Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Ingmar Bergman "Sceny z życia małżeńskiego" - O cieniach i blaskach pożycia

Sceny z życia małżeńskiego

Ingmar Bergman

Tytuł oryginału: Scener ur ett äktenskap
Tłumaczenie: Maria Olszańska, Karol Sawicki
Wydawnictwo: Poznańskie
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Liczba stron: 163
 
 
 
Małżeństwo to formalny związek (z reguły) dwóch osób (najczęściej) przeciwnej płci, którego zawarcie wiąże się z pewnymi przywilejami, ale i prawami oraz obowiązkami dotykającymi obie ze stron. Instytucja małżeństwa, na przestrzeni lat oraz w zależności od danej kultury czy religii, przybiera różne formy – niezmienne jest jednak to, że to usankcjonowane współegzystowanie wywiera ogromny wpływ na kulturę. Zagadnienie mariażu jest m.in. wdzięcznym motywem literackim – książek o tej tematyce jest całej mnóstwo, a na wyróżnienie z tej masy z pewnością zasługują Sceny z życia małżeńskiego pióra szwedzkiego pisarza i reżysera Ingmara Bergmana, wydane w ramach Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich.

piątek, 24 kwietnia 2020

Dorrit Willumsen "Ongiś" - Raz jeszcze o dziecięcej perspektywie

Ongiś

Dorrit Willumsen

Tytuł oryginału: Da
Tłumaczenie: Maria Krysztofiak-Kaszyńska
Wydawnictwo: Poznańskie
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Liczba stron: 146
 
 
 
 
Dziecko mierzone kategoriami ludzi dorosłych jawi się jako istota z innej planety. Brak znajomości reguł i zasad obowiązujących w danej społeczności, bezbrzeżna fantazja objawiająca się nierzadko zachowaniami uchodzącymi za infantylne czy nieodpowiedzialne, wreszcie nieświadomość tego, jak okrutnym miejscem do życia może być świat, skutkują tym, że dziecko to stworzenie, które niekiedy niełatwo jest zrozumieć, ale jeśli już zadamy sobie ten trudy, to możemy się od niego bardzo dużo nauczyć. O tej prawdzie regularnie przypomina nam literatura – wśród mniej znanych książek traktujących o dziecięcym postrzeganiu otoczenia warto pochylić się nad powieścią Ongiś, autorstwa duńskiej pisarki Dorrit Willumsen (ur. 1940). 

piątek, 13 września 2019

Ulla Ryum "Nocny Ptak. O dniu wczorajszym" - Studium samotności

Nocny Ptak. O dniu wczorajszym

Ulla Ryum

Tytuł oryginału: Natsangersken. Noter om igaar
Tłumaczenie: Maria Krzysztofiak
Wydawnictwo: Poznańskie
Seria: Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Liczba stron: 138



 

Co sprawia, że człowiek skazany jest na przepełnioną izolacją wegetację? Czy samotnością można się zarazić? Dlaczego niektórzy ludzie nie potrafią współegzystować ze swoimi bliźnimi? Pytania trudne, na które trudno znaleźć jednoznaczne odpowiedzi, chociaż próbować zawsze można, czego dobrym dowodem jest książka Nocy Ptak. O dniu wczorajszym autorstwa Ulli Ryum (ur. 1937), duńskiej pisarki, na którą składa się mikropowieść Nocny Ptak oraz zbiór opowiadań zatytułowanych O dniu wczorajszym.
 

piątek, 11 maja 2018

Per Christian Jersild "Do cieplejszych krajów" - Próbując wyrazić siebie

Do cieplejszych krajów

Per Christian Jersild

Tytuł oryginału: Till varmare länder
Tłumaczenie: Maria Olszańska
Wydawnictwo: Poznańskie 
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Liczba stron: 159
 
 
 
Społeczny byt to nierzadko suma kompromisów, ustępstw i wyrzeczeń, na jakie musi godzić się jednostka, którą masa dostosowuje do swojego wyobrażenia o przeciętnym obywatelu. Im większy opór przed wtłoczeniem w gotowe schematy, tym mocniejsze tarcie na linii człowiek – otoczenie, które skutkować może wyrzuceniem poza społeczny nawias i koniecznością błąkania się gdzieś na marginesie odrzucenia. Wizja wykluczenia na ogół stanowi skuteczny bodziec do tego, by poskromić niepokorne natury, ale są i tacy, którzy trwają wbrew wszystkiemu i wszystkim. O jednych i drugich poczytać możemy w powieści Do cieplejszych krajów, pióra Pera Christiana Jersilda, autora znanemu polskiego czytelnikowi z takich dzieł jak Dom Babel czy Wyspa dzieci.
 

piątek, 27 kwietnia 2018

Olav Duun "Ludzie i żywioły" - Godzina próby

Ludzie i żywioły

Olav Duun

Tytuł oryginału: Menneske og maktene
Tłumaczenie: Beata Hłasko
Wydawnictwo: Poznańskie 
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Liczba stron: 225
 
 
 
Istota ludzka to stworzenie butne i dumne, które przejawia tendencje do bezrozumnej wiary we własną siłę i potęgę. Przeświadczenie to pleni się niczym bujny chwast do momentu, kiedy człowiekowi przyjdzie zmierzyć się z tym, co wymyka się dotychczasowym doświadczeniom. Wyrzuceni z kolein rutyny, postawieni w obliczu zjawiska, którego złożoność i wielkość wymyka się naszemu pojmowaniu, ze zgrozą uświadamiamy sobie własną małość. O tym, że nie jesteśmy wszechmocni, ba, że nie jesteśmy w stanie w pełni kontrolować nawet naszego losu regularnie przypomina nam m.in. przyroda, która w mgnieniu oka potrafi zniszczyć to, co wznosiliśmy przez tyle lat – nasze fizyczne dziedzictwo oraz poczucie bezpieczeństwa. O tym jak bezwzględna i surowa może być natura oraz jak słaby i bezbronny jest człowiek, który musi się z nią skonfrontować możemy przekonać za sprawą lektury książki Ludzie i żywioły, pióra norweskiego pisarza Olava Duuna (1876 – 1939).
 

piątek, 13 października 2017

Per Christian Jersild "Dom Babel" - Kakofonia sterylności

Dom Babel

Per Christian Jersild

Tytuł oryginału: Babels hus
Tłumaczenie: Zdzisław Wawrzyniak
Wydawnictwo: Poznańskie
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Liczba stron: 346
 
 
 
Innym faktem wyróżniającym wielkie szpitale są liczne języki, którymi się tam mówi. W kuchni słychać szwedzki, fiński i serbo-chorwacki. Sprzątaczki mówią przeważnie po turecku, a na ulicach Królików, Szczurów i Świnek Morskich, to znaczy w budynku badań naukowych, często mówi się po angielsku. Jest jeszcze inny rodzaj pomieszania języków, które nie ma nic wspólnego z narodowościami. W administracji szpitala mówi się nowoczesnym językiem biurokratycznym, wtrącając terminy z żargonu budżetowego: input i output, na oddziale chirurgicznym wydaje się krótkie metaliczne polecenia: Cięgi! Szwy! Krew! W laboratoriach mówi się wzorami chemicznymi, językiem stakkato wielkich liter. W aptece aplikuje się język preparatów, na oddziale komputerów słowami są cyfry, w klinice psychiatrycznej słuchać terminologię behawioru, a w archiwum – łacinę. Pomiędzy sobą poszczególne jednostki i kategorie osobowe prawie w ogóle nie rozmawiają [1]. Sztokholmski szpital Enskede, który na kartach swojej powieści odmalował Per Christian Jersild to swoista Wieża Babel. Stąd też tytuł książki – Dom Babel – wydaje się jak najbardziej adekwatny. Utwór to próba odpowiedzi na pytanie, czy w tej ogromnej kakofonii dźwięków możliwe jest jeszcze usłyszenie głosu pacjenta.
 

czwartek, 22 grudnia 2016

P.Ch. Jersild "Wyspa dzieci", czyli złudne uroki świata ludzi dorosłych

Wyspa dzieci

Per Christian Jersild

Tytuł oryginału: Barnens ö
Tłumaczenie: Halina Thylwe
Wydawnictwo: Poznańskie
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Liczba stron: 275
 
 
Dziecko to dojrzewający osobnik, który dopiero poznaje (na ogół) brutalne i bezwzględne zasady, rządzące człowieczą egzystencją. Z racji faktu, że nie posiada ono jeszcze w pełni rozwiniętego aparatu percepcyjnego, patrzy na świat w sposób prosty i nieskomplikowany. Jest przy tym ufne, niekiedy wręcz naiwne i z tego powodu uchodzi za symbol niewinności. Infantylność i niedoświadczenie skutkują często tym, że młodzi ludzie bardzo szybko wychwytują wszelką dwulicowość i hipokryzję. Ten przymiot sprawia, że dziecko to świetny materiał na literackiego bohatera – umiejętnie oddana, dziecięca perspektywa, pozwala w pełnej krasie ujawnić pełne przywar mechanizmy, które kierują naszą rzeczywistością. Ta niełatwa sztuka zaprezentowania otoczenia z punktu widzenia dorastającego człowieka, bardzo dobrze udała się Perowi Christianowi Jersildowi (1935), szwedzkiemu pisarzowi i lekarzowi, o czym można przekonać się dzięki lekturze Wyspy Dzieci.
 

piątek, 7 października 2016

Chłopi z Dalekiej Północy - "Jedź dziś nocą!" Vilhelm Moberg

Jedź dziś nocą!

Vilhelm Moberg

Tytuł oryginału: Rid i natt!
Tłumaczenie: Maria Olszańska
Wydawnictwo: Poznańskie
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Liczba stron: 291






Doloż moja, doleńko
Sługi pana złego, przeklętego
Praca w dzień i w nocy praca
Zyska dla pana, księdzu taca
Tylko dla tych co u dwora
Hej tam, zebrać braci pora
Osądzimy i spalimy
Pańskie dobra spopielimy [1]
 
 
Nietrudno wyobrazić sobie, że powyższą pieśń chłopską, z którą współczesny odbiorca kultury może zapoznać się dzięki ogromnemu wysiłkowi i ciężkiej pracy formacji R.U.T.A., śpiewają bohaterowie powieści Jedź dziś nocą, autorstwa szwedzkiego pisarza Vilhelma Moberga (1898 – 1973). Skandynawski mistrz pióra słynął z kunsztownej narracji oraz umiejętności płodzenia epickich historii. Sztukę tworzenia bardzo dobrej prozy z pewnością potwierdza wspomniany utwór wydany w 1941 roku.