Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.
niedziela, 22 listopada 2020
o etyce patriotycznej
sobota, 21 listopada 2020
Żywioł ognia Nelsona DeMille - oby tym razem się mylił
Nelson DeMille
Żywioł ognia
tytuł oryginalny: Wild Firecykl: John Corey (tom: 4)
tłumacz: Krzysztof Mazurek
rok pierwszego wydania: 2006
rok pierwszego wydania polskiego: 2007
wydanie książki nagrywanej: Wydawnictwo Znak
miejsce i rok wydania: Kraków, 2007
audioksiążka:
Zakład Nagrań i Wydawnictw Związku Niewidomych w Warszawie
rok nagrania: 2008
czyta: Leszek Teleszyński
czas trwania: ~19 godz. 35 min. 35 s.
piątek, 20 listopada 2020
Stanisław Lem "Głos Pana" - Neutrinowe krzywe zwierciadło
Stanisław Lem
Głos Pana
Jednym z niezrealizowanych jak dotąd marzeń ludzkości jest nawiązanie kontaktu z pozaziemską cywilizacją. Hipoteza, że nasz rodzaj jest jedyną formą inteligencji w niewyobrażalnie rozległym i wciąż rozszerzającym się Wszechświecie, jest tyleż przerażająca (bo skazywałoby to nas na wieczną samotność), co niezwykła ze statystycznego punku widzenia (przy prawdopodobieństwie, że jesteśmy jedyną myślącą formą życia w Kosmosie, szanse na trafienie szóstki w Lotka są rzeczą wręcz nieuchronną, acz wymagającą – z kosmicznego punktu widzenia – odrobinę cierpliwości), stąd też intensywne starania, by ją zanegować. Pozornie najprostszym rozwiązaniem jest odebranie sygnału z gwiazd – w tym celu już w 1959 roku powołano do istnienia program SETI (z ang. Search for Extraterrestrial Intelligence, czyli Poszukiwania Pozaziemskiej Inteligencji), którego celem jest poszukiwanie sygnałów radiowych bądź świetlnych wytworzonych w sposób sztuczny (ale nie przez człowieka), a pochodzących z przestrzeni kosmicznej. Jak dotąd owo przeczesywanie nieba nie przyniosło żadnych rezultatów, chociaż to niepowodzenie nie przeszkadza w snuciu wizji, jak mogłoby wyglądać i do czego doprowadzić otrzymanie wiadomości pochodzącej z gwiazd. Niezwykle ciekawy przebieg tego typu zdarzenia odmalował nasz polski mistrz (nie tylko literacki) Stanisław Lem (1921 – 2006), autor powieści Głos Pana.
czwartek, 19 listopada 2020
Baaa! Vetulani! Baa! - czyli Marii Mazurek Neuroerotyka. Rozmowy o seksie i nie tylko
Jerzy Vetulani i Maria Mazurek
Neuroerotyka
Rozmowy o seksie i nie tylko
Ostatnia książka profesora
ISBN: 978-83-240-4274-6
wtorek, 17 listopada 2020
[●REC] - sam strach - żadnych pierdół
[●REC]
data premiery- 29 sierpnia 2007 r.kraj produkcji - Hiszpania
czas trwania - 78 minut
reżyseria- Jaume Balagueró, Paco Plaza
scenariusz - Jaume Balagueró, Paco Plaza, Luis Berdejo
zdjęcia - Pablo Rosso
scenografia - Gemma Fauria
kostiumy - Glòria Viguer
montaż - David Gallart
produkcja - Julio Fernández
aktorzy - Manuela Velasco jako Ángela Vidal oraz Ferrán Terraza, Carlos Vicente, Vicente Gil, Jorge Serrano i inni
poniedziałek, 16 listopada 2020
Marie Luise Kaschnitz "Miejsca" - O meandrach pamięci
Marie Luise Kaschnitz
Miejsca
Człowiek to istota śmiertelna, co niesie ze sobą szereg implikacji. Jedną z nich jest fakt, że ludzie w mniejszym bądź większym stopniu przywiązują się do przestrzeni, w których przychodzi im egzystować, z racji tego, że dane miejsca wiążą się z określonymi wydarzeniami, przeżyciami oraz bliźnimi. Wszystko, wraz z upływem lat, składa się na mozaikę, którą zwiemy pamięcią – o tym jak skomplikowane kształty może ona przybierać najczęściej przekonujemy się dopiero wtedy, gdy zdecydujemy się spojrzeć wstecz i damy dojść do głosu naszym wspomnieniom. Dobrym przykładem takiego bytu pełnego najróżniejszych meandrów losu jest książka Miejsca autorstwa Marie Luise Kaschnitz (1901 – 1974), niemieckiej poetki, pisarki i eseistki.
niedziela, 15 listopada 2020
Prosto w nos – obrońcy życia na odpuście
sobota, 14 listopada 2020
Dzień Czystego Powietrza w państwie na niby
![]() |
| Dzień Czystego Powietrza w Raciniewie. Foto by FB/Kuba Danielewicz. Więcej o pożarze na rp.pl. |
Ten, kto wymyślił Polsce etykietkę państwo na niby chyba miał na myśli efekty działań konkretnej opcji politycznej, ale moim zdaniem trafił w samo sedno jeśli chodzi o całą naszą obecną rzeczywistość. Kiedyś zrobiłem na przykład eksperyment i liczyłem kierowców, którzy mnie mijają rozmawiając przez telefon - wyszło mi, że pomiędzy 1/3 a 1/2 łamie zakaz permanentnie, nawet w trakcie takich trudnych manewrów jak włączanie się do ruchu tyłem. Nie wspomnę już o tych stadach psów wałęsających się wszędzie bez żadnego nadzoru. Można tak zresztą w nieskończoność. Dzisiaj jednak osłabiłem się do końca
14 listopada - Dzień Czystego Powietrza. I mamy w Raciniewie w województwie kujawsko-pomorskim pożar ogromnego składowiska (śmietniska) opon, który gasi sześćdziesiąt zastępów straży pożarnej. Ironia losu, ale jakże symptomatyczna.
Wasz Andrew







