Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.
czwartek, 24 sierpnia 2017
środa, 23 sierpnia 2017
o lekooporności
Bo to wygląda tak: zaraża się pan czymś drobnym, co nie wymaga leczenia, wszystko jedno, zanokcica, chore gardło, cokolwiek... a jednocześnie w jedzeniu ciągle pan dostaje śladowe ilości antybiotyków, szczególnie w kurczakach, ale i wołowina, i wieprzowina tak samo. Tego jest w sam raz tyle, żeby z milionów bakterii w pana ciele selekcjonować te lekooporne. I potem, jak próbujemy coś z nimi zrobić antybiotykami, one nam grają na nosie.
Ślepe Stado John Brunner
wtorek, 22 sierpnia 2017
poniedziałek, 21 sierpnia 2017
O przyszłości, która stała się przeszłością, czyli Ślepe stado Johna Brunnera
John Brunner
Ślepe stado
tytuł oryginału: The Sheep Look Up
tłumaczenie: Wojciech M. Próchniewicz
wydawnictwo: Mag 2016
seria: Artefakty
Ślepe stado to powieść z 1972 roku napisana przez brytyjskiego pisarza science fiction Johna Brunnera, który żył w latach 1934-1995. Miało to być moje pierwsze czytelnicze spotkanie z twórczością tego autora i do lektury zasiadłem, jak to zwykle u mnie bywa, nie wiedząc niczego ani o twórcy, ani o jego dorobku i tym, jak jest oceniany. Są zwolennicy wcześniejszego zebrania tego typu informacji, co ma być kluczem do właściwej interpretacji tekstu, ale ja wolę, by dzieło samo do mnie przemawiało, a mój odbiór nie był skażony żadną propagandą czy inną reklamą.
Akcja Ślepego stada rozgrywa się gdzieś pod koniec XX wieku, więc w momencie publikacji była wizją przyszłości, ale dla dzisiejszego czytelnika absolutnie już nią nie jest. Umiejscowienie fabuły w określonej datą przyszłości, w dodatku na tyle bliskiej, że może się dla kolejnych pokoleń czytelników stać przeszłością, jest pułapką, w którą wpadło już wielu autorów. Pół biedy, jeśli z czasem dzieło zaczyna tylko trącić myszką, gorzej, jeśli staje się śmieszne lub infantylne. Czy i jak się obroniła przed czasem książka Johna Brunnera?
piątek, 18 sierpnia 2017
Kirsten Jane Bishop "Akwaforta" - Kontury realności
Akwaforta
Kirsten Jane Bishop
Tytuł oryginału: The Etched City
Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Wydawnictwo: MAG
Seria: Uczta Wyobraźni
Liczba stron: 323
Pisanie to pewnego rodzaju
malowanie słowem – zdolny artysta, umiejący sprawnie operować piórem potrafi
roztoczyć wizję, która swoim ogromem i złożonością przywodzi na myśl barwny
obraz. Uważna kontemplacja dzieła umożliwia wychwycenie kolejnych szczegółów i
detali, które składają się na twór mile radujący wyobraźnię, będący dla owej
wyobraźni swoistą ucztą. Do tego typu pozycji z pewnością można zaliczyć Akwafortę, literacki debiut K.J. Bishop,
australijskiej malarki i pisarki, mieszkającej w Tajlandii. Tytuł ukazał się na
łamach oficyny MAG w ramach uznanej i cenionej serii Uczta Wyobraźni.
środa, 16 sierpnia 2017
Gorzej niż w Wietnamie, czyli Chłód granitu Stuarta MacBride
Stuart MacBride
Chłód granitu
tytuł oryginału: Cold Granitetłumaczenie: Wojciech Szypuła
cykl: Logan McRae (tom 1)
wydawnictwo: Amber 2007
liczba stron: 320
Stuart MacBride to współczesny (ur. 27 lutego 1969 w Dumbarton) szkocki pisarz specjalizujący się przede wszystkim w powieściach kryminalnych, często też klasyfikowanych jako thrillery. Od pierwszego spotkania z jego prozą przyznałem mu godne miejsce w panteonie moich ulubionych autorów. Przeczytawszy z doskoku i nie po kolei trzy jego powieści z cyklu, którego protagonistą jest sierżant Logan McRae z policji w „Granitowym Mieście” Aberdeen, postanowiłem uzupełnić braki i sięgnąć po pierwszą książkę tej serii Chłód granitu.
poniedziałek, 14 sierpnia 2017
Ze zbrodnią zwiedzaj świat, czyli Karaluchy Jo Nesbø
Jo Nesbø
Karaluchy
tytuł oryginału: Kakerlakkenetłumaczenie: Iwona Zimnicka
wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie 2014
cykl: Harry Hole (tom 2)
seria: Ślady zbrodni
liczba stron:319
Karaluchy, druga po Człowieku nietoperzu powieść z serii poświęconej przygodom Harry’ego Hole, norweskiego policjanta z wydziału zabójstw, miała być moim trzecim spotkaniem z prozą wielce modnego norweskiego współczesnego pisarza Jo Nesbø (wcześniej był jeszcze Łowcy głów spoza serii). Oczekiwania miałem duże, bo niby taka sława, a wspomniane już wcześniej lektury wcale mnie nie zachwyciły. Owszem, miały to coś, co sprawiło, że czytało się je z przyjemnością, ale i poważne wady również. Ciekaw, czy do trzech razy sztuka, czy objawi mi się w końcu godne podziwu dzieło tej gwiazdy norweskiej literatury kryminalnej, zacząłem czytać.
piątek, 11 sierpnia 2017
Natalia Fiedorczuk-Cieślak "Jak pokochać centra handlowe" - O matce Polce bez patosu
Jak pokochać centra handlowe
Natalia Fiedorczuk-Cieślak
Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 287
Jak pokochać centra handlowe? Pytanie dziwne i na pierwszy rzut oka
wymagające głębszego namysłu przed udzieleniem odpowiedzi. Jeśli jednak
przeczytać książkę Natalii Fiedorczuk-Cieślak o takim właśnie tytule, replika
(mocno ironiczna) okazuje się zaskakująco prosta – wystarczy zajść w ciążę!
Młoda polska artystka (rocznik 1984), animatorka kultury, muzyk i publicystka jako temat swojego literackiego debiutu wybiera macierzyństwo. Zagadnienie ukazane zostaje dość nietypowo, tj. od tej strony, o której zazwyczaj się milczy – fakt bycia matką nie jest przedstawiany jako dar, łaska, apogeum szczęścia, a dziełu zdecydowanie daleko do apoteozy cudu narodzin. Książka to zapis szaro-burej rzeczywistości, pełnej wyrzeczeń, rozczarowań i cierpienia, jakie wiążą się z diametralną zmianą dotychczasowej sytuacji życiowej, będącej wynikiem pojawieniem się nowego członka rodziny.
Młoda polska artystka (rocznik 1984), animatorka kultury, muzyk i publicystka jako temat swojego literackiego debiutu wybiera macierzyństwo. Zagadnienie ukazane zostaje dość nietypowo, tj. od tej strony, o której zazwyczaj się milczy – fakt bycia matką nie jest przedstawiany jako dar, łaska, apogeum szczęścia, a dziełu zdecydowanie daleko do apoteozy cudu narodzin. Książka to zapis szaro-burej rzeczywistości, pełnej wyrzeczeń, rozczarowań i cierpienia, jakie wiążą się z diametralną zmianą dotychczasowej sytuacji życiowej, będącej wynikiem pojawieniem się nowego członka rodziny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






