Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artefakty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artefakty. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 lutego 2019

Ten czas już minął, czyli Wszyscy na Zanzibarze Johna Brunnera





John Brunner

Wszyscy na Zanzibarze

tytuł oryginału: Stand on Zanzibar
tłumaczenie: Wojciech Szypuła
seria: Artefakty
wydawnictwo: Mag 2015
liczba stron: 624



Po świetnej i wciąż coraz bardziej aktualnej powieści Ślepe stado z roku 1972 pióra Johna Brunnera, brytyjskiego pisarza science fiction, który żył w latach 1934-1995, przyszedł czas na kolejne jego dzieło, tytuł znany co najmniej ze słyszenia niemal każdemu, kto lubi czytać, czyli Wszyscy na Zanzibarze z 1968.



poniedziałek, 21 sierpnia 2017

O przyszłości, która stała się przeszłością, czyli Ślepe stado Johna Brunnera









John Brunner


Ślepe stado


tytuł oryginału: The Sheep Look Up

tłumaczenie: Wojciech M. Próchniewicz

wydawnictwo: Mag 2016

seria: Artefakty 


Ślepe stado to powieść z 1972 roku napisana przez brytyjskiego pisarza science fiction Johna Brunnera, który żył w latach 1934-1995. Miało to być moje pierwsze czytelnicze spotkanie z twórczością tego autora i do lektury zasiadłem, jak to zwykle u mnie bywa, nie wiedząc niczego ani o twórcy, ani o jego dorobku i tym, jak jest oceniany. Są zwolennicy wcześniejszego zebrania tego typu informacji, co ma być kluczem do właściwej interpretacji tekstu, ale ja wolę, by dzieło samo do mnie przemawiało, a mój odbiór nie był skażony żadną propagandą czy inną reklamą.

Akcja Ślepego stada rozgrywa się gdzieś pod koniec XX wieku, więc w momencie publikacji była wizją przyszłości, ale dla dzisiejszego czytelnika absolutnie już nią nie jest. Umiejscowienie fabuły w określonej datą przyszłości, w dodatku na tyle bliskiej, że może się dla kolejnych pokoleń czytelników stać przeszłością, jest pułapką, w którą wpadło już wielu autorów. Pół biedy, jeśli z czasem dzieło zaczyna tylko trącić myszką, gorzej, jeśli staje się śmieszne lub infantylne. Czy i jak się obroniła przed czasem książka Johna Brunnera?