poniedziałek, 25 września 2017

Jak się zmienia cywilizacja, czyli Dziki Paryż




Kiedy słyszę określenia typu „misja telewizji publicznej”, to śmiech pusty mnie ogarnia, a jednak, zwłaszcza w godzinach przedpołudniowych, zdarzają się tam i perełki. Trzy niedziele temu, przypadkiem, trafiłem na pierwszy odcinek dwuczęściowego filmu, którego drugą odsłonę obejrzałem w przedostatnią niedzielę. Będzie, mam nadzieję, powtarzany, więc warto o nim wspomnieć tym, którzy nie oglądali, gdyż łatwo przegapić, a byłoby szkoda.



Dziki Paryż

tytuł ang.: Paris: A Wild Story
tytuł franc.: LA PLUS BELLE VILLE DU MONDE
La Vie sauvage à Paris

twórcy: Frédéric Fougea, Anne Hidalgo, Catherine Sauvat
produkcja: Winds i inni, Wielka Brytania(?), 2016




sobota, 23 września 2017

o esencji naszych tradycyjnych wartości


Sam pan Kmicic, mając w sercu niemało dzikości, dał jej folgę zupełną i choć własnych rąk we krwi bezbronnych nie walał, przecie patrzył z zadowoleniem na płynącą. Na duszy zasię był spokojny i sumienie nic mu nie wyrzucało, bo była to krew niepolska i w dodatku heretycka, więc nawet sądził, że miłą rzecz Bogu, a zwłaszcza świętym Pańskim czyni.
(...) ...co wieczora spokojnie odmawiał różaniec przy blasku płonących osad niemieckich, a gdy krzyki mordowanych zmyliły mu rachunek, tedy zaczynał od początku, aby duszy grzechem niedbalstwa w służbie bożej nie obciążyć.


Potop Henryk Sienkiewicz

piątek, 22 września 2017

Julio Cortázar "Niewpory" - Oglądając świat z perspektywy kronopia

Niewpory

Julio Cortázar

Tytuł oryginału: Deshoras
Tłumaczenie: Zofia Chądzyńska
Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 133
 
 
 
 
Pisarze, jak wszyscy ludzcy osobnicy zbudowani z krwi i kości, są na swój sposób niepowtarzalni i wyjątkowi. Każdy autor posiada przymioty, które czynią jego prozę znamienną i specyficzną. Ale nawet pomimo owej symptomatyczności, zestawiając ze sobą kilku literackich rzemieślników i artystów, można w ich dziełach wyłowić elementy wspólne, które każą postrzegać ich jako specjalistów od danego typu prozy. Idąc tym właśnie tokiem rozumowania, argentyńskiego literata  Julio Cortázara (1914 – 1984) można określić mianem wichrzyciela i burzyciela, dokonującego subtelnego gwałtu na rutynie i nudnej codzienności. Igraszki z formą, zabawa słowem, piętrzenie kolejnych poziomów fikcji w fikcji to znaki firmowe tego filozofa i intelektualisty. O tym jak bogata jest wyobraźnia i pomysłowość Cortázara bardzo wiele mówią opowiadania jego autorstwa – na łamach kilku stron budowane są złożone uniwersa, zapełniane najróżniejszymi składowymi, które przykuwają uwagę swoją nieszablonowością. Namacalnym dowodem na to, że Argentyńczyk do ekspert od krótkiej formy jest zbiór Niewpory, zawierający 8 opowiadań.

czwartek, 21 września 2017

o początkach globalizmu


Cokolwiek dzieje się na świecie, w polityce, w biznesie uczciwym lub czarnym, w rozrywce, w odkryciach, a nawet w przyrodzie (Etna), trafia na wyspekę; Ellis i reszta świata to naczynia połączone.

Wyspa klucz Małgorzata Szejnert

środa, 20 września 2017

o zdjęciach „prosto z puszki”


Zdjęcie jest czymś zupełnie innym od rzeczywistej percepcji sceny, toteż próby jej „wiernego zarejestrowania” są z góry skazane na niepowodzenie. Zamiast tego należy raczej próbować oddać nastrój, który na Tobie wywarła.

Bruce Barnbaum Kanon fotografii. W poszukiwaniu indywidualnego stylu (oryg. The Art of Photography: An Approach to Personal Expression)

wtorek, 19 września 2017

o proporcjach



Bóg nie stworzył świata w formacie 35mm, 2 ¼ czy 4x5! Zdarza się, że po sfotografowaniu sceny jakiś czas później odkrywam, że jej fragment kryje w sobie znacznie większe możliwości. W takiej sytuacji nie waham się. Kadruję, To żadne wykroczenie.


Bruce Barnbaum Kanon fotografii. W poszukiwaniu indywidualnego stylu (oryg. The Art of Photography: An Approach to Personal Expression)

sobota, 16 września 2017

o systematyce geograficznej


Na Ziemi jest sześć kontynentów, pięć oceanów, siedemdziesiąt jeden mórz, sto dziewięćdziesiąt trzy państwa i jedno dziwadło, Watykan.

Severski Vincent V. Niewierni