Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Proza Dalekiego Wschodu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Proza Dalekiego Wschodu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 sierpnia 2025

"Dawna stolica" Yasunari Kawabata - Kioto spowite mgłą melancholii i fatalizmu

Yasunari Kawabata

Dawna stolica

Tytuł oryginału: Koto
Tłumaczenie: Beata Kubiak Ho-Chi
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Seria: Proza Dalekiego Wschodu 
Liczba stron240
Format: papier 

 
 

Kioto to wielkie miasto, a jaki piękny kolor mają tu liście drzew! Sosnowe zagajniki w cesarskiej willi Shugakuin, w pałacu cesarskim Gosho, rzędy wierzb płaczących w centrum miasta, wzdłuż ulic Kiya, Gojō i Horikawy, wzdłuż brzegów rzeki Takasegawa, nie mówiąc już o drzewach w rozległych ogrodach starych świątyń – wszystkie przyciągają wzrok podróżnych. Te wierzby naprawdę płaczą. Chylą swe zielone gałęzie ku ziemi, jakby chciały jej dotknąć z wielką łagodnością. A czerwone sosny w górach Kitayamy rysują się miękką linią łuków. W Kioto jest teraz prawdziwa wiosna. Młode liście na zboczach gór Higashiyama układają się w barwne wzory. A gdy niebo jest przejrzyste, takie wzory można też dostrzec dalej, na górze Hieizan. Liście w Kioto zachwycają na tle miasta, które jest niezwykle czyste. Nawet w takich miejscach jak Gion, gdy wejdzie się w głąb małych uliczek, niewielkie domki stojące jeden przy drugim są stare i ciemne, lecz ulice nigdy nie są brudne [1]. Jakże więc nie skusić się na propozycję zwiedzenia metropolii, która przez ponad tysiąc lat (od 794 do 1868) była stolicą Japonii? Tym bardziej, że przewodnikiem po tym przesiąkniętym historią mieście jest sam Yasunari Kawabata (1899 – 1972), japoński pisarz, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 1968, autor powieści Dawna stolica.

piątek, 3 maja 2024

"Uśmiechnięty wilk" Yūko Tsushima - W dżungli powojnia

Yūko Tsushima

Uśmiechnięty wilk

Tytuł oryginału: Warai Okami
Tłumaczenie: Aleksandra Szczechla
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Seria: Proza Dalekiego Wschodu
Liczba stron: 416
Format: papier
 
 

Zgodnie z łacińskim przysłowiem ex ungue leonem pingere (poznać lwa po pazurze), tj. na podstawie charakterystycznych części składowych możemy rozpoznać całość. Gdyby takie podejście zastosować do oceny ludzkości na podstawie znamiennego okresu, jakim jest wojna – kiedy to królują destrukcja i chaos, prawa ustanawiane są doraźnie w oparciu o rozwiązania siłowe, zaś moralność i humanitaryzm chowają się w cieniu wszechobecnej przemocy – to nietrudno o poczucie głębokiego wstydu. Ba, zażenowanie katalizowane rozczarowaniem może osiągnąć tak wielkie rozmiary, że jednostka buntuje się i odmawia, by traktować ją jako część ludzkiej gromady. Czyż jednak można odciąć się od człowieczego rodzaju i funkcjonować poza społecznością? O tym, jak mogłaby wyglądać próba tego typu egzystencji pisze Yūko Tsushima (1947 – 2016), japońska pisarka, autorka powieści Uśmiechnięty wilk.

piątek, 9 września 2022

"Złote czasy" Wang Xiaobo - O latach płynących jak woda

Złote czasy

Wang Xiaobo

Tytuł oryginału: Huángjīn shídài
Tłumaczenie: Katarzyna Sarek
Wydawnictwo: PIW
Seria: Proza Dalekiego Wschodu 
Liczba stron: 280
 
 



Czy kamień wypolerowany naszym tyłkiem jest ładniejszy od tego, którego rzeźbi jedynie erozja? Wydaje się, że na pierwszy rzut oka różnica jest niemal niedostrzegalna, a skoro tak, to po cóż siadać na głazie i ronić gorzkie łzy nad swym żywotem? Nie może być przecież tak, że nasz pobyt na ziemskim padole sprowadza się jeno do bólu, cierpienia i zgrzytania zębów. Sztuką nie jest jęczenie, sztuką jest natomiast dostrzeżenie tych pięknych i jakże ulotnych momentów w naszej egzystencji – a o tym, że warto je cenić i pielęgnować przypomina nam choćby Wang Xiaobo, autor powieści Złote czasy.

środa, 7 października 2020

Yukio Mishima "Wyznanie maski" - Spowiedź mistrza autokreacji

Yukio Mishima

Wyznanie maski

Tytuł oryginału: Kamen No Kokuhaku
Tłumaczenie: Beata Kubiak Ho-Chi
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Seria: Proza Dalekiego Wschodu
Liczba stron: 240



 

Pot oblepia Twoją twarz, która odczuwa już zmęczenie ciężarem noszonej maski. Ciało – biologiczna maszyna podporządkowana Twoim kaprysom – zawodzi Cię, okazując słabość. Nieustanna gra, wysiłek konieczny do zachowania ciągłej czujności oraz gotowość do odgrywania kolejnych ról musiały w końcu Cię znużyć. Ściągasz zatem przebranie, a naszym oczom ukazuje się Twoje oblicze. Nagie i bezbronne, wystawione na publiczny widok bezlitosnych, bo czujących siłę płynącą z anonimowości, sędziów – czy jest coś, do czego pragniesz się przyznać? Czy chciałbyś się z czegoś zwierzyć? A może brak Ci odwagi? Jeśli tak, to zachowaj swoje enuncjacje dla siebie i chodź z nami podziwiać prawdziwego mistrza konfesji. Tak jak i my sięgnij po Wyznanie maski Yukio Mishimy, japońskiego eksperta od duchowej wiwisekcji przeprowadzanej na własnej psychice.

wtorek, 5 listopada 2019

Xiaobo Wang "Miłość w czasach rewolucji" - Rewolucja to czas przegranych losów

Miłość w czasach rewolucji

Xiaobo Wang

Tytuł oryginału: Gémìng shíqí de àiqíng
Tłumaczenie: Katarzyna Sarek
Wydawnictwo: PIW
Seria: Proza Dalekiego Wschodu
Liczba stron: 240






(…) ludzie nieustannie mają dziwaczne myśli, których nie są w stanie ani ujarzmić, ani wyjaśnić [1]. Co prawda, można próbować, ale jeśli ma się do czynienia z kłębowiskiem przypominającym plątaninę nieustannie wijących się węży, usiłowania te z góry skazane na niepowodzenie. Tyle, że nie tylko to, co schludne i uporządkowane jest piękne. Chaos również może posiadać nieodparty urok, o czym przekona się czytelnik, który zdecyduje się sięgnąć po powieść Miłość w czasach rewolucji, autorstwa chińskiego pisarza Wanga Xiaobo (1952 – 1997).
 

piątek, 20 lipca 2018

Yukio Mishima "Złota pagoda" - W cieniu Absolutu

Złota pagoda

Yukio Mishima

Tytuł oryginału: Kinkaku-ji
Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Wydawnictwo: PIW
Seria: Proza Dalekiego Wschodu
Liczba stron: 301
 
 
 
Popuść wodze fantazji i pomyśl o pięknie, które ociera się o Absolut. O pięknie, którego istoty nie sposób oddać za sprawą ubogiego ludzkiego języka. O doskonałości wymykającej się naszemu pojmowaniu. O ideale przekraczającym ramy percepcji, w obliczu którego w pełni uzmysławiamy sobie własną małość i marność. O kunszcie i gracji, które doprowadzają na krawędź szaleństwa, które prowokują i wzniecają w nas niezdrową fascynację. Czy takie piękno może w ogóle istnieć? Czy też jest to tylko projekcja naszej wyobraźni, która przecież słynie z tego, że nie posiada żadnych ograniczeń? Trudno oczekiwać jednoznacznych odpowiedzi na tego typu pytania, ale już samo obcowanie z próbą skonfrontowania się z nimi może być wspaniałym doświadczeniem, czego znakomitym przykładem jest powieść Złota pagoda, autorstwa Yukio Mishimy (1925 – 1970), japońskiego artysty, którego literacki kunszt polski czytelnik może doceniać m.in. dzięki książce Na uwięzi. Ballada o miłości czy zbiorowi opowiadań Zimny płomień.