Ciężki moździerz oblężniczy („Ziu”) ostrzeliwuje Stare Miasto z Parku Sowińskiego na Woli
Mimo, że staram się nie oglądać propagandy, czasami to i owo do mnie dociera, nawet gdy jestem przy komputerze, plecami do telewizora, który włączy ktoś z domowników.
Znów nadszedł czas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. W tym roku zauważyłem pewną zmianę. Mało już było politykom kolejnego rozgrzebywania tematu samego powstania, to jeszcze, w tym roku po raz pierwszy, pojawił się tak mocno zaakcentowany wątek pogromu Woli. Powiem szczerze, że bardzo mnie to zniesmaczyło.







