Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

piątek, 26 listopada 2021

Dunya Mikhail "Pszczelarz z Sindżaru" - Korzenie desperacji

Dunya Mikhail

Pszczelarz z Sindżaru 

Tytuł oryginału: Fi suk as-sabaja
Tłumaczenie z j. ang.: Robert Sudół
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 296
 
 



Wojna to klęska humanitaryzmu, bowiem zbrojny konflikt stwarza warunki, w których de facto obowiązuje prawo silniejszego, co katalizuje zachowania podłe, małostkowe i nikczemne. Moralność musi ustąpić ideologii, która kategoryzuje ludzi, przyklejając im łatki „swoich” oraz „wrogów”, przyzwalając zarazem, by pechowcom zaklasyfikowanym jako „przeciwnicy”, odbierać godność na wszelkie możliwe sposoby. Doraźne sądy napędzane emocjami oraz uprzedzeniami zastępują sprawiedliwość, co jest zarzewiem ogromnych dramatów, których ofiarą padają z reguły ci, którzy wcale nie chwytają za broń, tj. starcy, dzieci oraz kobiety. To właśnie takie ekstremalne warunki stanowią test charakteru danego człowieka – w konfrontacji z czymś nieznanym, straszliwym, wymykającym się ludzkiej zdolności pojmowania, przestają liczyć się słowne deklaracje, zaś istotne stają się czyny i działania, dzięki czemu mogą narodzić się prawdziwi bohaterowie. Do grona takich szlachetnych herosów z pewnością można zaliczyć Abd Allaha, kluczową postać książki Pszczelarz z Sindżaru pióra Dunyi Mikhail (1965), pochodzącej z Iraku amerykańskiej poetki, tłumaczki i dziennikarki.

środa, 24 listopada 2021

Stanisław Lem i Bajki robotów w DKK

Bajki robotów Stanisław Lem audiobook

audiobook

Bajki robotów

by Stanisław Lem

czyta: Borys Szyc
Wydawnictwo Literackie 2012
ISBN: 9788308049983


Lekturą listopada 2021 w moim, czyli rawskim, Dyskusyjnym Klubie Książki były Bajki robotów Stanisława Lema. Tego akurat pisarza bardzo lubię, a jeszcze bardziej doceniam, nie tylko jako polskiego, ale światowego tytana SF i literatury w ogóle. Pierwszym moim kontaktem z jego dorobkiem była powieść Eden, którą czytałem jeszcze w szkole podstawowej, potem było kilka innych książek. Choć dobrze wspominam lekturę bardzo podobnego do Bajek robotów dzieła, czyli Cyberiady, to nie pamiętałem już, czy Bajki robotów też w przeszłości czytałem. Mogło się okazać, że tak, albo że nie...


poniedziałek, 22 listopada 2021

Carson McCullers "Serce to samotny myśliwy" - O potędze ciszy

Carson McCullers

Serce to samotny myśliwy

Tytuł oryginału: The Heart is a Lonely Hunter
Tłumaczenie: Jadwiga Olędzka
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 503




Słowo, rozumiane jako zespół dźwięków, którym przypisane jest określone znaczenie, jest podstawą komunikacji. Tyle, że kiedy słów jest zbyt wiele, zamiast informacją, raczeni jesteśmy kakofonią, z której nie sposób wyłowić żadnych treści. Kiedy wszyscy naraz starają się coś powiedzieć, żeby zostać usłyszanym, podświadomość nakazuje coraz mocniej podnosić głos, by wreszcie zacząć krzyczeć, co szybko prowadzi do chaosu, dla którego lekiem okazuje się być cisza. Cisza ucząca cierpliwości, pokory oraz wyrozumiałości, nie mogąca jednak uchronić nas przed samotnością, na którą z reguły skazujemy się sami, poprzez zasklepienie się w naszych egoistycznych skorupach. Przypomina nam o tym amerykańska pisarka Carson McCullers (1917 – 1967), autorka powieści Serce to samotny myśliwy.

czwartek, 18 listopada 2021

Kobieta w klatce - pierwsze spotkanie z Jussim Adler-Olsenem

Kobieta w klatce Departament Q audiobook

Jussi Adler-Olsen

Kobieta w klatce

(tyt. oryg. Kvinden i Buret)
Departament Q, #1
(Afdeling Q, #1)
tłumaczenie: Joanna Cymbrykiewicz
czyta: Janusz Zadura
ISBN: 9788381102414


Kiedyś kolejne części serii powieściowych, które przypadły mi do gustu, czytałem jedną po drugiej. Prędko się musiałem od tego odzwyczaić. Raz, że przyjemność kończyła się szybko. Dwa, że potem mogło przez dłuższy czas nie trafić się nic równie dobrego. Od jakiegoś więc czasu cykle, które mi się spodobały, dawkuję sobie z umiarem, przeplatając ich kolejne odsłony nowymi powieściami i poszukując wciąż nowych książkowych seriali, które wzbudziłyby moją sympatię. W ramach takich właśnie eksploracji rynku wydawniczego trafiłem na serię Departament Q pióra duńskiego pisarza, wydawcy, redaktora i przedsiębiorcy o nazwisku tak długim, że w pełnej wersji raczej nie nadaje się na okładkę książki - Carl Valdemar Jussi Henry Adler-Olsen. Mimo, iż pisarz ten zebrał imponującą kolekcję nagród i wyróżnień, szczególnie za powieści kryminalne ze wspomnianego wyżej cyklu, to jednak pierwsza jego odsłona zatytułowana Kobieta w klatce nie zebrała szczególnie pochlebnych recenzji, zwłaszcza wśród polskich czytelników. Mimo tego postanowiłem po nią sięgnąć, w ramach próbowania nowych smaków, decydując się, skoro była już dostępna wersja audio, na, jak to się kiedyś mówiło, książkę czytaną.


środa, 17 listopada 2021

Carson McCullers "Zegar bez wskazówek" - O międzypokoleniowych oraz czarno-białych tarciach

Carson McCullers

Zegar bez wskazówek

Tytuł oryginału: Clock without hands
Tłumaczenie: Jadwiga Olędzka
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 338




Człowiek z reguły nie jest zastygłą bryłą. Większość z nas z biegiem czasu zmienia się, na skutek różnorakich czynników, wśród których warto wymienić życiowe doświadczenie nabywane wraz z dojrzewaniem, silne i wykraczające poza ramy przyjętych wzorców przeżycia czy głębokie uczucia, jakimi obdarzamy bliskich nam ludzi. Określone bodźce, w zależności od częstotliwości oraz intensywności, oddziałują na nas w danym stopniu, co w pewnych przypadkach prowadzi do zaistnienia momentów, które z perspektywy czasu okazują się kluczowe dla naszej egzystencji. Właśnie na przełomie takich metamorfoz znajdują się bohaterowie powieści Zegar bez wskazówek pióra amerykańskiej pisarki Carson McCullers (1917 – 1967).

niedziela, 14 listopada 2021

Leociaka Biografie ulic - miała być nuda, a było...

Jacek Leociak Biografie ulic. O żydowskich ulicach Warszawy: od narodzin po Zagładę
audiobook

Jacek Leociak

Biografie ulic

O żydowskich ulicach Warszawy: od narodzin po Zagładę

czytają:
Jacek Leociak – wprowadzenie
Michał Sieczkowski – biografie ulic
Marek Bieńczyk - posłowie
producent: Dom Spotkań z Historią 2018
ISBN: 9788362020911


Sięgając po książkę Jacka Leociaka* o przydługim nieco tytule Biografie ulic. O żydowskich ulicach Warszawy: od narodzin po Zagładę nie wiedziałem jeszcze niczego o jej autorze. Prawdę mówiąc nawet pełny tytuł jakoś się przetransponował w mojej pod/świadomości i zdawało mi się, że chodzi o Biografie ulic Warszawy. Wzięło się to pewnie stąd, że nie miałem w ręku wersji drukowanej. Okładkę wydania audio widziałem jedynie przez chwilę i nie przykładałem do niej wagi a dzieła słuchałem na smartfonie uruchamiając odtwarzanie jedną, zawsze tą samą ikoną. To jednak i tak mało ważne; chodzi o to, że w konsekwencji takiego a nie innego tytułu i kompletnie mi nieznanego autora spodziewałem się totalnej nudy. Biografie ulic... Brrr...


piątek, 12 listopada 2021

Ingeborg Bachmann "Malina" - Rzecz o przebodźcowanych

Ingeborg Bachmann

Malina

Tytuł oryginału: Malina
Tłumaczenie: Sławomir Błaut
Wydawnictwo: Czytelnik
Seria: Nike
Liczba stron: 422




W jednym z wywiadów, polska pisarka Dorota Kotas, cierpiąca na zaburzenia ze spektrum autyzmu wyznaje, że: Nie najlepiej funkcjonuję w świecie ludzkich relacji. Niewiele z nich rozumiem i czuję się jak w obcej, kosmicznej przestrzeni, gdzie zbyt dużo się dzieje, jest zbyt wiele podtekstów. Bycie z ludźmi, mówienie im odpowiednich rzeczy jest dla mnie skomplikowane. (...) Okazało się, że myślę w inny sposób. Mój mózg ma inne oprogramowanie. Łatwo się przebodźcowuję [1]. Jak zatem wygląda codzienne funkcjonowanie autyków? Czy faktycznie jest to wyzwanie, do podjęcia którego nie zawsze starcza sił? Czy budowanie kontaktów z innymi ludźmi jest aż tak problematyczne? Wiele odpowiedzi na powyższe pytania zapewnia powieść Malina, pióra Ingeborg Bachmann (1926 – 1973), austriackiej eseistki, poetki, germanistki i pisarki.

wtorek, 9 listopada 2021

Dziwne meandry umysłu uchodźców, czyli refleksja z granicy



W sieci trafiłem na różne memy o uchodźcach koczujących pod naszą wschodnią granicą. Chyba najciekawszy brzmiał - nie zawsze mają dokumenty, ale zawsze mają komórkę. Jednak najciekawszą i najcelniejszą refleksją obdarzyła mnie pewna znana mi z realu osiemdziesięcioletnia dama:

Prawie każdy z uchodźców ma jak nie telefon, to dostęp do niego. Skoro potrafią się przez granicę kontaktować nawet z ośrodkami dla uchodźców w Polsce czy Niemczech, nie mówiąc już o swoich ziomkach, którzy już są po drugiej stronie, skoro przed wyjazdem na pewno mieli dostęp do internetu i fejsa, to jak mogli nie wiedzieć, jaka jest sytuacja na granicy???