Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

środa, 3 października 2018

O pedofilach inaczej, czyli Złap mnie Lisy Gardner




Lisa Gardner

Złap mnie

tytuł oryginału: Catch Me
tłumaczenie: Monika Wyrwas-Wiśniewska
cykl: Detektyw D.D. Warren (tom 6)
wydawnictwo: Sonia Draga 2014
liczba stron: 416


wersja audio:
czyta:Marta Grzywacz
wydawca:Sonia Draga
długość: 14 godzin 22 minuty


Lisa Gardner, amerykańska pisarka specjalizująca się w powieściach z pogranicza klasycznego kryminału i thrillera, jest jednym z tych niewielu przypadków, gdy po przeczytaniu kilku powieści jakiegoś autora okazuje się, że ani jedna z nich mnie nie zawiodła. Sięgając po szóstą powieść z cyklu Detektyw D.D. Warren zatytułowaną Złap mnie dość wysoko zawiesiłem poprzeczkę. Czy i tym razem Gardner przeszła ponad?




wtorek, 2 października 2018

Polsko-szkocka zagadka, czyli Ślepy zaułek Stuarta MacBride




Stuart MacBride


Ślepy zaułek

tytuł oryginału: Blinde Eye
tłumaczenie: Maciej Pintara
cykl: Logan McRae (tom 5)
wydawnictwo: Amber 2009
liczba stron: 320



Jakoś tak się złożyło, że w bibliotece zrealizowały się dwa moje zamówienia, i oba na pozycje w klimacie tartan noir. Pierwszym była powieść Czarny Dom Petera Maya otwierająca cykl Wyspa Lewis, o której już pisałem, a drugim Ślepy Zaułek, piąta odsłona serii Logan McRae pióra Stuarta MacBride. Na tą ostatnią złożyłem rezerwację w ramach zapełniania luk w cyklach powieściowych, które mi się spodobały, a w których coś tam pominąłem.

Ktoś atakuje Polaków pracujących w Aberdeen, oślepia ich i zostawia okaleczonych na pustych placach budowy. Brutalne napady powtarzają się, listy przysyłane policji zapowiadają, że to nie koniec. Przerażone ofiary nie chcą zeznawać, jedyny świadek się ukrywa. A sierżant Logan McRae, który prowadzi śledztwo, ma własne kłopoty: oskarżenia o korupcję, groźby mafijnego bossa, złośliwość nowego szefa... Żeby schwytać zbrodniarza, musi naruszyć przepisy - nie po raz pierwszy. Ale po raz pierwszy musi szukać rozwiązania poza granicami Granitowego Miasta...


Tyle ujawnia zajawka zamieszczona na okładce „mojego” wydania i myślę, że w kwestii przybliżenia problematyki oraz fabuły, to wystarczy. Więcej nie będę zdradzał, żeby nie psuć frajdy przyszłym czytelnikom. Z tej notki od wydawcy dowiadujemy się rzeczy poniekąd najważniejszej, a mianowicie ścisłego związku powieści z Polakami i Polską. To rzadkość w zachodniej literaturze kryminalnej, bo choć nasi rodacy występują w niej często, to zwykle tylko epizodycznie lub w tle. Nie jest więc niczym dziwnym, że do lektury przystąpiłem bardzo zaintrygowany. Co z tego wyszło?



poniedziałek, 1 października 2018

Shūsaku Endō "Morze i trucizna" - O ludzkiej małości

Morze i trucizna

Shūsaku Endō

Tytuł oryginału: Umi to dokuyaku
Tłumaczenie: Izabella Denysenko
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy PAX
Liczba stron: 165
 
 
 
 
Literatura, jak każda gałąź sztuki, przejawia tendencje, by poruszać kwestie trudne, niewygodne, drażliwe i kontrowersyjne – nie ma właściwego takiego tematu tabu, na którego nie targnęliby się zuchwali pisarze, usiłujący tym sposobem rozebrać na czynniki pierwsze zawiłe mechanizmy rządzące człowieczą psychiką. Przed bezwzględnym ostrzem literackiej skrupulatności nie mogła uchować się wojna oraz towarzyszące jej patologie i zwyrodnienia, a w szczególności zbrodnie, które usilnie starano się zamaskować, tak by potomni nigdy się o nich nie dowiedzieli. Dobrym przykładem takiej analitycznej funkcji literatury jest powieść Morze i trucizna, autorstwa Japończyka Shūsaku Endō. W książce na warsztat wzięty zostaje wstydliwy rozdział w historii Kraju Kwitnącej Wiśni, jakim były eksperymenty (pseudo)medyczne przeprowadzane na amerykańskich jeńcach wojennych.

niedziela, 23 września 2018

świat i my

klub-aa.blogspot.com/2018/09/powrot-do-maya-czyli-czarny-dom-petera


Świat jest jak pogoda (...) Nie możesz go zmienić. I nie możesz kształtować. Ale on może kształtować ciebie.



Peter May Czarny dom

piątek, 21 września 2018

Juli Zeh "Ciemna materia" - W poszukiwaniu wolnej woli

Ciemna materia

Juli Zeh

Tytuł oryginału: Schilf
Tłumaczenie: Sława Lisiecka
Wydawnictwo: W.A.B.
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa 
Liczba stron: 392
 
 
 
Ciemna materia to (jak dotąd) hipotetyczna materia, która nie emituje i nie odbija promieniowania elektromagnetycznego, nie wchodzi w żadne interakcje ze znanymi nam substancjami, ale oddziałuje grawitacyjnie na inne obiekty. Te niezwykłe własności skutkują tym, że ciemnej materii nie sposób zobaczyć za pomocą obecnie stosowanych teleskopów, co jednocześnie utrudnia możliwość udowodnienia jej istnienia. Wskazówki sygnalizujące o występowaniu ciemnej materii pochodzą z obserwacji Wszechświata i są to różnego rodzaju anomalnie: obiekty w odległym Kosmosie oddziałują na siebie z większą siłą, niż wynika to z ich masy, a znana masa całego Wszechświata jest o wiele za mała, by po Wielkim Wybuchu możliwe było ukształtowanie się galaktyk. Ciemna materia wciąż pozostaje zagadką, tajemnicą, czymś niewyjaśnionym i niezgłębionym. Ale czy – jeśli tylko się nad tym dobrze zastanowić – i człowiecza egzystencja nie jest niekiedy pasmem zdarzeń nieprzewidywalnych i trudnych do wytłumaczenia za sprawą powszechnie przyjętej logiki? O tym, że nasz byt może być taką spiralą niejasności przekonują się bohaterowie powieści Ciemna materia, autorstwa Juli Zeh (ur. 1974), niemieckiej pisarki młodego pokolenia.

czwartek, 20 września 2018

rewanż z zazdrości

klub-aa.blogspot.com/2018/09/powrot-do-maya-czyli-czarny-dom-petera


Problem z rewanżem wywołanym zazdrością polega na tym, że choć można sprawić ból stronie przeciwnej, nie umniejsza to bólu, który się samemu odczuwa.



Peter May Czarny dom

środa, 19 września 2018

Powrót do Maya, czyli Czarny dom Petera Maya

The Blackhouse romance by Peter May


Peter May


Czarny dom

tytuł oryginału: The Blackhouse
tłumaczenie: Jan Kabat
cykl: Wyspa Lewis (tom 1)
wydawnictwo: Albatros 2014
liczba stron: 464



W dzieciństwie zaczytywałem się, na szczęście krótko, gdyż mocno wypaczają umysł, powieściami Karola Maya. Teraz postanowiłem wrócić do tego nazwiska, ale tym razem nie do Karola, lecz do Petera, szkockiego pisarza i scenarzysty, i na kieł wziąć jego powieść Czarny dom, pierwszą część trylogii rozgrywającej się na Wyspie Lewis.

Wyspa Lewis jest północną częścią podwójnej Wyspy Lewis and Harris, która z kolei jest trzecią co do wielkości z Wysp Brytyjskich, po Wielkiej Brytanii i Irlandii. Jest zarazem największą wyspą Szkocji. Sama Lewis jest też największą wyspą Hebrydów Zewnętrznych zwanych także Wyspami Zachodnimi. Wyspa Lewis zamieszkana jest przez około osiemnaście i pół tysiąca osób. Piszę o tym tytułem wstępu, gdyż niestety w książce Czarny dom Petera Maya wydanej przez wydawnictwo Albatros nie ma mapki ani wyjaśnienia tych geograficznych niuansów.



piątek, 14 września 2018

Adriana Lisboa "Symfonia w bieli" - Traumy i sekrety

Symfonia w bieli

Adriana Lisboa

Tytuł oryginału: Sinfonia em Branco
Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
Liczba stron: 208
 
 
 
Cechami, które niewątpliwie wyróżniają gatunek ludzki jest buta oraz przeświadczenie o własnej dominacji nad pozostałymi stworzeniami. Tyle, że nawet dumny człowiek zmuszony jest niekiedy ukorzyć się przed wyrokami kapryśnej fortuny, która brutalnie uświadamia mu jego małość i niewielkie wpływ na zachodzącego tuż obok wypadki. Ta nieporadność i towarzysząca jej bezsilność to efekt faktu, że nasz żywot to w ogromnej mierze gra losowa, a jej wynik zależy od wielu czynników, których nie sposób w pełni przewidzieć. Świat jest tworem zbyt skomplikowanym, byśmy byli w stanie poprawnie oszacować rezultaty wszystkich zachodzących w nim interakcji. Co ciekawe, nierzadko układem nadto zawiłym na to, by w pełni go kontrolować jest także nasz byt. Z jednej strony występują w nim elementy przypadku (określane mianem ślepego trafu), mogące pokierować naszą egzystencję na tory zupełnie inne, niż te, którymi dotychczas biegła, z drugiej zaś, nawet długofalowe skutki naszych działań i akcji okazują się trudne do oszacowania. O tym jak zaskakujące potrafi być życie, jak niespodziewane owoce mogą przynosić podejmowane przez nas wybory oraz jak drogo kosztują zaniechania i nie podjęte szanse, przekonują się bohaterowie powieści Symfonia w bieli, pióra Adriany Lisboa (ur. 1970) współczesnej brazylijskiej autorki, laureatki Literackiej Nagrody im. José Saramago.