Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

wtorek, 28 lipca 2020

czy pobudki są ważne?


...wykonuję detektywistyczną robotę, bo ją lubię. Jest ciekawa i pozwala mi utrzymywać mózg w dobrej formie, dzięki temu czuję się mądrzejszy od tych idiotów, dla których pracuję. Na tym polega moje przywiązanie do prawdy, sprawiedliwości i ojczyzny. Postępuję słusznie z niesłusznych pobudek, ale chodzi o to, że prawdzie i sprawiedliwości staje się zadość. Jeśli chcesz postępować słusznie ze słusznych pobudek, proszę bardzo, ale nie spodziewaj się, że będę podzielał twój idealizm.

Nelson DeMille Nadejście nocy

poniedziałek, 27 lipca 2020

Min Jin Lee "Pachinko" - O japońskich Koreańczykach

Min Jin Lee

Pachinko

Tytuł oryginału: Pachinko
Tłumaczenie: Urszula Gardner
Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron576




Człowiek jest kowalem własnego losu to slogan, w który można wierzyć dopóty, dopóki ów przewrotny i figlarny los nie postawi nas w sytuacji uzmysławiającej nam naszą bezsilność. Bowiem plany i przygotowania w połączeniu z uporem, determinacją i samozaparciem to jedno, a przypadek lubujący się wtrącać w najmniej oczekiwanych momentach, to coś zupełnie innego. O tym, że są chwile, gdy człowiek pozostaje bezradny i może tylko biernie przyglądać się zachodzącym wydarzeniom, które nagle wyrywają się spod jakiejkolwiek kontroli, ciekawie pisze Min Jin Lee (ur. 1968), amerykańska pisarka koreańskiego pochodzenia, autorka książki Pachinko.

niedziela, 26 lipca 2020

Przerażający i fascynujący - Jonathan Weiner - Czas, miłość, pamięć. Wielki biolog i jego poszukiwanie genezy zachowań



Jonathan Weiner

Czas, miłość, pamięć. Wielki biolog i jego poszukiwanie genezy zachowań

tytuł oryginału: Time, Love, Memory: A Great Biologist and His Quest for the Origins of Behavior
tłumaczenie: Zofia Łomnicka
wydawnictwo: Prószyński i S-ka 2006
liczba stron: 296
ISBN: 8374693444



Sięgając po popularnonaukową książkę Jonathana Weinera Czas, miłość, pamięć. Wielki biolog i jego poszukiwanie genezy zachowań i czytając ją równolegle z powieścią Gubernator pióra trzykrotnego laureata Nagrody Pulitzera Roberta Penn Warrena nie zdawałem sobie sprawy, że w rzeczywistości czytam dzieła dwóch gości od Pulitzerów, bowiem Weiner też jest laureatem tej nagrody (z 1995 za The Beak of the Finch: A Story of Evolution in Our Time). Nie zdawałem sobie sprawy między innymi dlatego, że styl opowieści o wielkim biologu nie powala na kolana ani jasnością przekazu, ani łatwością odbioru czy czytelnością, o walorach artystycznych zaś lepiej w ogóle nie wspominać.



czwartek, 23 lipca 2020

oderwani od życia?


Spo­tka­ny w Jaśle po­eta i tłumacz So­kra­te­sa Lu­dwik Emi­no­wicz za­py­tał go, co wi­dział w Niem­czech. Był rok 1911, Ste­in­haus od­parł:
– Niem­cy przyjdą tu.


wtorek, 21 lipca 2020

Wszystko mogło być inaczej, czyli Gubernator Roberta Penna Warrena



Robert Penn Warren

Gubernator

tytuł oryginału: All the King's Men
tłumacz: Bronisław Zieliński

czyta: Józef Duriasz
Nagranie Zakładu Wydawnictw i Nagrań Polskiego Związku Niewidomych, Warszawa 1985


Dzięki uprzejmości znajomego w ręce wpadł mi na chwilę Gubernator Roberta Penna Warrena, cenionego amerykańskiego pisarza, w postaci książki czytanej nagranej przez Zakład Wydawnictw i Nagrań Polskiego Związku Niewidomych w Warszawie w roku 1985 w interpretacji Józefa Duriasza i na podstawie wydania drukiem Państwowego Instytutu Wydawniczego z roku 1962. Powieść po raz pierwszy ukazała się w USA w 1946, więc nowość to to absolutnie w momencie polskiego wydania nie była, ani tym bardziej teraz nie jest, ale wiedziałem, że za tę książkę Warren dostał w 1947 jedną z trzech nagród Pulitzera, które zdobył, a trzeba tutaj zauważyć, że to wyróżnienie uważam za bardziej miarodajne w kwestii książek wartych poznania niż literacki Nobel. Oczywiście, obie nagrody nie są przydzielane na zasadzie obiektywnego wartościowania dzieł literackich, bo jest to niemożliwe, ale Noble w dziedzinie literatury zbyt często pachną w dużo większym stopniu niż Pulitzer spolegliwością wobec mody, poprawności politycznej i innymi kryteriami nie mającymi wiele wspólnego z rzetelną oceną wartości literackiej dzieł.


poniedziałek, 20 lipca 2020

Aimée Beekman "Katarynka" - Ani śmiesznie, ani błyskotliwie o przyszłości

Aimée Beekman

Katarynka

Tytuł oryginału: Väntorel
Tłumaczenie z j. rosyjskiego: Witold Dąbrowski
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Seria: Klub Interesującej Książki
Liczba stron: 230



Niszczycielska działalność czasu przejawia się na niemal każdej płaszczyźnie człowieczego żywota. W zasadzie nic, co jest dziełem ludzkim, nie jest w stanie oprzeć się destrukcji – niemal wszystko wraz z biegiem lat sczeźnie, skruszeje, pęknie, złuszczy się bądź utleni. Czas bywa także okrutny dla literackich płodów – dana książka w chwili wydania może cieszyć się ogromnym zainteresowaniem zaakcentowanym wyróżnieniami bądź przychylnością krytyki, ale dopiero mijające dziesięciolecia stanowią prawdziwą formę weryfikacji jej wartości. Przykładem dzieła, które powoli odchodzi w czytelniczy niebyt mimo uhonorowania literacką nagrodą oraz opublikowania na łamach całkiem popularnej serii jest Katarynka autorstwa estońskiej pisarki Aimée Beekman (ur. 1933) – ten utwór z 1970 roku, w Polsce wydany 1978 w ramach Klubu Interesującej Książki, będący zdobywcą nagrody im. Juhana Smuula, dzisiaj bardziej niż z ponadczasową literaturą kojarzy się z literacką skamieliną.

niedziela, 19 lipca 2020

Słowo na niedzielę – z mądrości Radia Maryja



Ostatnio usłyszałem w Radio Maryja piękne słowa:

Bóg niczego nie zabiera
Bóg tylko daje.


Tak się śmiesznie złożyło, że słuchałem go razem z osobą, która po udarze przestała chodzić. Samo mi się tak jakoś skomentowało:

Ciesz się, bo Bóg nie zabrał ci władzy w nogach.
On ci tylko dał udar.



Wasz Andrew