Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

poniedziałek, 25 lipca 2022

"Star" Yukio Mishima - Krynica sztuczności

Yukio Mishima

Star

Tytuł oryginału: Sutā
Tłumaczenie: Sam Bett
Wydawnictwo: Penguin Books
Liczba stron: 56
Format: .epub
 
 
 
 
Nerwowo kręcisz głową, rozglądasz się, wiercisz się i co rusz rzucasz ukradkowe spojrzenia. Ale gdzie byś się nie obrzejał(a), wszędzie to samo – blichtr i fasadowość, pompatyczność i wtórność, pozerstwo i koturnowość. Zęby szczerzące się w uśmiechu (ach ta ich śnieżność, białość, która oślepia, szkoda, że brak w nich szczerości). Fałszywe pochwały. Słowa przesiąknięte wyrachowaniem. Gesty obliczone na efekt. Sztuczność nad sztucznościami i wszystko sztuczność. Czy w morzu tej tandety można jeszcze odnaleźć coś autentycznego, co zachowało swą naturalność? W noweli Star pióra Yukio Mishimy (1925 – 1970) jednymi z nielicznych rzeczy, które ocaliły w sobie kojącą bezpretensjonalność są brzydota i śmierć.

piątek, 22 lipca 2022

"Łyski liczą do trzech" Olga Hund - O nadmiernej łatwości krzywdzenia obcych

Olga Hund

Łyski liczą do trzech

Wydawnictwo: Czarne
Liczba stron: 145
Format: .epub 
 
 




Kiedy w nasze myślenie na temat innych ludzi wkradają się uprzedzenia to istnieje spore ryzyko, że o danej osobie wyrobimy sobie negatywną opinię, jeszcze zanim zaczniemy ją poznawać. Ze sceptycznym nastawieniem nakrapianym nieufnością nie da się zbudować relacji, która oparta byłaby na podmiotowości. A kiedy bliźnich postrzegamy w kategoriach istot gorszych, niepełnowartościowych i niegodnych zaufania, to w dłuższej perspektywie czasowej nietrudno o nieprzyjemne incydenty, które mogę przerodzić się w tragedie. Przypomina nam o tym polska pisarka Olga Hund (ur. 1986), autorka powieści Łyski liczą do trzech.

czwartek, 21 lipca 2022

Nie zapominajmy o wojnie, bo ona nam o sobie przypomni



Wojna na Ukrainie, wydaje się, znudziła się mediom internetowym. Więcej w nich lansowania się wakacjami, ciuchami, konsumpcją i rozrywkami niż zainteresowania pomocą walczącej Ukrainie. Nasza zbiórka, która dotąd przebiegała wspaniale i pozwoliła razem z pomocą materialną od wspierających darczyńców na wysłanie kilku transportów na pierwszą linię frontu, teraz stanęła w miejscu. A przecież wojna się nie skończyła, nie zmalały ukraińskie straty i cierpienia, kacapów nie zatrzymano. Rosja nie tylko nie przestała grozić Polsce i innym krajom, ale coraz otwarciej formułuje imperialne ambicje obejmujące co najmniej granice z Jałty.

Ukraińcy, ze zrozumiałych względów, dziękując za pomoc pokazują najczęściej nowy, otrzymany sprzęt i wyposażenie, uśmiechniętych żołnierzy i to, jak bardzo ta pomoc jest dla nich ważna, ale nie oszukujmy się – ich straty są poważne, codziennie bohaterscy obrońcy Ukrainy i cywilizacji giną z rąk kacapów, przelewają krew, zostają kalekami. Pomoc państwowa jest skierowana na priorytety, a więc uzbrojenie, amunicję i tak dalej, ale wojna pochłania to wszystko niczym studnia bez dna. W tych upałach szczególnie brakuje wody i żołnierze niejednokrotnie piją wodę z kałuż. Ranni cierpią z braku odpowiedniej pomocy. Dowiezienie na pierwszą linię wody nie jest łatwe – na froncie samochody dostawcze są celem rosyjskich zbrodniarzy i praktycznie są jednorazowe. Są niewymagające energii proste rozwiązania mechaniczne i chemiczne do uzdatniania wody, ale jest ich za mało, podobnie jak medykamentów, dobrej odzieży taktycznej, siatek maskujących i innych rzeczy. Czołgu ani samolotu nie możemy Ukraińcom kupić, ale te drobne, jakże potrzebne i ratujące życie wyposażenie - możemy. Zamiast wydawać pieniądze na coraz to nowe elektroniczne gadżety i kupować tyle zbędnego jedzenia, że potem musimy inwestować w patenty na odchudzanie, wesprzyjmy zbiórkę z której zakupy pojadą bezpośrednio do najbardziej potrzebujących. Gdyby każdy zaplanował sobie pomóc choć raz na miesiąc, byłoby to na pewno ciosem dla Rosji.

Wspieranie uchodźców jest bardzo ważne i nie do przecenienia, ale ograniczając się tylko do niego tej wojny nie wygramy. My – bo to też nasza wojna z wrogiem Polski i całego Zachodu. Żyjmy naszym życiem, korzystając z formalnego pokoju, póki go jeszcze jeszcze mamy, ale nie zapominajmy o wojnie na Ukrainie, bo inaczej ona nam o sobie przypomni i to na naszej ziemi. Nastawmy się na konieczność nie tylko znoszenia uciążliwości wywołanych tą sytuacją, ale i pewnych dobrowolnych, samorzutnych wyrzeczeń aż do Ukraińskiego zwycięstwa. Jeśli Ukraina padnie, to być może nie będziemy już nikogo musieli wspierać i sami będziemy żebrać o pomoc. Teraz czas by każdy mógł wesprzeć naszą zrzutkę, czy to finansowo, czy samemu kupując coś potrzebnego lub przekazując posiadane rzeczy (kontakt na priv). Każda wpłata, nawet kilkadziesiąt złotych, się liczy. Nie dajmy posłuchu ruskim trollom i tym, którym egoizm nie pozwala pomagać, ale resztki przyzwoitości nie pozwalają patrzeć na to, jak inni pomagają, więc tylko przeszkadzają jakby im Putin za to płacił. Już Piłsudski widział konieczność niepodległej Ukrainy jako gwarancji Polskiej niepodległości i trzymania rosyjskiej dziczy z dala od Europy. Nie czekajmy aż wróg zapuka do naszych drzwi – bądźmy patriotami i wspierajmy tych, którzy bohatersko walczą z nim już teraz.


Tym razem nie dołączam zdjęć z udanej dostawy, żołnierzy rozpakowujących otrzymane dary i ściskających nasze kurierki. Tym razem prawdziwe oblicze wojny. Nie ma w nim niczego pięknego.


Wasz Andrew

wtorek, 19 lipca 2022

„Będzie to, co było. Jak totalitaryzm odradza się w Rosji” Masha Gessen



Masha Gessen

Będzie to, co było. Jak totalitaryzm odradza się w Rosji

tytuł oryg. The Future Is History: How Totalitarianism Reclaimed Russia (first published October 3rd 2017)
tłumaczenie: Magdalena Iwińska
Hardcover, 728 pages
Published July 12th 2018 by Prószyński i S-ka 
ISBN: 9788381233040


poniedziałek, 18 lipca 2022

"Otogizōshi. Księga japońskich opowieści" Osamu Dazai - Japońskie baśnie we współczesnych szatach

Osamu Dazai

Otogizōshi. Księga japońskich opowieści

Tytuł oryginału: Otogizōshi
Tłumaczenie: Katarzyna Sonnenberg-Musiał
Wydawnictwo: Akademickie Dialog
Seria: Skarby Orientu
Liczba stron: 97
Format: .epub


Światy tkane ze słów mogą być wybornym schronieniem w sytuacji, gdy otaczająca nas rzeczywistość jest opresyjna i zła. Zanurzenie się w płodach ludzkiej wyobraźni okazuje się wówczas chwilą wytchnienia i odpoczynku – skalany troską i umorusany strachem umysł znajduje ukojenie w mirażach, pozwalających choćby na moment zapomnieć o naszym kiepskim położeniu. Zatem, kiedy za oknem słychać warkot samolotowych silników, które wkrótce mogą przynieść ze sobą krwawe łuny pożarów, wtulmy się mocniej w ojcowskie ramię i posłuchajmy tego, co do przekazania ma nasz rodziciel. Posłuchajmy Osamu Dazaia i jego Otogizōshi. Księgi japońskich opowieści.

niedziela, 17 lipca 2022

Dlaczego Rosjanin musi nam o tym przypominać?



Dzisiejsza odmowa stanięcia w obronie Ukrainy nie różni się niczym od odmowy aliantów, którzy nie stanęli w obronie Czechosłowacji w 1938 roku. Świat musi teraz działać, żeby Polska (ponownie) nie musiała odgrywać roli Polski z roku 1939. 



Od siebie dodam tylko, że dotyczy to po równi państw, co i ludzi.


Wasz Andrew


Taką samą przyszłość Putin planuje dla Ukrainy oraz innych „wrogów Rosji” do których należy i Polska, więc pomagajmy intensywniej Ukraińcom walczącym na pierwszej linii frontu. To nie jest już nawet wojna, ale próba eksterminacji narodu! To jedna wielka zbrodnia i te potwory z Moskwy trzeba zatrzymać. Każde wsparcie i każda wpłata się liczy! zrzutka.pl/adr4dn

sobota, 16 lipca 2022

Gagarin - podstawa to motywacja

 

repost from instagram ukrainian meme force

Jurij Gagarin nie pił, nie palił i trenował przez całe życie żeby spędzić choć 108 minut poza ZSRR.

Taką samą przyszłość Putin planuje dla Ukrainy oraz innych „wrogów Rosji” do których należy i Polska, więc pomagajmy intensywniej Ukraińcom walczącym na pierwszej linii frontu. To nie jest już nawet wojna, ale próba eksterminacji narodu! To jedna wielka zbrodnia i te potwory z Moskwy trzeba zatrzymać. Każde wsparcie i każda wpłata się liczy! zrzutka.pl/adr4dn

czwartek, 14 lipca 2022

dzięki Putinowi



...w 2003 roku stolica Czeczenii otrzymała od Organizacji Narodów Zjednoczonych będący wątpliwym powodem do dumy tytuł „najbardziej zniszczonego miasta na ziemi”


Taką samą przyszłość Putin planuje dla Ukrainy oraz innych „wrogów Rosji” do których należy i Polska, więc pomagajmy intensywniej Ukraińcom walczącym na pierwszej linii frontu. To nie jest już nawet wojna, ale próba eksterminacji narodu! To jedna wielka zbrodnia i te potwory z Moskwy trzeba zatrzymać. Każde wsparcie i każda wpłata się liczy! zrzutka.pl/adr4dn