Siedmiu szaleńców
Roberto Arlt
Tytuł oryginału: Los siete locos
Tłumaczenie: Rajmund Kalicki
Wydawnictwo: PIW
Seria: Współczesna Proza Światowa
Liczba stron: 240
Literatura
to cudowna sieć naczyń połączonych. Wynika to prostego z faktu, że dla wielu
pisarzy fundamentalnym zajęciem, oprócz pisania rzecz jasna, jest lektura dzieł
innych artystów. Stąd dany warsztat literacki formuje się poprzez swoistą
dyfuzję – przenikanie zalążków idei, elementów techniki czy cząstek kluczowych
zagadnień. Fascynująca jest sama możliwość śledzenia wpływu jednego z autorów
na płody innego – występująca delikatna siateczka powiązań, pępowina myśli
znakomicie uzmysławiają jak ważną rolę może odgrywać mentor czy idol, na którym
stara się wzorować początkujący twórca. Niedawno za sprawą powieści Siedmiu szaleńców, miałem sposobność
poznać prozę Roberto Arlta, który odcisnął piętno na dziełach takich mistrzów
jak Ernesto Sábato czy Julio Cortázar.







