Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

czwartek, 20 lutego 2020

Rzeźnik, czyli John Lutz po raz drugi



John Lutz

Rzeźnik

tytuł oryginału: In for the Kill
tłumacz: Magda Witkowska
cykl: Frank Quinn (tom 2)
wydawnictwo: Prószyński i S-ka
data wydania: 2015-02-05
liczba stron: 432
ISBN: 9788379611690



Ponieważ pierwsze spotkanie z Frankiem Quinnem (powieść Mrok), nowojorskim policjantem i protagonistą cyklu powieściowego Frank Quinn pióra Johna Lutza, amerykańskiego twórcy kryminałów, sensacji i thrillerów, uznałem za udane, więc siłą rzeczy musiałem sięgnąć po drugą książkę serii, czyli Rzeźnika. Nieraz wyśmienitym nawet pozycjom zdarza się czekać w tej sytuacji dość, albo nawet bardzo długo, ale ten cykl wydawniczy ma na grzbiecie każdego tomu wypisany bardzo czytelną i rzucającą się w oczy czcionką tytuł oraz nazwisko autora, a ponieważ poszczególne tomy są dość grube, więc grzbiety szerokie i z daleka kuszą na bibliotecznej półce. Tak więc jakoś wychodzi, że ile razy zajdę do biblioteki, to Lutz też ląduje w plecaku.




wtorek, 18 lutego 2020

Kij w szprychy 1 – węgiel, smog i sprawa Polska




Mainstream wmawia nam, że smog w Polsce pochodzi z pieców w domach opalanych węglem i lansuje tezę, iż Polska jest głównym trucicielem oraz przyczyną zmian klimatycznych w Europie, a może i nawet na świecie. Czy nie jest to aby dowód na odmóżdżenie lub zakłamanie, nie wiem co gorsze, mediów w naszym kraju?


Najpierw przykład jednostkowy – Kraków. O tragicznej jakości powietrza w grodzie Kraka słyszał chyba każdy Polak, podobnie jak o jego przyczynie – smogu z pieców domowych opalanych węglem. Czy aby nie jest z tym smogiem trochę tak, jak ze Smokiem (Wawelskim), czyli nie jest to aby legenda, inaczej bujda na resorach?




poniedziałek, 17 lutego 2020

Kazuki Sakuraba "Czerwone dziewczyny. Legenda rodu Akakuchibów" - Największą sztuką jest zacząć coś, a potem z powodzeniem to kontynuować

Czerwone dziewczyny. Legenda rodu Akakuchibów

Kazuki Sakuraba

Tytuł oryginału: Akakuchibake no Densetsu
Tłumaczenie (z j. ang.): Łukasz Małecki
Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 416
 
 
 
 
Serce wali ci jak oszalałe, ale wysiłek się opłacił. Nie, dalej już nie możemy wejść. Zresztą jesteśmy już wystarczająco wysoko. Weź jeszcze jeden głęboki wdech, by uspokoić oddech. A teraz spójrz w górę. Zgadza się, na szczycie wzniesienia znajduje się piękna rezydencja w kolorze czerwonych zwiędłych liści. Budynek lata świetności ma już za sobą, widać zresztą, że zgarbił się nieco i pochylił pod ciężarem upływającego czasu, ale wciąż fascynuje i zadziwia swoją nieszablonową architekturą. W jego murach skrywa się historia rodu Akakuchibów, jednej najpotężniejszych rodzin w górzystym i wietrznym regionie San’in, w którym aktualnie się znajdujemy. Jeśli ciekawią cię perypetie tej oryginalnej familii, to sięgnij po powieść japońskiej pisarki Kazuki Sakuraby (ur. 1971), pt. Czerwone dziewczyny. Legenda rodu Akakuchibów.
 

niedziela, 16 lutego 2020

Podwójna retrospekcja i kłopoty z pamięcią, czyli Detektyw 3



Detektyw 3

True Detective (season 3)





Ponieważ pierwszy sezon True Detective bardzo mi się spodobał i podzielam zachwyt tych, którzy określają go jako kultowy, a i drugi sezon tego serialu mnie nie zawiódł, nie było wyjścia innego, jak sięgnąć po jego trzecią odsłonę. I znów, podobnie jak w dwójce, choć uważny widz znajdzie w trójce nawiązanie do jedynki, to można powiedzieć, iż w zasadzie poza nazwą Detektyw 3 nie jest kontynuacją poprzednich sezonów i łączy je tylko tytuł oraz nazwisko Nic Pizzolatto. Był on pomysłodawcą, scenarzystą i producentem wszystkich odsłon True Detective, a w trójce jest również reżyserem poszczególnych odcinków.



piątek, 14 lutego 2020

Alfred Jarry "Nadsamiec. Powieść nowoczesna" - Od człowieka do maszyny

Nadsamiec. Powieść nowoczesna

Alfred Jarry

Tytuł oryginału: Le Surmâle
Tłumaczenie: Wawrzyniec Brzozowski, Jan Gondowicz 
Wydawnictwo: Korporacja Ha!art
Seria: Proza obca
Liczba stron: 152







Są książki, które szokują i zdumiewają już od pierwszej strony. W głowie wciąż mamy osad pozostawiony przez okładkę, myśli towarzyszą osobom tłumaczy, w pamięci pobrzmiewają jeszcze słowa z obwoluty, a tu nagle: bach. Nieprzygotowany czytelnik dostaje po głowie niczym obuchem zdaniem, wobec którego nie można przejść obojętnie, które z góry zasygnalizuje, że proza, z jaką przyjdzie się nam zmierzyć nie należy do kategorii rzeczy oczywistych i układnych. Prędzej mówić można o wijącym się potworze, nie dającym poddać się łatwym interpretacjom i analizom, a przypominającym bardziej ruchome piaski, tj. literacką pułapkę, do skonstruowania której wykorzystano nasze oczekiwania, ale i intelektualne wygodnictwo. Takim właśnie dziełem (przynajmniej pozornie) jest Nadsamiec. Powieść nowoczesna pióra Alfreda Jarry’ego (1873 – 1907), francuskiego poety, prozaika i dramatopisarza, a przy tym zapalonego cyklisty czy twórcy patafizyki.

wtorek, 11 lutego 2020

Łukasz Orbitowski "Kult" - Rzecz o jeremiaszach

Kult

Łukasz Orbitowski

Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 480
 
 
 
 
 
 
Z Drugiego Listu Świętego Piotra dowiadujemy się, co następujące: To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest do prywatnego wyjaśniania. Nie z woli bowiem ludzkiej zostało kiedyś przyniesione proroctwo, ale kierowani Duchem Świętym mówili od Boga święci ludzie [1]. Owe słowa przez Kościół Katolicki interpretowane są dość jednoznacznie i to m.in. za ich sprawą ta instytucja przypisuje sobie wyłączne prawo do analizowania i objaśniania biblijnych treści. Z tego też względu żadna osoba twierdząca, że rozmawia z Bogiem czy z Maryją i głosząca swoje poglądy na temat tego jak powinno wyglądać życie gorliwego katolika nie może liczyć na pobłażanie – jej przypadek musi zostać sumiennie rozpatrzony, żeby wykluczyć choćby najmniejszą ewentualność oszustwa, z racji czego doczekanie się uznania rzekomego objawienia to proces niezwykle żmudny. Przekonuje się o tym Henryk Hausner, bohater powieści Kult autorstwa Łukasza Orbitowskiego (ur. 1977).

niedziela, 9 lutego 2020

Co ja bym zrobił, czyli Wygrana Davida Baldacci'ego



David Baldacci

Wygrana

tytuł oryginału: The Winner
tłumaczenie: Jacek Manicki
czyta: Roch Siemianowski
Bertelsmann Media Sp. z o.o.
Świat Książki
Oficyna Libros 2000



LuAnn Tyler, młoda i piękna Amerykanka, wraz z córeczką Lisą żyjąca w ubóstwie i mieszkająca wraz z konkubentem w przyczepie campingowej, otrzymuje nagle ofertę intratnej pracy. Gdy przybywa na umówione spotkanie, okazuje się, że propozycja dotyczy nie zatrudnienia, ale udziału w przekręcie w loterii krajowej, takim odpowiedniku naszego Lotto, który miałby przynieść LuAnn główną wygraną, czyli co najmniej kilkadziesiąt milionów zielonych. Czas na podjęcie decyzji jest krótki; potem oferta wygaśnie – wygra ktoś inny.


sobota, 8 lutego 2020

Ferdydurke Witolda Gombrowicza, czyli kto czytał, ten trąba



Ferdydurke

Witold Gombrowicz

Wydawnictwo Literackie 2005
Liczba stron: 296
ISBN 83-08-03305-9



Rawski Dyskusyjny Klub Książki przywitał nowy rok 2020 ambitną książką, czyli powieścią Ferdydurke pióra Witolda Gombrowicza. Dla części naszego grona było to przypomnienie lektury szkolnej, dla pozostałych, w tym dla mnie, pierwsze spotkanie z tym dziełem zaliczanym do klasyki literatury polskiej a nawet światowej.