Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

piątek, 10 marca 2023

"Wszystko płynie" Wasilij Grossman - O życiu po drugiej stronie drutu kolczastego

Wszystko płynie

Wasilij Grossman

Tytuł oryginału: Всё течёт…
Tłumaczenie: Wiera Bieńkowska
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 240
Seria: Nowy Kanon
Format: papier


 
Terror i dyktatura pochłonęły tych, co stworzyli to państwo. A państwo, które się wydawało środkiem prowadzącym do celu, okazało się celem. Jego twórcy sądzili, że środek ten pozwoli im wcielić w życie swoje ideały, a okazało się, że ich marzenia, ich ideały były środkiem, który prowadził do powstania wielkiego, groźnego państwa. Ze sługi państwo przeobraziło się w ponurego samowładcę [1]. Ów satrapa, noszący zbiorcze imię Związek Socjalistyczny Republik Radzieckich, to potwór bezlitosny, w ciasnych i dusznych trzewiach którego wegetują ludzkie jednostki, walczące o odrobinę swobody czy przestrzeni. Tyle, że trud ten na ogół próżny jest i jałowy, bowiem wnętrzności lewiatana są zbyt twarde na słabe, ludzkie siły – nie sposób przebić się przez kiszki monstrum, tym bardziej, że brodzenie w nich to taplanie się w trujących wyziewach, które wysysają z człowieka resztki energii. Czyż zatem racji nie ma w przeświadczeniu co poniektórych, że lepiej poddać się i spokojnie leżeć w oczekiwaniu na strawienie? Choć może… Tam, gdzie zawodzi siła fizyczna, pozostaje jeszcze umysł i jego niespożyta moc. Może warto więc krążyć, obserwować i myśleć, a swe refleksje spisywać, tak, by można podzielić się nimi z innymi. Kropla drąży skałę. Droga do wolności bywa długa, kręta i wyboista, ale jak można żyć bez nadziei? Pięknie pisze o tym rosyjski pisarz i dziennikarz Wasilij Grossman (1905 – 1964), autor powieści Wszystko płynie.

wtorek, 7 marca 2023

„Chance” - niezwykle interesujący serial wymykający się prostym etykietkom


Chance



W 2016 rozpoczęto emitowanie pierwszego z dwóch sezonów (po 10 odcinków każdy) serialu „Chance” (produkcja Nutmegger, Kem Nunn Stories, Inc., Groundswell Productions oraz Fox 21 Television Studios), który jest luźną adaptacją powieści o tym samym tytule autorstwa Kema Nunna. Główną rolę otrzymał znany z serialu „Dr House” Hugh Laurie; znów gra lekarza, tym razem neuropsychiatrę Eldona Chance’a.

„Dr House’a” oglądałem początkowo z zainteresowaniem, ale potem mnie kompletnie znudził i nie obejrzałem całości, więc do „Chanca” podchodziłem jak pies do jeża, ale w końcu ugryzłem.

Chance jest pełen problemów, zarówno uświadamianych (rodzinnych), jak i nieuświadamianych (z samym sobą) Wszystko to zaczyna wyłazić w praniu, a konkretnie, gdy zdarza się coś, co wybija go z rutyny. Nawiązuje bliższą znajomość z pacjentką, która okazuje się prawdziwą femme fatale uwikłaną w ciemnie sprawki.

W serialu wszystko, zwłaszcza na początku, dzieje się powoli, więc pierwszych kilka odcinków może zniechęcić oczekujących wielkiego napięcia czy szybkich akcji; to wszystko będzie, ale później.

Wspomniana powolność jest wielką zaletą – dodaje realizmu, gdy śledzimy jak Chance niespiesznie, ale nieubłaganie wciągany jest w bagno świata, z którego przybyła jego pacjentka. Świata ciemności i przemocy. Dokładniej fabuły nie będę przybliżał, bo warto wszystko odkrywać samemu.

Gdyby tylko na tej historii sprawa się skończyła, a drugi sezon stanowił nowe zagadnienie, serial byłby po prostu dobry. Jednak okazuje się, że zamknięty już epizod z życia doktora zmienił jego samego na tyle, że w drugim sezonie wywraca całe swoje życie do góry nogami, a jest to przemiana obfitująca w dramatyczne wydarzenia. W konsekwencji mamy ewolucję serialu od romansu i dramatu psychologicznego do pełnokrwistego miksu thrillera, kryminału i sensacji. Genialnie udało się utrzymać niemal do samego końca tą powolność schodzenia po równi pochyłej - od szarego życia do świata przemocy i zabijania.

Siłą „Chance’a” jest również klimat, którego specyfikę trudno opisać oraz świetnie wykreowane dylematy moralne stawiające bohaterów w sytuacjach wymagających jednoznacznego określenia priorytetów oraz zaskakująco interesująca gra towarzyszących Lauriemu aktorów, a w szczególności Ethana Suplee. Gorąco polecam i dodam, że wyjątkowo moja piękniejsza połowa zgadza się ze mną w zupełności, co może być dodatkową rekomendacją uwzględniającą gusta nieco odmienne od moich.

Więcej moich filmowych i serialowych polecanek znajdziecie tutaj:


Wasz Andrew


P. S. Ukraina wciąż walczy nie tylko o swoją wolność, a my, choćby w pewnym stopniu, możemy pomóc jej obrońcom i obrończyniom, w tym także naszym chłopakom na wojnie. Każde wsparcie i każda wpłata się liczy! Można wspierać na różne sposoby, ale trzeba coś robić. Tutaj zrzutka na naszych medyków pola walki działających na froncie https://zrzutka.pl/nc3hm5

poniedziałek, 6 marca 2023

"Moja Kołyma" Janusz Siemiński - Mroczne aspekty russkowo mira

Janusz Siemiński

Moja Kołyma

Wydawnictwo: Fundacja Ośrodka Karta 
Liczba stron: 122
Format: papier
 
 
 
 

13 listopada 1931 roku do istnienia powołany zostaje Dalstroj (ros. Дальстрой), czyli Zjednoczenie Budownictwa Dalekiej Północy (ros. Tрест строительства Дальнего Севера), podległe NKWD (ros. Народный комиссариат внутренних дел, czyli Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych) przedsiębiorstwo, zajmujące się budową dróg i infrastruktury wydobywczej surowców na rosyjskim Dalekim Wschodzie, w regionie Magadanu-Czukotki, na obszarze Górnej Kołymy. Na barkach tej instytucji złożony zostaje także ciężar eksploatacji bogactw naturalnych (węgla, platyny, złota, uranu, cyny, ołowiu, molibdenu, ropy naftowej) w trudnych, syberyjskich warunkach. Proces ten odbywa się w oparciu o system obozów pracy przymusowej, zwanych łagrami. Sieć miejsc odosobnienia wykorzystujących tanią siłę roboczą osadzonych oplata cały Związek Socjalistyczny Republik Radzieckich, ale to właśnie kołymskie łagry uchodzą za jedne z najcięższych, z których bardzo trudno jest powrócić żywym. Jednym ze szczęśliwców, którym udaje się dokonać tej niezwykłej sztuki jest Janusz Siemiński (1927 – 1997), żołnierz Armii Krajowej, powstaniec warszawski, będący w kołymskiej niewoli przez 9 lat. Jego wspomnienia, spisane przez Małgorzatę Giżejewską, opublikowano na łamach Fundacji Ośrodka Karta pod tytułem Moja Kołyma.

niedziela, 5 marca 2023

„Płytkie nacięcie” Karin Slaughter - jaki tytuł, taka książka?



Karin Slaughter

Płytkie nacięcie

Original title: Kisscut
First published January 1, 2002
seria:

Grant County #2

This edition:
tłumaczenie: Lech Z. Żołędziowski
Format: 441 pages, Paperback
Published January 1, 2013 by Foksal
ISBN 9788377479544


Pierwsza część kryminalnego cyklu powieściowego „Grant County” pióra amerykańskiej pisarki Karin Slaughter („Zaślepienie”) nie do końca mnie zachwyciła. Druga („Płytkie nacięcie”) wypadła jeszcze słabiej. Początkowo wszystko zapowiada się świetnie. Początek genialny, jak to się mówi z grubej rury. Potem charakterystyczny dla tej pisarki mroczny klimat, w którym zbrodnia wisi w powietrzu. Trudny temat ofiar zgwałceń i pedofilii. Sprawnie poprowadzona narracja.


sobota, 4 marca 2023

Brandon Sanderson „Dawca przysięgi” - trzecia część „Archiwum Burzowego Światła”


Brandon Sanderson

Dawca Przysięgi

(Oathbringer)

Tom 1 i 2

seria:
Archiwum Burzowego Światła 3.1 i 3.2
(The Stormlight Archive #3, Part 1 i 2)
This edition: audiobook
tłumaczenie: Anna Studniarek
czyta: Wojciech Żołądkowicz
Format: CD-ROM
ISBN: 9788365864857


No i nadszedł ten dzień, w którym zabrałem się za „Dawcę Przysięgi”, trzecią powieść cyklu „Archiwum Burzowego Światła” pióra amerykańskiego pisarza Brandona Sandersona specjalizującego się w fantastyce i powieściach dla młodzieży. Trochę się zgapiłem, bo pominąłem „Tancerkę krawędzi”, ale cóż. Na szczęście nie jest ona „pełnoprawnym” elementem serii; jako powieściową dygresję oznaczono ją w „Archiwum” numerem 2,5. Pierwsze dwie części cyklu, „Droga królów” i „Słowa światłości”, bardzo mi się spodobały, ale do „Dawcy” podchodziłem z dużą obawą. Dlaczego?



czwartek, 2 marca 2023

Paweł Smoleński „Oczy zasypane piaskiem”

Paweł Smoleński

Oczy zasypane piaskiem

First published February 14, 2014
This edition
264 pages, Hardcover
Published February 14, 2014 by Czarne
ISBN 9788375367003








Lekturą Dyskusyjnego Klubu Książki w Rawie Mazowieckiej, zaplanowaną na luty 2023, był zbiór reportaży współczesnego polskiego pisarza Pawła Smoleńskiego „Oczy zasypane piaskiem” opatrzony podtytułem „Notatki z Palestyny”. To ostatnie może nie jest zbyt celne, gdyż dzieło dotyczy po równi Izraela i Izraelczyków, co Palestyny i Palestyńczyków oraz współczesnych wzajemnych relacji wspomnianych narodów z uwzględnieniem historii, która je tak, a nie inaczej, ukształtowała. Szkoda, że pytania o przyszłość pozostają otwarte, a wielkich powodów do optymizmu raczej nie widać.


środa, 1 marca 2023

"Gułag" Anne Applebaum - O miejscach odosobnienia

Gułag

Anne Applebaum

Tytuł oryginału: Gulag. A History
Tłumaczenie: Jakub Urbański
Wydawnictwo: Agora
Liczba stron: 847
Format: epub



 
Koncepcja izolowania i odseparowywania jednostek uznanych (mniej lub bardziej arbitralnie) za szkodliwe, niepokorne, niebezpieczne czy amoralne jest równie stara jak ludzkość. Nie młodsza jest idea wykorzystywania pracy niewolniczej – za sprawą mieszaniny przemocy, szantażu i indoktrynacji, ludzie zaprzęgnięci zostają do wykonywania zajęć znojnych i niebezpiecznych, za które w zamian otrzymują minimum środków nieodzownych do przetrwania. Można zatem stwierdzić, że z punktu widzenia dokonań ludzkości na polu gnębienia bliźnich, łagry, czyli sowieckie obozy pracy przymusowej, nie są czymś szczególnie nowym czy oryginalnym. Jednak z racji skali tego zjawiska i co za tym idzie, ogromu osób, które bezpośrednio się z nim zetknęły, łagry to tragiczna a przy tym integralna składowa historii oraz kultury nie tylko Związku Socjalistycznego Republik Radzieckich, ale i wszystkich krajów pozostających po wschodniej stronie Żelaznej Kurtyny, składowa, które wciąż rezonuje i oddziałuje na naszą rzeczywistość. O tym jak złożonym zagadnieniem są łagry, możemy przekonać się sięgając, po monumentalną i obszerną książkę Gułag autorstwa Anne Applabaum (ur. 1964), amerykańsko-polskiej dziennikarki, laureatki Nagrody Pulitzera przyznanej za tę właśnie pozycję.

piątek, 24 lutego 2023

"Wojna Iwana. Armia Czerwona 1939 – 1945" Catherine Merridale, czyli o posłańcach russkowo mira

Wojna Iwana. Armia Czerwona 1939 – 1945

Catherine Merridale

Tytuł oryginału: Ivan's War. The Red Army 1939-45
Tłumaczenie: Piotr Chojnacki, Katarzyna Bażyńska-Chojnacka
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
Liczba stron: 376
Format: epub



 
W radzieckiej oraz noworosyjskiej (putinowskiej) mitologii udział Związku Socjalistycznego Republik Radzieckich w II Wojnie Światowej zaczął się 22 czerwca 1941, w momencie „zdradzieckiej” napaści hitlerowskiej III Rzeszy Niemieckiej na Kraj Rad. Zdradzieckiej, bowiem Sowieci sumiennie przestrzegali postanowień paktu o nieagresji Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku, na mocy którego, zgodnie z tajnym protokołem dodatkowym, ustanowiono rozbiór terytoriów lub rozporządzanie niepodległością suwerennych państw: Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii i Rumunii. Owo porozumienie walnie przyczyniło się do wybuchu II Wojny Światowej, kiedy to 1 września 1939 roku Niemcy napadły na II Rzeczpospolitą. ZSRR z wtargnięciem na polskie ziemie wstrzymało się do 17 września 1939 – ponad 2 tygodnie zwłoki pozwoliło upewnić się, że postawa zachodnich sojuszników Polaków jest na tyle bierna, że nie może być mowy o reakcji militarnej. 28 września 1939, gdy doszło do spotkania nacierającego z zachodu Wehrmachtu z uderzającą ze wschodu Armią Czerwoną, a II Rzeczpospolita została wymazana z mapy świata, podpisano w Moskwie niemiecko-radziecki traktat o granicach i przyjaźni (zwany drugim układem Ribbentrop–Mołotow), doprecyzowujący i nieznacznie modyfikujący wcześniejsze ustalenia. Kiedy w ramach operacji Barbarossa armia Hitlera zerwała zawarte porozumienia, Sowieci przystąpili do koalicji antyhitlerowskiej, rozpoczynając tym samym Wielką Wojną Ojczyźnianą, trwającą od 22 czerwca 1941 do 9 maja 1945 roku (przyjmowana w ZSRR data kapitulacji Niemiec) kampanię, która pochłonęła życie, według różnych szacunków, od 27 do ponad 40 milionów Sowietów. Sama Krasnaja Armija, która powołała do wojska 29 574 900 żołnierzy oprócz 4 826 907 służących na początku wojny, zanotowała oficjalne starty rzędu 8 668 400 (chociaż szacunki mówią nawet o 11 mln). Są to liczby ogromne, kolosalne, jeśli weźmie się pod uwagę, że cała II WŚ kosztowała byt od 21 do 25,5 mln wojaków. Spośród tych, którzy przewinęli się przez szeregi Armii Czerwonej w przeciągu niecałych 4 lat, zginął co czwarty (25,2%). Mimo tego ogromu, wręcz morza, poległych sołdatów, Krasnaja Armija to wciąż bardziej mit, opowieść, legenda niż historii prawdziwych ludzi. Ten fatalny stan rzeczy zapragnęła zmienić m.in. Catherine Merridale, brytyjska pisarka, historyczka specjalizująca się w dziejach Rosji, autorka książki Wojna Iwana. Armia Czerwona 1941 – 1945.