Jak pokochać centra handlowe
Natalia Fiedorczuk-Cieślak
Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 287
Jak pokochać centra handlowe? Pytanie dziwne i na pierwszy rzut oka
wymagające głębszego namysłu przed udzieleniem odpowiedzi. Jeśli jednak
przeczytać książkę Natalii Fiedorczuk-Cieślak o takim właśnie tytule, replika
(mocno ironiczna) okazuje się zaskakująco prosta – wystarczy zajść w ciążę!
Młoda polska artystka (rocznik 1984), animatorka kultury, muzyk i publicystka jako temat swojego literackiego debiutu wybiera macierzyństwo. Zagadnienie ukazane zostaje dość nietypowo, tj. od tej strony, o której zazwyczaj się milczy – fakt bycia matką nie jest przedstawiany jako dar, łaska, apogeum szczęścia, a dziełu zdecydowanie daleko do apoteozy cudu narodzin. Książka to zapis szaro-burej rzeczywistości, pełnej wyrzeczeń, rozczarowań i cierpienia, jakie wiążą się z diametralną zmianą dotychczasowej sytuacji życiowej, będącej wynikiem pojawieniem się nowego członka rodziny.
Młoda polska artystka (rocznik 1984), animatorka kultury, muzyk i publicystka jako temat swojego literackiego debiutu wybiera macierzyństwo. Zagadnienie ukazane zostaje dość nietypowo, tj. od tej strony, o której zazwyczaj się milczy – fakt bycia matką nie jest przedstawiany jako dar, łaska, apogeum szczęścia, a dziełu zdecydowanie daleko do apoteozy cudu narodzin. Książka to zapis szaro-burej rzeczywistości, pełnej wyrzeczeń, rozczarowań i cierpienia, jakie wiążą się z diametralną zmianą dotychczasowej sytuacji życiowej, będącej wynikiem pojawieniem się nowego członka rodziny.








