Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

poniedziałek, 20 marca 2023

Pacyfik (2010) - epicko, realistycznie i poruszająco



Pacyfik

(The Pacific)

produkcja: Steven Spielberg, Tom Hanks i Gary Goetzman we współpracy z HBO, DreamWorks, Playtone i Seven Network


Coś mnie naszło i postanowiłem sobie przypomnieć miniserial „Pacyfik”, dziesięcioodcinkowe epickie dzieło powstałe w kooperacji amerykańsko-australijskiej, które ujrzało światło dzienne w 2010 roku.

środa, 15 marca 2023

„Kasztanowy ludzik” - książka czy serial?


Søren Sveistrup

Kasztanowy ludzik

Original title:
Kastanjemanden
(First published June 6, 2018)
tłumaczenie:
Justyna Haber-Biały
czyta:
Krzysztof Plewako-Szczerbiński
audiobook published
October 2, 2019 by Wydawnictwo W.A.B.


Powieść „Kasztanowy ludzik” pióra duńskiego pisarza i scenarzysty Sørena Sveistrupa szybko stała się znana wśród gustujących w kryminałach i pokrewnych gatunkach, a zainteresowanie nią jeszcze wzrosło po premierze sześcioodcinkowego miniserialu pod tym samym tytułem. Postanowiłem najpierw poznać powieść, zaś serial obejrzeć po. Wybrałem wydanie audio, w którym książkę czyta Krzysztof Plewako-Szczerbiński. Nie jest to, delikatnie mówiąc, mój ulubiony lektor, ze względu na jego specyficzną manierę interpretacji tekstu zbyt daleko odchodzącą od zwykłego czytania i zarazem zbytnio się zbliżającą do aktorzenia niektórych lektorek, którego wręcz nie cierpię, ale jak się okazało, nie miało to później żadnego znaczenia, podobnie jak niedostatki tłumaczenia (na przykład powtórzenia) wyraźnie zauważalne nawet w wersji audio.



wtorek, 14 marca 2023

Kwarantanna (2016) - niezapomniane emocje



Kwarantanna

(ang. Containment)
produkcja:
USA (Eyeworks, My So-Called Company oraz Warner Bros. Television)


W 2016 miała miejsce premiera „Kwarantanny”, serialu składającego się z 13 odcinków i będącego adaptacją belgijskiego serialu „Cordon”.

W Atlancie wybucha groźna epidemia. Władze podejmują decyzję o objęciu kwarantanną części miasta, w której doszło do zakażeń i pojawiły się pierwsze ofiary. W celu zapewnienia skuteczności kwarantanny zagrożony rejon odcięto od reszty kraju i otoczono kordonem policji oraz płotem pod napięciem rozdzielając rodziny, znajomych i zakochanych.

Temat nie jest nowy ani w literaturze, ani w filmie, ale chyba tym razem udało się stworzyć obraz wyjątkowo emocjonujący, wyrywający widza z fotela i nie dający się oderwać od ekranu. To prawdziwa gratka nie tylko dla miłośników filmów katastroficznych czy postapo (choć tutaj nie jest to jeszcze post, a raczej przed apo lub omc apo – o mało co apokalipsa). Okazuje się, że nawet moja piękniejsza połowa, która w takich gatunkach raczej nie gustuje, od pierwszego do ostatniego momentu oglądała z zapartym tchem i dała „Kwarantannie” maksa.

Jest wiele bardzo dobrych seriali, wiele może nawet bardziej wartościowych niż „Containment”, jednak chyba niewiele jest takich, które u widza wywołują podobne emocje i aż do tego stopnia go wciągają.

Gorąco polecam


Wasz Andrew

P. S. Ukraina wciąż walczy nie tylko o swoją wolność, a my, choćby w pewnym stopniu, możemy pomóc jej obrońcom i obrończyniom, w tym także naszym chłopakom na wojnie. Każde wsparcie i każda wpłata się liczy! Można wspierać na różne sposoby, ale trzeba coś robić. Tutaj zrzutka na naszych medyków pola walki działających na froncie https://zrzutka.pl/nc3hm5

poniedziałek, 13 marca 2023

"Gdy zniknęły gołębie" Sofi Oksanen - O brunatno-czerwonych kartach estońskiej historii

Gdy zniknęły gołębie

Sofi Oksanen

Tytuł oryginału: Kun kyyhkyset katosivat
Tłumaczenie: Sebastian Musielak
Wydawnictwo: Czarne
Liczba stron: 368
Format: papier



 
Wojna to sytuacja ekstremalna, w obliczu której człowiek przyjmuje najróżniejsze postawy. A jako iż jest to czas chaosu i destrukcji – kiedy dotychczasowe prawa nierzadko okazują się ułudą, gdy królują ślepy traf, przypadek, ale i zdolność adaptacji do raptownie zmieniających się okoliczności –  bywa ona papierkiem lakmusowym dla naszego humanizmu. W tym ujęciu wojna jest wyzwaniem dla naszej moralności, bowiem panujące realia nie sprzyjają jej zachowaniu – powszechne zniszczenie i bezład sprzyjają troszczeniu się wyłącznie o siebie, szczególnie że niekiedy przetrwanie jest warunkowane poświęceniem życia innych. Wojna katalizuje więc najróżniejsze reakcje, które wiążą się z określonymi postanowieniami i wyborami – te zaś niosą za sobą skutki i konsekwencje, z którymi trzeba się zmierzyć w przyszłości. Przypomina nam o tym Sofi Oksanen (ur. 1977), fińska pisarka o estońskich korzeniach, autorka powieści Gdy zniknęły gołębie.

piątek, 10 marca 2023

"Wszystko płynie" Wasilij Grossman - O życiu po drugiej stronie drutu kolczastego

Wszystko płynie

Wasilij Grossman

Tytuł oryginału: Всё течёт…
Tłumaczenie: Wiera Bieńkowska
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 240
Seria: Nowy Kanon
Format: papier


 
Terror i dyktatura pochłonęły tych, co stworzyli to państwo. A państwo, które się wydawało środkiem prowadzącym do celu, okazało się celem. Jego twórcy sądzili, że środek ten pozwoli im wcielić w życie swoje ideały, a okazało się, że ich marzenia, ich ideały były środkiem, który prowadził do powstania wielkiego, groźnego państwa. Ze sługi państwo przeobraziło się w ponurego samowładcę [1]. Ów satrapa, noszący zbiorcze imię Związek Socjalistyczny Republik Radzieckich, to potwór bezlitosny, w ciasnych i dusznych trzewiach którego wegetują ludzkie jednostki, walczące o odrobinę swobody czy przestrzeni. Tyle, że trud ten na ogół próżny jest i jałowy, bowiem wnętrzności lewiatana są zbyt twarde na słabe, ludzkie siły – nie sposób przebić się przez kiszki monstrum, tym bardziej, że brodzenie w nich to taplanie się w trujących wyziewach, które wysysają z człowieka resztki energii. Czyż zatem racji nie ma w przeświadczeniu co poniektórych, że lepiej poddać się i spokojnie leżeć w oczekiwaniu na strawienie? Choć może… Tam, gdzie zawodzi siła fizyczna, pozostaje jeszcze umysł i jego niespożyta moc. Może warto więc krążyć, obserwować i myśleć, a swe refleksje spisywać, tak, by można podzielić się nimi z innymi. Kropla drąży skałę. Droga do wolności bywa długa, kręta i wyboista, ale jak można żyć bez nadziei? Pięknie pisze o tym rosyjski pisarz i dziennikarz Wasilij Grossman (1905 – 1964), autor powieści Wszystko płynie.

wtorek, 7 marca 2023

„Chance” - niezwykle interesujący serial wymykający się prostym etykietkom


Chance



W 2016 rozpoczęto emitowanie pierwszego z dwóch sezonów (po 10 odcinków każdy) serialu „Chance” (produkcja Nutmegger, Kem Nunn Stories, Inc., Groundswell Productions oraz Fox 21 Television Studios), który jest luźną adaptacją powieści o tym samym tytule autorstwa Kema Nunna. Główną rolę otrzymał znany z serialu „Dr House” Hugh Laurie; znów gra lekarza, tym razem neuropsychiatrę Eldona Chance’a.

„Dr House’a” oglądałem początkowo z zainteresowaniem, ale potem mnie kompletnie znudził i nie obejrzałem całości, więc do „Chanca” podchodziłem jak pies do jeża, ale w końcu ugryzłem.

Chance jest pełen problemów, zarówno uświadamianych (rodzinnych), jak i nieuświadamianych (z samym sobą) Wszystko to zaczyna wyłazić w praniu, a konkretnie, gdy zdarza się coś, co wybija go z rutyny. Nawiązuje bliższą znajomość z pacjentką, która okazuje się prawdziwą femme fatale uwikłaną w ciemnie sprawki.

W serialu wszystko, zwłaszcza na początku, dzieje się powoli, więc pierwszych kilka odcinków może zniechęcić oczekujących wielkiego napięcia czy szybkich akcji; to wszystko będzie, ale później.

Wspomniana powolność jest wielką zaletą – dodaje realizmu, gdy śledzimy jak Chance niespiesznie, ale nieubłaganie wciągany jest w bagno świata, z którego przybyła jego pacjentka. Świata ciemności i przemocy. Dokładniej fabuły nie będę przybliżał, bo warto wszystko odkrywać samemu.

Gdyby tylko na tej historii sprawa się skończyła, a drugi sezon stanowił nowe zagadnienie, serial byłby po prostu dobry. Jednak okazuje się, że zamknięty już epizod z życia doktora zmienił jego samego na tyle, że w drugim sezonie wywraca całe swoje życie do góry nogami, a jest to przemiana obfitująca w dramatyczne wydarzenia. W konsekwencji mamy ewolucję serialu od romansu i dramatu psychologicznego do pełnokrwistego miksu thrillera, kryminału i sensacji. Genialnie udało się utrzymać niemal do samego końca tą powolność schodzenia po równi pochyłej - od szarego życia do świata przemocy i zabijania.

Siłą „Chance’a” jest również klimat, którego specyfikę trudno opisać oraz świetnie wykreowane dylematy moralne stawiające bohaterów w sytuacjach wymagających jednoznacznego określenia priorytetów oraz zaskakująco interesująca gra towarzyszących Lauriemu aktorów, a w szczególności Ethana Suplee. Gorąco polecam i dodam, że wyjątkowo moja piękniejsza połowa zgadza się ze mną w zupełności, co może być dodatkową rekomendacją uwzględniającą gusta nieco odmienne od moich.

Więcej moich filmowych i serialowych polecanek znajdziecie tutaj:


Wasz Andrew


P. S. Ukraina wciąż walczy nie tylko o swoją wolność, a my, choćby w pewnym stopniu, możemy pomóc jej obrońcom i obrończyniom, w tym także naszym chłopakom na wojnie. Każde wsparcie i każda wpłata się liczy! Można wspierać na różne sposoby, ale trzeba coś robić. Tutaj zrzutka na naszych medyków pola walki działających na froncie https://zrzutka.pl/nc3hm5

poniedziałek, 6 marca 2023

"Moja Kołyma" Janusz Siemiński - Mroczne aspekty russkowo mira

Janusz Siemiński

Moja Kołyma

Wydawnictwo: Fundacja Ośrodka Karta 
Liczba stron: 122
Format: papier
 
 
 
 

13 listopada 1931 roku do istnienia powołany zostaje Dalstroj (ros. Дальстрой), czyli Zjednoczenie Budownictwa Dalekiej Północy (ros. Tрест строительства Дальнего Севера), podległe NKWD (ros. Народный комиссариат внутренних дел, czyli Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych) przedsiębiorstwo, zajmujące się budową dróg i infrastruktury wydobywczej surowców na rosyjskim Dalekim Wschodzie, w regionie Magadanu-Czukotki, na obszarze Górnej Kołymy. Na barkach tej instytucji złożony zostaje także ciężar eksploatacji bogactw naturalnych (węgla, platyny, złota, uranu, cyny, ołowiu, molibdenu, ropy naftowej) w trudnych, syberyjskich warunkach. Proces ten odbywa się w oparciu o system obozów pracy przymusowej, zwanych łagrami. Sieć miejsc odosobnienia wykorzystujących tanią siłę roboczą osadzonych oplata cały Związek Socjalistyczny Republik Radzieckich, ale to właśnie kołymskie łagry uchodzą za jedne z najcięższych, z których bardzo trudno jest powrócić żywym. Jednym ze szczęśliwców, którym udaje się dokonać tej niezwykłej sztuki jest Janusz Siemiński (1927 – 1997), żołnierz Armii Krajowej, powstaniec warszawski, będący w kołymskiej niewoli przez 9 lat. Jego wspomnienia, spisane przez Małgorzatę Giżejewską, opublikowano na łamach Fundacji Ośrodka Karta pod tytułem Moja Kołyma.

niedziela, 5 marca 2023

„Płytkie nacięcie” Karin Slaughter - jaki tytuł, taka książka?



Karin Slaughter

Płytkie nacięcie

Original title: Kisscut
First published January 1, 2002
seria:

Grant County #2

This edition:
tłumaczenie: Lech Z. Żołędziowski
Format: 441 pages, Paperback
Published January 1, 2013 by Foksal
ISBN 9788377479544


Pierwsza część kryminalnego cyklu powieściowego „Grant County” pióra amerykańskiej pisarki Karin Slaughter („Zaślepienie”) nie do końca mnie zachwyciła. Druga („Płytkie nacięcie”) wypadła jeszcze słabiej. Początkowo wszystko zapowiada się świetnie. Początek genialny, jak to się mówi z grubej rury. Potem charakterystyczny dla tej pisarki mroczny klimat, w którym zbrodnia wisi w powietrzu. Trudny temat ofiar zgwałceń i pedofilii. Sprawnie poprowadzona narracja.