wtorek, 12 maja 2015

Nasz przedwojenny filosemityzm




...od uchwalenia konstytucji z 1921 roku Kościół katolicki otrzymywał w Polsce 90 procent subwencji przyznawanych na szkolnictwo (...). Jeszcze w 1936 roku list pasterski prymasa Polski oskarżał Żydów o wszystko, co złe.


Ferro Marc - Resentyment w historii. Zrozumieć nasze czasy (Le ressentiment dans l’Histoire. Comprendre notre temps)

2 komentarze:

  1. Niestety (albo i nie, zależy od perspektywy) , po odzyskaniu niepodległości zarówno w 1918 jak i 1989 roku Kościół szybko wyciągnął rękę po pieniądze i władzę. Rewelacyjnie to widać w felietonach Boya-Żeleńskiego w odniesieniu do międzywojnia. A teraz to sami widzimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w życiorysie Boya też.

      W latach międzywojennych może nie było tak tego widać, ale obecnie jasnym jest, że Polska to ostatni kraj na świecie, w którym rola Kościoła jest porównywalna ze średniowieczem. Nie mam na myśli oczywiście folkloru inkwizycji, a skalę udziału w życiu społecznym i politycznym jednocześnie. Odnoszę wrażenie, że cena tego jest bardzo wysoka, i aspekt finansowy jest w tym najmniej ważny.

      Usuń

Czytamy wnikliwie każdy komentarz i za wszystkie jesteśmy wdzięczni. Zwłaszcza za te krytyczne. Jeśli chcesz o czymś porozmawiać, zapytać, zwrócić uwagę na błąd, pisz śmiało. Każda wypowiedź, zwłaszcza na temat, jest przez nas mile widziana. Nie odrzucamy komentarzy anonimowych, jeśli tylko nie naruszają prawa. Można zamieszczać linki do swoich blogów i inne, jeśli nie są ewidentnym spamem. KOMENTARZE UKAZUJĄ SIĘ DOPIERO PO ZATWIERDZENIU przez nas :)