Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura polska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 lipca 2026

"Chińczycy trzymają nas mocno" Sylwia Czubkowska - O chińskim zagrożeniu w Europie Środkowo-Wschodniej

Sylwia Czubkowska

Chińczycy trzymają nas mocno. Pierwsze śledztwo o tym, jak Chiny kolonizują Europę, w tym Polskę

Wydawnictwo: Znak Literanova 
Liczba stron: 313
Format: .epub


 
  

Na naszych oczach spełnia się przepowiednia Napoleona, który miał ostrzegać, że „kiedy Chiny są obudzą, świat zadrży”. Wszystko wskazuje na to, że nie tylko się obudziły, ale właśnie mocno się przeciągają po długim i mocno dla nich koszmarnym śnie. A to ich przeciąganie się dotyka kawałka Europy, w którym przyszło nam żyć [1]. Na ile owo ocknięcie się może być dla nas groźne oraz, co nie mniej ważkie, dlaczego oczy chińskiego smoka zwrócone są na tę mniej zamożną i zaawansowaną technologicznie część Europy, czyli Europę Środkowo-Wschodnią, ciekawie pisze Sylwia Czubkowska, polska dziennikarka, autorka książki Chińczycy trzymają nas mocno. Pierwsze śledztwo o tym, jak Chiny kolonizują Europę, w tym Polskę.

piątek, 26 czerwca 2026

"Księga Tatr" Jalu Kurek - Zakopiańskie kroniki

Jalu Kurek

Księga Tatr

Wydawnictwo: Literackie 
Liczba stron: 386
Formatpapier

 
 
  

 

 

Oblane blaskiem słońca, pokryte grubą warstwą śniegu, spiętrzone piramidy skał rzucają, jedna na drugą, milowej wielkości płaty błękitnych cieni. Światła, odbite od tysiąca różnie pogiętych płaszczyzn, wysyłają gdzieś w przestrzeń swoje drżące promienie, wsiąkające w mroki cieniów, które napełniają dziwnymi tonami barw nikłych, łączących się z błękitem nieba i tworzących ze skalnej ściany jakieś wodne przezrocza [1]. Tatry, skalna kraina położona na polsko-słowackim pograniczu, od lat hipnotyzują swoją urodą, przyciągając miłośników przyrody i górskich przestrzeni. Obecnie, po polskiej stronie, najbardziej znanym i popularnym miejscem położonym u podnóża Tatr, z którego rozpoczynają się górskie wycieczki i wypady jest Zakopane, liczące sobie ok. 25 tys. mieszkańców miasto, którego najbardziej prężny rozwój przypada na drugą połowę XIX wieku. Przed okresem owego dynamicznego rozkwitu, Zakopane było biedną i raczej słabo kojarzoną na mapie osadą (Czymże było Zakopane w owym 1848 roku? Marną, zacofaną wsią, pozbawioną błyskotliwej historycznej przeszłości, liczącą sobie niecałe trzysta lat życia [2]). O tym, jak to się stało, że skromna i uboga wioska stała się tatrzańską stolicą, bardzo ciekawie pisze Jalu Kurek (1904 – 1983), polski pisarz, członek Awangardy Krakowskiej, autor powieści Księga Tatr.

piątek, 13 marca 2026

"Empuzjon" Olga Tokarczuk - Sanatoryny sekretnik człowieczej duszy

Olga Tokarczuk

Empuzjon

Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 400
Formatpapier
 
 
 
  


Dumna i próżna ludzka istota pławi się w przeświadczeniu, że świat został niemalże obdarty ze swoich tajemnic, że niemal każde zjawisko można racjonalnie wytłumaczyć, że wszystko da się uporządkować i wtłoczyć w ramy logicznych i racjonalnych ciągów przyczynowo-skutkowych. Tyle, że figlarna rzeczywistość, która za nic ma sobie człowiecze, jakże wysokie mniemanie o sobie, lubuje się w przycieraniu nosa pyszałkom i mądralom – nie raz i nie dwa, raczy nas ona wydarzeniami, które dobitnie uzmysławiają, jak złożonym i wielowarstwowym homeostatem jest świat, w którym przecina się niemal nieskończona liczba impulsów i bodźców, wchodzących ze sobą w najbardziej wymyślne interakcje. Na ogół jednak (…) człowiek, który intensywnie uczestniczy w życiu, nie ma czasu na myślenie i przyjrzenie się wszystkiemu dokładnie, choćby w wyobraźni [1]. Dopiero wytrącenie z tego pędu codzienności, a zarazem wyrzucenie z kolein rutyny, może stać się impulsem, by baczniej, uważniej, staranniej przyjrzeć się temu, co nas otacza. A wtedy może okazać się, że: Obcość podpatruje nas z cienia [2]. Że wciąż wiele jest spraw, które wymykają się naszemu pojmowaniu, których nie sposób zamknąć w upraszczających istotę rzeczy wzorach, które przeczą temu, co uchodzi za zdrowy rozsądek. Przypomina nam o tym Olga Tokarczuk (1962), polska pisarka, eseistka, poetka i autorka scenariuszy, psycholożka, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 2018, laureatka The Man Booker International Prize 2018, autorka powieści Empuzjon.

sobota, 31 stycznia 2026

Andrzej Zbych* „Stawka większej niż życie” -jak już, lepiej nie książka


Któż z męskiej części polskiej populacji nie oglądał kiedyś, choćby mimo woli, „Stawki większej niż życie” z niezapomnianym Stanisławem Mikulskim (1929-2014) w roli polskiego komunistycznego superszpiega Hansa Klossa? Popularność tego serialu, wciąż na okrągło przypominanego na różnych kanałach TV, utrzymująca się mimo działań płatnych prześmiewców PRL, jest wraz z reakcjami na podobne seriale (choćby „Czterej pancerni i pies”), przyczynkiem do poważniejszej analizy socjologiczno historycznej. Ponieważ serial był hitem, nie tylko w Polsce i w Układzie Warszawskim, na jego podstawie powstał komiks, który również okazał się sukcesem wydawniczym. Logicznym pójściem za ciosem była i książka (pióra Andrzeja Zbycha*), forma pośrednia między powieścią, a zbiorem opowiadań.


niedziela, 25 stycznia 2026

Cecylia Kukuczka „Listy z pionowego świata. Wspomnienia żony himalaisty”.


Lekturą stycznia 2026 w Dyskusyjnym Klubie Książki w Rawie Mazowieckiej była książka Cecylii Kukuczki „Listy z pionowego świata” z podtytułem „Wspomnienia żony himalaisty”. Od razu powiem, że książka mi się nie spodobała. Po pierwsze – tekstu pochodzącego od autorki jest w nim mało. Większość powierzchni stron wydania zajmują listy Jerzego Kukuczki do żony, grafiki, zdjęcia, i „to puste”. Po drugie styl narracji jest, delikatnie mówiąc, ubogi, a wiarygodność autorki żadna. Szczególnie widać to na konkretach, jak na przykład we fragmencie o dużym globusie, który akurat został uwidoczniony na jednej z zamieszczonych w wydaniu fotografii, i którego prawdziwe rozmiary widać aż za dobrze. Uważnie czytając widać też sprzeczności w wypowiedziach autorki, szczególnie na temat jej szczęścia(?) w pożyciu ze sławnym himalaistą. Zestawienie stwierdzenia „Lubię to co robię” z „...umknęło mi życie” nie wymaga komentarza.


piątek, 23 stycznia 2026

Mikołaj Gołkowski „Mykoła” („SybirPunk” #4) - odbicie Jacka Reachera w cyberpunkowym stylu


No cóż, rozpisywać się specjalnie nie będę. „Mykoła” to czwarta już odsłona cyklu „SybirPunk” pióra Michała Gołkowskiego, na pewno jednego z najlepszych współczesnych rodzimych pisarzy. Nawet tym, którzy niczego jeszcze z tej serii nie poznali, tytuł cyklu zdradza i przynależność gatunkową, i miejsce oraz czas akcji. Cyberpunk, Syberia, jakaś bliżej nieokreślona, ale niezbyt odległa przyszłość. Gatunek więc z założenia dość lekki, i tak jest w istocie. Fabuła jest, owszem. Pierwsze trzy części tworzyły konstrukcyjną całość, a ta, czwarta, to dalsze dzieje jednej z głównych postaci wcześniejszej opowieści. Właściwie półtorej postaci, żeby być dokładnym.


wtorek, 20 stycznia 2026

„Dłonie śmierci” („Prokurator Adam Karski” #2) - kryminalnie o 1920



Ponieważ „Smak błękitu” Grzegorza Skorupskiego, otwierający serię „Prokurator Adam Karski”, mimo wyraźnych wad, nad którymi trudno przejść do porządku dziennego, bardzo mi się spodobał, było oczywistym, że wcześniej czy później sięgnę i po drugą powieść cyklu, czyli „Dłonie śmierci”. Wybrałem wersję audio z głosem, tak jak i poprzednio, Kamila Prubana.


wtorek, 6 stycznia 2026

Krzysztof Piskorski „Czworo i Bies” - wyciszany wariant literatury katastroficznej i postapo


Po audiobook „Czworo i Bies” według Krzysztofa Piskorskiego i z głosem Marcina Bosaka sięgałem z mieszanymi uczuciami. Skojarzenia z powieścią Przymanowskiego z jednej strony, fakt, że nie wydano wersji drukiem (ani tradycyjnym, ani elektronicznym) z drugiej. No, ale zacząłem słuchać i zaraz Wam opowiem, co z tego wynikło. A wynikło…


sobota, 3 stycznia 2026

Adrian Bednarek „W matni strachu” („Zapomniany” #2) - trochę za dużo stylu „American Psycho”


No i nadszedł czas na drugą część dyptyku pióra współczesnego polskiego autora Adriana Bednarka „Zapomniany” zatytułowaną „W matni strachu”. Pierwsza powieść cyklu, „Zapomniany”, oryginalny thriller kryminalny, mimo pewnych zastrzeżeń, bardzo mi się podobała, więc do drugiej podszedłem z dość dużymi oczekiwaniami. Ponownie wybrałem wydanie audio, i ponownie z głosem Filipa Kosiora.


środa, 31 grudnia 2025

Robert J. Szmidt „Per aspera ad astra” - klasyczna space-opera w oryginalnej odsłonie


„Per aspera ad astra” to tytuł prequela do cyklu powieściowego „Pola dawno zapomnianych bitew: Bukowski” pióra rodzimego współczesnego autora Roberta J. Szmidta specjalizującego się w fantastyce. Dotąd, o ile mnie pamięć nie myli, nie miałem do czynienia z jego twórczością, więc nauczony smutnym doświadczeniem z poziomem większości polskich żyjących pisarzy byłem pełen raczej obaw niż nadziei. Wybrałem wersję audio z głosem Wojciecha Masiaka.



poniedziałek, 22 grudnia 2025

"Lekki bagaż" Anna Cieplak - O stygmatyzacji i Polsce powiatowej

Anna Cieplak

Lekki bagaż

Wydawnictwo: Znak Literanova 
Liczba stron: 211
Seria: Proza PL
Format: .epub
 
 



Człowiek to wysoce zindywidualizowany homeostat, który w niemałej mierze kształtowany jest przez docierającego do niego bodźce. Wpływ otoczenia – najbliższych, grupy rówieśniczej, wychowawców – jest niebagatelny w kwestii formowania się ludzkiej osobowości. Nie mniej ważkie są nabyte doświadczenia, zarówno te pozytywne jak i negatywne, które także odciskają piętno na człowieczej psychice. Dorzucając do tego przypadek – złośliwy chichot kapryśnej fortuny, za nic mającej sobie ludzkie plany i mniemania o sprawczości – mamy komplet czynników zewnętrznych, które wspólnie z genowym wyposażeniem decydują o tym, kim jesteśmy. O tym, jakie znaczenie mają poszczególne składowe trudno jest jednoznacznie wyrokować – pewne jest natomiast to, że trudne i bolesne przeżycia z przeszłości mogą rzucać się długim cieniem na naszą teraźniejszość, która staje się ciągiem drażliwych resentymentów. Owe traumy mogą stanowić dla nas ogromny balast, który niezwykle trudno jest dźwigać w pojedynkę, o czym przypomina nam Anna Cieplak (1988), polska pisarka, animatorka kultury i aktywistka miejska, autorka powieści Lekki bagaż.

piątek, 14 listopada 2025

"Trochę szczęścia. Dziesięć lat łagru i zesłania 1945–1955" Tadeusz Bukowy - Promyk nadziei z syberyjskich łagrów

Trochę szczęścia. Dziesięć lat łagru i zesłania 1945–1955

Tadeusz Bukowy

WydawnictwoFundacja Ośrodka Karta
Seria: Świadectwa XX wiek 
Liczba stron: 331
Format: .epub
 



W powszechnej świadomości moment ustania działań zbrojnych to chwila wielkiego szczęścia – długo wyczekiwany pokój wreszcie gości na umęczonej ziemi, obficie skropioną krwią poległych i rannych. Tyle, że trwałe zawieszenie broni, szczególnie na terenach, gdzie przetaczał się front, niszcząc ogromne połacie miast i wsi, jest jednoznaczne z nastaniem nowej rzeczywistości – to, co przedwojenne bardzo rzadko pozostaje niezmienne, ba, okazuje się zadziwiająco kruche i nietrwałe. O tym, że powojnie wcale nie jest jedynie błogą radością, że może być naznaczone kolejnymi dramatami i cierpieniem, boleśnie przekonują się polscy obywatele, którzy 9 maja 1945 roku odzyskują co prawda Ojczyznę, tyle, że w bardzo zmienionych granicach, a co gorsza, z mocno ograniczoną niepodległością. Powstała 22 lipca 1944 roku Rzeczpospolita Polska to państwo satelickie pozostające w orbicie wpływów Związku Radzieckiego, który w niemałym stopniu decyduje o kształcie polityki zagranicznej oraz krajowej. Objawem tego wtrącania się w wewnętrzne sprawy Polski są choćby prowadzone regularnie czystki w polskim społeczeństwie (odkąd tylko Armia Czerwona ponownie wkracza na polskie ziemie) – aparat Rzeczpospolitej Polskiej przy ogromnym wsparciu funkcjonariuszy z ZSRR pozbywa się elementów niepewnych, zagrażających stabilności formującej się władzy komunistycznej. Jednym z takich pechowców, którego nowy system uznaje za niepożądanego jest Tadeusz Bukowy (1929 – 2023) – jego perypetie, możemy poznać dzięki wydawnictwu Fundacja Ośrodka KARTA, które w ramach swojej sztandarowej serii Świadectwa XX wiek, publikuje spisane i zredagowane wspomnienia pana Tadeusza pt. Trochę szczęścia. Dziesięć lat łagru i zesłania 1945–1955.
 

poniedziałek, 10 listopada 2025

"Dropie" Natalka Suszczyńska - Polskie patologie w krzywym zwierciadle absurdu

Dropie

Natalka Suszczyńska

WydawnictwoKorporacja Ha!art
Seria: Prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego
Liczba stron: 105
Format: .epub
 



 
W bardzo ciekawej rozmowie z 11 lipca 2015 roku z Michałem Sutowskim, na łamach Krytyki Politycznej, niemiecki socjolog Klaus Dörre przytacza następujące dane: Najnowsze badania Międzynarodowej Organizacji Pracy wskazują, że między 20 a 30 procent ludzi jest zatrudnionych w stabilnych bądź półstabilnych stosunkach pracy, tyle samo pracuje w warunkach prekarnych, ale największa część to pracujący w sektorze nieformalnym, bez żadnej umowy czy regulacji [1]. Badacz ów, specjalizujący się w socjologii ekonomicznej, twierdzi, że prekariat, rozumiany jako kategoria społeczna, obejmująca osoby nie mogące liczyć na stabilne formy zatrudnienia, podejmujące pracę niestałą i niechronioną przez związki zawodowe, na ogół niezdolne do prowadzenia godziwej egzystencji za otrzymywaną pensję, nie jest klasą charakterystyczną dla współczesnych rynków pracy, która powstała stosunkowo niedawno – według  Dörre prekariat jest równie stary jak kapitalizm. Co gorsza, mimo iż świat idzie do przodu, gospodarki się rozwijają, pojawiają się nowe technologie, to nawet w krajach zamożnych w dalszym ciągu widoczne są niemałe społeczne nierówności, zaś kapitalistyczna pogoń do maksymalizacji zysków i minimalizacji kosztów sprawia, że wciąż wiele ofert zarobkowych to kiepsko płatne zajęcia, z niepełnym wymiarem czasowym i zmiennymi godzinami pracy. Nie zanosi się zatem, by prekariat prędko zniknął, dlatego tym bardziej warto przyjrzeć się jak w codziennym życiu radzą sobie jego przedstawiciele. Całkiem ciekawą ku temu okazją jest zbiór Dropie autorstwa współczesnej polskiej pisarki Natalki Suszczyńskiej.
 

sobota, 8 listopada 2025

"Objawienie Bogini-Świni" Marcin Czub - O cierpieniu zwierząt ze świńskiej perspektywy

Objawienie Bogini-Świni

Marcin Czub

WydawnictwoKorporacja Ha!art
Seria: Prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego
Liczba stron: 133
Format: .epub
 



 
Mięso na niemal całym świecie traktowane jest jako podstawowy artykuł żywnościowy, choć z punktu widzenia, zarówno ekonomicznego, jak i środowiskowego, jego produkcja jest znacznie droższa i bardziej energochłonna niż w przypadku warzyw. Aby zaspokoić ogromne ludzkie potrzeby, nieprzebrane rzesze zwierząt są hodowane, zabijane i przetwarzane każdego dnia. Ta ilość, porażająca, jeśli się jej bliżej przyjrzeć (rocznie ubija się około 74 – 76 miliardów drobiu, ok. 300 – 350 milionów bydła i ok. 700 – 750 milionów wieprzowiny), dla pewnej części społeczeństwa stanowi asumpt, by świadomie powstrzymać się od spożywania mięsa (szacunki mówią o kilku procentach ludzkiej populacji). Co by się jednak musiało stać, by ludzie masowo zaczęli rezygnować z pokarmów pochodzenia zwierzęcego? Czy epifania – nagłe ukazanie się bóstwa w realnej postaci lub wizji – mogłaby stanowić bodziec do założenia kultu, głoszącego konieczność odejścia od mięsa na tyle przekonująco, by stopniowo zachęcić do tego całą ludzkość? Jak mogłoby wyglądać takie objawienie, całkiem ciekawie pisze Marcin Czub (ur. 1979) w swojej powieści o przekornym tytule Objawienie Bogini-Świni.
 

czwartek, 30 października 2025

Wojciech Chmielewski „Belweder gryzie w rękę” - o banalnej wyjątkowości




Dawno, dawno temu, za którąś z recenzji konkursowych Instytutu Książki, w którymś z pakietów nagród, otrzymałem powieść „Belweder gryzie w rękę” pióra współczesnego polskiego pisarza i historyka Wojciecha Chmielewskiego (ur. 1969). Ponieważ jak zwykle żadnego researchu o książce i autorze nie dokonywałem, a tytuł jest, jaki jest, więc sporo się tej książce odleżało nim się doczekała.



niedziela, 26 października 2025

Dorota Masłowska „Kochanie, zabiłam nasze koty” - świetna propozycja dla DKK


Lekturą października 2025 w Dyskusyjnym Klubie Książki w Rawie Mazowieckiej była książka Doroty Masłowskiej „Kochanie, zabiłam nasze koty”. Zwróćcie uwagę na słowo „książka”. Produkt ten jest reklamowany i sprzedawany jako powieść. Polecam autorce, wydawcy i dystrybutorom, lekturę słowników ze szczególnym uwzględnieniem haseł „powieść” i „fabuła”. Gdyby sprzedawca samochodów chciał sprzedać trabanta kombi jako limuzynę, coupe czy roadstera, nazwalibyśmy to pewnie oszustwem. Jak to jest, że w branży, która powinna się kojarzyć z czymś prezentującym wyższe i bardziej wysublimowane wartości niż branże sprzedaży kiełbas, opon i samochodów, standardy są najniższe ze wszystkich? Nawet w branży kiełbasianej sprzedaż parówek za cenę i pod nazwą myśliwskiej zostałaby nazwana po imieniu. Jak do tych prymitywnych i przyziemnych biznesów ma się literatura i przemysł wydawniczy o wyższych podobno ambicjach moralnych i duchowych? Ja do wyzwania DKK wybrałem wersję audio z głosem Katarzyny Dąbrowskiej, która ukazała się nakładem oficyny Noir sur Blanc. Okazało się, że mogło to mieć znaczenie, lecz o tym później.


sobota, 25 października 2025

Mariusz Zielke „Sędzia” („Jakub Zimny” #3) - powieść śledcza


Mariusz Zielke, współczesny (ur. 1971) polski pisarz i dziennikarz śledczy, jest chyba w tej chwili najwybitniejszym naszym autorem w rodzimej odmianie szwedzkiego kryminału społecznego, przy czym termin ten należy rozciągnąć również na tło polityczne i ekonomiczne. Z wielkim zainteresowaniem poznałem dwie pierwsze jego powieści z cyklu „Jakub Zimny”. Od ich lektury minęło już sporo czasu i słuchając audiobooka z prześwietnym dokumentem dziennikarskiego śledztwa Moniki Góry „Człowiek, który wiedział za dużo. Dlaczego zginęli Jaroszewiczowie” (2021) nie pamiętałem już o tym, że druga odsłona „Jakuba Zimnego” (2015) nosiła tytuł… „Człowiek, który wiedział za dużo”. O tym przypomniałem sobie jednak dopiero po poznaniu trzeciej powieści o Zimnym zatytułowanej „Sędzia”. I nie jest to koniec związków dzieł Zielke z dziełem Góry, ale o tym dalej.

Spośród dostępnym wydań i mediów, wybrałem wersję audio nakładem Empik Go z głosem Mateusza Webera. Od razu zaznaczę, że lektor sprawił się piąteczkę. A autor?


czwartek, 23 października 2025

Monika Góra „Człowiek, który wiedział za dużo. Dlaczego zginęli Jaroszewiczowie” - polityka to pułapka


W ubiegłym wieku, tak, tak – w ubiegłym wieku(!), bo w roku 1992 roku w Warszawie, miało miejsce zabójstwo byłego premiera PRL Piotra Jaroszewicza i jego żony Alicji Solskiej-Jaroszewicz. W 2021 roku ujrzała światło dzienne książka Moniki Góry, dziennikarki i scenarzystki oraz reporterki telewizyjnej „Człowiek, który wiedział za dużo. Dlaczego zginęli Jaroszewiczowie”. Pozycję tę już od dłuższego czasu miałem na oku. Nie z nadziei na jakieś wielkie odkrycia i nagłe rozwiązanie sprawy, bo szanse na to są mniejsze niż na odnalezienie Bursztynowej Komnaty. Licząc po prostu na zdobycie większej ilości informacji o samym zabójstwie i śledztwie, które reanimowano już po wielokroć i zawsze kończyło się to zbłaźnieniem się policji oraz prokuratury, wybrałem wydanie audio z głosem Macieja Jabłońskiego opublikowane przez Empik Go.


środa, 1 października 2025

Stanisław Lem „Szpital Przemienienia” („Czas nieutracony” #1)


Stanisław Herman Lem (1921 -2006) – polski pisarz science fiction, filozof, futurolog oraz krytyk literacki, a także OMC lekarz, jest jednak ikonicznie znany jako twórca SF, gdyż to twórczość w tej właśnie dziedzinie przyniosła mu sławę i stałe miejsce w światowej literaturze. I ja również zaczytywałem się od najmłodszych lat jego powieściami fantastycznymi, z których moją pierwszą, poznaną jeszcze w podstawówce, był „Eden”. Owszem, szybko się dowiedziałem, że pisał nie tylko science fiction, ale jakoś nie bardzo mnie w te rejony jego twórczości ciągnęło. W końcu nadszedł ten dzień, i postanowiłem sięgnąć po „Szpital Przemienienia” otwierający trylogię „Czas nieutracony”.


wtorek, 30 września 2025

Katarzyna Kobylarczyk „Pył z landrynek. Hiszpańskie fiesty” - gorąca dyskusja w DKK



Lekturą września 2025 roku w Dyskusyjnym Klubie Książki w Rawie Mazowieckiej był „Pył z landrynek. Hiszpańskie fiesty” pióra Katarzyny Kobylarczyk, współczesnej (ur. 1980) rodzimej pisarki i reporterki.