Wiosną owego roku
Susan Hill
Tytuł oryginału: In the springtime of the year
Tłumaczenie: Ryszarda Grzybowska
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 226
Śmierć to jedna z niewielu
rzeczy, której każdy z nas może być absolutnie pewny. Jej nieuchronność nie
spędza nam jednak snu z powiek, ba, w przypadku większości ludzi umieranie to
temat, który skutecznie spychany jest na margines naszej świadomości. To nieprzypadkowe
ignorowanie naszej nietrwałości to w sporej mierze zasługa współczesnej kultury,
która zdecydowanie mocniej koncentruje się na witalności, młodości, pięknie,
skrzętnie przemilczając to, co niewygodne, trudne i bolesne. Tyle, że od
zagadnienia tego kalibru nie można uciec – prędzej czy później los przypomni
nam, że człowiek to istota, której bytność na ziemskim padole jest ściśle
ograniczona czasowymi ramami. Świadomość tego faktu jest tym bardziej
wstrząsająca, kiedy z naszego otoczenia, nieoczekiwanie i bez żadnych
ostrzeżeń, zabrana zostanie osoba młoda – z takim właśnie traumatycznym
doświadczeniem skonfrontowani zostają bohaterowie powieści Wiosną owego roku, pióra brytyjskiej pisarki Susan Hill (ur. 1942).