Luna: Wilcza pełnia
Ian McDonald
Tytuł oryginału: Luna: Wolf Moon
Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Wydawnictwo: MAG
Seria: Uczta Wyobraźni
Liczba stron: 368
Ludzkość – jeśli wziąć pod uwagę
jej wpływ na naturę – śmiało może zostać uznana za jednego z
najniebezpieczniejszych gatunków, który poważnie zagraża ekologicznej
równowadze Błękitnej Planety. W chwili obecnej jesteśmy coraz bardziej świadomi
konsekwencji działań związanych z przemysłem, rolnictwem, wycinką lasów,
osadnictwem czy produkowanymi przez nas odpadami, ale brak spójnej,
ogólnoświatowej i ponadpaństwowej wizji sprawia, że liczba efektywnych działań
mających na celu zapobieganie niszczeniu środowiska czy niwelowanie szkód już
wyrządzonych jest bardzo skromna. Ta nieumiejętność troski o własny dom nasuwa
pytanie jak nasza cywilizacja będzie obchodzić się z innymi ciałami
niebieskimi, o ile któreś z nich uda się kiedykolwiek skolonizować. Czy przypadkiem
nie powielimy błędów, które popełniliśmy na Ziemi? O tym, jakie ludzkie
słabości i potknięcia mogłyby w znaczącym stopniu kształtować księżycową
rzeczywistość bardzo ciekawie pisze Ian McDonald, autor cyklu Luna.







