Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

wtorek, 7 czerwca 2022

Jak się śpi na froncie?

Ukraina broni się już ponad 100 dni! Dla porównania w 1939 Warszawa padła 28 września, a ostatni punkt oporu (Hel) padł 2 października, zaś ostatnia bitwa wojny obronnej miała miejsce 6 października (pod Kockiem), a więc obrona trwała realnie 28 dni, symbolicznie 32 dni, a cała wojna obronna 36. Choć nasza obrona trwała trzy razy krócej niż pełnoskalowa agresja Rosji na Ukrainę (agresja Rosji na Ukrainę trwa z różnym natężeniem już od 8 lat), pamiętamy wszyscy z lektur i filmów, iż pod koniec naszym wszystkiego brakowało – amunicji, medykamentów, jedzenia, paliwa, sił i odpoczynku. 100 dni na Ukrainie to wszystkie te nasze braki pomnożone po wielokroć, bo wszystko trwa dłużej. To nie tylko zabici i ranni, ale stres pourazowy, głód, pragnienie, wyczerpanie… Oksana Vyshnovska-Staruschik, która odprowadziła na front ostatnią dostawę zaopatrzenia zorganizowaną przez Irynę Vaverchak i przekazała ją w ręce żołnierzy na pierwszej linii frontu, przywiozła zdjęcia pokazujące nie jak Ukraińcy walczą i umierają, ale jak śpią. Nie potrzeba komentarza. Jak oni to wciąż wytrzymują?!? Musimy im pomóc! W takich warunkach każda pomoc się liczy – buty, skarpetki, bielizna, środki higieny, prowiant, medykamenty, WSZYSTKO. Żadna, najmniejsza nawet pomoc, nie jest bez znaczenia. Wesprzyjmy tych, którzy walczą z naszym wspólnym wrogiem!

Przypominamy o „naszej” zrzutce zrzutka.pl/adr4dn, ale nie musi być akurat ta - ważne, by wybrać jakąś wiarygodną i wesprzeć walczących albo wspomóc rzeczowo którąś z akcji gwarantujących wysyłkę bezpośrednio na front, do walczących w pierwszym szeregu zwykłych żołnierzy (kontakt w sprawie darów rzeczowych w opisie zrzutki pod wyżej podanym linkiem)

miejsce na sen ukraińskiego żołnierza

miejsce na sen ukraińskiego żołnierza


miejsce na sen ukraińskiego żołnierza

miejsce na sen ukraińskiego żołnierza

miejsce na sen ukraińskiego żołnierza








niedziela, 5 czerwca 2022

sobota, 4 czerwca 2022

„Gdyż jest nas wielu” Dennis E. Taylor



Dennis E. Taylor

Gdyż jest nas wielu

(tytuł oryg. For We Are Many, 2017)
seria: Bobiverse #2
tłumaczenie: Wojciech M. Próchniewicz
audiobook
czyta: Maksymilian Bogumił
długość nagrania : 9 godzin 57 minut
Wydawnictwo Mag 2022
ISBN: 9788382715316


piątek, 3 czerwca 2022

"Pasażerka" Zofia Posmysz - Buchalteria dobrych uczynków

Zofia Posmysz

Pasażerka

Wydawnictwo: Axis Mundi
Liczba stron: 125
Format: .epub 
 
 




Nowe otwarcie, nowa rzeczywistość. To, co minęło zostawiamy za sobą. Odrzucamy. Zakopujemy. Przysypujemy ziemią i starannie przyklepujemy, tak, by nie pozostawiać śladów. Przywdziewamy maskę. Doczepiamy uśmiech. Ruszamy przed siebie i ponownie znajdujemy się pomiędzy ludźmi. Wszyscy jesteśmy zadowoleni, albo przynajmniej sprawiamy takie wrażenie. Zachowujemy się bardzo kurtuazyjnie, wręcz ostrożnie. Nie pytamy o zbyt wiele. Nie jesteśmy dociekliwi. Unikamy drażliwych czy niebezpiecznych tematów. Przy odrobinie wysiłku i samokontroli wszystko dobrze funkcjonuje. Ale tylko do momentu, dopóki na horyzoncie nie pojawi się ktoś taki jak ona – wysłanniczka naszych sumień, która przybywa z jakże odległej i niemiłej przeszłości. Jak wówczas zareagować? Co robić? Co mówić? Gdzie szukać schronienia? I, na Boga, skąd ten strach? Wyczerpującą odpowiedzią na to ostatnie pytanie jest lektura Pasażerki, powieści autorstwa Zofii Posmysz (ur. 1923), polskiej pisarki i scenarzystki, byłej więźniarki nazistowskich obozów koncentracyjnych: Auschwitz, Ravensbrück i Neustadt-Glewe.

wtorek, 31 maja 2022

Karol Olgierd Borchardt „Krążownik spod Somosierry”



Karol Olgierd Borchardt

Krążownik spod Somosierry (1963)

audiobook
czyta: Adam Szyszkowski
długość nagrania 14 godzin 24 minuty
wydanie 2013 QES Agency
ISBN: 9788361593096


W młodości durnej i chmurnej, która upłynęła pod znakiem miłości do morza, zaczytywałem się między innymi bardzo szeroko rozumianą marynistyką. Z tamtych czasów pozostały mi w pamięci wspaniałe wrażenia, jakich dostarczyła mi lektura książek Karola Olgierda Borchardta (1905-1986), kapitana żeglugi wielkiej i pisarza marynisty.

Z tą marynistyką dość trudna sprawa – co innego rozumie pod jej pojęciem szczur lądowy i inny teoretyk literatury, a co innego ktoś, kto kocha morze i przynajmniej raz żeglował bez widoczności lądu, zwłaszcza przy stanie morza w okolicach 9 B. Pierwsi są w stanie do marynistyki zaliczyć wszystko, co wspomina o morzu, dla drugich kluczowe jest oddanie nie tylko ducha i niepowtarzalnej atmosfery, ale i szczegółowych morskich realiów łącznie z technikaliami oraz zwyczajami. Stąd wielu „marynistów”, okupujących szczyty list rankingowych układanych przez krytyków literackich, nie uświadczysz na półkach w kajutach kapitanów, a w zamian znajdziesz tam nazwiska autorów docenianych przez tych, którzy wiedzą chociaż mniej więcej czym się różni na przykład moonraker od nagla. Dla tej drugiej grupy Karol Olgierd Borchardt jest autorem wręcz kultowym i zwłaszcza z nieznajomością jego najlepszej książki Znaczy Kapitan w tym środowisku lepiej się nie zdradzać. Ostatnio postanowiłem sobie przypomnieć twórczość Borchardta, ale nie poczynając od wspomnianego Znaczy Kapitana, a od Krążownika spod Somosierry, który słabiej pamiętałem.



poniedziałek, 30 maja 2022

"Ukraińska noc" Marci Shore - Źródło rosyjskiego płomienia

Marci Shore

Ukraińska noc

Tytuł oryginału: The Ukrainian Night. An Intimate History of Revolution
Tłumaczenie: Marcin Szuster
Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
Seria: Nie-Fikcja
Liczba stron: 234
Format: .epub
 

Rzeczywistość, a w szczególności rzeczywistość zdarzeń międzynarodowych budujących historię globalną to skomplikowana i wielopoziomowa sieć wzajemnych relacji i zależności, których prześledzenie nierzadko możliwe jest dopiero z odpowiedniej perspektywy czasowej. Dane epizody i wypadki, rozpatrywane w kontekście towarzyszących im akcji (przy czym łączące je nici wcale nie muszą być oczywiste czy dobrze widoczne), ujawniają swoje głębsze znaczenie, zaś mozolne śledzenie powstającej w ten sposób pajęczyny pozwala, choćby częściowo, zrozumieć kształtującą się wokół nas przestrzeń geopolityczną. Dla przykładu, aby uchwycić istotę toczącej się wojny rosyjsko-ukraińskiej, rozpoczętej pod koniec lutego 2022 roku przez bezpardonową i niesprowokowaną rosyjską agresję, warto cofnąć się do wydarzeń z przełomu 2013 i 2014 roku, kiedy to w niemal całej Ukrainie wybuchają liczne protesty przeciwko urzędującemu prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi. Źródłem społecznego niezadowolenia, które szybko przybiera formę organizowanych oddolnie manifestacji, jest fakt wycofania się w ostatniej chwili z zapowiedzianego podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. 21 listopada 2013 marzenia wielu Ukraińców o tym, by ich kraj – wzorem innych państw Europy Środkowowschodniej pozostających przez lata w radzieckiej strefie wpływów – wkroczył na ścieżkę przybliżającą go do demokratycznych standardów Europy Zachodniej, legają w gruzach. W następstwie wybucha potężny gniew, który popycha ludzi na ulice, by wyrazić swoje niezadowolenie i wściekłość. Obywatele czują się oszukani i zdradzeni, a czara goryczy zostaje przelana – skorumpowana i przeżarta kolesiostwem władza zostaje zanegowana, zaś epicentrum oporu wobec Janukowycza i wszystkiego, co sobą reprezentuje, staje się kijowski Majdan (gdzie odbywa się tzw. rewolucja godności). Dobrą okazją do uzmysłowienia sobie znaczenia Majdanu, jak i jego donbasko-ługańskich konsekwencji jest lektura reportażu Ukraińska noc autorstwa amerykańskiej historyczki Marci Shore (ur. 1972).