Kenzaburō Ōe
The Changeling
Ludzka psychika to konstrukt niesłychanie zawiły i skomplikowany, który – mimo iż poświęcono mu nielichą ilość badań i studiów – wciąż skrywa przed nami liczne tajemnice i trudne do rozwikłania zagadki. O tym jak nieprzewidywalne bywają meandry człowieczego umysłu przypominają nam niezrozumiałe czy irracjonalne (z naszego punktu widzenia) decyzje bliskich nam osób, które – jak nam się tylko wydaje – znamy bardzo dobrze. Przepaść, jaka rozwiera się pod naszymi stopami na skutek szokującego działania kogoś, z kim łączy nas uczuciowa więź, nierzadko popycha nas do prób uzasadnienia owych niewytłumaczalnych czynów. Przypisując im motyw, racjonalizujemy je i wypychamy obcość, która już zaczyna się mościć pod naszym progiem. Tyle, że poszukiwania bodźców skłaniających ludzi do robienia rzeczy skrajnych czy nieodwracalnych, mogą wiązać się z koniecznością zajrzenia w te zakamarki pamięci, które wolelibyśmy przemilczeć. Czegóż to jednak nie robi się w imię miłości czy przyjaźni, o czym pięknie pisze japoński noblista Kenzaburō Ōe (ur. 1935), autor powieści The Changeling.







