Pielgrzymka Arsenijego Njegovana
Borislav Pekić
Tytuł oryginału: Hodočašće Arsenija Njegovana
Tłumaczenie: Grzegorz Łatuszyński
Wydawnictwo: PIW
Liczba stron: 305
Parafrazując wypowiedź Wysockiego, bohatera
Dziadów, części III, pióra naszego
wieszcza narodowego, Adama Mickiewicza, stwierdzić można:
Przeszłość nasza jak lawa,
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie
wyziębi;
Plwajmy
na tę skorupę i zstąpmy do głębi.
A ujmując rzecz mniej górnolotnie: pozornie,
to, co minęło, jest tylko zastygłą skorupą, której kształtu nie sposób zmienić.
W istocie, suche fakty pozostają nienaruszone, ale kiedy na te same wydarzenia
spojrzeć z diametralnie różnej perspektywy czasowej, będąc bogatszym o życiowe
doświadczenie i mądrość wynikającą z bolesnych lekcji udzielanych przez życie,
oczom naszym ukazać mogą się zależności, których wcześniej nie dostrzegaliśmy
(czy to z racji ówczesnej ignorancji czy też braku należytej wiedzy bądź z
uwagi na fragmentaryczny pogląd sprawy). A w nowych okolicznościach nawet
jednakowe zdarzenia mogą zacząć jawić się zgoła inaczej. Wycieczki w przeszłość
są też o tyle atrakcyjne, że nierzadko dzięki nim możliwe staje się zrozumienie
naszej aktualnej sytuacji – w końcu panoramiczne ujęcie dni wczorajszych
pozwala nam uzmysłowić sobie fakt, że człowieczy byt to sieć naczyń
połączonych, w wyniku czego nasze losy powiązane są z dziejami innych ludzi
oraz z uwarunkowaniami i środowiskiem, w jakich przyszło nam egzystować. O tych
wszystkich niuansach przekonuje się Arsenije Njegovan, bohater książki Pielgrzymka Arsenijego Njegovana,
autorstwa Borislava Pekića (1930 – 1992), serbskiego pisarza pochodzącego z
Czarnogóry.

