Kobieta z wydm
Kōbō Abe
Tytuł oryginału: Suna no onna
Tłumaczenie: Mikołaj Melanowicz
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Seria: Proza Współczesna
Liczba stron: 178
Niejeden
człowiek jest śmiertelnie znużony prowadzoną dotychczas egzystencją, w której
wszystkie rzeczy, przedmioty, osoby, relacje są należycie uporządkowane,
piekielnie przewidywalne. Proza życia oraz przekonanie, że nic interesującego
nie ma prawa się w nim wydarzyć przytłaczają, wypełniając byt marazmem oraz
apatią. Człowiek brnie mozolnie przed siebie, zbliżając się powoli, acz
sukcesywnie do wyznaczonego kiedyś celu, pytając się jednocześnie, do czego
właściwie zmierza. Czy ucieczkę od dobrze znanej codzienności, która powinna
być środkiem, można traktować jako ów mistyczny, dawno zapomniany cel? Czy
świadomość nieodwracalności podjętych wyborów oraz decyzji nakazuje rozpatrywać
je w zupełnie innym świetle, stosując do tego kompletnie inne miary? Jak to
jest z osobnikiem wyrzuconym z koleiny swojej codzienności, wtłoczonym do
całkowicie nowej formy? Dobra literatura ma to do siebie, że zmusza to
zadawania sobie wszelakiej maści pytań oraz to, że na wiele z nich znajduje
jeśli nie prawidłowe, to z pewnością interesujące i godne rozważenia
odpowiedzi. Nie inaczej jest w przypadku dzieła Kōbō Abego, zatytułowanego Kobieta z wydm.