środa, 27 lutego 2019

Ten czas już minął, czyli Wszyscy na Zanzibarze Johna Brunnera





John Brunner

Wszyscy na Zanzibarze

tytuł oryginału: Stand on Zanzibar
tłumaczenie: Wojciech Szypuła
seria: Artefakty
wydawnictwo: Mag 2015
liczba stron: 624



Po świetnej i wciąż coraz bardziej aktualnej powieści Ślepe stado z roku 1972 pióra Johna Brunnera, brytyjskiego pisarza science fiction, który żył w latach 1934-1995, przyszedł czas na kolejne jego dzieło, tytuł znany co najmniej ze słyszenia niemal każdemu, kto lubi czytać, czyli Wszyscy na Zanzibarze z 1968.



wtorek, 26 lutego 2019

Nie na temat, czyli Mój szef jest idiotą Thomasa Eriksona











Thomas Erikson

Mój szef jest idiotą

tytuł oryginału: Omgiven av daliga chefer
tłumaczenie: Diana Hasooni-Abood
wydawnictwo: Wielka Litera 2018
liczba stron: 344

wersja audio:
wydawnictwo: Wielka Litera 2018
lektor: Bartosz Głogowski


Sięgając po książkę Thomasa Eriksona, szwedzkiego trenera i behawiorysty, miałem zamiar dowiedzieć się czegoś o tym, co w tytule, czyli co robić, gdy mój szef jest idiotą. Trafiłem z tym, jak kulą w płot. Twórca polskiego tytułu znów się popisał. Nie tylko rodzimy tytuł nie ma niczego wspólnego z oryginalnym (W otoczeniu biednych menadżerów), ale i w dodatku z tematyką publikacji.

Dla twórcy polskiego tytułu pozwolę sobie przypomnieć słownikową (internetową, ale jednak PWN) definicję słowa idiota:

1. «człowiek głęboko upośledzony umysłowo»
2. obraźl. «głupiec»

Książka ani słowem nie traktuje o tym, co zrobić, gdy macie szefa idiotę, co się niestety pewnie nie tak rzadko zdarza. Nie ma w niej też nawet ani słowa o inteligencji lub jej braku. Okazało się jednak, że nie żałuję, iż po nią sięgnąłem.



poniedziałek, 25 lutego 2019

Ian McDonald "Luna: Nów" - Lunarny Dziki Zachód

Luna: Nów

Ian McDonald

Tytuł oryginału: Luna: New Moon
Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 362
 
 
 
Księżyc, samotny naturalny ziemski satelita to pierwsze i jak na razie jedyne ciało niebieskie, na którym udało się wylądować przedstawicielom rodzaju ludzkiego. Odległość pomiędzy Srebrnym Globem a naszą planetą to średnio ponad 384 400 km i z racji tej – uwzględniając odległości panujące w Kosmosie – bliskości wydaje się, że to właśnie Luna może stanowić cel wypraw, których finalnym rezultatem byłoby utworzenie pierwszej, pozaziemskiej kolonii (za opcją księżycową przemawiają choćby prawdopodobne złoża helu-3 czy możliwość założenia bazy, z której prowadzono by dalszą eksplorację Układu Słonecznego). Jednak ze względu na ogromne koszty takiego przedsięwzięcia i całego szeregu przeszkód z nim związanych (brak atmosfery chroniącej przed zabójczym promieniowaniem; niska grawitacja, w szerszym wymiarze czasowym, nie pozostająca bez wpływu na organizm człowieka; ekstremalne temperatury panujące na powierzchni czy wszechobecny pył księżycowy) trudno mówić o konkretnych terminach, w jakich miałaby powstać ewentualna osada na Srebrnym Globie. W chwili obecnej – zarówno dla niecierpliwych jak i dla ciekawskich – pozostaje literatura science fiction, która od dawna eksploatuje temat księżycowy. Jedną z nowszych pozycji jest trylogia Luna, autorstwa angielskiego pisarza Iana McDonalda (ur. 1960).

piątek, 22 lutego 2019

Joanna Bator "Piaskowa Góra" - Dramat bocianiego gniazda

Piaskowa Góra

Joanna Bator

Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 488
 
 
 
 
 
 
 
Słowo normalny używane w kontekście usiłowań opisania danej osoby czy środowiska to wyraz równie zdradziecki, co śliski i niewdzięczny. Z jednej strony intuicyjna definicja wydaje się bardzo prosta – normalny to przecież taki, jaki powinien być. Opis bardziej precyzyjny zawierałby wyrażenie, że normalny to znaczy zawierający wszystkie przypisany sobie cechy, lub krócej – typowy. Ze statystycznego punktu widzenia normalność można utożsamiać z dominantą, czyli wartością występującą najczęściej w danym rozkładzie. Jeśli jednak przejść od teorii do praktyki, nierzadko okazuje się, że wspomniana normalność jest tylko powierzchowna, bowiem pod pokładami tego, co zwyczajne, swojskie, typowe i pospolite skrywamy rzeczy, które w ogólnym mniemaniu uchodzą za nieodpowiednie, niestosowne, niewłaściwie, złe, podłe bądź nieprzyzwoite. Przekonuje nas o tym choćby Joanna Bator (1968), autorka powieści Piaskowa Góra.

poniedziałek, 18 lutego 2019

Melania Mazzucco "Tak ukochana" - Zagubiona i wybocowana

Tak ukochana

Melania Mazzucco

Tytuł oryginału: Lei cosí amata
Tłumaczenie: Monika Woźniak
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 584
 
 
 
 
W życiu niejednego człowieka przychodzą chwile, kiedy bytowanie w ludzkiej gromadzie wydaje się być czymś nieznośnym, przykrym wręcz niemożliwym. Konieczność przestrzegania szeregu reguł i zasad, staranne unikanie tematów tabu, postępowanie wedle powszechnie przyjętej etykiety mogą niekiedy wzmagać w nas sprzeciw, który manifestujemy w różnym sposób. Z reguły owa negacja nie jest permanentna i po krótszym bądź dłuższym czasie, ponownie wracamy na społeczne łono. Są jednak osobnicy, których egzystencja sprowadza się do ciągłego kontestowania tego, co ustalone i uchodzące za ład czy normalny stan rzeczy – takie nieprzerwane bycie w kontrze, w opozycji nie jest ani łatwe, ani przyjemne, o czym możemy przekonać się dzięki fabularyzowanej biografii Annemarie Schwarzenbach (1908 – 1942) zatytułowanej Tak ukochana, pióra Melanii Mazzucco.

piątek, 15 lutego 2019

Siri Hustvedt "Świat w płomieniach" - Obierając cebulę masek

Świat w płomieniach

Siri Hustvedt

Tytuł oryginału: The Blazing World
Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 398
 
 
 
 
Łacińskie słowo fictio oznacza tworzenie, kształtowanie ale też zmyślenie. W tym kontekście, fikcja literacka jest powoływaniem do istnienia tworów, które rodzą się w wyobraźni autora bądź autorki. Materią do ich powstania mogą być rzeczy, ludzie czy zdarzenia związane z bezpośrednią rzeczywistością demiurga, ale ciągle mamy do czynienia z niezależnym bytem, który nie stanowi wiernego odwzorowania użytych elementów składowych, natomiast funkcjonuje według własnych zasad, niekoniecznie widocznych na pierwszy rzut oka. O tym jak pomysłowy i niebanalny może być obraz świata przedstawionego przekonują nas kolei pisarze i pisarki, a całkiem dobrym przykładem jest napisana w 2014 roku powieść Świat w płomieniach, pióra amerykańskiej poetki, krytyk sztuki i prozatorki, Siri Hustvedt (ur. w 1955).

poniedziałek, 11 lutego 2019

Fuminori Nakamura "Dziecko z ziemi" - O oswajaniu traum

Dziecko z ziemi

Fuminori Nakamura

Tytuł oryginału: Tsuchi no naka no kodomo
Tłumaczenie: Dariusz Latoś
Wydawnictwo: Kwiaty Orientu
Liczba stron: 140
 
 
 
 
Bohater noweli Dziecko z ziemi pióra japońskiego pisarza Fuminoriego Nakamury (ur. 1977) stwierdza, że: Pewne rzeczy odziedziczyliśmy, ale myślimy samodzielnie, poza tym środowisko kształtuje charakter [1]. Pozostaje jednak pytanie, czy możliwe jest zupełne odcięcie się od swojego pochodzenia, zamknięcie za sobą drzwi prowadzących do przeszłości? Czy można być człowiekiem znikąd pozbawionym bagażu dnia wczorajszego? Znalezienie odpowiedzi na powyższe kwestie nie jest procesem łatwym, o czym boleśnie przekonuje się protagonista wspomnianej książki.

sobota, 9 lutego 2019

Lekcja prawdziwej równości czyli Zgiełk czasu Juliana Barnesa



Julian Patrick Barnes

Zgiełk czasu

tytuł oryginału: The Noise of Time
tłumaczenie: Dominika Lewandowska-Rodak
wydawnictwo: Świat Książki 2017
liczba stron: 224



Lekturą stycznia 2019 w Rawskim Dyskusyjnym Klubie Książki była powieść współczesnego angielskiego pisarza, publicysty i krytyka literackiego Juliana Barnesa Zgiełk czasu opowiadająca o meandrach życia osobistego i kariery Dmitrija Dmitrijewicza Szostakowicza, (oryg. Дмитрий Дмитриевич Шостакович), rosyjskiego kompozytora, pianisty i pedagoga, który żył w latach 1906-1975 i jest przez wielu uważany za najwybitniejszego symfonika XX wieku.



piątek, 8 lutego 2019

Edward Stachura "Siekierezada albo Zima leśnych ludzi" - Jak nie żyć na niby

Powieści

Edward Stachura

Wydawnictwo: Czytelnik
Liczba stron: 384
 
 
 
 
 
 
 
Wagabundy, niebieskie ptaki, letkiewicze, cyganeria – ludzie pędzący żywot jakże daleki od drobnomieszczańskich ideałów. Nie potrafiący nigdzie zagrzać miejsca na dłużej, włóczący się bez wyraźnie określonego celu w poszukiwaniu bliżej niezdefiniowanych abstrakcji. Za nic mający sobie społeczne normy, niekiedy wręcz nie umiejący się do nich dostosować. Poprzez swoją inność, niedopasowanie, delikatną pogardę odczuwaną wobec tych, którzy twardo stąpają po ziemi i nie pozwalają sobie, by dać porwać się sidłom fantazji, trwają na uboczu, na marginesie, poza głównym obiegiem. Ale co właściwie robią, jak wygląda ich codzienność i czy normalność – jak mogłoby się chyba wydawać – faktycznie jest dla nich tak przerażająca? Pytań wiele, jakże więc ma poradzić sobie z ich natłokiem jeden człowiek? Na szczęście, w sukurs zawsze przychodzi literatura, która i tym razem podrzuca nam choćby garść odpowiedzi – wystarczy sięgnąć po Siekierezadę albo Zimę leśnych ludzi pióra Edwarda Stachury (1937 – 1979).

poniedziałek, 4 lutego 2019

Edward Stachura "Cała jaskrawość" - Zaglądając pod podszewkę rzeczywistości

Powieści

Edward Stachura

Wydawnictwo: Czytelnik
Liczba stron: 384
 
 
 
 
 
 
Trąby anielskie zagrzmiały, rozstąpiło się niebo przeszyte nitką błyskawicy, ostry, nieprzyjemny wiatr zawył gdzieś ze wschodu i wtem, cały ten rozgardiasz – który wybuchł nagle i bez wyraźnie określonego powodu – ucichł, a po chwili ciszy, ostro i drażniąco dzwoniącej w uszach, rozległ się głos dudniący i donośny, który zapytał: Czy aby w tym domu nie zapanował obłęd? [1]. Na te słowa ludzie nerwowo poczęli rozglądać się po sobie, próbując ustalić ich źródło. Nie mogąc jednak odszukać zuchwalca, który owo zdanie wypowiedział, starali się usilnie udawać, że niewygodne pytanie nigdy właściwie nie padło. Ale raz podniesiona kwestia, szczególnie jeśli kłopotliwa i prowokująca, nie daje się łatwo stłamsić – chętnie wracają do niej wszelakiej maści wojownicy, toczący długotrwałe batalie z formą. Tyle, że rola kontestatora, co rusz podważającego podwaliny porządku rzeczy, w dłuższej perspektywie jest niewdzięczna i trudna, o czym przekonują się choćby protagoniści powieści Cała jaskrawość (1969), autorstwa Edwarda Stachury (1937 – 1979), polskiego poety, prozaika, pieśniarza i tłumacza.

piątek, 1 lutego 2019

Sarah Waters "Za ścianą" - Ciężar odpowiedzialności

Za ścianą

Sarah Waters

Tytuł oryginału: The Paying Guests
Tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 656
 
 
 
Dom, dla wielu spośród z tych, którzy posiadają, kojarzy się z azylem, gdzie czujemy się bezpiecznie i pewnie. To rodzaj intymnej sfery, w której możemy się schronić, gdy otoczenie zdaje się działać na przekór naszym planom. To naznaczone naszą obecnością miejsce, które zna nasze sekrety, bowiem bywa świadkiem naszych słabości, ale i momentów sukcesów czy tryumfów. Jak zatem może poczuć się człowiek, który zmuszony zostaje do tego, by podzielić się swoją prywatną przestrzenią? Trudno o jednoznaczną odpowiedź, ale jak zawsze w przypadku trudnych pytań z pomocą przychodzi literatura – ciekawe spojrzenie na tego typu sytuację proponuje Sarah Waters, brytyjska pisarka (ur. 1966), autorka powieści Za ścianą.