Miłość
Toni Morrison
Tytuł oryginału: Love
Tłumaczenie: Krzysztof Zarzecki
Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 232
Miłosna materia jest szalenie mglista i skomplikowana, o czym
najlepiej świadczy fakt, że zagadnienie to, choć stare jak ludzkość, nie
zostało w pełni zgłębione, ba, słowo miłość
nie doczekało się nawet jednoznacznej i klarownej definicji. Niczym zdradzieckie
bagno, ów jeden wyraz sprawia, że tracimy pewny grunt pod nogami –a kiedy
brakuje nam oparcia, atakuje nas niepewność oraz nieporadność. Bo miłość to
nieznane, to tajemnica, to alogiczność, która wymyka się pojmowaniu – nasze
prymitywne postrzeganie świata, które sprowadza się do maksymalnego
uproszczania, nie znajduje tu zastosowania. Z tego względu mówienie czy pisanie
o tym wzniosłym uczuciu to rodzaj wyzwania, z którym mierzą się tylko
najodważniejsi (albo najwięksi ignoranci) – do pierwszego grona można z
pewnością zaliczyć Toni Morrison, amerykańską pisarkę, która w roku 1993
została uhonorowana literacką Nagrodą Nobla (w uznaniu za to, że w powieściach charakteryzujących się siłą
wizji literackiej i poetyckich wartości, przedstawia najważniejsze problemy
amerykańskiej rzeczywistości), autorkę dzieła o przekornym tytule Miłość.







