Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nike. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nike. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 lipca 2026

"Motyw Albissera" Adolf Muschg - Atawistyczny lęk przed obcym

Adolf Muschg

Motyw Albissera

Tytuł oryginału: Albissers Grund 
Tłumaczenie: Sławomir Błaut
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike 
Liczba stron525
Formatpapier
 
 
  

Składową formowania się człowieczej osobowości jest przyjęcie określonej optyki na otaczającą nas rzeczywistość. Rzeczywistość, która z racji ogromnej ilości składowych, wchodzących ze sobą w nieustanne interakcje, jest konstruktem niesłychanie skomplikowanym. Ów wysokich poziom złożoności sprawia, że pojawia się podświadoma pokusa (czy wręcz konieczność, zważywszy na ograniczone możliwości ludzkiego umysłu), by pewne elementy – te wymykające się naszemu pojmowaniu – zignorować, pominąć czy też uprościć. Cóż jednak się stanie, gdy na naszej życiowej drodze stanie osobnik, który uzmysławia nam, że obraz świata, jaki sobie wykreowaliśmy, jest niepełny, wykoślawiony, niewolny od myślowych schematów i skrótów? Intrygującą wizję spotkania prowadzącego do intelektualnego przebudzenia prezentuje Adolf Muschg (ur. 1934), szwajcarski literaturoznawca i prozaik, autor powieści Motyw Albissera.

poniedziałek, 22 listopada 2021

Carson McCullers "Serce to samotny myśliwy" - O potędze ciszy

Carson McCullers

Serce to samotny myśliwy

Tytuł oryginału: The Heart is a Lonely Hunter
Tłumaczenie: Jadwiga Olędzka
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 503




Słowo, rozumiane jako zespół dźwięków, którym przypisane jest określone znaczenie, jest podstawą komunikacji. Tyle, że kiedy słów jest zbyt wiele, zamiast informacją, raczeni jesteśmy kakofonią, z której nie sposób wyłowić żadnych treści. Kiedy wszyscy naraz starają się coś powiedzieć, żeby zostać usłyszanym, podświadomość nakazuje coraz mocniej podnosić głos, by wreszcie zacząć krzyczeć, co szybko prowadzi do chaosu, dla którego lekiem okazuje się być cisza. Cisza ucząca cierpliwości, pokory oraz wyrozumiałości, nie mogąca jednak uchronić nas przed samotnością, na którą z reguły skazujemy się sami, poprzez zasklepienie się w naszych egoistycznych skorupach. Przypomina nam o tym amerykańska pisarka Carson McCullers (1917 – 1967), autorka powieści Serce to samotny myśliwy.

środa, 17 listopada 2021

Carson McCullers "Zegar bez wskazówek" - O międzypokoleniowych oraz czarno-białych tarciach

Carson McCullers

Zegar bez wskazówek

Tytuł oryginału: Clock without hands
Tłumaczenie: Jadwiga Olędzka
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 338




Człowiek z reguły nie jest zastygłą bryłą. Większość z nas z biegiem czasu zmienia się, na skutek różnorakich czynników, wśród których warto wymienić życiowe doświadczenie nabywane wraz z dojrzewaniem, silne i wykraczające poza ramy przyjętych wzorców przeżycia czy głębokie uczucia, jakimi obdarzamy bliskich nam ludzi. Określone bodźce, w zależności od częstotliwości oraz intensywności, oddziałują na nas w danym stopniu, co w pewnych przypadkach prowadzi do zaistnienia momentów, które z perspektywy czasu okazują się kluczowe dla naszej egzystencji. Właśnie na przełomie takich metamorfoz znajdują się bohaterowie powieści Zegar bez wskazówek pióra amerykańskiej pisarki Carson McCullers (1917 – 1967).

piątek, 12 listopada 2021

Ingeborg Bachmann "Malina" - Rzecz o przebodźcowanych

Ingeborg Bachmann

Malina

Tytuł oryginału: Malina
Tłumaczenie: Sławomir Błaut
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 422




W jednym z wywiadów, polska pisarka Dorota Kotas, cierpiąca na zaburzenia ze spektrum autyzmu wyznaje, że: Nie najlepiej funkcjonuję w świecie ludzkich relacji. Niewiele z nich rozumiem i czuję się jak w obcej, kosmicznej przestrzeni, gdzie zbyt dużo się dzieje, jest zbyt wiele podtekstów. Bycie z ludźmi, mówienie im odpowiednich rzeczy jest dla mnie skomplikowane. (...) Okazało się, że myślę w inny sposób. Mój mózg ma inne oprogramowanie. Łatwo się przebodźcowuję [1]. Jak zatem wygląda codzienne funkcjonowanie autyków? Czy faktycznie jest to wyzwanie, do podjęcia którego nie zawsze starcza sił? Czy budowanie kontaktów z innymi ludźmi jest aż tak problematyczne? Wiele odpowiedzi na powyższe pytania zapewnia powieść Malina, pióra Ingeborg Bachmann (1926 – 1973), austriackiej eseistki, poetki, germanistki i pisarki.

piątek, 5 listopada 2021

Arnold Zweig "Marzenia są drogie" - Wojenna opowieść pacyfisty

Arnold Zweig

Marzenia są drogie

Tytuł oryginału: Traum ist teuer
Tłumaczenie: Zofia Jaremko-Pytowska, Janina Szymańska
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 572




Zasada złotego środka to filozoficzne podejście polegające na unikaniu skrajności i jednostronności, postulujące zachowanie równowagi pomiędzy nadmiarem a niedomiarem. Taki stosunek do świata jawi się jako niezwykle racjonalny, tyle, że jak to zwykle w życiu bywa, kapryśna fortuna lubi drwić sobie z naszych postanowień i pragmatyczności. Stąd bywają sytuacje, w których umiarkowanie i przezorność mogą okazać się płonnym marzeniem, za które przychodzi nam zapłacić bardzo wysoką cenę – w latach 30-tych XX wieku boleśnie przekonali się o tym politycy krajów zachodnich, którzy za wszelką cenę dążyli do zachowania pokoju, ignorując i lekceważąc militarystyczne zapędy Adolfa Hitlera, co w ostateczności doprowadziło do wybuchu II wojny światowej (1939 – 1945). Areną owego krwawego konfliktu był niemal cały glob, a niemała część walk rozgrywała się w Afryce. O tym jak wyglądał przebieg batalii na Czarnym Lądzie możemy po części dowiedzieć się za sprawą książki Marzenia są drogie, autorstwa Arnolda Zweiga (1887 – 1968), niemieckiego pisarza i pacyfisty o żydowskich korzeniach.

poniedziałek, 4 października 2021

Iris Murdoch "Machina miłości czystej i wszetecznej" - O zdradzanych i zdradzających

Iris Murdoch

Machina miłości czystej i wszetecznej

Tytuł oryginału: The Sacred and Profane Love Machine
Tłumaczenie: Wiesława Schaitterowa
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 665




Miłość to uczucie, które nie daje się pochwycić w karby sztywnych definicji. Istotę tej emocji trudno jest zawrzeć w słownych ramkach. Skuteczną przeszkodą jest choćby wielość postaci, pod jakimi miłość może się skrywać. W tym szerokim, o ciągle zmieniających się granicach, zbiorze, znaleźć możemy m.in. miłosny trójkąt, który na ogół jest polem do interesujących obserwacji. Fenomen tej figury zawiera się w fakcie, że (przynajmniej początkowo) pierwszy punkt jest zupełnie wykluczony z toczącej się gry i nie jest świadom faktu, że intymna relacja, jaką zbudowano z punktem drugim, jest niejako powielana przez związek punktu drugiego z trzecim. Wynikająca z tego podwójna egzystencja, jaką wiedzie punkt drugi jest w dłuższej perspektywie niezwykle trudna i nużąca – pod wpływem nieustannego napięcia i stresu, generowanych przez konieczność dochowania tajemnicy, nerwy stają się coraz bardziej zszargane. W rezultacie nietrudno o błąd czy zmęczenie materiału (skołatanej psychiki), co skutkuje tym, że prędzej bądź później o istnieniu całego układu dowiadują się wszystkie zainteresowane strony (czyli dochodzi do zadzierzgnięcia nici kontaktu pomiędzy punktem pierwszym a trzecim). Jak może przebiegać odkrycie takich rewelacji bardzo ciekawie pisze Iris Murdoch, anglo-irlandzka pisarka i filozofka, autorka powieści Machina miłości czystej i wszetecznej.

poniedziałek, 16 listopada 2020

Marie Luise Kaschnitz "Miejsca" - O meandrach pamięci

Marie Luise Kaschnitz

Miejsca

Tytuł oryginału: Orte
Tłumaczenie: Edyta Gałuszkowa-Sicińska
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 260




Człowiek to istota śmiertelna, co niesie ze sobą szereg implikacji. Jedną z nich jest fakt, że ludzie w mniejszym bądź większym stopniu przywiązują się do przestrzeni, w których przychodzi im egzystować, z racji tego, że dane miejsca wiążą się z określonymi wydarzeniami, przeżyciami oraz bliźnimi. Wszystko, wraz z upływem lat, składa się na mozaikę, którą zwiemy pamięcią – o tym jak skomplikowane kształty może ona przybierać najczęściej przekonujemy się dopiero wtedy, gdy zdecydujemy się spojrzeć wstecz i damy dojść do głosu naszym wspomnieniom. Dobrym przykładem takiego bytu pełnego najróżniejszych meandrów losu jest książka Miejsca autorstwa Marie Luise Kaschnitz (1901 – 1974), niemieckiej poetki, pisarki i eseistki.

piątek, 16 października 2020

Ladislav Fuks "Śledztwo prowadzi radca Heumann" - O rodzinnych niesnaskach

Ladislav Fuks

Śledztwo prowadzi radca Heumann

Tytuł oryginału: Příbĕh kriminálního rady
Tłumaczenie: Emilia Witwicka
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 412



Na ogół to rodzice są dla nas pierwszymi nauczycielami, którzy odkrywają przed nami najbardziej podstawowe, a zarazem najbardziej frapujące tajemnice otaczającej nas rzeczywistości. To oni wprowadzają nas do świata słów i liczb, tłumaczą wzorce zachowań czy wyjaśniają mechanizmy podstawowych zjawisk. Ale rola edukatora może mieć swój kres w chwili, gdy dziecko dojrzewa i wkracza w okres buntu i kontestacji, kiedy mocno otwiera się na wpływy z zewnątrz. Bywa, że dorastanie przebiega na tyle burzliwie, że egzystencja z tymi, którzy dotychczas byli dla nas najbliżsi, przeradza się w nieustannie jątrzący się konflikt. Jak może przebiegać tego typu spięcie ciekawie pisze Ladislav Fuks (1923 – 1994), czeski prozaik i autor książki Śledztwo prowadzi radca Heuman.

piątek, 3 stycznia 2020

Alessandro Baricco "City" - Polifoniczny majstersztyk

City

Alessandro Baricco

Tytuł oryginału: City
Tłumaczenie: Joanna Ugniewska
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 398


Czym Ty jesteś? – zapytałem ja, zafrasowany czytelnik. Jam jest powieścią, ale jeśli się uprzesz, mogę być też prawdą i życiem – odparła mi książką City autorstwa Alessandro Baricco (ur. 1958), włoskiego pisarza i dramatopisarza. Po tak celnej ripoście moja początkowa nieufność stajała niczym lód w obliczu niemiłosiernie palącego słońca, a odrzuciwszy sceptycyzm dałem się ponieść fali przyjemności, jaką jest niewątpliwie obcowanie z dziełem, które nie chce dać się zamknąć w karby schematów czy gotowych formułek.

wtorek, 29 października 2019

Sándor Márai "Sindbad powraca do domu" - Zapis odchodzącego świata

Sindbad powraca do domu

Sándor Márai

Tytuł oryginału: Szindbád hazamegy
Tłumaczenie: Teresa Worowska
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 204







Człowiek,  który  jest  dla  nas  mentorem  bądź  autorytetem  może  liczyć  na  nasz  podziw  oraz  szacunek.  Uczucia  te  wyrażamy na  różne  sposoby,  które  zależą  zarówno  od  naszej  inwencji,  ale  i  działalności,  jaką  na  co  dzień  się  zajmujemy.  Tym  samym  osobnicy,  którzy  cieszą  się  poważaniem  pisarzy  nierzadko  mogą  liczyć  na  unieśmiertelnienie  poprzez  przeniesienie  swojej  sylwetki  na  książkowe  karty.  Takie  wyróżnienie  spotkało  m.in.  Gyulę  Krúdyego  (1878    1933),  węgierskiego  literata  i  publicystę,  którego  na  łamach  swojego  dzieła  pt.  Sindbad  powraca  do  domu  sportretował  jego  krajan  Sándor  Márai  (1900    1989).

poniedziałek, 2 września 2019

Iris Murdoch "Czarny Książę" - Miłość, Szekspir i fortuna

Czarny Książę

Iris Murdoch

Tytuł oryginału: The Black Prince
Tłumaczenie: Krystyna Tarnowska
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 720







Emocje zaciemniają wzrok i nie uwypuklając szczegółów ciągną w ślad za sobą uogólnienia i teorie [1]. A cóż dopiero mówić, kiedy na horyzoncie zarysowuje burza emocji – chaotyczny bezład, natarczywa kakofonia oraz wir nieprzewidywalności towarzyszące tego typu zjawisku wydają się groźne i odstręczające. Naturalną reakcją jest ucieczka, szczególnie jeśli miły naszemu sercu jest święty spokój. Ale ciekawość, ach ta zguba niejednego człowieka będąca jednak i kwintesencją naszej przekornej ludzkiej natury, nierzadko każe nam przeciągać podjęcie decyzji o oddaleniu się, kusząc tym samym los, który przecież tak lubi zakpić sobie z naszych planów czy predykcji. O tym jak zdradliwe mogą być ruchome piaski afektacji; jak trudne do uchwycenia, określenia i wyjaśnienia potrafią być uczucia targające ludzkimi sercami; wreszcie jak dobrze jest czasem po prostu działać bez zbędnego ociągania się i kalkulacji; o tym wszystkim przekonuje się protagonista powieści Czarny Książę, autorstwa Iris Murdoch (1919 – 1999), angielsko-irlandzkiej pisarki i filozofki.

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Ingeborg Bachmann "Symultanka" - Dysharmonia wszelkich stosunków

Symultanka

Ingeborg Bachman

Tytuł oryginału: Simultan
Tłumaczenie: Anna Maria Linke
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 273

 




W kultowej powieści Szklany klosz pióra Sylvii Plath pojawia się interesujący wątek z tłumaczami kabinowymi pracującymi dla ONZ. Esther, 19-letnia bohaterka dzieła z zadumą i podziwem obserwuje pracę tych ludzi: Przyglądałam się intensywnie młodej Rosjance, wciśniętej w obcisły szary kostium. Wyrzucała z siebie jak automat idiom za idiomem w tym jakże obcym dla mnie języku – Konstanty powiedział, że tłumaczenie z angielskiego na rosyjski jest dlatego takie trudne, że idiomy tych języków są zupełnie różne – i myślałam, że dałabym nie wiem co, żeby wleźć w jej skórę i przez całe życie już nic innego nie robić, tylko sypać jak ona bezbłędnie tymi idiomami. Może nie stałabym się od tego szczęśliwsza, ale zbliżyłabym się w pewnym sensie do doskonałości [1]. Gdyby jednak Esther zdecydowała się sięgnąć po opowiadanie Symultanka ze zbioru o tym samym tytule, autorstwa Ingeborg Bachmann (1926 – 1973), austriackiej pisarki i poetki, to szybko uświadomiłaby sobie, że wspomniany zawód nie jest ani gwarancją szczęścia, ani doskonałości.

piątek, 22 marca 2019

Iris Murdoch "Przypadkowy człowiek" - Jałowa walka z fatum

Przypadkowy człowiek

Iris Murdoch

Tytuł oryginału: An Accidental Man
Tłumaczenie: Zdzisław Bohdanowicz
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 720





Otaczający nas świat to przestrzeń, która skrywa w sobie nieskończoną wręcz liczbę zagadek i paradoksów. Źródła zdumienia i konfuzji są przy tym bardzo różnorodne – począwszy od fenomenów fizycznych czy chemicznych, poprzez niezwykłe zjawiska pogodowe, a na tajemnicach, jakie wciąż ma dla nas w zanadrzu Kosmos skończywszy. Ale by znaleźć rzeczy intrygujące, wcale nie trzeba szukać tak daleko – przecież i ludzie, z jakimi się stykami na co dzień mogą stanowić kłębowisko interesujących sprzeczności. Ciekawymi przypadkami są choćby wszelakiej maści pechowcy i niezguły. W końcu jak to jest możliwe, by wokół jednej ludzkiej jednostki skupiały się nieszczęścia w ilościach niemal hurtowych? Dlaczego nie brak osobników, którzy niezależnie od tego, za co by się nie wzięli, ponoszą sromotną klęskę? O jednoznaczne powody jest niezwykle trudno. Nie brak za to dobrze odmalowanych portretów tego typu nieszczęśników, o perypetiach których możemy poczytać w niejednej powieści (Gaston Bonaparte z dzieła Szaleniec? Endō Shūsaku, mag Rincewind z cyklu Świat Dysku Terry'ego Pratchetta, Nachiket Bosy vel Alu z Koła rozumu Amitava Ghosha, Nick Belane ze Szmiry Bukowskiego to tylko wierzchołek góry lodowej). Pośród tej szerokiej palety tytułów na czytelniczą uwagę z pewnością zasługuje Przypadkowy człowiek pióra Iris Murdoch, żyjącej w latach 1919 – 1999 anglo-irlandzkiej pisarki.
 

piątek, 7 grudnia 2018

Susan Hill "Wiosną owego roku" - Oswajanie straty

Wiosną owego roku

Susan Hill

Tytuł oryginału: In the springtime of the year
Tłumaczenie: Ryszarda Grzybowska
Wydawnictwo: Czytelnik 
Seria: Nike
Liczba stron: 226
 
 
Śmierć to jedna z niewielu rzeczy, której każdy z nas może być absolutnie pewny. Jej nieuchronność nie spędza nam jednak snu z powiek, ba, w przypadku większości ludzi umieranie to temat, który skutecznie spychany jest na margines naszej świadomości. To nieprzypadkowe ignorowanie naszej nietrwałości to w sporej mierze zasługa współczesnej kultury, która zdecydowanie mocniej koncentruje się na witalności, młodości, pięknie, skrzętnie przemilczając to, co niewygodne, trudne i bolesne. Tyle, że od zagadnienia tego kalibru nie można uciec – prędzej czy później los przypomni nam, że człowiek to istota, której bytność na ziemskim padole jest ściśle ograniczona czasowymi ramami. Świadomość tego faktu jest tym bardziej wstrząsająca, kiedy z naszego otoczenia, nieoczekiwanie i bez żadnych ostrzeżeń, zabrana zostanie osoba młoda – z takim właśnie traumatycznym doświadczeniem skonfrontowani zostają bohaterowie powieści Wiosną owego roku, pióra brytyjskiej pisarki Susan Hill (ur. 1942).

piątek, 26 października 2018

J.D. Salinger "Franny i Zooey" - Rzecz o duchowych kryzysach

Franny i Zooey

Jerome David Salinger

Tytuł oryginału: Franny i Zooey
Tłumaczenie: Maria Skibniewska
Wydawnictwo: Iskry
Liczba stron: 179
 
 
 
 
 
Dojrzewanie psychiczne to proces złożony i skomplikowany, który przebiegać może po najróżniejszych torach. W tej mnogości opcji odnaleźć można osobników (płci wszelakiej), dla których formowanie się osobowości jest doświadczeniem niewolnym od rozczarowań i niemiłych niespodzianek – oto bowiem na uchodzącym za nieskazitelny portrecie świata ludzi dorosłych zaczynają pojawiać się rysy i skazy. To, co do tej pory traktowane było jako uporządkowane, logiczne, racjonalne i – co bardzo ważne – sprawiedliwe, stopniowo jawi się jako układ szalenie nieprzewidywalny, gdzie w dodatku rządzą przypadek, ślepy traf oraz najniższe instynkty: marzycielskie rojenia są wyśmiewane przez złośliwy los, naiwna szlachetność musi ustąpić miejsca zgorzknieniu i cynizmowi, a szczerość i bezinteresowność spychane są w cień przez cwaniactwo, dwulicowość czy hipokryzję. Tego typu bezwzględna konfrontacja młodzieńczych ideałów z bezduszną rzeczywistością prowadzić może do negacji tego, co dotychczas uważaliśmy za sens naszego życiu – rezultatem jest głęboki kryzys egzystencjalny, z którego niełatwo jest się wygrzebać w pojedynkę. W takiej właśnie sytuacji znajduje się bohaterka dylogii Franny i Zooey autorstwa J.D. Salingera.

poniedziałek, 15 października 2018

Sylvia Plath "Szklany klosz" - Więźniowie beznadziei

Szklany klosz

Sylvia Plath

Tytuł oryginału: Bell Jar
Tłumaczenie: Mira Michałowska
Wydawnictwo: Crime and Thriller
Liczba stron: 231
 
 
 
 
Obiektywnie rzecz ujmując, jeden jest świat, na którym przyszło nam bytować. Jeśli jednak rozważyć sprawę z różnych punktów widzenia, tj. uwzględnić filtry przez jakie poszczególni ludzie przetwarzają płynące z otoczenia bodźce, to wówczas rzeczywistość ulega gwałtownej duplikacji, przyjmując wszelakiej maści kształty. I tak, to samo tło wydarzeń jawić się może jako arena sukcesów, kraina ociekająca szczęściem czy też gorzka ziemia pokryta całunem spopielonych marzeń albo padół łez, na którym wegetacja jest swoistą karą za bliżej nieustalone przewiny. Wesołych wizji z pewnością nie można spodziewać się po osobnikach cierpiących na depresję. O tym jak może wyglądać świat oglądany oczami kogoś zmagającego się z tą podstępną chorobą możemy przekonać się dzięki lekturze książki Szklany klosz, pióra amerykańskiej artystki Sylvii Plath (1932 – 1963). Powieść, w sporej mierze bazująca na przeżyciach i doświadczeniach samej autorki, która zakończyła swój żywot udaną próbą samobójczą, do dziś uchodzi za pozycję kultową. Ale czy szklany klosz to faktycznie solidna literatura czy tylko swoisty szantaż emocjonalny, którego ofiarą pada czytelnik, przytłoczony trudną biografią Sylvii Plath?

piątek, 20 kwietnia 2018

Alejo Carpentier "Eksplozja w katedrze" - Kiedy świat drży w posadach

Eksplozja w katedrze

Alejo Carpentier

Tytuł oryginału: El siglo de las luces
Tłumaczenie: Kalina Wojciechowska
Wydawnictwo: Czytelnik 
Seria: Nike
Liczba stron: 512
 
 
Człowiek, szczególnie młody, którego światopogląd dopiero rozkwita, kształtując się pod wpływem warunków i otoczenia, w jakich przyszło mu wzrastać, mniej lub bardziej świadomie poszukuje wzorców, autorytetów czy też nauczycieli. Ich rola sprowadza się do ukierunkowania formującej się osobowości oraz subtelnego stymulowania intelektualnego fermentu – nierzadko człowiek cieszący się naszym uznaniem, jest także przewodnikiem, wprowadzającym nas do świata idei, przy okazji uświadamiającym nam złożoność rzeczywistości, z którą stykamy się na co dzień. Ale postać mistrza nie zawsze jest jednoznaczna, o czym przekonują się bohaterowie powieści Eksplozja w katedrze, pióra Alejo Carpentiera (1904 – 1980), kubańskiego pisarza, autora m.in. Harfy i cienia oraz Wojny czasu.

poniedziałek, 19 marca 2018

Iris Murdoch "W sieci" - Rzecz o sympatycznym niedorajdzie

W sieci

Iris Murdoch

Tytuł oryginału: Under the Net
Tłumaczenie: Maria Leśniewska, Marianna Abrahamowicz
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 463
 
 
 
Ludzka gromada to ogromny przekrój charakterów – każdy osobnik przejawia specyficzne i indywidualne podejście do otoczenia, które jest skutkiem autopsji, wychowania czy predyspozycji, wynikających z otrzymanej puli genowej. Z racji faktu, że tak wiele czynników kształtuje naszą osobowość, odbieranie i przetwarzanie spływających bez przerwy bodźców jest rzeczą niepowtarzalną i wyjątkową. Z tego też względu, bardzo interesującym doświadczeniem jest choćby chwilowe obserwowanie danego wycinka rzeczywistości z perspektywy diametralnie różniącej się od tej, z którą stykamy się na co dzień. Taka tymczasowa zmiana punktu widzenia możliwa jest choćby za sprawą literatury. W ten właśnie sposób, aby dowiedzieć się jak wygląda środowisko londyńskiej inteligencji lat 50-tych oglądany oczami lekkoducha i utracjusza, wystarczy sięgnąć po debiutancką powieść Iris Murdoch, zatytułowaną W sieci.

piątek, 26 maja 2017

Manuel Rojas "Syn złodzieja" - Na włóczęgowskim szlaku

Syn złodzieja

Manuel Rojas

Tytuł oryginału: Hijo de ladrón
Tłumaczenie: Zofia Chądzyńska
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 444
 
 
 
Człowiecza dola to wypadkowa wielu czynników. Istotny jest materiał genetyczny, bowiem w ogromnej mierze odpowiada za cechy charakteru czy wygląd zewnętrzny. Nie mniej ważna jest epoka, w jakiej ludzka istota przyszła na świat – każdy okres w historii naszej cywilizacji odznacza się panującymi wówczas wzorcami oraz normami, do których jedni przystosowują się bez większych problemów, drudzy natomiast odczuwają do owych reguł tak dalece posuniętą awersję, że usiłują walczyć z nimi różnymi metodami. Wreszcie, w kształtowaniu się naszych losów, ogromną rolę odgrywa środowisko, w jakim zostajemy wychowani, w którym dorastamy i uczymy się trudnej sztuki przetrwania następujących po sobie dni. Rodzina, w której przychodzimy na świat, może w ogromnym stopniu zdeterminować naszą przyszłość, o czym przekonuje się bohater książki Syna złodzieja, autorstwa Manuela Rojasa (1896 – 1973), chilijskiego pisarza, krytyka literackiego i dziennikarza.

piątek, 24 marca 2017

Alejo Carpentier "Harfa i cień" - Niosący Chrystusa, Niosący Zniszczenie

Harfa i cień

Alejo Carpentier

Tytuł oryginału: El arpa y la sombra
Tłumaczenie: Kalina Wojciechowska, Janina Carlson
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 212
 
 
 
W roku 1873 na ręce Ojca Świętego Piusa IX złożony został list, podpisany przez siedmiuset biskupów, w którym zamieszczono propozycję Postulatu do Świętej Kongregacji Obrzędów, by otworzyć proces beatyfikacyjny Krzysztofa Kolumba, wielkiego żeglarza i odkrywcy Ameryki. Ogłoszenie Kolumba błogosławionym, a następnie świętym byłoby przypadkiem bez precedensu w kronikach Watykanu, ponieważ w jego dokumentacji brakowało podstaw biograficznych, potrzebnych według kanonu Kościoła, do przyznania aureoli [1]. Summa summarum Biskup Kościoła Rzymskiego nie zdecydował się na ten ryzykowny krok, a Kolumb jest znany obecnie jedynie jako podróżnik i niestrudzony eksplorator. Jak jednak potoczyłaby się sprawa wielkiego genueńczyka, gdyby Pius IX przezwyciężył swoje wątpliwości i postanowił przedstawić jego kandydaturę jako tego, który godzien jest, by wynieść go na ołtarze? I co ważne – w jakim celu miałby ryzykować swój autorytet, by beatyfikować kolonizatora bez teologicznego zacięcia? Interesującą próbą odpowiedzi na powyższe pytania jest powieść Harfa i cień, autorstwa kubańskiego pisarza Alejo Carpenteria (1904 – 1980),  z którego twórczością zetknąłem się za sprawą zbioru Wojna czasu.