Coraz więcej danych wskazuje, że jakość tego, co jemy, poważnie rzutuje na nasze zdrowie, na komfort i długość życia. Zdrowe odżywianie nie musi od razu oznaczać jakiejś cud diety – wielką zmianą będzie samo unikanie produktów ewidentnie szkodliwych. Oczywiście, pewnych rzeczy nie unikniemy. Na przykład antybiotyków w mięsie. Jeśli nie chcemy przejść na wegetarianizm, a nie mamy dostępu do surowca z własnej lub zaufanej produkcji, nic z tym nie da się zrobić, gdyż antybiotyki stosuje się powszechnie w każdej hodowli, najczęściej bez patrzenia na jakiekolwiek przepisy czy dobro konsumenta. Zresztą nawet wegetarianizm nas sam z siebie nie obroni – wystarczy wspomnieć nasze jabłka, o których nigdy nie wiemy, czy były pryskane 30, czy 60 razy, ani czy opryski prowadzono zgodnie z przepisami. Jest jednak pewna droga na skróty, która pomoże nam uniknąć wielu niepożądanych elementów w naszej diecie.
Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.
sobota, 24 marca 2018
piątek, 23 marca 2018
Olga Tokarczuk "Podróż ludzi Księgi" - Ruszając się, czyli trwając
Podróż ludzi Księgi
Olga Tokarczuk
Wydawnictwo: W.A.B.
Seria: Archipelagi
Liczba stron: 216
Słowa to językowe znaki o
określonym znaczeniu, za pomocą których staramy się opisać i zamknąć wszelkie
bodźce, jakie płyną do nas z otoczenia. Słowo jest kluczowym narzędziem
komunikacji – jest środkiem do wyrażania emocji oraz formą artykułowania myśli.
Słowo jest też surogatem potęgi, wydestylowaną mocą, bowiem: Znając słowo – zna się rzecz. Wypowiadając
słowo – ma się władzę nad rzeczą. Kiedy układa się i wiąże słowa z innymi
słowami – tworzy się nowe układy rzeczy, tworzy się świat. Kiedy się kształtuje
słowa, zabarwiając je uczuciem, naznaczając barwami nastroju, przydając im
znaczeń, brzmień, muzyki – kształtuje się wszystko, co istnieje [1].
Słowo jest zatem wcieleniem siły, siły, którą próbuje się kontrolować,
przedzierzgając ją w wyrazy i zaklinając w zdania, formując tym samym strofy
Księgi. A czym właściwie miałaby być owa Księga, co w sobie skrywać oraz gdzie
można by ją odnaleźć, o tym możemy przekonać się za sprawą książki Podróż ludzi Księgi, pióra Olgi
Tokarczuk, autorki takich dzieł jak Anna In w grobowcach świata czy Prawiek i inne czasy.
czwartek, 22 marca 2018
święto lizania mojżeszowych tyłków
Po świętach poznasz państwo jego, można powiedzieć trawestując słowa św. Mateusza. A Polska ma nowe święto - 24 marca jest od dziś Narodowym Dniem Pamięci Polaków ratujących Żydów.
Oczywiście, władze twierdzą, że ustawa powołująca do istnienia to święto nie jest próbą przykrycia ich infantylnych działań ustawodawczych, które napsuły w stosunkach nie tylko polsko-izraelskich, ale również z USA i innymi krajami. To jednak błahostka, gdyż choć być może to święto faktycznie trochę poprawi sytuację międzynarodową, aczkolwiek mam wrażenie, że będzie wręcz przeciwnie, to w zamian na pewno podsyci polski antysemityzm. Nie zdziwię się wcale ludziom, którzy wykorzystają dla niskich celów pytania, które same się nasuwają. Które od razu i mnie się nasunęły, zniesmaczyły, a nawet oburzyły, choć nie w kontekście wpływów żydostwa na polskie i światowe kręgi władzy, ale w związku z kolejną refleksją na temat inteligencji naszych elit.
Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów.
Czemu tylko „...ratujących Żydów”, a nie ludzi? Czemu to święto nie mogło uhonorować wszystkich tych, którzy przed zagładą, która miała objąć po równi Żydów, Romów, Polaków, Rosjan i wszystkich innych „podludzi” ratowali po prostu ludzi nie patrząc jakiej są narodowości?
Czemu tylko „Polaków ratujących...”? Czemu nie Żydów czy choćby Niemców, którzy na tym samym terenie i w tym samym czasie ratowali zagrożonych?
No cóż - jakie państwo, takie ustawy i takie święta.
wtorek, 20 marca 2018
Łańcuszek pytań, czyli Tajemnica Dallas Wołoszańskiego
Tajemnica Dallas
Bogusław Wołoszański
audycja Radia Zetczas trwania: 23”57’
Każdy z nas kojarzy hasło „zamach na Kennedy’ego”. Większość też pewnie wie, że tak naprawdę nie wyjaśniono przekonująco kto i dlaczego tego zamachu dokonał. Dlaczego jednak do dziś ten temat jest gorący w pełni znaczenia tego słowa, to już dla większości sprawa mocno niejasna. Było przecież w historii niewyjaśnionych spraw wiele, więc z jakiej przyczyny ten epizod z roku 1963, z 22 listopada, wciąż przykuwa uwagę ludzi, począwszy od poważnych badaczy aż po kompletnie odjechanych oszołomów?
poniedziałek, 19 marca 2018
Iris Murdoch "W sieci" - Rzecz o sympatycznym niedorajdzie
W sieci
Iris Murdoch
Tytuł oryginału: Under the Net
Tłumaczenie: Maria Leśniewska, Marianna Abrahamowicz
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 463
Ludzka gromada to ogromny
przekrój charakterów – każdy osobnik przejawia specyficzne i indywidualne
podejście do otoczenia, które jest skutkiem autopsji, wychowania czy
predyspozycji, wynikających z otrzymanej puli genowej. Z racji faktu, że tak
wiele czynników kształtuje naszą osobowość, odbieranie i przetwarzanie
spływających bez przerwy bodźców jest rzeczą niepowtarzalną i wyjątkową. Z tego
też względu, bardzo interesującym doświadczeniem jest choćby chwilowe
obserwowanie danego wycinka rzeczywistości z perspektywy diametralnie różniącej
się od tej, z którą stykamy się na co dzień. Taka tymczasowa zmiana punktu
widzenia możliwa jest choćby za sprawą literatury. W ten właśnie sposób, aby
dowiedzieć się jak wygląda środowisko londyńskiej inteligencji lat 50-tych
oglądany oczami lekkoducha i utracjusza, wystarczy sięgnąć po debiutancką
powieść Iris Murdoch, zatytułowaną W
sieci.
piątek, 16 marca 2018
Việt Thanh Nguyễn "Sympatyk" - Pomiędzy ojczyzną a obczyzną
Sympatyk
Việt Thanh Nguyễn
Tytuł oryginału: The Sympathizer
Tłumaczenie: Radosław Madejski
Wydawnictwo: MUZA S.A.
Liczba stron: 480
Ameryka, kraj szybkich samochodów i ponaddźwiękowych odrzutowców,
ojczyzna Supermana, supermarketów i rozgrywek Super Bowl. Kraj, któremu nie
wystarczała zwyczajna nazwa, i jako pierwszy w historii kazał określać się
tajemniczym akronimem USA. Dopiero po latach ZSRR zdystansował go o jedną
czwartą. Chociaż każde państwo uważa się za najdoskonalsze na swój sposób, czy
gdziekolwiek indziej na świecie federalny bank narcyzmu wypuścił do obiegu aż
tyle słów zaczynających się od „super”? To obdarzony supermocą naród
superbohaterów, który nie spocznie, dopóki inne kraje nie będą skomlały do Wuja
Sama przygniecione do ziemi jego butem [1].
Tyle, że chcieć to nie zawsze móc, o czym Amerykanie przekonują się
bardzo boleśnie w trakcie II wojny
indochińskiej, w zachodniej kulturze znanej jako wojna wietnamska (trwającej w latach 1957 – 1975). Klęska Stanów
Zjednoczonych pociąga za sobą szereg konsekwencji – władzę na Półwyspie
Indochińskim przejmują komuniści, mit o amerykańskiej potędze pęka niczym
mydlana bańka, a wielu obywateli Wietnamu Południowego opuszcza swoją rodzimą
ziemię, w obawie przed represjami współbraci z północy. Jednym z uciekinierów
jest bohater książki Sympatyk,
autorstwa Việt Thanh Nguyễna, pochodzącego z Wietnamu amerykańskiego pisarza
(rocznik 1971).
poniedziałek, 12 marca 2018
Nnedi Okorafor "Laguna" - Obcy z Czarnego Lądu
Laguna
Nnedi Okorafor
Tytuł oryginału: Lagoon
Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Wydawnictwo: MAG
Seria: Uczta Wyobraźni
Liczba stron: 308
Aman iman (…). To zdanie oznaczało „Woda to
życie” w tamaszek, języku Tauregów [1].
Tlenek wodoru to jedna z najbardziej rozpowszechnionych substancji. Występuje
głównie w oceanach, które pokrywają blisko 71% powierzchni globu. Ponadto woda
to najważniejszy składnik budulcowy organizmu człowieka – u kobiet stanowi ona
od 50 do 55% masy ciała, natomiast u mężczyzn od 60 do 65%. Cząsteczki tego
chemicznego związku przejawiają też niezwykłe własności: bardzo duża pojemność
cieplna (4,18 kJ/kg×K),
zdolność do zwiększania swojej objętości przy zamarzaniu czy wysoka wartość
napięcia powierzchniowego sprawiają, że woda znajduje szerokie zastosowanie w
technice, jest znakomitym środowiskiem do zamieszkania w niej różnorodnych stworzeń,
pełni funkcję regulatora klimatu, minimalizując drastyczne wahania temperatury.
Jeśli przyjrzeć się wszystkim jej unikalnym przymiotom, nietrudno zrozumieć
decyzję Nnedi Okorafor, amerykańskiej pisarki o nigeryjskich korzeniach, aby to
właśnie wodę uczynić miejscem, z którego wyłania się obca forma życia.
Koncepcja ta, ze względnym powodzeniem, zrealizowana została w powieści Laguna, która ukazała się nakładem
oficyny MAG w kultowej serii Uczta
wyobraźni.
sobota, 10 marca 2018
Bóg jest zawsze po stronie zwycięzcy, czyli Azincourt Bernarda Cornwella
Bernard Cornwell
Pieśń łuków. Azincourt
tytuł oryginału: Azincourttłumaczenie: Tomasz Tesznar
wydawnictwo: Esprit 2009
liczba stron: 600
wersja audio
czyta: Leszek Wojtaszak
muzyka: Stanisław Szydło
wydawnictwo: Aleksandria 2012
czas: 17h 22”
„W pewien zimowy dzień, tuż przed Bożym Narodzeniem roku Pańskiego 1413. Nicholas Hook postanowił popełnić morderstwo.”
Nie taję, że właśnie to zdanie, otwierające Prolog książki Pieśń łuków. Azincourt zwróciło, po równi jak i sam tytuł, moją uwagę zarówno na tę powieść, jak i na jej autora, Bernarda Cornwella. Jest on anglo-amerykańskim* pisarzem specjalizującym się w opowieściach historycznych, przygodowych i thrillerach. Azincourt z kolei to hasło równie rozpoznawalne dla każdego, kto interesuje się historią i wojskowością, jak Grunwald dla każdego Polaka. I choć Grunwald był starciem, w którym łącznie brały udział większe siły niż pod Azincourt, choć można wskazać wiele bitew o większym znaczeniu niż Azincourt, choć nawet w samym średniowieczu można wskazać bitwy cieszące się nie mniejszą niż Azincourt sławą, to jednak właśnie w tym ostatnim starciu jest coś wręcz magicznego, mistycznego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








