Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura belgijska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura belgijska. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 kwietnia 2025

"Ja, która nie poznałam mężczyzn" Jacqueline Harpman - Pustka, jałowość, bezsens, a człowiek

Ja, która nie poznałam mężczyzn

Jacqueline Harpman

Tytuł oryginału: Moi qui n'ai pas connu les hommes
Tłumaczenie: Katarzyna Marczewska
Wydawnictwo: ArtRage
Liczba stron: 181
Seria: Cymelia
Format: papier

 
Więzienie to kara zarezerwowana dla jednostek niepokornych, nie potrafiących dostosować się do reguł panujących w danej gromadzie, uznanych za na tyle nierokujące i niebezpieczne, że odseparowuje się je na krótszy bądź dłuższy okres czasu od ogółu. W zależności od kultury czy społeczności, fizyczne zamknięcie to mniej lub bardziej pokuta za popełnione przewiny, odcięcie chorej tkanki od zdrowej części organizmu  czy też forma resocjalizacji, po odbyciu której (w przypadku gdy proces kończy się sukcesem) osobnik wychodzi na wolność jako człowiek świadomy swych błędów, z perspektywami na poprawę swojego losu. Cóż jednak, gdy umieszcza się nas za kratami nie informując nas o tym, o co właściwie nas posądzono? Jak trudne może być poszukiwanie sensu w takim położeniu przekonuje nas Jacqueline Harpman (1929 – 2012), belgijska pisarka pisząca w języku francuskim, autorka powieści Ja, która nie poznałam mężczyzn.
 

piątek, 2 września 2022

"Letter to My Mother" Georges Simenon - Gorzkie pojednanie

Georges Simenon

Letter to My Mother

Tytuł oryginału: Lettre à ma mère
Tłumaczenie: Ralph Manheim
Wydawnictwo: Penguin Books
Seria: Penguin Modern
Liczba stron: 60
 
 
 
Śmierć to proces nieodwracalny. To kres człowieczej wędrówki. To bezpowrotnie utracona szansa bezpośredniej komunikacji i właśnie świadomość tego, że zmarły nie podejmie już z nami żadnej dyskusji, nierzadko okazuje się katalizatorem do szeregu dygresji, poświęconych naszej relacji. To spojrzenie na wspólną przeszłość naznaczone poczuciem straty bywa znacznie dojrzalsze i wielowymiarowe, o czym przypomina nam choćby Georges Simenon (1903 – 1989), belgijski pisarz tworzący w języku francuskim, autor autobiograficznego eseju Letter to My Mother.

piątek, 3 kwietnia 2020

Stefan Hertmans "Wojna i terpentyna" czyli Opowieść o dziadku malarzu i wojaku

Wojna i terpentyna

Stefan Hertmans

Tytuł oryginału: Oorlog en terpentijn
Tłumaczenie: Alicja Oczko
Wydawnictwo: Marginesy
Liczba stron: 416
 
 
 
 
Ludzkie życie to proces skończony – wraz z narodzinami wydany zostaje na nas wyrok, który można jedynie odroczyć, ale nasz kres jest nieuchronny. Świadomość przemijalności, efemeryczności, tego, że na świecie jesteśmy tylko przez kilka chwil, nie przychodzi jednak od razu – wiedzę na temat własnej śmiertelności zbieramy wraz z upływającym czasem, zaś najdobitniejszym uzmysłowieniem tego faktu jest zgon bliskiej nam osoby. Wraz z odejściem krewnych, z reguły zanikają również ich wspomnienia, doświadczenia i przeżycia – rodzinie pozostają okruchy, z których zbudować można jedynie niekompletny portret, pełen białych plam i niejasności. Ale w tym morzu niedopowiedzenia niekiedy udaje się wyłowić prawdziwą perłę, jaką niewątpliwie jest pamiętnik pozostawiony przez któregoś z naszych przodków. Takim właśnie prezentem obdarowany zostaje Stefan Hertmans (ur. 1951), belgijski pisarz, autor książki „Wojna i terpentyna”.

piątek, 17 czerwca 2016

Niedopasowani i wykluczeni, czyli "Rezerwat" Ruyslincka

Rezerwat

Ward Ruyslinck

Tytuł oryginału: Reservaat
Tłumaczenie: Halina Leonowicz
Wydawnictwo: PIW
Seria: Proza Współczesna
Liczba stron: 245
 
 
 
Jak słusznie zauważył Kōbō Abe na łamach swojego arcydzieła zatytułowanego Kobieta z wydm, człowiecza egzystencja determinowana jest przez różnego rodzaju zaświadczenia – umo­wa, prawo jazdy, dowód osobisty, pozwolenie na używanie czegoś, potwierdzenie tytułu, autoryzacja, zameldowanie, pozwolenie na broń, książeczka związkowa, listy polecają­ce, weksle, dowody wpłaty pożyczki, czasowe zezwolenie [1]. Wszystko to definiuje nas jako elementy wielkiego systemu, w obrębie którego dane jest nam się poruszać. Co jednak z osobnikami, którzy nie potrafią się przystosować, którzy nie umieją odrzucić własnego światopoglądu w imię takich abstrakcyjnych idei jak solidarność, równość czy jednorodność? Ciekawą wizję odtrącenia indywidualizmu przez maksymalnie zunifikowaną gromadę oferuje belgijski pisarz Ward Ruyslinck w książce Rezerwat, która zdradza cechy utworu utopijnego.

środa, 12 listopada 2014

Adwokatka diabła





Malin Persson Giolito



Ponad wszelką wątpliwość



tytuł oryginału: Bortom varje rimligt tvivel

tłumaczenie: Małgorzata Kłos, Magdalena Nowakowska

wydawnictwo: Czarna Owca 2014

seria: Czarna seria

stron 438



Stig Ahlin kiedyś był wziętym lekarzem. Pieniądze, kobiety; miał wszystko to, o czym wielu innych może tylko pomarzyć. Wszystko się skończyło, gdy przed kilkunastu laty został skazany na dożywocie za zabójstwo nastolatki. Nie dość, że zbrodnia miała podłoże seksualne, to jeszcze przed aresztowaniem wyszło na jaw, iż najprawdopodobniej molestował też swą czteroletnią córkę. Zapamiętany został jako Profesor Śmierć. Nie on jest jednak protagonistą powieści Ponad wszelką wątpliwość autorstwa szwedzkiej pisarki Malin Persson Giolito obecnie zamieszkałej w Brukseli.

czwartek, 17 października 2013

Georges Simenon "Paryski ekspres" - Nieodgadniony, niezbadany, nieznany

Okładka książki Paryski Ekspres 

Paryski ekspres

Georges Simenon


Tytuł oryginału: L'Homme qui regardait passer les trains
Tłumaczenie: Krzysztof Teodorowicz
Wydawnictwo: W.A.B.
Seria: Nowy Kanon 
Liczba stron: 167


  
Zasada nieoznaczoności Heisenberga mówi, że istnieją pewne pary powiązanych ze sobą wielkości, których nie da się zmierzyć symultanicznie z dowolną dokładnością. Dla przykładu nie jest możliwe wyznaczenie precyzyjnego położenia elektronu przy równoczesnym podaniu jego dokładnego pędu. Dzieje się tak ponieważ starając się określić, gdzie znajduje się elektron, przy użyciu odpowiedniego narzędzia pomiarowego, np. mikroskopu, jednocześnie oddziałujemy na badany obiekt. Zwiększając moc, czyli zdolność rozdzielczą naszego mikroskopu, posługujemy się światłem o coraz mniejszej długości fali, co powoduje silniejsze zderzanie fotonów z elektronami (tzw. efekt Comptona), w rezultacie czego następuje większe zaburzenie ruchu elektronów – pęd interesującego nas elektronu ulega więc zmianie. Okazuje się, że reguła ta stworzona przez niemieckiego uczonego Wernera Heisenberga na potrzeby fizyki kwantowej może znaleźć zastosowanie również w dziedzinie studiów nad ludzką psychiką. Do takich refleksji udało mi się dojść po lekturze książki Paryski ekspres autorstwa Georges’a Simenona.

niedziela, 12 maja 2013

Georges Simenon "Wdowa Couderc" - Obcy

Okładka książki Wdowa Couderc 

Wdowa Couderc

Georges Simenon


Tytuł oryginału: La veuve Couderc
Tłumaczenie: Hanna Igalson-Tygielska
Wydawnictwo: W.A.B.
Seria: Nowy Kanon 
Liczba stron: 167



Georges Joseph Christian Simenon to belgijski pisarz tworzący w języku francuskim, w szerszych kręgach literackich kojarzony za sprawą powieści detektywistycznych z komisarzem Maigret w roli głównej, które płodził z zadziwiającą szybkością oraz regularnością. W sumie Simenon napisał aż 75 powieści oraz 28 opowiadań o dzielnym detektywie, a cały jego dorobek literacki przekracza imponującą liczbę 450 powieści oraz opowiadań. Łączny nakład jego dzieł to ponad 550 mln sztuk. Liczby te robią wrażenie. Wielu śmiertelników nie jest w stanie przeczytać takiego ogromu książek w przeciągu całego swojego żywota, a wydanie kilku powieści jest dla całej rzeszy literatów szczytem możliwości. Mimo tego imponującego dorobku, Simenon nie cieszył się zbytnim poważaniem francuskich profesorów literatury. Wydaje się jednak, że Belg miał również spory udział w tym jawnym ignorowaniu jego twórczości. Jako samouk, Simenon kreował się na antyintelektualistę, który za nic ma sobie krytykę innych, wykazując lekceważenie i zaczepność wobec literaturoznawców. Ci nie pozostawali dłużni i w rezultacie Simenon uchodził raczej za twórcę tanich kryminałów niż za pełnoprawnego pisarza. Na szczęście solidna literatura cechuje się tym, że sama świetnie potrafi się bronić i prędzej czy później czytelnik odda jej należną cześć. Nie inaczej było w przypadku dzieł Simenona i jego Wdowy Couderc, powieści psychologicznej wydanej w 1942 roku, a zekranizowanej w 1971 roku. Do dzisiaj książka cieszy się ogromną popularnością. Polski czytelnik może zapoznać się z nią dzięki wydawnictwu WAB i jego serii Nowy Kanon, która to kolekcja skupia się na utworach pisarzy na świecie cenionych, a w Polsce raczej niepublikowanych.