Behrouz Boochani
Tylko góry będą ci przyjaciółmi
Powody mogą być różne. Najczęściej są to wojna, prześladowania o podłożu etnicznym bądź religijnym, niedostatek środków do życia czy brak perspektyw na przyszłość. Ale póki co odłóżmy je na bok. Przyjmijmy, że stało się coś, co popchnęło was do kroku na tyle desperackiego, że gotowi jesteście opuścić własną ojczyznę i rzucić wyzwanie kapryśnej fortunie, udając się na wyprawę usianą licznymi przeszkodami, której celem jest nowy, lepszy świat. Świat, w którym jednak nikt was nie chce, dlatego pozostają wam tylko przemytnicze szlaki, nie będące ani tanie, ani bezpieczne. Jak wygląda wasza podróż i co czeka was, kiedy dobiegnie ona kresu? Na ogół nie macie głosu – światu wystarczają wasze dramatyczne fotografie, nad którymi można się pochylić, wzruszyć, może nawet załkać, by potem wrócić do swojej wygodnej codzienności – ale tym razem zyskaliście zdolnego rzecznika. Jest nim Behrouz Boochani (ur. 1983), irański Kurd, dziennikarz, pisarz oraz obrońca praw człowieka, autor książki Tylko góry będą ci przyjaciółmi, który w 2013 roku trafia do ośrodka dla imigrantów na wyspie Manus w Papui-Nowej Gwinei, gdzie przebywa aż do 2017 roku, kiedy to władze uznają funkcjonowanie obozu za niekonstytucyjne i kończą jego działalność.
