Inszallah
Oriana Fallaci
Tytuł oryginału: Insciallah
Tłumaczenie: Joanna Ugniewska
Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 800
Świat nie jest zastygłą bryłą,
która trwa dumnie w niezmiennej postaci. Ba, rzeczywistość ulega raptownym i
zaskakującym przeobrażeniom, które diametralnie redefiniują jej ramy – coś, co
jeszcze dziś wydaje się wieczne i solidne, jutro może przekształcić się w marny
puch, porażając bezmiarem pozostawionej pustki. Procesem, za sprawą którego
entropia (będąca miarą nieuporządkowania układu) rośnie w sposób wręcz
wykładniczy, doprowadzając do gwałtownych i pokracznych metamorfoz, sprawiając,
że znany nam krajobraz odchodzi w mgnieniu oka jest niewątpliwie wojna. Jej
destrukcyjny wpływ równie znakomicie, co dosadnie prezentuje Oriana Fallaci,
włoska reporterka oraz korespondentka wojenna, słynąca z ciętego języka,
fenomenalnych wywiadów oraz bezkompromisowych esejów, w spuściźnie której
odnaleźć można także powieści. Książką unaoczniającą bezsens i okrucieństwo
zbrojnych starć jest z pewnością wydany w 1990 roku Inszallah, utwór będący rezultatem doświadczeń i przeżyć Fallaci,
do napisania którego autorka przygotowywała się przez sześć lat.







