejszych doświadczeń zdarzeniu, jakim jest wojna to dla wielu weteranów nie lada wyzwanie. Powrót na łono społeczeństwa i bytowanie w warunkach pokoju może być dla nich procesem długotrwałym, wymagającym nie mniejszego nakładu sił niż tego, jaki jest konieczny, by przetrwać wojenną zawieruchę. Tę prawdę bardzo ciekawie przybliża nam autor rzeczonej Księgi zapomnienia, tj. Wasyl Słapczuk (ur. 1961), ukraiński pisarz, poeta i krytyk literacki, uczestnik radzieckiej interwencji w Afganistanie w 1981 roku.

środa, 23 czerwca 2021

Natalka Śniadanko "Lubczyk na poddaszu" - Kojące własności ciszy

Natalka Śniadanko

Lubczyk na poddaszu

Tytuł oryginału: Комашина марзанка
Tłumaczenie: Ksenia Kaniewska
Wydawnictwo: Biuro Literackie
Seria: Proza
Liczba stron: 140




Bohater powieści Lubczyk na poddaszu autorstwa ukraińskiej pisarki Natalki Śniadanko (ur. 1973) stwierdza, że etapy związku dwójki bliskich sobie ludzi przebiegają wg następującego schematu: (...) czas zakochania, uskrzydlenia, spotykania się, narzeczeństwa, ślubu, miesiąc miodowy, a potem długie i nudne dni powszednie z postępującym, na początku bolesny, a potem uciążliwym przyzwyczajaniem się do siebie [1]. Teza jak teza, chciałoby się na to rzec – z pewnością nietrudno byłoby znaleźć przykłady dowodzące jej nieprawdziwości, ale traktując to zdanie bardziej jako bodziec zachęcający do refleksji w materii międzyludzkich relacji, przyznać trzeba, że niemal zawsze w egzystencji dwójki ludzi przychodzi moment, kiedy obie strony są zmęczone wspólnym życiem. Cóż wtedy czynić i jak zażegnać kryzys, który podstępnie się do nas zakradł?

piątek, 28 sierpnia 2020

Natalka Śniadanko "Ahatanhel" - Tajemnice wszechprowincji

Natalka Śniadanko

Ahatanhel

Tytuł oryginału: Синдром стерильності
Tłumaczenie: Renata Rusnak
Wydawnictwo: Czarne
Seria: Europejki
Liczba stron: 476




Wielkie miasta wedle stereotypowej wizji to tygle, w których nieustannie kotłują się idee. Wyniki tego mieszania, kotłowania i wrzenia są różnorakie - twórczy ferment przejawia się w nowoczesnej architekturze, szeroko zakrojonej działalności artystycznej, wysoko rozwiniętej świadomości obywatelskiej oraz mieszkańcach, których cechuje otwartość, ciekawość otaczającego ich świata, tolerancja, poczucie własnej wartości i wyrozumiałość. To właśnie tutaj zachodzi rozwój kulturowy oraz cywilizacyjny, który następnie promieniuje na pozostałe części kraju. Dla kontrastu prowincje nierzadko prezentowane są jako przestrzenie zaściankowe intelektualnie, mentalnie i uczuciowo - to miejsca opresyjne, w których indywidualizm jednostki jest tłamszony w imię uświęconych prawd, utartych wzorców zachowań czy sztywnych zasad moralnych; to regiony, gdzie na co dzień wieje nudą, a jeśli już coś się dzieje, to jest to aktywność do bólu przewidywalna, powszednia, skażona konserwatyzmem i tradycją. Tyle, że jeśli wyjść poza klisze i schematy myślowe to okazuje się, że rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona, a przez to ciekawsza - o tym, że prowincja wcale nie musi być nużąca możemy przekonać się sięgając po książką Ahatanhel autorstwa Natalki Śniadanko (ur. 1973), ukraińskiej poetki, tłumaczki, dziennikarki i pisarki.