Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

piątek, 18 października 2019

Margaret Atwood "Dług. Rozrachunek z ciemną stroną bogactwa" - O różnych aspektach pożyczania i (nie)zwracania

Dług. Rozrachunek z ciemną stroną bogactwa

Margaret Atwood

Tytuł oryginału: Payback
Tłumaczenie: Tomasz Macios
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 260
 
 
 
W erze wzmożonej konsumpcji, kiedy to posiadane przez nas dobra materialne stanowią wyznacznik społecznego statusu, kwestia zadłużenia odgrywa niebagatelną rolę. Chęć pokazania się i związane z tym życie ponad stan prowadzą do sytuacji, w której wielu z nas musi skonfrontować się z bolesnym faktem, że zaciągnięte zobowiązania należy kiedyś spłacić. Dlaczego jednak pożyczanie przychodzi nam z taką łatwością, zaś zwracanie należności wiąże się z tyloma problemami? Jak przekonuje nas Margaret Atwood, kanadyjska pisarka, autorka takich książek jak Czarci pomiot. Burza, Kobieta do zjedzenia, Moralny nieład, Okaleczenie ciała, Opowieść Podręcznej, Pani Wyrocznia, Penelopiada, Wynurzenie czy Życie przed mężczyzną, dług, jako że jest to rzecz niemal tak stara jak ludzka cywilizacja, nie sprowadza się wyłącznie do nauk ekonomicznych. To raczej (…) osobliwe ogniwo, które łączy pieniądze, historie i wierzenia religijne, często wywołując przy tym spięcia (…) [1]. Aby dowiedzieć się, jak przebiegają te skomplikowane zależności warto sięgnąć po rozbudowany esej zatytułowany Dług. Rozrachunek z ciemną stroną bogactwa.

niedziela, 13 października 2019

Przyciąganie Bondarchuka, czyli pozytywne zaskoczenie



Też tak macie, że kino rosyjskie i radzieckie raczej omijacie, za wyjątkiem kilku wyjątków, które tylko potwierdzają regułę? No to macie okazję coś zmienić. Przypadkiem zacząłem oglądać rosyjski film science-fiction z silną warstwą love-story i powiem, że byłem pod wrażeniem. Nie tylko nam do tego daleko. Nawet przodujące kino anglosaskie (czytaj amerykańskie) ma w tym obrazie silną konkurencję. Zwróćcie zwłaszcza uwagę na motywy i działania postaci drugoplanowych oraz tło społeczne. Efekty na poziomie i w dodatku oryginalne. Naprawdę warto obejrzeć.


Przyciąganie (2017)

tytuł oryg. Prityazhenie
seans trwa: 2 godz. 12 min.
reżyseria: Fedor Bondarchuk
produkcja: Rosja
premiera: 26 stycznia 2017 (świat)




W zaożyczonej z goodreads.com słownej skali ocen:

  • nie podobał mi się
  • był w porządku
  • podobał mi się
  • naprawdę mi się podobał
  • był niesamowita

piątek, 11 października 2019

Việt Thanh Nguyễn "The Refugees" - W drodze do obczyzny

The Refugees

Việt Thanh Nguyễn

Wydawnictwo: Corsair
Liczba stron: 209
 
 
 
 
 
 
 
Zgodnie ze słownikiem języka polskiego termin migracja oznacza przemieszczanie się ludności do nowych miejsc osiedlenia, zwłaszcza do innych państw. Przyczyn zmiany obszaru zamieszkania jest wiele, chociaż do najczęstszych powodów należą czynniki ekonomiczne (migracja zarobkowa) oraz polityczne (ucieczka przed prześladowaniami czy dyskryminacją bądź ewakuacja z terenu ogarniętego konfliktem wojennym). Dla człowieka, który prowadzi egzystencję na tyle komfortową i wygodną, że jego myśli nie są zaprzątane przez plany opuszczenia rodzimej ziemi, migracja jest przede wszystkim suchymi statystykami, którymi dla własnego użytku operują serwisy informacyjne czy programy publicystyczne. Co jednak, kiedy za liczbą pragniemy ujrzeć człowieka? Wydaje się, że całkiem dobrą propozycją jest literatura, szczególnie, kiedy sam autor ma za sobą przeżycia związane przymusowym z wyjazdem z ojczyzny. Przykładem interesującej prozy poruszającej problematykę migracji jest zbiór opowiadań The Refugees, pióra amerykańskiego pisarza o wietnamskich korzeniach, Việt Thanh Nguyễna (1971), znanegoo polskiemu czytelnikowi dzięki uhonorowanej Nagrodą Pulitzera powieści Sympatyk.
 

poniedziałek, 7 października 2019

Tie Ning "Kobiety w kąpieli" - Rewolucja to przemoc

Kobiety w kąpieli

Tie Ning

Tytuł oryginału: Da Yu Nü
Tłumaczenie (z j. ang.): Anna Gralak
Wydawnictwo: Znak Literanova
Liczba stron: 560
 
 
 
 
Wielkie historyczne przemiany oddziałują na społeczeństwo podobnie jak kamień rzucony do stojącej wody. Zataczają one potężne kręgi, które wpływają na życie całej rzeszy ludzi. A im bardziej wizjonerskie i śmiałe plany im towarzyszą, tym dotkliwiej odczuwalne są ich echa. Boleśnie przekonali się o tym choćby nieszczęśnicy, którzy mieli wątpliwą przyjemność uczestniczenia w Wielkiej Proletariackiej Rewolucji Kulturalnej, którą przeprowadzono w Chińskiej Republice Ludowej w latach 1966 – 1976. Przeobrażenia zainicjowane przez Mao Zedonga, którym towarzyszył slogan nakazujący zwalczać cztery starocie (tj. stare idee, dawną kulturę, zwyczaje i obyczaje) doprowadziły do śmierci ogromnej liczby ludzi (wg niektórych źródeł są to nawet 2 miliony) oraz nieodwracalnego uszczerbku na dziedzictwie kulturowym Państwa Środka. Spustoszeniu uległa też psychika młodego pokolenia, na której swoje piętno odcisnęły zaznany terror oraz kompletna negacja dotychczasowych wartości. Konsekwencje dorastania w okresie Rewolucji Kulturalnej bardzo ciekawie przedstawiła Tie Ning (ur. 1957), chińska pisarka i autorka powieści Kobiety w kąpieli.
 

piątek, 4 października 2019

Elia Barceló "Kolor milczenia" - O widmach z przeszłości

Kolor milczenia

Elia Barceló

Tytuł oryginału: El Color del Silencio
Tłumaczenie: Marta Szafrańska-Brandt
Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 416
 
 
  

Traumy wykonane są z materii niezwykle odbojnej. W rezultacie im mocniej staramy się je skryć w głębinach naszej podświadomości, tym większe prawdopodobieństwo, że wychyną one w najmniej spodziewanym momencie. Trudność radzenia sobie z traumami sprawia, że niejeden żywot jest przez nie naznaczony czy wręcz zdeterminowany. Wydaje się, że próby zignorowania ich są tak samo nieskuteczne jak ucieczka przed nimi. Jedynym racjonalnym wyjściem jest konfrontacja, chociaż niełatwo jest zmierzyć się z czymś, o czym przez lata usiłujemy zapomnieć. Przekonuje się o tym choćby Helena Guerrero, bohaterka powieści Kolor milczenia autorstwa Elii Barceló (1957), uznanej hiszpańskiej pisarki.

czwartek, 3 października 2019

Brandon Sanderson: Droga krolów



Brandon Sanderson

Droga królów

tytuł oryginału: The Way of Kings
tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
cykl: Archiwum Burzowego Światła (tom 1)
Wydawnictwo: Mag 2014
ISBN 9788374804219
liczba stron: 960

wersja audio:
czyta: Wojciech Żołądkowicz




W związku z przesiadką z LubimyCzytac.pl na goodreads.com nowa słowna skala ocen.
  • nie podobała mi się
  • była w porządku
  • podobała mi się
  • naprawdę mi się podobała
  • była niesamowita

piątek, 27 września 2019

Naoki Higashida "Dlaczego podskakuję" - Przewodnik po świecie autyków

Dlaczego podskakuję

Naoki Higashida

Tytuł oryginału: Jiheishō no Boku ga Tobihaneru Riyū. Kaiwa no Dekinai Chūgakusei ga Tsuzuru Uchinaru Kokoro
Tłumaczenie (z j. ang.): Dominika Cieśla-Szymańska
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 128
 
 
W przedmowie do książki Dlaczego podskakuję autorstwa Naokiego Higashidy (ur. 1992), brytyjski pisarz science fiction David Mitchell zwraca się do czytelnika z następującą prośbą: Teraz wyobraź sobie, że nie tylko straciłeś zdolność komunikowania się, ale też twój wewnętrzny redaktor, który dotąd porządkował twoje myśli, wychodzi bez słowa. (…) Od tej chwili zalewa cię niepowstrzymana powódź wspomnień, pojęć, impulsów i myśli. Dotychczas twój redaktor kontrolował ten napływ, ogromną większość kierował gdzie indziej i tylko ułamek przedstawiał twojej świadomości. A teraz zostałeś z tym sam [1]. Celem eksperymentu myślowego, który proponuje nam Mitchell jest próba wyobrażenia sobie jak wygląda codzienność człowieka zmagającego się z autyzmem. Sam pisarz żywo interesuje się zagadnieniem jako, że jego syn jest dotknięty tym zespołem zaburzeń. Autor wspomina bardzo trudne początki z radzeniem sobie ze schorzeniem potomka – brak możności zrozumienia wielu zachowań, problem z nawiązaniem nici porozumienia czy ogólne poczucie obcości. Przełomem w relacjach z synem okazała się lektura książki wspomnianego Naokiego Higashidy. Mitchell tak mocno docenił dzieło młodego Japończyka, że w wymierny sposób przyczynił się do powstania angielskiego przekładu. Czym jednak jest utwór Higashidy i co sprawia, że także czytelnicy niekoniecznie zainteresowani tematyką autyzmu powinni po niego sięgnąć?
 

poniedziałek, 23 września 2019

Antonio Gómez Rufo "Żegnajcie, mężczyźni" - Jęki sflaczałego samca

Żegnajcie, mężczyźni

Antonio Gómez Rufo

Tytuł oryginału: Adios a los hombres
Tłumaczenie: Magdalena Płachta
Wydawnictwo: MUZA S.A.
Seria: Salsa
Liczba stron: 240








Wszystkim przelatują przez głowę straszne myśli. Przelatują lub czepiają się niby rzep. Czasami dobitne i ugruntowane jak prawdy, choć niewypowiedziane marnują się i ulatują hen, hen, w ciszę – niby wietrzyk muskający policzek o zachodzie słońca [1]. Co jednak, gdy owa straszna myśl zostanie wypowiedziana i nie odleci? Co, gdy zacznie ona kiełkować, wypuszczać korzenie i plenić się w zakamarkach umysłu, cierpliwie wzrastając, by w końcu wylegnąć na światło dzienne? Straszna myśl rodzi się w głowie Laury, kochanki Juana – młoda kobieta głośno wspomina, że mężczyzna powinien pozbyć się swojej żony Claudii, by nic nie przeszkadzało ich wspólnemu uczuciu. Do czego może doprowadzić tego typu idea wymówiona na głos przekona się czytelnik, który zdecyduje się sięgnąć po powieść Żegnajcie, mężczyźni pióra Antonia Gómeza Rufo (ur. 1954), hiszpańskiego eseisty i prozaika.