Kocham cię, Lilith
Radosław Rak
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 344
Potęga ludzkiej wyobraźni jest
niezmierzona – bezpardonowo przekracza granice, łamie schematy, urąga regułom,
jakie tworzy ograniczone i ciasne konwencjonalne myślenie. Projekcie naszego
umysłu nierzadko wykraczają poza ramy logiki, chociaż za ową logiką bardzo często skrywa się płytka i
niepełna wiedza o danym zjawisku połączona ze strachem przed tym, co
niepoznane, zagadkowe. Ale wyobraźnia może być też materią szalenie
niebezpieczną – łatwo przecież zagubić się w jej bezmiarze, który kusi
szczególnie wtedy, kiedy nasza egzystencja przeistacza się w smutną i jałową
wegetację, swoiste błąkanie się po pustyni nudy i niespełnienia. O tym, że mocy
drzemiącej w wyobraźni nie należy lekceważyć możemy przekonać się, sięgając pod
powieściowy debiut Radosława Raka, zatytułowany Kocham Cię, Lilith.







