Po trochu
Weronika Gogola
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
Seria: Polskie Klimaty
Liczba stron: 180
Po lekturze książki Po trochu pióra debiutującej pisarki
Weroniki Gogoli (miły memu sercu rocznik 1988) człowiek może pokusić się o
całkiem zgrabną definicję dzieciństwa zamykająca się w stwierdzeniu, że jest to
okres, kiedy za sprawą naiwności i ufności na świat patrzy się z perspektywy,
która tylko z rzadka przecina się z optyką przyjmowaną przez dorosłych. Tam,
gdzie dzieci dostrzegają trudności i problemy, starsi widzą jedynie rzeczy
trywialne i łatwe do urzeczywistnienia (przezwyciężenie lęku przed ciemnością
czy zakup pożądanego przedmiotu wymagają jedynie silnej woli bądź gotówki), zaś
to, co dla dorosłych jawi się jako zagadnienia złożone i kompleksowe (choroba
terminalna czy finansowe tarapaty) dla młodych ludzi jest kwestią zaledwie
kilku działań i akcji (modlitwa, wiara, rozmowa, postępowanie wg wskazówek Pana
bądź Pani X z telewizji).







