Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

niedziela, 14 czerwca 2020

Czymże jest nazwa?










Czymże jest nazwa? To, co zwiemy różą,
Pod inną nazwą równie by pachniało.

Może róża tak samo by pachniała,
Ale porównaj geja i pedała...

sobota, 13 czerwca 2020

lekarze i konowały, czyli kij w szprychy 14



Nie wiem czemu akurat dziś, ale właśnie dziś naszła mnie taka refleksja; pytanie, na które nie znam odpowiedzi. Czemu dla zwierząt dawkę leku przelicza się na wagę ciała, przynajmniej dotąd nie spotkałem się z weterynarzem, który by tego nie czynił, a dla ludzi wali się tą samą dawkę niezależnie od wagi? W przypadku ludzi różnicuje się tylko według wieku, tak jakby nie było różnicy między drobną kobietką o wadze o wadze 50 kg, a strongmenem z jego 150 kilogramami.

czwartek, 11 czerwca 2020

o dezerterach


Taka ofiara szoku bojowego nie jest wcale człowiekiem słabego charakteru ani tchórzem. Stanowi część strat bojowych Psychologia dla żołnierzy opracowana przez żołnierzy Komitet Narodowej Rady Badań Naukowych we współpracy ze Służbą Naukową, jako wkład w wysiłek wojenny The Infantry Journal, Washington DC 1943

Charles Glass Dezerterzy. Ostatnia nieopowiedziana historia II wojny światowej

środa, 10 czerwca 2020

Juan José Saer "Śledztwo" - Literacka łamigłówka

Juan José Saer

Śledztwo

Tytuł oryginału: La pesquisa 
Tłumaczenie: Nina Pluta
WydawnictwoUniversitas
Seria: Las Américas. Nieznana klasyka literatury latynoskiej
Liczba stron: 180



Świat, w którym przyszło nam egzystować to w ogromnej mierze twór dualistyczny. Jako, że każdej akcji towarzyszy reakcja, rzeczywistość okazuje się zbiorem przeciwstawnych, ale uzupełniających się wartości. Zgodnie z tym założeniem pojawienie się przestępcy determinuje przybycie na scenę stróża prawa, który będzie usiłował go schwytać. Zaś mnożące się zagadki będą katalizować kolejne umysły do podjęcia intelektualnego wysiłku, by je rozwiązać. Zbrodnia i kara, łamigłówka i dedukcja umożliwiająca jej rozwikłanie – czy to składowe solidnego kryminału czy może jeszcze jednego dzieła autora na miarę Fiodora Michajłowicza Dostojewskiego? Śledztwu, argentyńskiego pisarza Juana José Saera (1937 – 2005), zdecydowanie bliżej do rosyjskiego giganta literatury i z tego względu czytelnicy sięgający po książkę z nadzieją na dobrą prozę detektywistyczną mogą poczuć się odrobinę oszukani, chociaż nie rozczarowani.

wtorek, 9 czerwca 2020

filozofia Kalego


(o Hugo Ste­in­haussie) Nie uczest­ni­czył na­wet w awan­tu­rach między stu­den­ta­mi pol­ski­mi a ukraiński­mi (Ru­si­na­mi, jak pisał), którzy uważali Lwów za swo­je mia­sto, oku­po­wa­ne tyl­ko przez Po­laków. Ukraińcy do­ma­ga­li się własne­go uni­wer­sy­te­tu i wpro­wa­dze­nia języka ukraińskie­go do urzędów, pol­scy stu­den­ci re­ago­wa­li kontr­ma­ni­fe­sta­cja­mi, jak­by nie pamiętając, że w po­zo­stałych za­bo­rach to Po­la­cy byli w sy­tu­acji Ukraińców.

niedziela, 7 czerwca 2020

Hornblower w kosmosie, czyli Placówka Basilisk Davida Webera



David Weber

Placówka Basilisk

tytuł oryginału: On Basilisk Station
cykl: Honor Harrington (tom 1)
tłumacz: Jarosław Kotarski
wydawnictwo: Rebis 2016-03-29
liczba stron: 452
ISBN: 9788378188681


Jak zwykle, czyli bez przeprowadzania researchu o autorze czy samym dziele, sięgnąłem po Placówkę Basilisk pióra Davida Marka Webera. Aż dziw, że moje czytelnicze szlaki dotąd nie zetknęły się z twórczością tego współczesnego amerykańskiego powieściopisarza, gdyż specjalizuje się on przede wszystkim w fantasy, military SF i space opera. O ile w tym ostatnim gatunku, zwłaszcza w dziełach zbliżonych do kanonu Gwiezdnych Wojen, nie za bardzo gustuję, to po dobre fantasy, a już na pewno military s.f., sięgam z dużą chęcią.


sobota, 6 czerwca 2020

co za dużo, to niezdrowo


Umiar to najlepsze wyjście w przypadku wielu nawyków uznawanych za zdrowe, i ćwiczenia fizyczne nie są tu wyjątkiem. Korzyści płynące z wysiłku fizycznego są niwelowane przez jego nadmierną intensywność. Co więcej, jeżeli nie zapewnimy organizmowi odpoczynku i czasu na regenerację, sprawy mogą przybrać jeszcze gorszy obrót...


piątek, 5 czerwca 2020

Aleksandra Zielińska "Bura i szał" - O łatkach i wariat(k)ach

Aleksandra Zielińska

Bura i szał

Wydawnictwo: W.A.B. 
Seria: Archipelagi
Liczba stron: 320






Pewne rzeczy trzeba wyjąć na powierzchnię, czasem kosztem dobrego samopoczucia [1]. Nawet, a wręcz szczególnie wtedy, gdy są to rzeczy złe, niemiłe, okrutne, traumatyczne. Tylko zerwanie całunu przemilczeń i niedopowiedzeń umożliwia zrozumienie ogromu zaznanej krzywdy i zaakceptowanie pozornie banalnej prawdy, że to ofiara jest stroną poszkodowaną, mimo iż na ogół to właśnie ofiara zmaga się z poczuciem winy. O tej ważnej kwestii przypomina polska pisarka Aleksandra Zielińska (ur. 1989), autorka powieści Bura i szał.