Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

piątek, 6 grudnia 2019

Jun'ichirō Tanizaki "The Key" - O subtelnościach i erotyzmie

The Key

Jun'ichirō Tanizaki

Tytuł oryginału: Kagi
Tłumaczenie: Howard Hibbett
WydawnictwoPenguin Books
Seria: Vintage Blue
Liczba stron: 160
 
 
 
 
Obsesje, czyli nieustannie i uporczywie powracające myśli, impulsy bądź wyobrażenia to zaburzenia, których przedmiotem może być właściwie wszystko, począwszy od rzeczy pozornie błahych i banalnych, takich jak nieodparta konieczność upewniania się czy drzwi rzeczywiście zostały zamknięte, a na sprawach znacznie poważniejszych skończywszy, kiedy to obiektem fiksacji staje się partner. W takim przypadku relacja, którą jesteśmy związani przyjmuje formy pokraczne i wynaturzone. Uczucie określane mianem miłości okazuje się natrętną potrzebą kontrolowania, pasmem wybuchów zazdrości oraz chorobliwą żądzą, by poznać i lustrować każdy aspekt prywatnej egzystencji obiektu naszych uczuć. Złożoną wizję tego, jak toksyczny wpływ na związek dwojga ludzi mogą mieć wzajemnie podsycane obsesje, jest krótka powieść The Key, autorstwa japońskiego mistrza perwersji, Jun’ichirō Tanizakiego.

poniedziałek, 2 grudnia 2019

Rebecca Hunt "Pan Chartwell" - Długie i bezksiężycowe noce

Pan Chartwell

Rebecca Hunt

Tytuł oryginału: Mr. Chartwell
Tłumaczenie: Szymon Żuchowski
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 240
 
 
 
 
Wyobraźnia to taka piękna sprawa, więc skorzystajmy z niej i trochę poteoretyzujmy. Załóżmy, że nasz kark ugina się pod brzemieniem blisko 90-lat. Mimo tego balastu daleko nam do zniedołężniałych staruszków, którzy całe dnie poświęcają na wspominanie blasków przeszłości i narzekanie na aktualną niewydolność organizmu. Nadal jesteśmy aktywni zawodowo, a przy tym wypełnia nas tak straszliwy zapał, że aż kłuje nas w sercu. Ciągle mamy poczucie, że wiele zostało jeszcze do zrobienia, w związku z czym trzeba się spieszyć, spieszyć i spieszyć. Wskazówki zegara umykają bezlitośnie, ale upływające minuty tylko mobilizują nas do aktywności. Działanie to nasze drugie imię. Cóż jednak czynić, kiedy musi zdarzyć się to, co nieuchronne, bo dalsze odwlekanie nie jest już możliwe? Emerytura może być rzeczą przerażającą, zatrważającą, nieznośną torturą. Cóż począć z nadmiarem wolnego czasu, którego nie sposób spożytkować? I cóż czynić, jeśli w dodatku czyha na nas on – wielki, okropny, niemiły i cyniczny Czarny Pat?
 

niedziela, 1 grudnia 2019

Totalne zaskoczenie, czyli K.A. Tucker i Chroń ją




K.A. Tucker

Chroń ją

tytuł oryginału: Keep Her Safe
tłumaczenie: Katarzyna Agnieszka Dyrek
czyta: Magda Karel
wydawca: Filia / Storyside 2018-05-18
czas trwania: 14h16’
ISBN: 9788380754980



Nie wiem skąd mi się wzięło, by w poszukiwaniu dobrej lektury sięgnąć po powieść Chroń ją. Autorką tej książki jest K.A. Tucker, kanadyjska pisarka urodzona w małym mieście niedaleko Ontario. Jak podaje internet, pierwszą książkę napisała w wieku sześciu lat - z pomocą zaprzyjaźnionej bibliotekarki i pudełka kredek. Podobno jest bibliofilką lubiącą czytać książki bardzo różnorodnych gatunków - począwszy od fantasy, po literaturę z gatunku chick lit. Obecnie mieszka w miasteczku koło Toronto z mężem, dwiema córkami i stadkiem czworonogów. Tworzy powieści współczesne z gatunku Young Adult, a romanse jej autorstwa lokują się w czołówkach list bestsellerów. Tego wszystkiego nie wiedziałem, gdy zacząłem słuchać audiobooka w interpretacji Magdy Karel.




sobota, 30 listopada 2019

Tchórzliwa, pozbawiona zębów natura, czyli Błękit Mai Lunde



Maja Lunde

Błękit

tytuł oryginału: Blå
tłumacz: Anna Marciniakówna
cykl: Kwartet klimatyczny (tom 2)
wydawnictwo: Audioteka 2018, Wydawnictwo Literackie
ISBN: 9788308065365
narratorzy: Elżbieta Kijowska-Rozen i Maciej Więckowski



Lekturą listopada 2019 roku w rawskim Dyskusyjnym Klubie Książki była powieść Błękit norweskiej pisarki Mai Linde, która dotąd zajmowała się głównie tworzeniem literatury dla dzieci. Błękit jest drugą częścią Kwartetu klimatycznego, którego pierwszy tom zatytułowany Historia pszczół niedawno bardzo mi przypadł do gustu.




piątek, 29 listopada 2019

Żywe trupy sezon trzeci, czyli zapomnieliśmy, jacy są ludzie




Żywe trupy sezon trzeci

(The Walking Dead 3)
premiera pierwszego odcinka w USA 14 października 2012


Od kilku już osób słyszałem, że poziom tego świetnie rozpoczętego serialu spada z czasem. Po obejrzeniu pierwszych dwóch sezonów, które okazały się kawałkiem naprawdę dobrego kina, do trzeciego podchodziłem więc z pewną obawą.




wtorek, 26 listopada 2019

Richard Hughes "Orkan na Jamajce" - Więźniowe impulsów

Orkan na Jamajce

Richard Hughes

Tytuł oryginału: A High Wind in Jamaica
Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Wydawnictwo: W.A.B.
Seria: Nowy Kanon
Liczba stron: 256







10-letnia Emily Bas-Thornton stwierdza, że (…) życie człowieka, który doświadczył trzęsienia ziemi, zmienia się już na zawsze [1] i trudno nie zgodzić się z jej słowami, szczególnie kiedy dzięki książce Orkan na Jamajce autorstwa Richarda Hughesa (1900 – 1976) zyskamy sposobność, by dowiedzieć się jakie przygody spotkały tę dziewczynkę wkrótce po tym, gdy sama zaznała delikatnego ruchu płyt tektonicznych.
 

piątek, 22 listopada 2019

Finn Alnæs "Musica" - Parada oryginałów

Musica

Finn Alnæs

Tytuł oryginału: Musica
Tłumaczenie: Anna Marciniakówna
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Seria: Współczesna Proza Światowa
Liczba stron: 350



 



Słuchaj zatem: nasza epoka ubóstwia piękno i młodość, siłę i zdolności. Ale czy przeczuwają ludzie naszego czasu, którzy brzydzą się zmarszczkami i boją się śmierci, i którzy zawsze gardzą przegrywającym, czy oni przeczuwają, że temu ideałowi młodości może wyrosnąć duchowy garb? [1]. Czy pokładanie zbytnich nadziei w przyszłych pokoleniach, czy zrzucanie na nie własnych oczekiwań i obciążanie ich niespełnionymi marzeniami nie jest najprostszą drogą do nieszczęścia? Kwestia to trudna i złożona, a o jednoznaczne odpowiedzi niełatwo. Ale w chwilach duchowych rozterek w sukurs przychodzi literatura i nie inaczej jest tym razem, bowiem norweski pisarz Finn Alnæs (1932 – 1991) w swojej powieści Musica usiłuje odnaleźć odpowiedzi na przynajmniej część z postawionych pytań.

czwartek, 21 listopada 2019

Ruskie potrafią! Metro vs. Tunel 1:0





Metro (2012)




W kraju nad Wisłą jest paczka filmów, które wszystkie stacje od lat puszczają na okrągło i które każdy prawdziwy Polak, czy chciał, czy nie, przynajmniej raz oglądał. Pierwsze skojarzenie to oczywiście Kevin sam w domu (czy mogą w Polsce istnieć Święta bez niego), ale takich pozycji jest więcej, zarówno rodzimej produkcji (Stawka większa niż życie chociażby), jak i z importu. Do tego wybranego, nie wiem według jakich kryteriów, grona (może była wyprzedaż albo promocja na tysiąc emisji w ciągu trzydziestu lat) należy niezły skądinąd obraz Tunel (Daylight) z 1996 roku (jak ten czas leci) w reżyserii Roba Cohena, w którym wewnątrz nowojorskiego tunelu w wyniku eksplozji zostaje uwięziona grupa ludzi, a na pomoc wyrusza były szef grupy ratowników, samotny niczym w westernie, Kit Latura (niezapomniana rola Sylvestra Stallone’a Wyłupiaste Oko).


Już od jakiegoś czasu pojawia się w polskiej TV rosyjski film Metro z 2012 roku (w reżyserii Antona Megerdicheva*) o podobnej do Tunelu fabule. W zasadzie można powiedzieć, że to prosty remake starszej o 16 lat wersji amerykańskiej, w którym wprowadzono pewną oczywistą zmianę – tunel nowojorski zastąpiono moskiewskim metrem. Za kinem radzieckim ani rosyjskim (w przeciwieństwie do literatury) specjalnie nie przepadam, ale chyba Putin dodatnio wpływa na kinematografię byłego Kraju Rad, więc po pozytywnych wrażeniach z obrazu SF Przyciąganie skusiłem się w końcu i na Metro.