Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

środa, 21 października 2020

Hiro Arikawa "Kroniki kota podróżnika" - O ludzko-kociej przyjaźni

Hiro Arikawa

Kroniki kota podróżnika

Tytuł oryginału: Tabineko Ripoto
Tłumaczenie: Anna Horikoshi
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 240
 



Kot to zwierzę, które od dawna egzystuje wspólnie z człowiekiem. Szacuje się, że ów ssak został udomowiony blisko 10 000 lat temu! Tak długa więź łącząca koty i ludzi musiała odcisnąć swoje piętno, które obecne jest choćby w literaturze. Koty wykorzystywane są przez pisarzy i pisarki zarówno jako symbol jak i pełnoprawni bohaterowie. W samej tylko literaturze japońskiej można odnaleźć sporo książek, w których te futrzaki odgrywają niepoślednią rolę. U Takashiego Hiraide, w utworze Kot, który spadł z nieba, tytułowa istota jest dla młodego małżeństwa zwiastunem, a zarazem katalizatorem istotnych, życiowych przemian, zaś w klasycznym dziele Sōsekiego Natsume pt. Jestem kotem, na rodzaj ludzki możemy spojrzeć właśnie z kociej perspektywy, która w mistrzowski sposób uświadamia nam, że człowiek to stworzenie tyleż zagadkowe, co butne i przeświadczone o swojej wyjątkowości, chociaż nie zawsze są ku temu podstawy. Do pewnego stopnia, podobną zgryźliwością cechuje się powieść Kroniki kota podróżnika, autorstwa Hiro Arakiwy.

niedziela, 18 października 2020

Czym jest wolność?



Jeśli bowiem wolność ma być dla nas z czymś równoznaczna, to przede wszystkim z prawem do głoszenia tego, czego inni nie chcieliby usłyszeć.

George Orwell Folwark zwierzęcy

sobota, 17 października 2020

Czy warto kupować trekkingi z wyższej półki, czyli pułapka ofsajdowa w gwarancji na buty



Mniej więcej półtora roku temu podzieliłem się z Wami moimi rozterkami związanymi z butami trekkingowymi. Zniechęcony coraz słabszą wytrzymałością wyrobów Adidasa wyraziłem nadzieję, że może produkty Salomona okażą się lepsze. Od tego czasu wiele się zmieniło.





piątek, 16 października 2020

Ladislav Fuks "Śledztwo prowadzi radca Heumann" - O rodzinnych niesnaskach

Ladislav Fuks

Śledztwo prowadzi radca Heumann

Tytuł oryginału: Příbĕh kriminálního rady
Tłumaczenie: Emilia Witwicka
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 412



Na ogół to rodzice są dla nas pierwszymi nauczycielami, którzy odkrywają przed nami najbardziej podstawowe, a zarazem najbardziej frapujące tajemnice otaczającej nas rzeczywistości. To oni wprowadzają nas do świata słów i liczb, tłumaczą wzorce zachowań czy wyjaśniają mechanizmy podstawowych zjawisk. Ale rola edukatora może mieć swój kres w chwili, gdy dziecko dojrzewa i wkracza w okres buntu i kontestacji, kiedy mocno otwiera się na wpływy z zewnątrz. Bywa, że dorastanie przebiega na tyle burzliwie, że egzystencja z tymi, którzy dotychczas byli dla nas najbliżsi, przeradza się w nieustannie jątrzący się konflikt. Jak może przebiegać tego typu spięcie ciekawie pisze Ladislav Fuks (1923 – 1994), czeski prozaik i autor książki Śledztwo prowadzi radca Heuman.

czwartek, 15 października 2020

Jak nosić maseczkę w COVID?



Jak nosić maseczkę w COVID?

czyli troszkę survivalu pandemicznego na śmieszno i na straszno


Wszędzie w mediach powtarza się fraza, że maseczka chroni nie nas, a innych ludzi, ale nie czarujmy się – zdrowy na umyśle człowiek powinien być bardziej zainteresowany chronieniem siebie. Zadaję Wam więc pytanie, które sprawdzi czy macie potencjał survivalowy w wydaniu pandemicznym:

Jak nosić maseczkę, by ochronić nie innych, a siebie?

Zanim klikniecie Czytaj więcej >> zapamiętacie jaką typujecie odpowiedź, jeśli ją macie.



poniedziałek, 12 października 2020

Sayaka Murata "Dziewczyna z konbini" - O życiu w świecie bez instrukcji obsługi

Sayaka Murata

Dziewczyna z konbini

Tytuł oryginału: Konbini ningen
Tłumaczenie: Dariusz Latoś
Wydawnictwo: Uniwersytetu Jagiellońskiego
Seria: z Żurawiem
Liczba stron: 144



Egzystencja w ludzkiej gromadzie to nieustanna sztuka zawierania kompromisów. Z racji faktu, że stanowimy część danej grupy, nieuchronne są interakcje z innymi, zaś nasze zachowania ciągle poddawane są ocenie. W przypadku gdy nie potrafimy porozumieć się z bliźnimi, a nasze działania regularnie spotykają się z krytyką, stopniowo spychani jesteśmy na boczny tor, nierzadko będąc przy tym pozbawianym pełni przysługujących nam praw. Im bardziej odmienni jesteśmy od otoczenia, tym trudniej nie paść ofiarą ostracyzmu o czym doskonale wie Keiko Furukura, bohaterka uhonorowanej Nagrodą im. Akutagawy powieści Dziewczyna z konbini autorstwa Sayaki Muraty.

niedziela, 11 października 2020

Polski Archer? - Marek Zmysłowski - Goniąc czarne jednorożce







Marek Zmysłowski

Goniąc czarne jednorożce. Jak polski wilk z Wall Street został afrykańskim terrorystą.

czyta: Kamil Kula
wydawca: Agora 2019-04-26
czas trwania: 13H 27M
ISBN: 9788326828027


Rankingi bestsellerów literackich są niezłym wskaźnikiem ułatwiającym wybór interesujących lub zapewniających dobrą rozrywkę lektur, ale trzeba brać poprawkę na mody czytelnicze i poziom większości czytelników, którym z reguły absolutnie nie przeszkadzają nawet największe niedociągnięcia, jeśli tylko wcześniej otrzymali informację, iż książka jest bestsellerem, iż zachwyciła, porwała oraz w ogóle jest och i ach. Błąd afirmacji jest, paradoksalnie, równie częsty na drugim krańcu czytelniczej populacji, czyli wśród wyrobionych bibliofilów gustujących w wyrafinowanych dziełach, którzy świadomie poszukują Wielkiej Literatury, a natrafiwszy na dzieło opatrzone taką etykietką są niejednokrotnie kompletnie ślepi na rażące nawet błędy stylistyczne czy merytoryczne. Na szczęście ci ostatni, jako nieliczni, nie mają wielkiego wpływu na notowania w serwisach internetowych czy rankingach sprzedażowych.

Swoją drogą, świetnie zamieszanie z oceną dzieł literackich pokazuje rozumienie terminu literatura piękna. Oczywiście, jego znaczenie może być nieco odmienne, zależnie od konwencji, ale co najmniej rozumieć należy przezeń beletrystykę, a najogólniej oznacza on wszelką literaturę nieużytkową, dla której wyznacznikiem jest aspekt estetyczny. Granica podziału między literaturą piękną a pozostałą, pomijając różnice w poszczególnych definicjach, nie jest do końca jednoznaczna, ale na pewno literatura piękna nie ma niczego wspólnego z piękną (lub nie) literaturą. Jest więc literaturą piękną tak samo dzieło grafomana piszącego co miesiąc jakiś kryminał, jak i najlepsza powieść noblisty. Tymczasem w popularnym użyciu, którego przykładem jest nawet największy polski serwis czytelniczy, literatura piękna jest używana jako synonim literatury z aspiracjami do Wielkiej Literatury (cokolwiek to znaczy), pięknej literatury, kanonu literatury czy po prostu klasyki, co jest oczywistym błędem i daje wiele do myślenia o poziomie większości oceniających, krytykujących i szufladkujących.

Mimo wszystko, rankingi bestsellerów są przydatne, więc nimi się posiłkuję, zwracając jednak szczególną uwagę na polskie notowania rodzimych książek, które przy niektórych nazwiskach po prostu głupieją, podobnie jak przy promowanych akurat nowościach rynkowych, polskich i zagranicznych. Po mojej ostatniej lekturze – Milczeniu aniołów Joanny Jax, które mimo wysokich notowań okazało się pełne niedoróbek niedopuszczalnych nawet na poziomie szkolnym, z tym większą obawą sięgnąłem po kolejną pozycję made in Poland, w dodatku autobiograficzną - Goniąc czarne jednorożce.