piątek, 28 czerwca 2019

Waldemar Bawołek "Echo słońca" - O starości, o prowincji

Echo słońca

Waldemar Bawołek

Wydawnictwo: Czarne
Liczba stron: 192
 
 
 
 
 
 
Jedną z poważniejszych wad prowadzonej przez nas egzystencji jest nieuchronność jej końca. Od śmierci jak dotąd nikomu nie udało się wywinąć, a na horyzoncie nie widać sygnałów świadczących o tym, że ten stan rzeczy może się zmienić. Jakby tego było mało, nasz zgon może zostać poprzedzony okresem, w którym materialność naszego ciała da o sobie znać w sposób tyleż dotkliwy, co bezpardonowy. Starość, bo oczywiście o niej jest mowa, to czas, kiedy nasza biologiczna powłoka ulega powolnemu zużyciu – regeneracja komórek wyhamowuje, spada nasza odporność, a układ nerwowy zmniejsza swoją aktywność. W rezultacie stajemy się bardziej podatni na choroby, a bodźce za sprawą przytępionych zmysłów odbierane są z mniejszą intensywnością. Te dość liczne przywary powodują, że starość, szczególnie gdy ów proces nie przebiega elegancko i z godnością, często traktowana jest jako temat tabu, który gorliwie okrywa się całunem przemilczenia. Na szczęście literatura nie ucieka się do takich zabiegów, waląc gorzką prawdą między zdumione czytelnicze oczy. Dobrym przykładem takiej bezpardonowej prozy mówiącej o blaskach i cieniach jesieni życia jest Echo słońca, powieść autorstwa Waldemara Bawołka (1962 r.).

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Neal Shusterman i Kosiarze














Neal Shusterman

Kosiarze

tytuł oryginału: Scythe
tłumaczenie: Katarzyna Agnieszka Dyrek
cykl: Żniwa śmierci (tom 1)
wydawnictwo: Filia 2017liczba stron: 540


wersja audio:
czyta: Marcin Popczyński
wydawca: Storyside 2018

W związku z przesiadką z LubimyCzytac.pl na goodreads.com nowa słowna skala ocen.

  • nie podobała mi się
  • była w porządku
  • podobała mi się
  • naprawdę mi się podobała
  • była niesamowita
Cykl Żniwa śmierci:
1. Kosiarze 
2. Kosodom


piątek, 21 czerwca 2019

Elena Ferrante "Córka" - Rola matki

Córka

Elena Ferrante

Tytuł oryginału: La figlia oscura
Tłumaczenie: Lucyna Rodziewicz-Doktór
Wydawnictwo: Sonia Draga
Liczba stron: 232
 
 
 
 
Leda, bohaterka powieści Córka autorstwa włoskiej pisarki Eleny Ferrante, stwierdza: Najtrudniej opowiedzieć o tym, czego sami nie rozumiemy [1]. Jeśli jednak zacząć cierpliwie przelewać słowa na papier, wkrótce z bezładnej plątaniny opadać zaczynają chwasty zbędnych naleciałości. Zostają tylko zdarzenia (lubiące mienić się faktami) skażone piętnem emocji. Z tego nierozerwalnego połączenia – uporządkowanego już z racji selekcji i związanej z nią podziału na to, co godne jest zapisu oraz to, czemu nie warto poświęcać więcej uwagi – z wolna wyłania się historia, która powolutku nasącza się sensem. Sensem, którego sednem pozostaje rodzicielstwo.

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Remigiusz Ryziński - Foucault w Warszawie


Foucault w Warszawie
Remigiusz Ryziński
wydawnictwo: Dowody na Istnienie 
stron: 220




Słowna skala ocen:
  1. beznadziejna
  2. bardzo słaba
  3. słaba
  4. może być
  5. przeciętna
  6. dobra
  7. bardzo dobra
  8. rewelacyjna
  9. wybitna
  10. arcydzieło

niedziela, 16 czerwca 2019

groza ziela



Kiedy idę wieczorem przez park i widzę młodych ludzi popijających alkohol, który można kupić w Krakowie na każdym rogu, to czuję obawę. Bo ten narkotyk między innymi pobudza agresję i osłabia mechanizmy kontrolujące zachowanie. Inaczej jest z marihuaną – jeśli w tym samym parku czuję jej zapach, to raczej nie mam się czego obawiać ze strony palących skręty.

Mózg i błazen. Rozmowa z Jerzym Vetulanim - Jerzy Vetulani, Marcin Rotkiewicz

sobota, 15 czerwca 2019

Jeffrey Archer - Więzień urodzenia


Jeffrey Archer
Więzień urodzenia









tytuł oryginału: A Prisoner of Birth
tłumaczenie: Danuta Sękalska-Wojtowicz
wydawnictwo: Rebis 2008
liczba stron: 588



Słowna skala ocen:

  1. beznadziejna
  2. bardzo słaba
  3. słaba
  4. może być
  5. przeciętna
  6. dobra
  7. bardzo dobra
  8. rewelacyjna
  9. wybitna
  10. arcydzieło

piątek, 14 czerwca 2019

Anna Brzezińska "Woda na sicie. Apokryf czarownicy" - O roli ofiarnego kozła

Woda na sicie. Apokryf czarownicy

Anna Brzezińska

Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 352
 
 
 
 
 
Rozwiązywanie problemów to na ogół proces złożony. Odnalezienie wszystkich potencjalnych przyczyn, rozważenie roli przypadku, uwzględnienie pozornie nieistotnych czynników czy doszukanie się korelacji pomiędzy poszczególnymi zmiennymi jest jednoznaczne z czasochłonnością oraz sporą ilością włożonego wysiłku. Z tego względu nierzadko spotykamy się z próbami stosowania półśrodków, które mogą przynieść pozorne rozwiązania – pozytywne, choć krótkotrwałe rezultaty mogą uchodzić za wystarczającą i satysfakcjonującą akcję naprawczą. Standardowym przykładem tego typu zastępczego działania jest znajdowanie kozła ofiarnego. W praktyce nie zdarza się, by porażka, błąd czy fiasko spowodowane były li tylko przez jednego człowieka, ale wskazania takiego nieszczęśnika niesie za sobą szereg korzyści: niechęć, nienawiść, frustrację oraz wszelkie inne negatywne emocje można łatwo skanalizować, a przez to kontrolować, odwracając przy tym uwagę od faktycznych niedociągnięć i uchybień. Stąd właśnie, jak świat długi i szeroki, zawsze mieliśmy i będziemy mieć do czynienia z polowaniem na czarownice, o czym w sposób bardzo umiejętny, zarówno metaforyczny jak i dosłowny, przypomina nam o tym polska pisarka Anna Brzezińska (ur. 1971), autorka powieści Woda na sicie. Apokryf czarownicy.

środa, 12 czerwca 2019

groza narkotyków


Alkohol uzależnia około piętnastu procent spożywających go osób. Kokaina, amfetamina, heroina trochę więcej, bo około dwudziestu procent.

Mózg i błazen. Rozmowa z Jerzym Vetulanim - Jerzy Vetulani, Marcin Rotkiewicz

wtorek, 11 czerwca 2019

komandos pechowiec, czyli Bez skrupułow Toma Clancy'ego



Tom Clancy

Bez skrupułów

tytuł oryginału: Without Remorse
tłumaczenie: Szymon Maslicki
cykl: Jack Ryan (tom 1)
Wydawnictwo: Buchman 2010
liczba stron: 601

wersja audio:
wydawca: Biblioteka Akustyczna 2018
czyta: Janusz Zadura
czas: 33h 5’



Dawno, dawno temu, przez jakiś czas zaczytywałem się książkami Toma Clancy’ego*,– amerykańskiego twórcy powieści sensacyjnych, znanego chyba każdemu jak nie z książek, to ekranizacji lub gier komputerowych, które współtworzył. Mówiąc szczerze szybko mi się przejadł, na co decydujący wpływ miał poziom niektórych rzeczy, które wyszły spod jego pióra w późniejszym okresie. Przez to prawdopodobnie nie poznałem wielu potencjalnie niezłych jego powieści a teraz, w ramach akcji powracania do dawnej, dobrej sensacji i kryminału, postanowiłem dać szansę i jemu. Na pierwszy ogień wybrałem cykl Jack Ryan, który postanowiłem czytać w miarę wolnego od innych lektur czasu, ale nie w kolejności pierwszej publikacji, a w porządku chronologicznym świata przedstawionego.



poniedziałek, 10 czerwca 2019

realia sprawiedliwości


...dużo widziałem - może za dużo - i zbyt wiele razy rozczarowywałem się jako gliniarz i jako mężczyzna. Widywałem morderców puszczanych wolno i setki niewyjaśnionych zbrodni, których sprawcy nie zostali ukarani. Widziałem świadków łżących pod przysięgą, widziałem nieudolną policyjną robotę, niekompetentnych prokuratorów, niechlujnych techników laboratoryjnych, bezczelnych adwokatów, tępych sędziów i bezmózgich przysięgłych. Widziałem też wspaniałe rzeczy: olśniewające triumfy prawdy i sprawiedliwości w sali sądowej, gdy system działał jak dobrze naoliwiony zegar. Ale takich dni nie było wiele.

Nelson DeMille Nadejście nocy

niedziela, 9 czerwca 2019

o prawdziwych ludziach nauki


Postęp w nauce dokonuje się przez podsuwanie "odpowiedzi" i następujące po tym próby podważenia i obalenia tychże rozwiązań. Najśmielsi i obdarzeni największą wyobraźnią naukowcy puszczają swoje łódeczki na głęboką wodę, a potem - tak to wygląda - usilnie starają się je zatopić.






sobota, 8 czerwca 2019

o wzorcach


Myślę, że bardzo wielu ludzi tylko dlatego umiera w chwale nieposzlakowanej opinii, że ominęła ich odpowiednio zła propozycja.


Mózg i błazen. Rozmowa z Jerzym VetulanimJerzy Vetulani, Marcin Rotkiewicz

piątek, 7 czerwca 2019

Lucia Etxebarría "Miłość, ciekawość, prozac i wątpliwości" - Rzecz o kobietach skrzywodzonych i nieszczęśliwych

Miłość, ciekawość, prozac i wątpliwości

Lucia Etxebarría

Tytuł oryginału: Amor, curiosidad, prozac y dudas
Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
Seria: Salamandra
Liczba stron: 296







Próby zdiagnozowania problemów trapiących współczesną cywilizację mogą jawić się jako całkiem atrakcyjny materiał do utkania fabuły interesującej książki. Niestety temat jest także zdradliwy i wymagający, bowiem łatwo o wtórność i powtarzalność – sporządzenie listy bolączek i podanie ich w sprawdzonej formie może nasunąć posmak banału, skutecznie psując przyjemność płynącą z lektury. Takiego właśnie literackiego zakalca nie udało się uniknąć Lucii Etxebarríi, hiszpańskiej pisarce, autorce powieści Miłość, ciekawość, prozac i wątpliwości.

czwartek, 6 czerwca 2019

proszony obiadek


Jeffrey Dahmer zaprasza matkę na lunch. Kobieta mówi: „Jeffrey, nie lubię twoich przyjaciół.” A on na to: „W takim razie zjedz warzywa”


Nelson DeMille Nadejście nocy

środa, 5 czerwca 2019

Audiobook nie chodzi?




Czy zdarzyła się już Wam ta frustrująca sytuacja, że wypożyczyliście z biblioteki płytkę kompaktową z audiobookiem, na który mieliście wielką ochotę, włożyliście ją do napędu i... Error! Klops! Kaszana!?


To bardzo stresujący problem. Już się nastawiliśmy na rozrywkę, a tu wręcz przeciwnie. Co robić?



wtorek, 4 czerwca 2019

Kreowanie świata, czyli Temat na pierwszą stronę Umberto Eco

Numero Zero Umberto Eco



Umberto Eco

Temat na pierwszą stronę

tytuł oryginału: Numero zero
tłumaczenie: Krzysztof Żaboklicki
wydawnictwo: Noir sur Blanc 2015
liczba stron: 160

wersja audio:
lektor: Mariusz Bonaszewski
czas trwania: 5h 45’



Lekturą maja 2019 w Rawskim Dyskusyjnym Klubie Książki była powieść Temat na pierwszą stronę pióra Umberto Eco, zmarłego w 2016 włoskiego semiologa, filozofa, bibliofila i mediewisty, powieściopisarza, autora felietonów i esejów, któremu największą popularność przyniosła ekranizacja innej jego powieści zatytułowanej Imię róży. Wstyd przyznać, ale tej ostatniej książki jak dotąd nie przeczytałem, może właśnie dlatego, że ekranizacja okazała się nadzwyczaj udana. Czytałem zaś Cmentarz w Pradze, który oceniam jako niezwykle wartościowy, stąd sięgając po Temat na pierwszą stronę miałem wielkie nadzieje, iż trafię po raz kolejny na ucztę czytelniczą w moim guście. Z drugiej strony rzecz biorąc pamiętałem, iż w 2015 Ambrose opublikował na naszym blogu prześwietną recenzję tego dzieła i to rodziło moje obawy, gdyż zwraca on większą niż ja uwagę na wąsko pojęte artystyczne walory literatury; nie byłem pewny, czy Temat nie okaże się jak dla mnie przeintelektualizowany, czy nie będzie zbyt wiele formy w porównaniu do treści. Jakby tego było mało, ta akurat publikacja nie ma zbyt wysokich ocen w największym polskim portalu czytelniczym. Tradycyjnie jednak postanowiłem dać jej szansę, by przemówiła sama do nieuprzedzonego, więc nie przypomniałem sobie ani opisu Ambrose, ani nie czytałem żadnej innej recenzji.