Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

poniedziałek, 9 listopada 2015

Jedyna prawda




Olle Lönnaeus

Jedyna prawda

tytuł oryginału: En enda sanning
tłumaczenie: Monika Koczur
Wydawnictwo: Rea 2012
liczba stron: 416



Olle Lönnaeus, urodzony w 1957, jest znanym szwedzkim reporterem politycznym i dziennikarzem śledczym, wielokrotnie nagradzanym za swe zawodowe osiągnięcia. Od jakiegoś czasu zajmuje się też pisarstwem i jego powieści stały się w Szwecji niezwykle popularne, a i za granicą mają coraz więcej wielbicieli. Oczywiście, biorąc do ręki książkę Jedyna prawda z 2012 roku (gratulacje dla wydawnictwa za błyskawiczne zaimportowanie jej do Polski) nie wiedziałem jeszcze o autorze nic, gdyż miał to być pierwszy mój kontakt z jego twórczością, a nie chciałem, by wiedza o nim i jego osiągnięciach wpływała na mój odbiór i ocenę powieści.




piątek, 6 listopada 2015

Jakby to było..., czyli "2312"

2312

Kim Stanley Robinson

Tytuł oryginału: 2312
Tłumaczenie: Małgorzata Koczańska
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 600






Merkury to planeta leżąca najbliżej Słońca w Układzie Słonecznym. Z uwagi na stosunkowo niewielką odległość od tej potężnej gwiazdy, na powierzchni Merkurego panują ekstremalne warunki. Temperatura waha się w bardzo szerokim zakresie, od 100 do 700 K (czyli od -173 do 427 °C). Ciśnienie atmosferyczne wynosi zaledwie 10-13 hPa (dla porównania ciśnienie ziemskie to 1013,25 hPa). Grawitacja planety jest na tyle słaba, że niemożliwe jest utrzymanie stabilnej atmosfery przez dłuższy okres czasu, ba, Merkury ma także bardzo mocno rozrzedzoną egzosferę, co oznacza, że poszczególne atomy z powierzchni ulatują w przestrzeń kosmiczną. Śladowa atmosfera sprawia, że Merkury narażony jest na bombardowanie przez komety oraz meteoryty. Trudno wyobrazić sobie, by tak niegościnną planetę zdołał zasiedlić człowiek, ale bardzo interesującą wizję takiego właśnie wydarzenia prezentuje czytelnikom Kim Stanley Robinson w swojej powieści 2312.

środa, 4 listopada 2015

O polskości






...to mi się nawet podobało w polskości, że tak łatwo do niej awansować, że łatwo stać się Polakiem, każdego przyjmą, to i mnie przyjęli. Pochlebstwem dla ich polskości był każdy Niemiec, który chciał stać się Polakiem, bo przecież skrycie sami sobą gardzą, gardzimy...

Morfina Szczepan Twardoch

wtorek, 3 listopada 2015

poniedziałek, 2 listopada 2015

Dolina umarłych




Tess Gerritsen

Dolina umarłych



tytuł oryginału: Ice Cold/The Killing Place
cykl: Rizzoli/Isles (tom 8)
tłumaczenie: Krzysztof Obłucki
wydawnictwo: Albatros 2011



Amerykanka Tess Gerritsen jest z zawodu lekarką, ale wielkie sukcesy osiągnęła nie na polu medycyny, a literatury. Największą sławę, głównie w USA i Europie, przyniosły jej powieści kryminalne i thrillery medyczne. Sięgając po kolejną jej książkę, tym razem pod intrygującym tytułem Dolina umarłych, miałem nadzieję na świetną rozrywkę, ale to, na co trafiłem, całkiem mnie zaskoczyło.



sobota, 31 października 2015

Czarny koń




Tami Hoag

Czarny koń

tytuł oryginału: Dark Horse
przekład: Maria Miecielica
Wydawnictwo Dolnośląskie 2006
liczba stron: 432


Konie są jak ludzie; jednym los przypisał rolę szkap pociągowych, a innym gwiazd, budzących niezwykłe emocje i których kariery śledzą szerokie rzesze fanów oraz biznesmenów. Do tych wybrańców fortuny w zwierzęcym świecie należą konie startujące w takich dyscyplinach, jak różnego rodzaju wyścigi, skoki i ujeżdżenie (dresaż, z fr. dressage – tresura). Jakiś czas temu podzieliłem się z Wami moimi wrażeniami z lektury polskiej odsłony tego tematu, czyli szóstej powieści z cyklu Komisarz Maciejewski pióra Marcina Wrońskiego, zatytułowanej Haiti. Dziś czas na podsumowanie wersji made in USA, czyli na refleksje ze spotkania z Czarnym koniem napisanym przez amerykańską mistrzynię kryminału Tami Hoag.



piątek, 30 października 2015

Zew nocy

Po zmierzchu

Haruki Murakami

Tytuł oryginału: Afutā Dāku
Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Wydawnictwo: MUZA S.A.
Liczba stron: 200
 
 
 
 
W myślach powoli udajesz się już na spoczynek, by odetchnąć po trudach całego dnia. Sen wydaje Ci się kojącą perspektywą i trudno myśleć o nim, nie uśmiechając się przy tym. Ale kiedy już decydujesz się na ostateczne odcięcie się od świata zewnętrznego, wyłączenie całej swojej umysłowej aparatury, wtedy z oddali, zza zamkniętych okien, do samych głębi Twoich trzewi dociera zew, który kusi, który sprawia, że musisz odpowiedź na przyzywające Cię wołanie – to miasto i jego ciemność, betonowy moloch o tysiącach twarzy i setkach budowli oraz jego sztuczny blask wołają Cię zawzięcie, nie pozwalając Ci zasnąć, czule wtulonym w morfeuszowe objęcia. Czemuż by nie odpowiedzieć na ten apel, chociażby poprzez zagłębienie się w lekturze powieści Po zmierzchu, napisanej przez japońskiego pisarza Harukiego Murakamiego?

czwartek, 29 października 2015

Definicja klechy



Prawdziwa perełka, niczym hasło z krzyżówki z przymrużeniem oka:

...klecha to niewiasta honoris causa.

Morfina Szczepan Twardoch