Jan Guillou
Niebieska Gwiazda
tytuł oryginału: Blå stjärnantłumaczenie: Maciej Muszalski
cykl: Złoty wiek (tom 5)
wydawnictwo: Sonia Draga 2017
liczba stron: 360
Zawsze twierdzę, że nie jestem typem fana ani wielbiciela – nie potrafię bezkrytycznie podchodzić do żadnych utworów tylko dlatego, że wcześniej spodobały mi się inne dzieła tego samego autora ani tym bardziej dlatego, że inni uznali go za geniusza. Mam jednak swoich ulubionych pisarzy, którzy dotąd mnie nie zawiedli, a jednym z nich jest Jan Guillou. Wielce się więc ucieszyłem, gdy dowiedziałem się, iż w Polsce wydano kolejną, piąta już powieść z cyklu Złoty Wiek, monumentalnej sagi o XX-to wiecznej norweskiej rodzinie, która z biedoty wybiła się na wyżyny. Tych, którzy nie czytali poprzednich tomów tej fascynującej serii wydawniczej, zdecydowanie odsyłam do recenzji Braci z Vestland, którzy cykl otwierają i oczywiście do lektury samej książki. Tym, którzy już połknęli cztery odsłony tej pięknej i mądrej opowieści nie będę zdradzał fabuły Niebieskiej i nadmienię tylko, iż tym razem głównymi personami staną się kobiety, a my będziemy śledzić, co porabiały w czasie wojny, od 1941 do 45 roku.








