Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

piątek, 9 września 2016

Emil Habibi "Niezwykłe okoliczności zniknięcia niejakiego Saida Abu an-Nahsa z rodu Optysymistów" - Pustynna opowieść żydowskiego Araba

Niezwykłe okoliczności zniknięcia niejakiego Saida Abu an-Nahsa z rodu Optysymistów

Emil Habibi

Tytuł oryginału: Al-Ouakal al-Ghariba fi ikhtifa Said Abi an-Nahs al-Mou'tashail
Tłumaczenie: Hanna Jankowska
Wydawnictwo: PIW
Seria: Współczesna Proza Światowa
Liczba stron: 175



Palestyna to region geograficzny w zachodniej Azji położony nad Morzem Śródziemnym. W czasach starożytnych mianem Palestyny określano ziemie pomiędzy Morzem Śródziemnym na zachodzie, Pustynią Syryjską i pustyniami Półwyspu Arabskiego na wschodzie, górami Liban na północy i krańcami Morza Martwego oraz pustynią Negew na południu.  Obecnie Palestyna to obszar w Izraelu, Autonomii Palestyńskiej i Jordanii, zamieszkany przez Żydów i Arabów. Współczesna Palestyna jest areną konfliktu izraelsko-arabskiego, który pomimo hektolitrów przelanej krwi, wielu brutalnych zamachów, niezliczonych prób mediacji podejmowanych przez światowe potęgi zdaje się być opowieścią, której szczęśliwego zakończenia próżno wyczekiwać. Kwestie religijne, etniczne oraz terytorialne stanowią skuteczny podmuch, sukcesywnie podtrzymujący tlący się żar sporu, który regularnie bucha dość mocnym płomieniem. Patowa sytuacja, w jakiej znaleźli się Palestyńczycy, którzy utracili swoją ojczyznę, stając się na rodzimej ziemi prześladowaną mniejszością (chociaż z demograficznego punktu widzenia sytuacja zmienia się) oraz Żydzi, zaciekle walczący o przetrwanie swojego młodego państwa, znalazła odzwierciedlenie także w literaturze. Książką, która z ciekawej perspektywy prezentuje historię narodu palestyńskiego, dotkniętego klęską i upokorzeniem, jest powieść Niezwykłe okoliczności zniknięcia niejakiego Saida Abu an-Nahsa z rodu Optysymistów, autorstwa Emila Habibiego (1922 – 1996), arabskiego pisarza, obywatela Izraela oraz członka Knesetu (izraelskiego parlamentu).

piątek, 2 września 2016

Widok z bagna, czyli "Ostatnia wizja topielca" - Juan José Millás

Ostatnia wizja topielca

Juan José Millás

Tytuł oryginału: Visión del ahogado
Tłumaczenie: Zofia Wasitowa
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 217
 
 
 
Język, rozumiany jako system budowania wypowiedzi i ekspresji własnych myśli, ukształtowany na przestrzeni wieków oraz przez całe rzesze jego użytkowników, służy do komunikacji interpersonalnej. Przy zastosowaniu przyjętych, a więc umownych znaków (dźwięków), następuje odmalowanie danego zjawiska, pojęcia, czynności bądź przedmiotu. Jednak od czasu do czasu na horyzoncie literackiej rzeczywistości pojawiają się śmiałkowie, którzy starają się odebrać językowi jego naczelną funkcję, tj. niesienie informacji – uwolnienie z oków żelaznych reguł kończy się na ogół tylko krótkotrwałą erupcją treści, przyswajanych jedynie przez literaturoznawców, którzy chłodnym okiem spoglądają na problem wyłącznie z teoretycznej perspektywy. Najgłośniejszymi gwałcicielami języka byli jak dotąd twórcy antypowieści, których założenia przybliżyłem przy okazji lektur pozycji czołowego przedstawiciela tego nurtu, Alaina Robbe-Grilleta (zobacz: Żaluzja, Dom schadzek, Gumy). Do grona osobników, którzy podjęli się niełatwej walki z tradycyjną formą budowania powieści zaliczyć można również Juana José Millása, urodzonego w 1946 roku hiszpańskiego dziennikarza i pisarza, autora książki Ostatnia wizja topielca.

niedziela, 28 sierpnia 2016

Słowo na niedzielę

Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego (Ewangelia wg św. Mateusza 19,24)

Pałac w Ciążeniu, dawna letnia rezydencja biskupów poznańskich (później własność prywatna, w 1945 znacjonalizowany, obecnie filia biblioteki uniwersyteckiej w Poznaniu.)


...Nie możecie służyć Bogu i Mamonie. (Ewangelia wg św. Mateusza 6,24)

piątek, 26 sierpnia 2016

W cieniu, czyli "Dyskretny bohater" M. V. Llosa

Dyskretny bohater

Mario Vargas Llosa

Tytuł oryginału: El héroe discreto
Tłumaczenie: Marzena Chrobak
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 384
 
 
 
 
Śledząc gnający na złamanie karku współczesny świat, trudno doszukać się prawdy w stwierdzeniu, że dyskrecja to cecha pożądana. Ba, podobna teza może uchodzić za absurdalną, gdy spojrzy się na wszechobecną tendencję do epatowania intymnymi szczegółami ze strefy własnej prywatności, zahaczających o swoisty ekshibicjonizm. Wielu ludzi usiłujących zamanifestować swoją wyjątkowość, stara się wyróżnić z anonimowego tłumu poprzez bezmyślne powielanie wzorca rodem z kolorowej prasy opartego na założeniu, że nieważne, co o nas mówią, istotne, by tych plotek było jak najwięcej. Wydawać by się mogło, że w takim świecie nie może być miejsca dla dyskretnego bohatera, ale jak pokazuje powieść Dyskretny bohater, autorstwa peruwiańskiego noblisty Mariano Vargasa Llosy, rzeczywistość zawsze chadza swoimi niezależnymi drogami.

piątek, 19 sierpnia 2016

"The Cazy Iris", czyli kilka odsłon ludzkiego szaleństwa

The Crazy Iris

Kenzaburō Ōe, Masuji Ibuse, Tamiki Hara, Katsuzō Oda, Yōko Ōta, Ineko Sata, Kyōko Hayashi, Mitsuharu Inoue, Hiroko Takenishi

Tłumaczenie: Ivan Morris, George Saito, John Bester, Burton Watson, Koichi Nakagawa, Shiloh Ann Shimura, Margaret Mitsutani, Frederick Uleman, Eileen Kato, David L. Swai
Wydawnictwo: Grove Press
Liczba stron: 204
 
 
 
Mimo, iż demonstracja niszczycielskiej mocy atomowej bomby była tylko pojedynczym przedstawieniem, które rozegrało się w dwóch aktach, na scenach dwóch japońskich miast, to wydarzenie to na trwałe wpisało się w historię ludzkości, wrastając w nią niczym narośl – bolesne i niechciane brzemię, pulsujące swoją brzydotą i ohydą, nieustannie przypomina o podłości, jaką skrywają głębokie mroki ludzkiej natury. Krwawy spektakl donośnym echem odbił się na świadomości całej cywilizacji, a wywołany rezonans odczuwalny jest do dziś, niemal we wszystkich aspektach człowieczej egzystencji, w tym w uprawianej przez ludzkość kulturze. W Japonii na przestrzeni lat napisano szereg literackich płodów, usiłując w karbach słów zamknąć to, co wydarzyło się w przeciągu kilku sierpniowych dni 1945 roku. Interesującą propozycją, dzięki której czytelnik ma sposobność zapoznania się różnymi spojrzeniami na atomowe ataki, jest zbiór opowiadań The Crazy Iris, wydany na łamach oficyny Grove Press.

piątek, 12 sierpnia 2016

Grzebiąc w odmętach ludzkiej duszy - "Wiwisekcja" P. White

Wiwisekcja

Patrick White

Tytuł oryginału: The Vivisector
Tłumaczenie: Maria Skibniewska
Wydawnictwo: MUZA S.A.
Liczba stron: 824
 
 
 
 
Wywodzące się z łaciny słowo wiwisekcja  (vivi sectio, czyli dosłownie cięcie żywego) to termin oznaczający przeprowadzanie zabiegu operacyjnego na żywym zwierzęciu w celach naukowych. Wiwisekcje wykonywano już w Starożytnych Egipcie, Grecji oraz Rzymie, a zabiegi doprowadziły do wielu odkryć dotyczących funkcjonowania organizmów żywych (m.in. dowiedziono istnienia zjawiska krążenia krwi czy zrozumiano zasady działania układu oddechowego oraz pokarmowego). Z uwagi na fakt, że chirurgiczna interwencja, której poddawane są zwierzęta (zdarzały się też przypadki ludzkie), często wiąże się z cierpieniem i bólem, wiwisekcji towarzyszą liczne akcje protestacyjne obrońców praw zwierząt – zgodnie z przytaczaną tezą, z moralnego punktu widzenia następuje uprzedmiotowienie stworzeń, których byt poświęcany jest (a poświęcenie to niewolne jest od męki) w imię korzyści dla całej ludzkości. Antropocentryzm w najbardziej skrajnym wydaniu sankcjonuje działania, które porównywane są do tortur  w imię idei, że wszystko co służy dobru człowieka jest akceptowalne i dopuszczalne. Wiwisekcja to również synonim bardzo dokładnej analizy czegoś oraz tytuł monumentalnej powieści autorstwa Patricka White’a, australijskiego pisarza, laureata Literackiej Nagrody Nobla, wyróżnionego za epickie i psychologiczne mistrzostwo, dzięki któremu odkryty został nowy literacki kontynent.

czwartek, 11 sierpnia 2016

Jones z Goliatem, czyli W Dolinie Elah




W Dolinie Elah (2007)

In the Valley of Elah

scenariusz i reżyseria:
Paul Haggis

Tommy Lee Jones
jako Hank Deerfield
Charlize Theron
jako detektyw Emily Sanders
Susan Sarandon
jako Joan Deerfield


Kilka dni temu przypadkiem trafiłem w telewizji na film Paula Haggisa W Dolinie Elah. Tommy Lee Jones jest jednym z moich ulubionych aktorów i raczej nie występuje w kiepskich filmach, więc zacząłem oglądać z nadzieją na świetną rozrywkę.

Emerytowany sierżant żandarmerii Hank Deerfield (Tommy Lee Jones) stracił już jednego z dwóch synów w katastrofie wojskowego śmigłowca. Kiedy drugi wraca ze swą jednostką z Iraku, a potem nie powraca z przepustki, Hank wyrusza na poszukiwania. Los styka go z ambitną policjantką Emily Sanders (Charlize Theron). Gdy znalezione zostaje ciało syna Hanka, zamordowanego w okrutny sposób, akcja nabiera tempa. Na całe szczęście nie jest to akcja w stylu amerykańskim (pościgi i mordobicia), a w sensie dobrego kryminału czy sensacji (sprawdzanie tropów, poszukiwanie poszlak, prowokowanie podejrzewanych). Tommy Lee Jones i Charlize Theron stworzyli piękny duet aktorski i sami mogliby udźwignąć temat, ale okazuje się, że Susan Sarandon (grająca żonę Hanka), choć trafiła się jej tylko rola epizodyczna, swymi krótkimi pojawieniami się na ekranie dodaje całości tego sznytu, który oddziela produkcję od sztuki. Efekt jest momentami naprawdę głęboko poruszający.



środa, 10 sierpnia 2016

Ściśle tajne. Tajemnice zbrodni wojennych




inny tytuł: Poziom tajności 18
oryg. Рівень секретності 18
ang. The Level of Secrecy 18
główny reżyser: Włodzimierz Ribasja (Головний режисер: Володимир Рибась)
reżyser: Oleg Rogoży (режисер: Володимир Іванов*)
Scenariusz Iłłarion Pawliukov (Автор ідеї: Ілларіон Павлюк)
Ukraina, 2011**



Misja telewizji publicznej, misja polskiej telewizji, brzmi dumnie, tylko co to znaczy? Nic, albo jeszcze mniej. Nawet takie kanały jak TVP Historia, które powinny walczyć z ugruntowanym przez komunę i Rosję obrazem przeszłości, na okrągło puszczają produkcje z Moskwy lub nasze rodzime stworzone według scenariuszy napisanych przez ludzi, którzy tytuły i wiedzę zdobywali na komunistycznych uczelniach. O innych kanałach nie wspomnę, bo na nich najczęściej zobaczymy na zmianę Czas honoru oraz Czterech pancernych i psa, które w sumie są siebie warte, choć prezentują obraz wypaczony w przeciwne strony. Sam nie wiem, co gorsze; czy infantylna, propagandowa przygodowa fikcja, czy „dokumentalne” opowieści o bohaterskich radzieckich „partyzantach” (akurat lecą na Focus TV, gdy to piszę***). Na to jest czas antenowy na wszystkich kanałach. Jakiś czas temu pisałem o prześwietnym łotewsko-europejskim obrazie The Soviet Story z 2008, który, choć powinien być absolutnym priorytetem polskich programów sięgających do tematyki historii, tym bardziej, iż darmowym, konsekwentnie jest blokowany i, jeśli się nie mylę, w ogóle nie doczekał się dotąd w polskiej telewizji premiery. Gdzie tu patriotyzm, polska racja stanu, niezawisłość i niepodległość?