Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

piątek, 16 marca 2018

Việt Thanh Nguyễn "Sympatyk" - Pomiędzy ojczyzną a obczyzną

Sympatyk

Việt Thanh Nguyễn

Tytuł oryginału: The Sympathizer
Tłumaczenie: Radosław Madejski
Wydawnictwo: MUZA S.A.
Liczba stron: 480
 
 
 
 
Ameryka, kraj szybkich samochodów i ponaddźwiękowych odrzutowców, ojczyzna Supermana, supermarketów i rozgrywek Super Bowl. Kraj, któremu nie wystarczała zwyczajna nazwa, i jako pierwszy w historii kazał określać się tajemniczym akronimem USA. Dopiero po latach ZSRR zdystansował go o jedną czwartą. Chociaż każde państwo uważa się za najdoskonalsze na swój sposób, czy gdziekolwiek indziej na świecie federalny bank narcyzmu wypuścił do obiegu aż tyle słów zaczynających się od „super”? To obdarzony supermocą naród superbohaterów, który nie spocznie, dopóki inne kraje nie będą skomlały do Wuja Sama przygniecione do ziemi jego butem [1]. Tyle, że chcieć to nie zawsze móc, o czym Amerykanie przekonują się bardzo boleśnie w trakcie II wojny indochińskiej, w zachodniej kulturze znanej jako wojna wietnamska (trwającej w latach 1957 – 1975). Klęska Stanów Zjednoczonych pociąga za sobą szereg konsekwencji – władzę na Półwyspie Indochińskim przejmują komuniści, mit o amerykańskiej potędze pęka niczym mydlana bańka, a wielu obywateli Wietnamu Południowego opuszcza swoją rodzimą ziemię, w obawie przed represjami współbraci z północy. Jednym z uciekinierów jest bohater książki Sympatyk, autorstwa Việt Thanh Nguyễna, pochodzącego z Wietnamu amerykańskiego pisarza (rocznik 1971).

poniedziałek, 12 marca 2018

Nnedi Okorafor "Laguna" - Obcy z Czarnego Lądu

Laguna

Nnedi Okorafor

Tytuł oryginału: Lagoon
Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Wydawnictwo: MAG
Seria: Uczta Wyobraźni
Liczba stron: 308
 
 
 
 
Aman iman (…). To zdanie oznaczało „Woda to życie” w tamaszek, języku Tauregów [1]. Tlenek wodoru to jedna z najbardziej rozpowszechnionych substancji. Występuje głównie w oceanach, które pokrywają blisko 71% powierzchni globu. Ponadto woda to najważniejszy składnik budulcowy organizmu człowieka – u kobiet stanowi ona od 50 do 55% masy ciała, natomiast u mężczyzn od 60 do 65%. Cząsteczki tego chemicznego związku przejawiają też niezwykłe własności: bardzo duża pojemność cieplna (4,18 kJ/kg×K), zdolność do zwiększania swojej objętości przy zamarzaniu czy wysoka wartość napięcia powierzchniowego sprawiają, że woda znajduje szerokie zastosowanie w technice, jest znakomitym środowiskiem do zamieszkania w niej różnorodnych stworzeń, pełni funkcję regulatora klimatu, minimalizując drastyczne wahania temperatury. Jeśli przyjrzeć się wszystkim jej unikalnym przymiotom, nietrudno zrozumieć decyzję Nnedi Okorafor, amerykańskiej pisarki o nigeryjskich korzeniach, aby to właśnie wodę uczynić miejscem, z którego wyłania się obca forma życia. Koncepcja ta, ze względnym powodzeniem, zrealizowana została w powieści Laguna, która ukazała się nakładem oficyny MAG w kultowej serii Uczta wyobraźni.

sobota, 10 marca 2018

Bóg jest zawsze po stronie zwycięzcy, czyli Azincourt Bernarda Cornwella




Bernard Cornwell

Pieśń łuków. Azincourt

tytuł oryginału: Azincourt
tłumaczenie: Tomasz Tesznar
wydawnictwo: Esprit 2009
liczba stron: 600


wersja audio
czyta: Leszek Wojtaszak
muzyka: Stanisław Szydło
wydawnictwo: Aleksandria 2012
czas: 17h 22”


W pewien zimowy dzień, tuż przed Bożym Narodzeniem roku Pańskiego 1413. Nicholas Hook postanowił popełnić morderstwo.


Nie taję, że właśnie to zdanie, otwierające Prolog książki Pieśń łuków. Azincourt zwróciło, po równi jak i sam tytuł, moją uwagę zarówno na tę powieść, jak i na jej autora, Bernarda Cornwella. Jest on anglo-amerykańskim* pisarzem specjalizującym się w opowieściach historycznych, przygodowych i thrillerach. Azincourt z kolei to hasło równie rozpoznawalne dla każdego, kto interesuje się historią i wojskowością, jak Grunwald dla każdego Polaka. I choć Grunwald był starciem, w którym łącznie brały udział większe siły niż pod Azincourt, choć można wskazać wiele bitew o większym znaczeniu niż Azincourt, choć nawet w samym średniowieczu można wskazać bitwy cieszące się nie mniejszą niż Azincourt sławą, to jednak właśnie w tym ostatnim starciu jest coś wręcz magicznego, mistycznego.



piątek, 9 marca 2018

Giorgio Bassani "Złote okulary" - O wykluczeniu, o nienawiści

Złote okulary

Giorgio Bassani

Tytuł oryginału: Gli occhiali d'oro
Tłumaczenie: Halina Kralowa
Wydawnictwo: Fundacja Zeszytów Literackich
Seria: W świetle dnia
Liczba stron: 92
 
 
 
 
Tym, co najbardziej skłaniało ich do wyrozumiałości (…), a po pierwszym odruchu trwożnej konsternacji niemal podziwu, był właśnie jego styl, którego upatrywano przede wszystkim w jednej rzeczy: w jego dyskrecji, w staraniach, jakich zawsze dokładał i dokładać nie przestawał, by ukryć własne skłonności, by nie wywołać skandalu [1]. Cóż się jednak stanie, kiedy subtelna mgiełka tajemnicy poliszynela zniknie, ukazując prawdę nagą i kłującą w oczy? Czy bezwstydne obnażenie tego, co nie mieści się w powszechnie przyjętych standardach za każdym razem musi kończyć się bezceremonialnym wykluczeniem ze wspólnoty? I wreszcie, do czego dojdzie, kiedy prawa rządzące daną grupą ludzi, na skutek gwałtownych i tragicznych wydarzeń, ulegną diametralnej zmianie? Odpowiedzi na te pytania zdaje się poszukiwać Giorgio Bassani, który w noweli Złote okulary zabiera czytelnika w podróż po Ferrarze z okresu dwudziestolecia międzywojennego, włoskim mieście, gdzie pisarz spędził swoją młodość.

poniedziałek, 5 marca 2018

Tracy Chevalier "Dziewczyna z perłą" - W klatce społecznej klasy

Dziewczyna z perłą

Tracy Chevalier

Tytuł oryginału: Girl with Pearl Earring
Tłumaczenie: Krzysztof Puławski
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Seria: Kameleon
Liczba stron: 217
 
 
 
Z morza wszechobecnej czerni wyłania się twarz. Kobieta, którą jeszcze przed momentem mogliśmy oglądać z profilu, spogląda w naszym kierunku, wykonując delikatny skręt szyją. Co przykuło uwagę dziewczyny, której spojrzenie zdaje się pilnie nas śledzić? I kim właściwie jest ta osoba – ogromne perłowe kolczyki, brązowy kubraczek z kołnierzykiem, którego biel silnie kontrastująca z ciemnym otoczeniem, nietypowe żółto-błękitne nakrycie głowy, przywodzące na myśl turban i wreszcie rubinowe, nieśmiało rozchylone usta. Obraz Dziewczyna z perłą pędzla holenderskiego malarza Johannesa Vermeera uchodzi za jeden z najwybitniejszych przykładów XVII-wiecznego malarstwa. Tajemnica dotycząca tożsamości bohaterki portretu jest na tyle intrygująca, że pobudza wyobraźnię nawet współczesnych twórców, czego najlepszym przykładem jest powieść Dziewczyna z perłą pióra amerykańskiej pisarki Tracy Chevalier.
 

piątek, 2 marca 2018

Hiroshi Noma "Strefa próżni" - Czas rozpadu, czas rozpaczy

Strefa próżni

Hiroshi Noma

Tytuł oryginału: Shinkū chitai
Tłumaczenie (z przekładu francuskiego): Maria Olejniczak-Skarsgård
Wydawnictwo: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej
Liczba stron: 412
 
 
 
W języku potocznym pod pojęciem próżni rozumie się pustą przestrzeń, pozbawioną jakichkolwiek ciał, które mogłyby między sobą oddziaływać. Próżnia posiada też znaczenie metaforyczne, a jej mianem można określić choćby wojnę, bowiem jest to czas, kiedy w niebyt odchodzą takie przymioty jak intelekt, moralność, logika, ustępując miejsca bezmyślnej prymitywności, tępej agresji oraz bezwzględnej sile. Za symbol owego agresywnego i szaleńczego militaryzmu uznać można wojskowe koszary, co dobrze pokazuje Hiroshi Noma w swojej powieści zatytułowanej Strefa próżni.

wtorek, 27 lutego 2018

Powiew w dobrą stronę, czyli Turniej cieni Elżbiety Cherezińskiej










Turniej cieni


Elżbieta Cherezińska

wydawnictwo: Zysk i S-ka 2015
liczba stron: 816

wersja audio:
wydawnictwo: Aleksadria 2016
czyta: Filip Kosior
czas: 34h30’





Lekturą lutego 2018 w rawskim Dyskusyjnym Klubie Książki miała być powieść Elżbiety Cherezińskiej Turniej cieni. O autorce już wcześniej słyszałem pochlebne opinie, ale nie ciągnęło mnie do niej, gdyż zachwalano głównie klimaty piastowskie w jej twórczości, a ta tematyka aż do obrzydzenia przejadła mi się dzieciństwie, tym bardziej, że Polska jednak nie dorobiła się, autentycznego lub fikcyjnego, średniowiecznego bohatera na skalę międzynarodową, którego dałoby się wypromować tak, jak to się udało zrobić z Robin Hoodem, Arnem Magnussonem, Ivanhoe czy Wilhelmem Tellem. Ta niechęć do czasów piastowskich sprawiła więc, że pochwały wobec Cherezińskiej tym bardziej mnie do niej zniechęcały. No, ale mus, to mus, i luty stanął pod znakiem pierwszego spotkania z twórczością tej pisarki. Szczerze mówiąc, gdy zobaczyłem, że padło nie na kolejną wariację na temat Piastów, a na okres dużo późniejszy, zapałałem wielką ciekawością.

poniedziałek, 26 lutego 2018

Iris Murdoch "Zacny uczeń" - Brzemię konsekwencji

Zacny uczeń

Iris Murdoch

Tytuł oryginału: The Good Apprentice
Tłumaczenie: Maria Olejniczak-Skarsgård
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Seria: Kameleon
Liczba stron: 462 (tom I) + 272 (tom II)
 
 
 
Jednym z przejawów entropii jest fakt, że danych wydarzeń nie sposób cofnąć. Czas mknie w jednym kierunku, a nasze czyny momentalnie przeobrażają się w przeszłość, której nie da się zmienić. W rezultacie popełniane przez nas błędy mogą okazać się niezwykle bolesne w skutkach – są bowiem konsekwencje, których charakter jest ostateczny. Takie wybory, których plon jest tragiczny i traumatyczny, pozostawiają trwałe blizny na człowieczej psychice. O tym, jak trudno jest wyzwolić się z pulsującego poczucia winy, którym emanują, przekonują się bohaterowie powieści Zacny uczeń, autorstwa Iris Murdoch.