Wolna i niezawisła Ukraina jest jedynym prawdziwym gwarantem niepodległości Polski. Jeśli upadnie Ukraina, kwestią czasu będzie upadek Polski.

niedziela, 10 listopada 2013

O zdobywcach Nowego Świata




Degradacja, jakiej przez pokolenia doświadczali biedni chłopi na Starym Kontynencie, połączona z katolickim systemem wartości, zgodnie z którym przygotowania do śmierci oraz wniebowstąpienia przyćmiewają sprawy bezpośredniej teraźniejszości, spowodowały zdolności do zaakceptowania warunków w Nowym Świecie, jakie tylko niewielu ludzi byłoby w stanie tolerować.

Doris Kearns Goodwin

przytoczone przez Philipa Zimbardo i Johna Boyda w Paradoksie czasu

sobota, 9 listopada 2013

"Futbol ery Man'en" Kenzaburō Ōe - Destrukcyjna ekspiacja

Okładka książki Futbol ery Man'en 

Futbol ery Man'en

Kenzaburō Ōe

Tytuł oryginału: Man'en-gannen-no futtoboru
Tłumaczenie: Mikołaj Melanowicz
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Seria: Współczesna Proza Światowa
Liczba stron: 308
 
 
 
To zaskakujące, a zarazem piekielnie intrygujące, jak bardzo różnią się pomiędzy sobą ludzkie istoty. Z biologicznego punktu widzenia należymy przecież do jednego gatunku, posiadamy identyczne narządy wewnętrzne, nasze ciało stanowi ten sam budulec organiczny, natomiast proces trwania, odbywający się dzięki przemianie materii, która zamieniana jest na energię, przebiega dokładnie w ten sam sposób u każdego ludzkiego osobnika. Mimo tych wszystkich podobieństw, człowiek, postrzegany jako istota myśląca, uczuciowa stanowi niepowtarzalną zagadkę nie do rozwikłania. Psychika ludzka to sfera, która w dalszym ciągu okryta jest grubym całunem tajemnicy. Zdarzają się sytuacje, w których podejmowane przez nas działania, intencje, jakimi się kierujemy, nawet i dla nas stanowią wielki znak zapytania, a cóż dopiero mówić o zrozumieniu motywów, kierujących drugim człowiekiem. Te same zjawiska, a więc fakty, które istnieją obiektywnie, interpretowane mogą być na przeróżne sposoby w zależności od osoby, poddającej je analizie. Sprawą komplikują dodatkowo różnice kulturowe, które mogą stać się źródłem dodatkowych nieporozumień. O tym, że szerokość geograficzna w pewien sposób również może wpływać na tok naszego rozumowania przekonałem się dzięki lekturze Kafki nad morzem autorstwa Harukiego Murakamiego. Powieść ogromnie przypadła mi do gustu, ale na dobrą sprawę nie potrafiłem sobie odpowiedzieć z jakiego powodu. Ba, nie byłem nawet w stanie pokrótce rozebrać książki na czynniki pierwsze (wstęp, rozwinięcie, zakończenie oraz nieodzowna pointa). Ogromnie byłem ciekaw, czy owa niemożność przestawienia się na tok myślowy japońskiego pisarza wynikała ze specyficznego pióra twórcy, czy też była to sprawka właśnie kulturowych różnic. Aby rozstrzygnąć tę kwestię zdecydowałem się zapoznać się z innymi literatami z Kraju Kwitnącej Wiśni. Po bardzo udanym spotkaniu z Jun'ichirō Tanizakim, postanowiłem kontynuować moją japońską przygodę. Kolejnym autorem, którego przyjemność miałem poznać był Kenzaburō Ōe.

O starych rodach



...wszystkie te teorie o starych rodach to bzdury, bo wszystkie rodziny są jednakowo stare...

Harper Lee Zabić drozda

piątek, 8 listopada 2013

O religii



Karol Marks uważał, że religia sprawia, iż ludzie stają się nieczuli na niesprawiedliwość świata oraz powstrzymuje masy przed powstaniem przeciwko swoim ciemiężycielom. Pisał, „religia jest westchnieniem uciśnionej istoty, sercem świata bez serca oraz duszą bezdusznych warunków. Jest opium dla ludu”. Potwierdzając odczucia Marksa, najwyżej na skali transcendentalnej przyszłości plasują się grupy uciskane, takie jak: młodzież, osoby starsze, kobiety czy mniejszości. Dla uciśnionych, obietnica uzyskania nagrody w przyszłości transcendentalnej, znacznie przewyższa wszystko, co mogą uzyskać w tym życiu. Obietnica ta może sprawić, że życie wśród proletariatu, w getcie, w zaburzonej rodzinie lub na osiedlu domków kontenerowych stanie się łatwiejsze do zniesienia.

Philip Zimbardo i John Boyd Paradoks czasu

czwartek, 7 listopada 2013

O samobójczym terroryzmie




To tak jakby między tobą a rajem stała bardzo wysoka, niemożliwa do przebicia ściana. (…) Istotom, które stworzył, Allach obiecał jedno albo drugie. Naciskając więc guzik detonatora, możesz natychmiast otworzyć drzwi do raju – to jest najkrótsza droga do nieba.


Nasra Hassan, niedoszły zamachowiec-samobójca

zacytowane przez Philipa Zimbardo i Johna Boyda w Paradoksie czasu

środa, 6 listopada 2013

Overkill

Okładka książki Doktor Bluthgeld 

Doktor Bluthgeld

Philip K. Dick


Tytuł oryginału: Dr. Bloodmoney
Tłumaczenie: Tomasz Jabłoński
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
Liczba stron: 350





Tzw. overkill capacity to teoretyczna możliwość wielokrotnego uśmiercenia każdego mieszkańca kuli ziemskiej za pomocą arsenału jądrowego, którym dysponują światowe mocarstwa. Groźba spełnienia tego zagrożenia kilkukrotnie wisiała nad ludzkością, nigdy chyba jednak nie była tak bliska przybrania szat realności jak w czasie kryzysu kubańskiego. Trwająca niecałe dwa, ale jakże długie tygodnie, pomiędzy 15 a 28 dniem października 1962 roku, przepychanka pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Socjalistycznym Republik Radzieckich mogła mieć tragiczny finał, gdyby tylko jednej ze stron chociaż na moment puściły nerwy. Patowa sytuacja, w której znalazły się oba kraje nie była dziełem jednorazowego działania, poprzedzała ją cała mas pomniejszych wydarzeń oraz decyzji, które w całości składały się na zimnowojenny wyścig zbrojeń. Ów szaleńczy pęd do zwiększenia swojego arsenału, będący odpowiedzią na działania przeciwnika, mający zapewnić ciągłą przewagę militarną nad rywalem pobudzał również wyobraźnię autorów science fiction. Stanisław Lem swoją dosyć ciekawą oraz zabawną wizję zaprezentował w Pokoju na Ziemi. W powieści polskiego pisarza cały sprzęt wojskowy został wysłany na Księżyc, gdzie podlegał samodoskonaleniu, ale bez udziału czynnika ludzkiego. W efekcie ludzkość wyhodowała tykającą bombę, na temat której posiadała minimalne zasoby informacji. Oczywiście w literaturze nie brakowało również bardziej pesymistycznych scenariuszy. W książce Doktor Bluthgeld, tytan amerykańskiej science fiction, Philip K. Dick próbował znaleźć odpowiedź, jak wyglądałoby nasze społeczeństwo, gdyby doszło do atomowego konfliktu. I przyznać trzeba, że wizja ta jest zarówno oryginalna jak i interesująca.

O potrzebie wiary



U schyłku ubiegłego wieku 77% Amerykanów wierzyło w życie po śmierci. Odsetek ten rósł od roku 1994

Philip Zimbardo i John Boyd Paradoks czasu

wtorek, 5 listopada 2013

O Al-Kaidzie




Eksperci przedstawiają Al-Kaidę jako pozbawionego strachu wroga, kierującego się nieopanowaną nienawiścią religijną. Zajmując się prognozowaniem zagłady, straciliśmy z pola widzenia prostą prawdę: terroryzm samobójczy jest taktyką a nie wrogiem. Stosowany pod przykrywką religijnej retoryki, w przeważającej mierze służy realizacji świeckich celów.


Robert Pape profesor nauk politycznych

przytoczone przez Philipa Zimbardo i Johna Boyda w Paradoksie czasu