Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

czwartek, 12 listopada 2015

Imigranci, faszyści i terroryści






Biorąc pod uwagę, jak wielkim problemem, w dodatku narastającym w niespotykanym wcześniej tempie, są dla Europy nielegalni imigranci, ostatnio głównie Syryjczycy, aż dziw, jak mało miejsca poświęcają tej sprawie media. To znaczy, byłoby to dziwne, gdyby założyć, że mainstreamowe media czy politycy są w stanie wymyślić coś oryginalnego, a nie tylko mielić i powielać gdzieś już zasłyszane koncepcje, że kierują się czymś więcej niż słupki popularności, oglądalności i poparcia.



środa, 11 listopada 2015

O sztandarach




…sztandary to tylko cuchnące zgnilizną kolorowe szmaty, i na sam widok tych, co się nimi owijają i gęby mają pełne hymnów i patriotycznych frazesów, dostaję rozwolnienia.


Carlos Ruiz Zafón Więzień Nieba

wtorek, 10 listopada 2015

O parciu na Zachód






W dzisiejszym świecie istnieje zorganizowana siła, która usiłuje osłabić czy nawet zniszczyć Zachód poprzez akty masowej przemocy. Ta siła stanowi część szerszego radykalnego ruchu, który dąży do tego, by narzucić prawo szariatu i przywrócić kalifat islamski. I niczyje pobożne życzenia tego nie zmienią.

Portret szpiega Daniel Silva


poniedziałek, 9 listopada 2015

Jedyna prawda




Olle Lönnaeus

Jedyna prawda

tytuł oryginału: En enda sanning
tłumaczenie: Monika Koczur
Wydawnictwo: Rea 2012
liczba stron: 416



Olle Lönnaeus, urodzony w 1957, jest znanym szwedzkim reporterem politycznym i dziennikarzem śledczym, wielokrotnie nagradzanym za swe zawodowe osiągnięcia. Od jakiegoś czasu zajmuje się też pisarstwem i jego powieści stały się w Szwecji niezwykle popularne, a i za granicą mają coraz więcej wielbicieli. Oczywiście, biorąc do ręki książkę Jedyna prawda z 2012 roku (gratulacje dla wydawnictwa za błyskawiczne zaimportowanie jej do Polski) nie wiedziałem jeszcze o autorze nic, gdyż miał to być pierwszy mój kontakt z jego twórczością, a nie chciałem, by wiedza o nim i jego osiągnięciach wpływała na mój odbiór i ocenę powieści.




piątek, 6 listopada 2015

Jakby to było..., czyli "2312"

2312

Kim Stanley Robinson

Tytuł oryginału: 2312
Tłumaczenie: Małgorzata Koczańska
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 600






Merkury to planeta leżąca najbliżej Słońca w Układzie Słonecznym. Z uwagi na stosunkowo niewielką odległość od tej potężnej gwiazdy, na powierzchni Merkurego panują ekstremalne warunki. Temperatura waha się w bardzo szerokim zakresie, od 100 do 700 K (czyli od -173 do 427 °C). Ciśnienie atmosferyczne wynosi zaledwie 10-13 hPa (dla porównania ciśnienie ziemskie to 1013,25 hPa). Grawitacja planety jest na tyle słaba, że niemożliwe jest utrzymanie stabilnej atmosfery przez dłuższy okres czasu, ba, Merkury ma także bardzo mocno rozrzedzoną egzosferę, co oznacza, że poszczególne atomy z powierzchni ulatują w przestrzeń kosmiczną. Śladowa atmosfera sprawia, że Merkury narażony jest na bombardowanie przez komety oraz meteoryty. Trudno wyobrazić sobie, by tak niegościnną planetę zdołał zasiedlić człowiek, ale bardzo interesującą wizję takiego właśnie wydarzenia prezentuje czytelnikom Kim Stanley Robinson w swojej powieści 2312.

środa, 4 listopada 2015

O polskości






...to mi się nawet podobało w polskości, że tak łatwo do niej awansować, że łatwo stać się Polakiem, każdego przyjmą, to i mnie przyjęli. Pochlebstwem dla ich polskości był każdy Niemiec, który chciał stać się Polakiem, bo przecież skrycie sami sobą gardzą, gardzimy...

Morfina Szczepan Twardoch

wtorek, 3 listopada 2015

poniedziałek, 2 listopada 2015

Dolina umarłych




Tess Gerritsen

Dolina umarłych



tytuł oryginału: Ice Cold/The Killing Place
cykl: Rizzoli/Isles (tom 8)
tłumaczenie: Krzysztof Obłucki
wydawnictwo: Albatros 2011



Amerykanka Tess Gerritsen jest z zawodu lekarką, ale wielkie sukcesy osiągnęła nie na polu medycyny, a literatury. Największą sławę, głównie w USA i Europie, przyniosły jej powieści kryminalne i thrillery medyczne. Sięgając po kolejną jej książkę, tym razem pod intrygującym tytułem Dolina umarłych, miałem nadzieję na świetną rozrywkę, ale to, na co trafiłem, całkiem mnie zaskoczyło.