Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

czwartek, 9 lutego 2023

„Schronisko” Sama Lloyda - ciekawa wariacja na temat porwania




Sam Lloyd

Schronisko

Original title:
The Memory Wood
First published February 20, 2020
tłumaczenie: Agnieszka Walulik 
This edition: 400 pages, paperback
ISBN: 9788328085190


Przeglądając różnojęzyczne wydania tej powieści po raz kolejny się zastanawiam jakie kompleksy powodują, że na polskim rynku wydawniczym zamiast jak najrzetelniejszego tłumaczenia oryginalnych tytułów króluje moda wymyślania całkiem nowych, w dodatku aż nazbyt często niemających, jak i w tym przypadku, niczego wspólnego z treścią książki.

Przez pierwszą połowę „Schronisko” czytało się bardzo dobrze - solidna, klimatyczna pozycja w modnym ostatnio temacie porwania, na granicy powieści detektywistycznej, kryminału i thrillera, z dominacją tego ostatniego i koncentracji na ofierze. Potem wydawało mi się, że poziom poleciał i coś się załamało, ale to tylko była taka gierka autora z czytelnikami. Szybko się okazało, że Lloyd właśnie ujawnia iż coś, co miało być tylko dobre, jest świeżym powiewem w nieco już oklepanym kanonie. Oryginalna, zaskakująca fabuła sprawia, że nawet tym, którym porwania już się nieco przejadły, „Las Pamięci” na pewno się spodoba. Chętnie sięgnę po coś jeszcze, co wyszło spod pióra Sama LLoyda, a „Schronisko” zdecydowanie polecam.


Wasz Andrew

poniedziałek, 6 lutego 2023

"Teach Us to Outgrow Our Madness" Kenzaburō Ōe - Japoński noblista w 4 aktach

Kenzaburō Ōe

Teach Us to Outgrow Our Madness

Tytuł oryginału: Warera no kyōki wo ikinobiru michi wo oshieyo
Tłumaczenie: John Nathan
Wydawnictwo: Atlantic Books
Liczba stron: 196
Format: .epub
 
 
 

Kapryśna fortuna niejednokrotnie wymusza na nas udział w wydarzeniach, których piętno na trwale wyryte zostaje w pamięci. Intensywność, groza czy też niezwykłość danego doświadczenia może skutkować łańcuchem ewokacji, od którego nie sposób się uwolnić. Upływ lat może jedynie delikatnie zniekształcić nawiedzające nas obrazy, ale na ogół nas od nich nie uwalnia – pozostają one z nami, stając się integralną częścią osobowości, nierzadko wpływając na nasze dalsze losy. Pięknie pisze o tym japoński noblista Kenzaburō Ōe (ur. 1935), autor zbioru opowiadań Teach Us To Outgrow Our Madness.

piątek, 3 lutego 2023

"Małe rączki" Andrés Barba - Obcy w dziecięcej odsłonie

Andrés Barba

Małe rączki

Tytuł oryginału: Las manos pequeñas
Tłumaczenie: Katarzyna Okrasko
Wydawnictwo: Filtry
Liczba stron: 72
Format: .epub
 
 


Żyjesz i trwasz. Świat jest przestrzenią, do której należysz, i w której potrafisz się odnaleźć. Ramy Twojej kilkuletniej rzeczywistości nie są jeszcze zbyt szerokie, a większość rzeczy nadal ukrywa przed Tobą swą złożoność i zwodniczość. Lęk czy trwoga nie zapuściły korzeni w Twym umyśle, bowiem podświadomie wiesz, że rodzice to tytani, na których zawsze możesz liczyć, którzy obronią Cię w każdej sytuacji oraz wybawią od niebezpieczeństwa. Cóż jednak, gdy Twoja opoka znika z dnia na dzień? Jak odnaleźć się w tych nowych realiach, w których pozbawiona jesteś swoich opiekunów? Jak poradzić sobie z niezrozumiałą destrukcją, która pozostawia w Twym umyśle niezatarte piętno, piętno skażające innością?

niedziela, 29 stycznia 2023

„Stramer” Mikołaja Łozińskiego - kolejna wariacja nostalgii za żydowskim przedwojniem



Stramer

Mikołaj Łoziński

440 pages, Hardcover
First published October 16, 2019
Format: 440 pages, Hardcover
Published: October 16, 2019 by Wydawnictwo Literackie
ISBN 9788308069462


Lekturą stycznia 2023 w Rawskim Dyskusyjnym Klubie Książki był „Stramer” Mikołaja Łozińskiego. Dla miłośników szufladkowania - powieść tę określiłbym jako obyczajówkę, minisagę w klimatach międzywojennego polskiego żydostwa. W klubie książka dostała dobre notki - 8 z 13 klubowiczek i klubowiczów stwierdziło, że im się podobała (3/5), 2, że im sie bardzo podobała (4/5) i 2, że była rewelacyjna (5/5). Mnie nie zachwyciła, choć była OK (2/5). Co najciekawsze, klubowicze dający najwyższe oceny jednocześnie stwierdzili, że tak naprawdę ta książka jest o niczym.

Mocną stroną dzieła jest oczywiście klimat żydowskiego, polskiego międzywojnia, jaki od razu skojarzył mi się z „Królem” Twardocha, który to jednak był dużo lepszy, nawet z tym niepotrzebnym i psującym całość kaszalotem. Innym klubowiczom skojarzył się, ze względu na sagopodobność, ze „Złotym wiekiem” Jana Guillou, jednak Guillou też został oceniony wyżej, gdyż skrytykowano skrótowość powieści Łozińskiego; próba zmieszczenia sagi w jednym tomie wymusiła płytkie potraktowanie postaci, wydarzeń i ogólny niedosyt czytelniczy.

Dla mnie największą wagą Stramera jest kiepskie wprowadzenie bohaterów. Łoziński pokazuje ich wielu jednocześnie, nie podając często niemal niczego poza imieniem i nazwiskiem, niczego co pozwalałby czytelnikowi wejść w skórę postaci. Gdy czytam dobrą książkę, wyobrażam sobie świat przedstawiony tak, jakbym oglądał film, czasami nawet jakbym się do tego świata przeniósł. Podczas lektury „Stramera” to uczucie miałem tylko momentami, gdyż postacie były prawie zawsze tylko imionami, nazwiskami, koligacjami, wykonywanymi zajęciami i odgrywanymi rolami społecznymi. Kreacja postaci i ich wprowadzenie zostało tak położone, że wątpię czy w przypadku audiobooka, gdzie nie można się cofnąć kilka kartek do tyłu, odbiorcy będą się w stanie połapać kto jest kto. 

Reasumując - książka może nie jest zła, ale jest tyle książek naprawdę dobrych, że życia nie starczy, więc należy polować na tej nalepsze, a do tych „Stramer” na pewno nie należy.


Wasz Andrew

P. S. Ukraina wciąż walczy nie tylko o swoją wolność, a my, choćby w pewnym stopniu, możemy pomóc jej obrońcom i obrończyniom, w tym także naszym chłopakom na froncie. Każde wsparcie i każda wpłata się liczy! https://zrzutka.pl/nc3hm5

sobota, 28 stycznia 2023

Mikhail Zygar - „Wszyscy ludzie Kremla. Tajne życie dworu Władimira Putina”



Michaił Zygar (Mikhail Zygar, Михаил Зыгарь)

Wszyscy ludzie Kremla. Tajne życie dworu Władimira Putina

Вся кремлевская рать: Краткая история современной России

Tomasz Ignaczak (Narrator)
audiobook
Published April 21, 2022 by Agora
ISBN 9788326839559


Notka wydawcy na okładce książki Mihaiła Zygara kompletnie mnie nie przekonała, za to sama książka wręcz odwrotnie.

Dziś już nikt chyba nie wierzy, że Rosja jest takim samym państwem jak inne, no może poza wyjątkiem wyborców pana, o którym sami Rosjanie mówili, że jest ich człowiekiem w Warszawie. Jakim jednak krajem jest Rosja, a co ważniejsze - dlaczego taka jest? O ile „Wszyscy ludzie Kremla” nie są najlepszym źródłem do zrozumienia Rosji i znalezienia odpowiedzi na te pytania, tutaj polecałbym raczej zacząć choćby od „Archipelagu Gułag” Sołżenicyna, to jednak jest prześwietną propozycją by dokładniej poznać i zrozumieć to, co się w Rosji działo od upadku Jelcyna do zajęcia Krymu przez Rosję, do zrozumienia kim jest Putin oraz kim na pewno nie jest. I, niestety, podobnie jak w przypadku innych dobrych opracowań o Rosji, znów mam wrażenie, że w zdecydowanej większości politycy, również polscy, w ogóle nie czytają i swoje wyobrażenia o Rosji budują nie na powszechnie znanych faktach, a na własnych życzeniach i niczym nieuzasadnionych przeświadczeniach, o ile nie na rosyjskiej propagandzie i podszeptach rosyjskich agentów wpływu.

Dzieło Michaiła Zygara poznałem w formie książki czytanej i jest to równie dobry wybór jak druk - lektor daje radę!

Polecam gorąco i z pełnym przekonaniem - to naprawdę must read dla każego


Wasz Andrew

P. S. Ukraina wciąż walczy nie tylko o swoją wolność, a my, choćby w pewnym stopniu, możemy pomóc jej obrońcom i obrończyniom, w tym także naszym chłopakom na froncie. Każde wsparcie i każda wpłata się liczy! https://zrzutka.pl/nc3hm5

piątek, 27 stycznia 2023

"Świetlista republika" Andrés Barba - Dziecięca rebelia

Andrés Barba

Świetlista republika

Tytuł oryginału: Republica luminosa
Tłumaczenie: Katarzyna Okrasko
Wydawnictwo: Filtry
Liczba stron: 148
Format: .epub
 
 


Niejeden dorosły człowiek jest głęboko przeświadczony, iż w jego rękach znajduje się monopol na posiadanie racji. Niejako z założenia przyjmuje się, że starsi wiedzą lepiej, że więcej rozumieją, że to do nich kierowane są wszelakiej maści zapytania, że to oni są tymi, którzy objaśniają meandry skomplikowanej rzeczywistości. Z tego względu zrozumiałym jest fakt, że grupa małolatów nie zamierzająca podporządkować się i uznać autorytetu innych, postrzegana jest w kategoriach zagrożenia, z którym prędzej czy później trzeba będzie się skonfrontować. Tyle, że walka z niebezpieczeństwem na poły realnym, a na poły wyobrażonym, ma swoją cenę, nierzadko bardzo wysoką, o czym pięknie przypomina nam Andrés Barba, hiszpański pisarz i tłumacz, autor powieści Świetlista republika.

wtorek, 24 stycznia 2023

„Powrót Lwa” Nelsona DeMille - minimalny spadek formy


Nelson DeMille

Powrót Lwa

John Corey #5

First published June 8, 2010
Original title The Lion
This edition:
Paperback
translator Zofia Wawrzyniak
Published November 10, 2010
ISBN 9788376701042


Jeśli chodzi o powieść sensacyjną łącznie ze wszystkimi pokrewnymi i przenikającymi się z nią gatunkami, od szpiegowskiej i kryminalnej po thriller, DeMille niewątpliwie plasuje się w ścisłej światowej czołówce wszechczasów. Jak dotąd na jego powieściach nigdy się nie zawiodłem. Powrót Lwa, piąta część cyklu o Johnie Coreyu, może nie jest tak oryginalna i zaskakująca jak poprzednie, ale pewnie dlatego, że to sequel części drugiej (Gra Lwa), więc pewne rzeczy są oczywiste, inne łatwe do przewidzenia. Samodzielnie byłaby to nie rewelacyjna, ale wciąż bardzo dobra powieść z pogranicza thrillera, sensacji i powieści detektywistycznej, ale i tak trzeba ten cykl czytać po kolei (zaczynając od Śliwkowej Wyspy), a całość przygód Johna Coreya jak dotąd jest fantastyczna. Mam nadzieję, że ten minimalny spadek formy autora jest tylko chwilowy i już się nie mogę doczekać lektury następnej części.

No i łyżeczka dziegciu. To wydanie jest kolejnym przykładem arogancji tłumaczek, które myślą, że jak zdobyły zawód, to już wszystkie rozumy zjadły, co zwalnia je nie tylko z tego, by wiedzieć, ale i by myśleć. Jaki trzeba prezentować poziom umysłowy i jakie mieć pokłady zadufania w swą nieomylność, by przetłumaczyć glock kaliber .40 jako kaliber 40 mm? .40 to 10,16 mm, a 40 mm to kaliber działka, ale nie broni strzeleckiej. Jak można raz pisać, że glock to pistolet, a akapit dalej, że rewolwer? Jak można raz pisać, że lecą helikopterem, a chwilę później, że samolotem? Lepiej niech ta pani tłumaczy romanse, bo tłumaczenie tego typu literatury wychodzi jej żenująco.


Wasz Andrew

P. S. Ukraina wciąż walczy nie tylko o swoją wolność, a my, choćby w pewnym stopniu, możemy pomóc jej obrońcom i obrończyniom, w tym także naszym chłopakom na froncie. Każde wsparcie i każda wpłata się liczy! https://zrzutka.pl/nc3hm5

poniedziałek, 23 stycznia 2023

"Żółty książę" Wasyl Barka - Jeszcze jeden rozdział stalinowskiego terroru

Wasyl Barka

Żółty książę

Tytuł oryginału: Жовтий князь
Tłumaczenie: Maciej Piotrowski
Wydawnictwo: Kolegium Europy Wschodniej
Liczba stron: 316
Format: .epub




Za sprawą powieści Czarny obelisk autorstwa niemieckiego pisarza Ericha Marii Remarque, do Józefa Stalina na stałe przylgnęły słowa, że: Jedna śmierć to tragedia, milion – to statystyka. Dziś nie sposób ustalić, czy ów rewolucjonista bolszewicki sprawujący dyktatorską władzę w Związku Socjalistycznym Republik Radzieckich w latach 1922 – 1953, faktycznie wyrzekł tego typu zdanie, ale pewne jest, że w okresie jego panowania panował masowy, państwowy terror, który pochłonął życie ponad 20 milionów ludzi. Jednym z rozdziałów wielkiej księgi tragedii i krzywd, pisanej latami przez Stalina jest Hołodomor, klęska głodu wywołana na terenie Ukraińskiej SRR przez komunistyczne władze Związku Sowieckiego w latach 1932 – 1933 jako odpowiedź na sprzeciw ludności wiejskiej wobec kolektywizacji rolnictwa i ściągania obowiązkowych, nieodpłatnych dostaw płodów rolnych w ilościach przekraczających realne możliwości produkcyjne wsi. Według różnych szacunków, katastrofa do której doprowadzono z rozkazu samego Stalina, pochłonęła od 3 do nawet 12 milionów ofiar. Ofiar, które wbrew staraniom radzieckich oficjeli i dygnitarzy, nigdy nie zostały zapomniane, i które upamiętnił m.in. Wasyl Barka (1908 – 2003), amerykański prozaik ukraińskiego pochodzenia, poeta, tłumacz i literaturoznawca, autor powieści Żółty książę.