Futbol ery Man'en
Kenzaburō Ōe
Tytuł oryginału: Man'en-gannen-no futtoboru
Tłumaczenie: Mikołaj Melanowicz
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Seria: Współczesna Proza Światowa
Liczba stron: 308
To zaskakujące, a zarazem piekielnie
intrygujące, jak bardzo różnią się pomiędzy sobą ludzkie istoty. Z
biologicznego punktu widzenia należymy przecież do jednego gatunku,
posiadamy identyczne narządy wewnętrzne, nasze ciało stanowi ten sam
budulec organiczny, natomiast proces trwania, odbywający się dzięki
przemianie materii, która zamieniana jest na energię, przebiega
dokładnie w ten sam sposób u każdego ludzkiego osobnika. Mimo tych
wszystkich podobieństw, człowiek, postrzegany jako istota myśląca,
uczuciowa stanowi niepowtarzalną zagadkę nie do rozwikłania. Psychika
ludzka to sfera, która w dalszym ciągu okryta jest grubym całunem
tajemnicy. Zdarzają się sytuacje, w których podejmowane przez nas
działania, intencje, jakimi się kierujemy, nawet i dla nas stanowią
wielki znak zapytania, a cóż dopiero mówić o zrozumieniu motywów,
kierujących drugim człowiekiem. Te same zjawiska, a więc fakty, które
istnieją obiektywnie, interpretowane mogą być na przeróżne sposoby w
zależności od osoby, poddającej je analizie. Sprawą komplikują dodatkowo
różnice kulturowe, które mogą stać się źródłem dodatkowych
nieporozumień. O tym, że szerokość geograficzna w pewien sposób również
może wpływać na tok naszego rozumowania przekonałem się dzięki lekturze Kafki nad morzem
autorstwa Harukiego Murakamiego. Powieść ogromnie przypadła mi do
gustu, ale na dobrą sprawę nie potrafiłem sobie odpowiedzieć z jakiego
powodu. Ba, nie byłem nawet w stanie pokrótce rozebrać książki na
czynniki pierwsze (wstęp, rozwinięcie, zakończenie oraz nieodzowna pointa).
Ogromnie byłem ciekaw, czy owa niemożność przestawienia się na tok
myślowy japońskiego pisarza wynikała ze specyficznego pióra twórcy, czy
też była to sprawka właśnie kulturowych różnic. Aby rozstrzygnąć tę
kwestię zdecydowałem się zapoznać się z innymi literatami z Kraju
Kwitnącej Wiśni. Po bardzo udanym spotkaniu z Jun'ichirō Tanizakim, postanowiłem kontynuować moją japońską przygodę. Kolejnym autorem, którego przyjemność miałem poznać był Kenzaburō Ōe.