poniedziałek, 16 stycznia 2017

Szymon Teżewski "Eteromanka" - W oparach niejasności

Eteromanka

Szymon Teżewski

Wydawnictwo: WOAK Białystok
Liczba stron: 176
 
 
 
 
 
 
Judaizm to religia, której ważnym elementem jest mistycyzm, zajmujący się sferą pozazmysłową, transcendentalną. Żydowski folklor oraz wierzenia uczą m.in., że dusza człowieka, który za życia splamił się licznymi grzechami nie może zaznać spokoju. Taka właśnie dusza określana jest mianem dybuka, pod którym to wyrażeniem rozumie się również nawiedzenie przez niespokojną duszę osoby żyjącej. Ofiarami dybuka padają z reguły ludzie słabi, z tendencjami do popełniania nieprawości i wykroczeń. Nie stosowanie się do zasad wiary, życie niezgodne z przyjętą moralnością ułatwiają dybukom wtargnięcie do ciała grzesznych osobników. Ale siedliskiem dybuka mogą być też przedmioty, o czym przekonuje się protagonista Eteromanki, debiutanckiej powieści Szymona Teżewskiego.

piątek, 13 stycznia 2017

Claude Simon "Droga przez Flandrię" - Wojna w trójkącie, albo świat w końskiej gałce

Droga przez Flandrię

Claude Simon

Tytuł oryginału: La route des Flandres
Tłumaczenie: Wiera Bieńkowska
Wydawnictwo: Czytelnik
Liczba stron: 316






Wojna przeżyta, ale przeżyta nie sprawą gazet czy opowieści dziadków, a bezpośrednio i to nie tyle na żołnierskim pierwszym froncie, ale przeżyta poprzez bycie świadkiem gwałtów popełnianych na kobietach, obserwowanie bezsensownych mordów na cywilach nie rozumiejących w imię czego odbierane jest ich naznaczone wojenną nędzą i biedą życie, przypatrywanie się przypadkowym wybuchom rozrywającym ciała dzieci, dopiero uczących się zasad rządzących światem czy żegnanie bytów rozpływających się w smugach dymu z krematoriów obozów koncentracyjnych, taka wojna, szczególnie w przypadku młodych ludzi, może prowadzić do całkowitej negacji zastanego świata wartości. Wpojone zasady, przyswojony światopogląd mogą skurczyć się do zdradzieckiej ułudy, która nie była na tyle potężna, by okiełznać ludzką bestię. Minione konflikty mogą zatem okazać się potężnym katalizatorem stymulującym rozwój nowych prądów i idei w różnych dziedzinach sztuki. Jednym z takich kierunków, który zrodził się niedługo po zakończeniu II WŚ była francuska nowa powieści, określana też mianem powieści fenomenologicznej. Założenia tego ruchu przybliżyłem przy okazji omawiania płodów autorstwa Robbe-Grilleta uważanego za jednego z najważniejszych twórców nouveau roman. W dzisiejszym tekście chciałbym omówić Drogę przez Flandrię, następne dzieło spod szyldu nowej powieści napisane przez Claudea Simona, francuskiego prozaika i laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 1985.

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Banana Yoshimoto "Tsugumi" - Krótka impresja o przemijalności

Tsugumi

Banana Yoshimoto

Tytuł oryginału: Tsugumi
Tłumaczenie: Gabriela Rzepecka
Wydawnictwo: PIW
Liczba stron: 151
 
 
 
 
Obcość i samotność to odczucia, z którymi człowiek, w mniejszym bądź większym stopniu, zmaga się w ciągu swojej ziemskiej bytności. Izolacja, wrażenie niedopasowania mogą być wywołane całym wachlarzem przyczyn – począwszy od wewnętrznych, związanych z samym charakterem (niska samoocena implikująca utrudnione kontakty z innymi ludźmi; nieumiejętność okazywania uczuć; podświadomy lęk przed angażowaniem się w bliższe relacje, wynikający z negatywnych doświadczeń w tej materii, etc.) na zewnętrznych skończywszy (coraz większa liczba osobników wegetuje w miejskiej dżungli, która sprzyja alienacji – jednostka ludzka jest tylko maleńką cząstką ogromnej społeczności, w której panują bardzo luźne więzy emocjonalne; brak czasu; mnogość kontaktów; silne przekonanie o prawie do prywatności; wszechobecny kult własnego ja skutkują spłyceniem interakcji, które ulegają zdegradowaniu do przypadkowych i niepełnych strzępków koneksji, przesiąkniętych sztucznością). Samotność to także efekt tego, że człowiek jest istotą śmiertelną – wrażliwe tkanki przegrywają starcie z bezlitosną materią, w rezultacie czego kolejne bliskie osoby odchodzą, pozostawiając za sobą trudną do zapełnienia emocjonalną pustkę. O tym jak bolesne są takie rozstania bardzo dobrze pisze japońska pisarka Banana Yoshimoto. Autorka znana jest w Polsce dzięki powieściom Kuchnia oraz Tsugumi. To właśnie z tą drugą pozycją miałem przyjemność obcować.

piątek, 6 stycznia 2017

Piotr Wojciechowski "Próba listopada", czyli o demiurgach tworzących demiurgów

Próba listopada

Piotr Wojciechowski

Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 211
 
 
 
 
 
 
Literatura to potężne narzędzie, bowiem przyobleka ono w materię słowo, które zostaje zapisane na książkowych kartach. Dźwięki zaklęte w wyrazy i zdania, nawet jeśli opisują jedynie fikcję, potrafią oddziaływać (i to w niemałym stopniu) na realny świat, wzbudzając żywy oddźwięk, rezonans, reakcję. Literatura to zapis myśli, owoc refleksji, suma spostrzeżeń wychwyconych na podstawie obserwacji otoczenia, które w umyśle pisarza ulegają zjawisku transmutacji – efektem szlachetnej przemiany jest dzieło, które wywołuje reakcje czytelników. Chętnych, którzy próbują okiełznać moc pióra nie brakuje – wydaje się, że każdy ma coś istotnego do przekazania, ale tylko niewielu potrafi transponować te treści i zamieniać je na literacki płód. Co ciekawe, pośród śmiałków, którym udało się poznać siłę pisarstwa nie brakuje autorów, których przedmiotem rozważań staje się sama literacka fikcja.  Książki o książkach to na ogół ciekawe pozycje – w ten trend wkomponowuje się Próba listopada Piotr Wojciechowskiego (ur. 1938 r.), polskiego geologa, taternika, reżysera, krytyka filmowego i prozaika.

piątek, 30 grudnia 2016

Tomasz Mann "Czarodziejska góra" - Między niebem a ziemią

Czarodziejska góra

Thomas Mann

Tytuł oryginału: Der Zauberberg
Tłumaczenie: Józef Kramsztyk, Władysław J. Tatarkiewicz
Wydawnictwo: MUZA S.A.
Liczba stron: 800
 
 
 
 
Góra bądź szczyt to wyrazy o dość bogatej symbolice. Uosabiają one niedostępność, niezależność oraz izolację – zawieszone pomiędzy niebem a ziemią, górskie szczyty zdają się trwać jako byty same w sobie. Wdrapywanie się na wierzchołek kojarzy się z przeciwnościami losu oraz trudnościami, jakie należy pokonać, by osiągnąć upragniony cel. Stąd góry można łączyć z uporem i determinacją. Z racji sędziwego wieku, skalne masywy utożsamiane są z mądrością i rozwagą. Wierchy to także niewzruszenie, trwałość czy ostoja, na której można oprzeć się, gdy świat u stóp opłukiwany jest z jarzma grzechu. Biorąc pod uwagę wszystkie te przymioty, nietrudno dziwić się, że gdzieś w otoczeniu skalistych turni dochodzi do niezwykłych metamorfoz. O jednym z takich przeobrażeń wspaniale napisał Tomasz Mann, autor Czarodziejskie góry, dzieła zaliczanego do światowego kanonu.

czwartek, 29 grudnia 2016

O wypieraniu wspomnień




„Pogląd, że ludzki umysł chroni się poprzez wypieranie lub dysocjację traumatycznych wspomnień, a co za tym idzie – czynienie ich niedostępnymi dla świadomości, to psychiatryczny folklor, nieznajdujący przekonującego potwierdzenia w danych empirycznych” (...). Wyniki badań empirycznych jednoznacznie wskazują, że jest wręcz przeciwnie – problem większości osób, które doświadczyły traumy, nie polega na tym, że zapominają o tych przeżyciach, ale że nie potrafią o nich zapomnieć. Traumatyczne wspomnienia nieustannie powracają.


sobota, 24 grudnia 2016

Świąteczne życzenia 2016

Świąteczne życzenia


***

Współczesna (pop)kultura stara się nas przekonać, że Święta to czas wzmożonej konsumpcji oraz gorączkowych zakupów. Szał posiadania i nabywania rozlewa się w naszym społeczeństwie w sposób niekontrolowany, co czyni okres przedświąteczny okresem wyjątkowo gorącym - zgiełk, gwar, tłum i mrowie ludzi męczą i wyczerpują. Jeśli w tym całym rozgardiaszu uda się wam znaleźć jeszcze chwilę na to, by posurfować po bezmiarach Internetu i odwiedzić cenione blogi książkowe, i jeśli traficie także na naszego bloga, to chcielibyśmy Wam, drodzy czytelnicy, złożyć świąteczne życzenia. Oby ta końcówka roku była dla was czasem podsumowań i wypoczynku, a także okresem, kiedy w skupieniu postaracie się zaplanować rok 2017. Życzymy zatem, by wszelkie zamierzenia i plany udało się zrealizować (chociaż w części). Oprócz tego wiele zdrowia (fundamentu) oraz szczęścia i pomyślności (którym warto dopomagać!). Satysfakcjonujących lektur, udanego relaksu oraz cierpliwości! Tego wszystkiego życzmy!

Ambrose & Andrew Vysotsky

***