Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

wtorek, 28 sierpnia 2018

o lekach na otyłość




...jeżeli «lek» na otyłość definiujemy jako spadek wagi do poziomu idealnego 
i utrzymanie go przez pięć lat, znacznie łatwiej jest wyleczyć się z większości 
form nowotworów niż z otyłości...



K.D. Brownell, „Obesity: Understanding and Treating a Serious, Prevalent, and Refractory Disorder”, Journal of Consulting and Clinical Psychology 50, nr 6 (grudzień 1982): 820–840.

wykorzystane przez Traci Mann w przeciekawej książce Bzdiety. Czego nie powie ci dietetyk

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Prawdziwa magia, czyli Chleb Jeffreya Hamelmana



Jeffrey Hamelman

Chleb. Techniki wypieku, przepisy, wskazówki, wydanie nowe, uzupełnione


tytuł oryginału: Bread: A Baker's Book of Techniques and Recipes, 2nd Edition
tłumaczenie: Jakub Kowalczyk
wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal 2018
liczba stron: 678


Po książkę Chleb Jeffreya Hamelmana, a konkretnie po jej nowe, uzupełnione wydanie sięgnąłem z polecenia, które padło w toku rozmów i wymiany doświadczeń na temat pieczenia chleba, do którego wróciłem w związku z jakością pieczywa, które możemy nabyć w sklepach.



niedziela, 26 sierpnia 2018

Zdrowe napoje izotoniczne, czyli nie wierzmy aptekom



W reklamach telewizyjnych, a pewnie i w innych mediach, często pojawia się stwierdzenie promowane przez lobby aptekarskie, by leki kupować w aptekach, a nie w sklepach, gdyż w aptece to...

Człowiek jednak jest głupi! Ja myślałem, że jest jasne, iż każde lekarstwo ma skutki uboczne, na jedno pomaga, a na drugie szkodzi, ale przynajmniej nie powinno więcej szkodzić niż pomagać. Tym bardziej coś, co nie jest lekiem, a sprzedawane jest w aptece, nie powinno zawierać substancji szkodliwych.

Produkty kupowane w sklepach skanuję aplikacją Zdrowe zakupy, o której już kiedyś pisałem. Pastylek do sporządzania napoju izotonicznego znanej i reklamowanej marki, które kupowałem w aptece, nie skanowałem. Aż do niedawna. I już więcej go nie kupię. Nie rozumiem też jak w aptece można sprzedawać rzeczy, które nie są lekami, niczego nie leczą, a ewidentnie mogą szkodzić. Tym bardziej, że ich zamiennik, który nie zawiera szkodliwych składników, można bez problemu sporządzić nawet w domu.

Dla zainteresowanych podaję przykładowy przepis na sporządzenie napoju izotonicznego, który w razie wysokich temperatur (czy odwodnienia z innego powodu) może być naprawdę pomocny, nie mniej niż te sklepowe i apteczne. Równie skutecznie wyrówna poziom wody i elektrolitów w organizmie a nie zawiera szkodliwych substancji:


do około 1 litra wody dodać 5 do 10 gram soli kuchennej
dodać sok wyciśnięty z jednej cytryny
dodać miodu do smaku, a jeśli napój ma mieć cechy napoju energetycznego dodać około 4-5 łyżek miodu


Woda użyta do sporządzenia napoju powinna mieć temperaturę pokojową, więc lepiej używać miodu o płynnej konsystencji; zestalony będzie się trudno rozpuszczał. Po wymieszaniu wszystkich składników napój w razie potrzeby schłodzić w lodówce.

Smacznego


Wasz Andrew

sobota, 25 sierpnia 2018

piątek, 24 sierpnia 2018

Amitav Ghosh "Koło rozumu" - Gawęda znad Gangesu

Koło rozumu

Amitav Ghosh

Tytuł oryginału: Circle of reason
Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Seria: Kameleon
Liczba stron: 468
 
 
 
 
Mózg, a więc organ, który stanowi fundament naszej inteligencji, to z naukowego punktu widzenia wciąż terra incognita. W kwestii funkcjonowania tego narządu nadal pełno jest białych plam, rzeczy nie do końca wyjaśnionych i spraw wątpliwych. Odkrycie zasad, według których działa mózg czy dokładnie zrozumienie wpływu budowy na jego aktywność to marzenie niejednego uczonego, a próby zmierzające w tym celu czynione są już od wielu stuleci. Przykładem jest choćby frenologia, teoria z XVIII i XIX wieku opracowana przez Franza Josefa Galla (1758 - 1828) i Johanna Spurzheima (1776 - 1832), głosząca, że poszczególne części mózgu odpowiadają za konkretne cechy psychiczne człowieka, a na podstawie budowy czaszki można te przymioty w miarę precyzyjnie określić. Obecnie frenologia postrzegana jest w kategoriach pseudonauki (do jej kompromitacji przyczynił się fakt, że była ona narzędziem stosowanym przez zwolenników eugeniki czy nazistów), ale jej echa ciągle jeszcze pobrzmiewają, choćby w literaturze, o czym można przekonać się dzięki lekturze powieści Koło rozumu, pióra hinduskiego pisarza Amitava Ghosha (ur. 1956).

czwartek, 23 sierpnia 2018

chyba nie tylko o Stanach


Ten kraj, podobnie jak ja sam, miał dotąd szczęście i udawało mu się zawsze jakoś uchylić przed fatalną kulą. Jednakże szczęście – jak nauczyłem się na ulicy, przy stołach do gry i w miłości – w końcu się wyczerpuje. I jeśli jeszcze nie jest za późno, warto przyjąć do wiadomości fakty, a potem skonstruować taki plan przetrwania, który nie przewiduje szczęśliwych zbiegów okoliczności.


środa, 22 sierpnia 2018

Ciężki żywot uczciwego gliny, czyli Zamierające światło Stuarta MacBride



Stuart MacBride

Zamierające światło

tytuł oryginału: Dying Light
tłumaczenie: Wojciech Szypuła
cykl: Logan McRae* (tom 2)
wydawnictwo: Amber 2007liczba stron: 328




W ramach uzupełniania luk czytelniczych w seriach wydawniczych, które zdobyły moją sympatię, sięgnąłem po Zamierające światło - pominiętą, drugą powieść z cyklu Logan McRae* pióra Stuarta MacBride.




wtorek, 21 sierpnia 2018

MacTronic Camp Pro Mini, czyli uniwersalne światełko

MacTronic LT-185AA
latarka MacTronic Camp Pro Mini


Kilka lat temu kupiłem latarkę MacTronic Camp Pro Mini (inna nazwa MacTronic LT-185AA). Miała służyć do codziennych zastosowań, do wyjazdów i eskapad w takie urocze miejsca jak bunkry, jaskinie czy inne ciemności, oraz jako oświetlenie awaryjne na wypadek braku prądu. Wybrałem ją ze względu na kompaktowe wymiary (70 na 155mm, waga niecałe 300g) i wodoodporność (sprawdziłem tylko w zakresie bryzgoszczelności, topić jej nie miałem odwagi). Zasilana jest czterema akumulatorkami lub bateriami R06/AA, a serce konstrukcji – dioda Q4 CREE XP-E - generuje strumień świetlny 185 lumenów i powinna świecić na jednym komplecie baterii 25 godzin (lub 50 godzin na drugim biegu). Czasu świecenia nie sprawdzałem, zależy na pewno od rodzaju użytych ogniw, ale faktycznie jest długi. W komplecie był też pasek na rękę i karabińczyk do wieszania „do góry nogami”. Ma też zieloną mrugającą diodę na obudowie, która ułatwia zlokalizowanie latarki w ciemnościach.