Vineland
Thomas Pynchon
Tytuł oryginału: Vineland
Tłumaczenie: Jędrzej Polak
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 544
Turn on, tune in, drop
out! (włącz się, dostrój, odleć!) – zgodnie z
hasłem profesora Harvardu, Timothy’ego Leary egzystencja wielu młodych
przedstawicieli zachodniej cywilizacji dorastających w latach 60-tych upływała
pod znakiem rozszerzonej percepcji, uzyskiwanej za sprawą substancji
psychoaktywnych. Stan wyższej świadomości osiągano dzięki marihuanie,
haszyszowi, LSD, grzybom psylocybinowym, amfetaminie czy heroinie. Na haju
świat nabierał wyraźniejszych barw, wiele aspektów rzeczywistości, przynajmniej
pozornie, stawało się bardziej zrozumiałych, umysł (według subiektywnych
wrażeń) szerzej otwierał się na płynące zewsząd bodźce, a poszczególne
przedmioty odkrywały chowaną w sobie głębię. Tyle, że zgodnie z bezlitosną
nauką płynącą z empirii, równowaga w przyrodzie zawsze musi zostać zachowana,
natomiast entropia wszystkich układów zamkniętych rośnie, co wyraża się m.in.
tym, że każda chwila przyjemności ma swoją cenę, za którą prędzej czy później
trzeba będzie zapłacić. Tę surową mądrość bardzo dobrze ukazano w powieści Vineland, autorstwa Thomasa Pynchona.







