Odwlekane porządki
Marcin Borkowski
Wydawnictwo: BPP Marcin Borkowski
Liczba stron: 169
Self-publishing, czyli samodzielne
wydawanie własnych dzieł to jedna z pochodnych Internetu, a więc narzędzia,
które przynajmniej pozornie, ułatwia dotarcie do szerokiej i różnorodnej
publiczności w sposób, wydawać by się mogło, wręcz nieograniczony. Oczywiście
takie rozwiązanie niesie ze sobą także negatywne konsekwencji, bo każda moneta
charakteryzuje się zarówno awersem jak i rewersem. Do głosu mają okazję dość
ludzie, którym jedynie wydaje się, że obdarzeni zostali literackim talentem,
bądź najzwyklejsi grafomani, którzy w obliczu potencjalnego, ogromnego grona
odbiorców jeszcze chętniej wypluwają z odmętów umysłów swoją radosną twórczość.
Sprawę komplikuje fakt, że w sieci roi się od witryn, oferujących możliwość publikacji
książki własnym sumptem, obiecując przy tym pomoc i wsparcie, które okazują się
jednak mało profesjonalne, nierzadko stojące na żenująco wręcz niskim poziomie.
W konsekwencji wiele dzieł ze sfery self-publishingu
to utworu o mizernej wartości literackiej, które swoją zawartością cieszą
jedynie dumnego twórcę. Jak zatem w tym morzu średniactwa wyłowić coś cennego? Niestety,
ale nie powstały jeszcze przeglądarki, które pozwoliłyby precyzyjniej
eksplorować odmęty internetowej sieci, przy uwzględnieniu własnych gustów i
upodobań. Pozostaje żmudne przekopywanie się przez kolejne płody, krótka
rozmowa z autorem, która przynajmniej w niewielkim stopniu może ukazać literacki potencjał artysty oraz opinie zaufanych blogerów. Resztą kieruje
ślepy traf, który rządzi również w utworach debiutującego pisarza Marcina
Borkowskiego, wydanych pod tytułem Odwlekane
porządki.