Strony

wtorek, 31 maja 2022

Karol Olgierd Borchardt „Krążownik spod Somosierry”



Karol Olgierd Borchardt

Krążownik spod Somosierry (1963)

audiobook
czyta: Adam Szyszkowski
długość nagrania 14 godzin 24 minuty
wydanie 2013 QES Agency
ISBN: 9788361593096


W młodości durnej i chmurnej, która upłynęła pod znakiem miłości do morza, zaczytywałem się między innymi bardzo szeroko rozumianą marynistyką. Z tamtych czasów pozostały mi w pamięci wspaniałe wrażenia, jakich dostarczyła mi lektura książek Karola Olgierda Borchardta (1905-1986), kapitana żeglugi wielkiej i pisarza marynisty.

Z tą marynistyką dość trudna sprawa – co innego rozumie pod jej pojęciem szczur lądowy i inny teoretyk literatury, a co innego ktoś, kto kocha morze i przynajmniej raz żeglował bez widoczności lądu, zwłaszcza przy stanie morza w okolicach 9 B. Pierwsi są w stanie do marynistyki zaliczyć wszystko, co wspomina o morzu, dla drugich kluczowe jest oddanie nie tylko ducha i niepowtarzalnej atmosfery, ale i szczegółowych morskich realiów łącznie z technikaliami oraz zwyczajami. Stąd wielu „marynistów”, okupujących szczyty list rankingowych układanych przez krytyków literackich, nie uświadczysz na półkach w kajutach kapitanów, a w zamian znajdziesz tam nazwiska autorów docenianych przez tych, którzy wiedzą chociaż mniej więcej czym się różni na przykład moonraker od nagla. Dla tej drugiej grupy Karol Olgierd Borchardt jest autorem wręcz kultowym i zwłaszcza z nieznajomością jego najlepszej książki Znaczy Kapitan w tym środowisku lepiej się nie zdradzać. Ostatnio postanowiłem sobie przypomnieć twórczość Borchardta, ale nie poczynając od wspomnianego Znaczy Kapitana, a od Krążownika spod Somosierry, który słabiej pamiętałem.



poniedziałek, 30 maja 2022

"Ukraińska noc" Marci Shore - Źródło rosyjskiego płomienia

Marci Shore

Ukraińska noc

Tytuł oryginału: The Ukrainian Night. An Intimate History of Revolution
Tłumaczenie: Marcin Szuster
Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
Seria: Nie-Fikcja
Liczba stron: 234
Format: .epub
 

Rzeczywistość, a w szczególności rzeczywistość zdarzeń międzynarodowych budujących historię globalną to skomplikowana i wielopoziomowa sieć wzajemnych relacji i zależności, których prześledzenie nierzadko możliwe jest dopiero z odpowiedniej perspektywy czasowej. Dane epizody i wypadki, rozpatrywane w kontekście towarzyszących im akcji (przy czym łączące je nici wcale nie muszą być oczywiste czy dobrze widoczne), ujawniają swoje głębsze znaczenie, zaś mozolne śledzenie powstającej w ten sposób pajęczyny pozwala, choćby częściowo, zrozumieć kształtującą się wokół nas przestrzeń geopolityczną. Dla przykładu, aby uchwycić istotę toczącej się wojny rosyjsko-ukraińskiej, rozpoczętej pod koniec lutego 2022 roku przez bezpardonową i niesprowokowaną rosyjską agresję, warto cofnąć się do wydarzeń z przełomu 2013 i 2014 roku, kiedy to w niemal całej Ukrainie wybuchają liczne protesty przeciwko urzędującemu prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi. Źródłem społecznego niezadowolenia, które szybko przybiera formę organizowanych oddolnie manifestacji, jest fakt wycofania się w ostatniej chwili z zapowiedzianego podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. 21 listopada 2013 marzenia wielu Ukraińców o tym, by ich kraj – wzorem innych państw Europy Środkowowschodniej pozostających przez lata w radzieckiej strefie wpływów – wkroczył na ścieżkę przybliżającą go do demokratycznych standardów Europy Zachodniej, legają w gruzach. W następstwie wybucha potężny gniew, który popycha ludzi na ulice, by wyrazić swoje niezadowolenie i wściekłość. Obywatele czują się oszukani i zdradzeni, a czara goryczy zostaje przelana – skorumpowana i przeżarta kolesiostwem władza zostaje zanegowana, zaś epicentrum oporu wobec Janukowycza i wszystkiego, co sobą reprezentuje, staje się kijowski Majdan (gdzie odbywa się tzw. rewolucja godności). Dobrą okazją do uzmysłowienia sobie znaczenia Majdanu, jak i jego donbasko-ługańskich konsekwencji jest lektura reportażu Ukraińska noc autorstwa amerykańskiej historyczki Marci Shore (ur. 1972).

wtorek, 24 maja 2022

Perfekcja nowoczesności

Efekty połączenia kilku rzeczy, z których przynajmniej dwie pierwsze podobno są oznaką postępu - komputerowych edytorów z „inteligentną” kontrolą pisowni, punktów wspierających „dyslektyków” i zatrudniania ludzi po znajomości. W dawnych czasach redaktor gazety po czymś takim szedł w najciemniejszy kąt WC by palnąć sobie w łeb. W dawnych czasach można było się uczyć gramatyki i ortografii po prostu czytając książki czy nawet zwykłe gazety. Teraz można tylko od tego zgłupieć do reszty...

Strona główna jednego z trzech największych polskich portali internetowych - wp.pl 


niedziela, 22 maja 2022

Slavoj Žižek krytykuje bierność Zachodu wobec Putina i Xi Jinpinga



Jeden z nielicznych mądrych głosów wśród zachodnich intelektualistów w sprawie Ukrainy, Rosji i Putina oraz tego jak powinien zachować się Zachód wobec działających wspólnie i w porozumieniu dwóch dyktatur, chińskiej i rosyjskiej, należy do słoweńskiego filozofa Slavoja Žižka, którego jasność umysłu i odważne, nowatorskie spojrzenie na rzeczywistość swego czasu zaintrygowało mnie w jego książce Żądanie niemożliwego (Demanding the Impossible). Ponieważ w natłoku bezwartościowych newsów giną ważkie głosy, a w dodatku serwisy z niewiadomych przyczyn po pewnym czasie kasują różne materiały, choć przecież tekst ani nawet zdjęcia nie zajmują praktycznie miejsca na serwerach, poniżej pozwalam sobie zacytować w całości tekst Moniki Stefanek opublikowany na wp.pl 20 maja 2022, aby dotarł do większej liczby czytelników i nie zaginął w sieci:

"Obsesja na punkcie czerwonej linii". Stanowcze słowa

"Europa Zachodnia zachodzi w głowę, jak nie sprowokować Putina. Ale to nie Putina powinniśmy traktować z ostrożnością" – pisze słoweński filozof Slavoj Žižek.

"Wydaje się, że w ostatnich tygodniach zachodnia opinia publiczna ma obsesję na punkcie pytania: Co się dzieje w głowie Putina? Czy ludzie z jego otoczenia mówią mu całą prawdę? Czy jest chory, czy oszalał? Czy zapędzamy go w róg, z którego nie widzi innego wyjścia i musząc zachować twarz, eskaluje konflikt do wojny totalnej?" – pisze w "Berliner Zeitung" Slavoj Žižek, słoweński filozof i socjolog.

Zdaniem autora Zachód powinien skończyć "z obsesją na punkcie czerwonej linii" i z poszukiwaniem równowagi między wspieraniem Ukrainy a unikaniem wojny. "Czerwona linia nie jest obiektywnym faktem, sam Putin ustanawia ją stale na nowo, a my sami przyczyniamy się do tego poprzez nasze reakcje na działania Rosji" – pisze autor.
Nikt nie zmusił Rosji do wojny

Žižek podkreśla, że to sama Rosja przekroczyła granicę, atakując Ukrainę. "Zamiast więc postrzegać siebie jako grupę reagującą na Putina jako nieprzeniknionego geniusza zła, powinniśmy przyjrzeć się sobie: Co my – 'wolny Zachód' – chcemy teraz z tym zrobić?" – czytamy w "Berliner Zeitung".

Žižek zauważa, że w obecnym kryzysie obie strony przedstawiają swoje działania jako coś, co po prostu musiały zrobić: Zachód musiał pomóc Ukrainie zachować wolność i niepodległość. Z kolei Rosja została zmuszona do interwencji militarnej w celu ochrony swojego bezpieczeństwa. Na dowód tych reakcji słoweński filozof podaje najnowszy przykład: "Kreml będzie 'zmuszony do odwetu', jeśli państwa nordyckie przystąpią do NATO" – twierdzi rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych. Nie, Kreml nie zostanie do tego 'zmuszony', tak samo jak Rosja nie została 'zmuszona' do zaatakowania Ukrainy" – pisze Žižek.

Zdaniem autora bezzasadne są argumenty, wzywające do rozróżnienia między polityką Putina, a wielką kulturą rosyjską. Filozof przyznaje, że granica ta jest bardziej płynna niż mogłoby się to wydawać. "Powinniśmy stanowczo odrzucić pogląd, że Rosja, po latach cierpliwych prób rozwiązania kryzysu ukraińskiego w drodze negocjacji, została w końcu zmuszona do zaatakowania Ukrainy. NIGDY nie jest się zmuszonym do zaatakowania i zniszczenia całego kraju" – podkreśla autor.
Odblokować porty

Slavoj Žižek wzywa do solidarności z krajami Trzeciego Świata, zagrożonymi w wyniku wojny w Ukrainie głodem. Jego zdaniem czynione przez Europę obietnice pomocy Ukrainie w przetransportowaniu zboża, nie są wystarczające. "Potrzebny jest kolejny krok: wyraźne żądanie otwarcia portów dla eksportu zboża, łącznie z wysłaniem tam okrętów wojskowych. Tu nie chodzi o Ukrainę, chodzi o głód setek milionów ludzi w Afryce i Azji. TUTAJ powinna zostać wyznaczona czerwona linia" – pisze autor.

Filozof zarzuca liberalnemu Zachodowi hipokryzję i wybiórcze stosowanie "swoich wysokich standardów". Natomiast Kreml nazywa zwolennikiem nowej globalizacji. "Rosja oferuje świat bez hipokryzji – ponieważ kraj ten nie wyznacza globalnych standardów etycznych, a jedynie praktykuje pragmatyczny 'szacunek' dla różnic. Widzieliśmy wyraźnie, co to oznacza, kiedy talibowie, po przejęciu władzy w Afganistanie, natychmiast zawarli porozumienie z Chinami: Chiny akceptują nowy Afganistan, a talibowie ignorują to, co Chiny robią z Ujgurami. Jest to w zasadzie nowa globalizacja, której orędownikiem jest Rosja. Jedynym sposobem obrony tego, co warto zachować w naszej liberalnej tradycji, jest bezwzględne upieranie się przy jej uniwersalności – w momencie, gdy stosujemy podwójne standardy, nie jesteśmy mniej 'pragmatyczni' niż Rosja" – konkluduje Slavoj Žižek.

Autor: Monika Stefanek

wp.pl 20,05,2022

P.S. Ukraina wciąż walczy przeciw odwiecznemu wrogowi Polski i wolności i każdy z nas może pomóc jej obrońcom i obrończyniom. Sytuacja wielu walczących jest tragiczna - każde wsparcie i każda wpłata się liczy! zrzutka.pl/adr4dn.

sobota, 21 maja 2022

„Helikopter w ogniu” Mark Bowden - książka vs. film



Mark Bowden

Helikopter w ogniu

Black Hawk Down: A Story of Modern War
tłumaczenie: Aleksandra Brożek
audiobook
czyta: Bogusław Linda
długość: 12 godz. 4 min.
wydawca: Agora 2011
ISBN: 978-83-268-0370-3


Czy jest ktoś, kto nie oglądał amerykańskiego filmu Helikopter w ogniu (Black Hawk Down) z 2001 roku reżyserii Ridleya Scotta, który otrzymał dwa Oscary? Jeśli nie, to niech jak najszybciej nadrobi braki. To jeden z najlepszych filmów wojennych w historii kina. Jak chyba żaden pokazuje chaos i grozę nowoczesnej wojny, nawet takiej bardzo lokalnej, która jak każda najczęściej przynosi ofiary po obu stronach, niezależnie od symetryczności czy asymetryczności konfliktu. Wielce zadowolony z poziomu ekranizacji, którą obejrzałem nie raz, od dłuższego już czasu zabierałem się do poznania pierwowzoru Helikoptera w ogniu, czyli książki pióra amerykańskiego dziennikarza i pisarza Marka Bowdena (ur. 1951) wydanej po polsku pod tym samym co film tytułem. Wybrałem wydanie w formie audiobooka.



czwartek, 19 maja 2022

„Gniew matki” - T.R. Ragan - thriller z przesłaniem



T.R. Ragan

Gniew matki

(tytuł oryg. Furious)
(Faith McMann Trilogy #1)
tłumaczenie: Katarzyna Agnieszka Dyrek
audiobook
czyta: Ilona Chojnowska
czas trwania: 7H 43M
published May 21st 2021 by Storybox
ISBN: 9788382332780


Theresa Ragan jest współczesną amerykańską pisarską tworzącą w różnych gatunkach literackich, która znana jest z tego, iż jej książki często zajmują bardzo wysokie pozycje na amerykańskich listach bestsellerów. Tworzy między innymi, jako T.R. Ragan, powieści z pogranicza kryminału, thrillera i sensacji. Postanowiłem spróbować jej prozy i sięgnąłem po Gniew matki rozpoczynający trylogię Faith McMann.


środa, 18 maja 2022

"Miasto ryb" Natalka Babina - O (nie)spokojnej białoruskiej prowincji

Natalka Babina

Miasto ryb

Tytuł oryginału: Рыбін горад
Tłumaczenie: Małgorzata Buchalik
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
Liczba stron: 304 
 



Przed gnębiącymi nas problemami możemy próbować uciekać, ale smutna prawda jest taka, że prędzej czy później nas one dopadną, i to w najmniej oczekiwanych momentach. W dodatku nieustanna świadomość, że coś nas prześladuje, działa deprymująco i niezwykle męczy naszą psychikę. Z tego względu, nawet jeśli wątpimy w swe siły, warto zebrać się w sobie i skonfrontować się z dręczącymi nas demonami. Bardzo dobrze zdaje sobie z tego sprawę Ała Babylowa, bohaterka powieści Miasto ryb autorstwa białorusko-ukraińskiej pisarki Natalki Babiny (ur. 1966).

poniedziałek, 16 maja 2022

„Dzień Kolumba” Craig Alanson - godne polecenia otwarcie militarnej space opera Expeditionary Force



Craig Alanson

Dzień Kolumba

(oryg. Columbus Day)
seria: Expeditionary Force tom 1
tłumaczenie: Paweł Dembowski
audiobook
czyta: Wojciech Masiak
Storybox 2020
ISBN: 9788381948579


Space opera Expeditionary Force, rozbudowana do rozmiarów serii powieściowej, pióra amerykańskiego współczesnego pisarza i dramaturga Craiga Odella, znanego głównie pod pseudonimem Craig Alanson, nie jest żadną nowością, gdyż pierwszy tom zatytułowany Dzień Kolumba wydany został w roku 2016. Dzieło zdołało się więc już „uleżeć” w rankingach i wysoka ocena na goodreads.com skusiła mnie, by popróbować tego nowego dla mnie autora.



niedziela, 15 maja 2022

Wieści z Ukrainy i prośba o wsparcie



Kolejna dostawa ze zrzutki zrzutka.pl/adr4dn i od sponsorów pomyślnie dotarła na pierwszą linię frontu, gdzie bohaterscy Ukraińcy walczą z rosyjskimi zbrodniarzami. Środki już się wyczerpały, stąd prośba byście nadal nas wspierali. Wojna wciąż trwa, a kacapy coraz bardziej się nakręcają! Już nie mówią o Ukrainie, a o Polsce i całym Zachodzie. Wejdźcie na oficjalne rosyjskie media - zobaczycie, że marzenia o dogadaniu się z Putinem to mrzonki, tak samo można się było dogadywać z Hitlerem. Albo Ukraina z naszą pomocą go zwycięży, albo… Lepiej nie krakać. To nie jest wojna Ukrainy z rosyjską agresją, to wojna cara zbrodniarza, któremu marzy się odbudowa imperium, z tymi, którzy tylko chcą żyć w pokoju jako wolni ludzie. Po raz pierwszy w historii pierwszy impet kacapów, barbarzyńców, morderców i gwałcicieli, nie obrócił się na nas, ale na naszych sąsiadów. Nie zostawiajmy ich bez pomocy!

Stany i inne kraje wspierają Ukrainę, ale to pomoc głównie militarna o strategicznym znaczeniu; środki idą na broń i uzbrojenie. A na froncie głód, brud i masakra! W dodatku Ukraińscy żołnierze dzielą się swymi racjami, opatrunkami i czym się da, z cywilami. Wspomóżmy bohaterów dobra walczących przeciwko Imperium Zła! Nie możemy dać im nieśmiertelności, nie możemy uzdrowić okaleczonych, ale możemy kupić im choćby skarpety i buty, by nogi im nie gniły, choćby jedzenie i napoje, by mieli siłę walczyć, opatrunki i sprzęt taktyczny, pojazdy i elektronikę. Każda wpłata i każda pomoc się liczy. Nawet 10, 20 czy 100 zł ma znaczenie! Zwykły baton energetyczny to może być dla kogoś różnica między życiem a śmiercią, zwykłe porządne skarpety czy buty taktyczne, o medykamentach nie wspominając, to może być różnica między zdrowiem i kalectwem!

Dziękujemy za wsparcie. Poniżej zamieszczam oryginalny post organizatorki zbiórki i transportów oraz fotki z tego, jak może być dobrze i źle. Od pomocy każdego z nas zależy, czy będzie tak







czy tak









Drodzy przyjaciele! Wszystkie ludzie o dobrym sercu❤️bardzo dziękujemy Wam za tak duże wsparcie🙏🏻Wasza pomoc jest bezcenna! Ostatni wyjazd do naszych BOHATERÓW był bardzo trudny jak fizycznie, tak i emocjonalnie! Chwała Oksanie za ją niesamowitą odwagę i wewnętrzną potęgę🙏🏻 niestety wojna dałej trwa…i chociaż już wszyscy bardzo zmęczeni, ale wróg nie odchodzi i nasze wsparcie dla zołnieży jest potrzebne teraz jeszcze bardziej. Oni tak serdecznie dziękują i doceniają naszą pomóc🇺🇦🙏🏻🇵🇱
Zbiórka trwa i lista najbardziej potrzebnych rzeczy:
-auta terenowe Mitsubishi
-telefon satelitarny
-krótkofalówki
- МOTOROLA DP 4400 (DP 4400e) - 20,
- MOTOROLA DP 4800 ( DP 4800e) - 20,
- MOTOROLA DM 4600 (DM 4600e) - 20,
- MOTOROLA DM 4601 - 10,
- Lorneta Canon 12x50
- Powerbanki 20 000 mA
- ubrania mundurowe
- ponczo przeciwdeszczowe
- helmy
- kamizelki taktyczne
- polary w kolorze oliwa lub multicam
- stazy taktyczne
- bandaż izraelski
- mocne przeciwbolowe w zastrzykach
- kawa 3w1
- herbata
- zupki chińskie
- konserwy
- napoje i batony energetyczne
- mleko długoterminowe
- krakersy/chleb długoterminowe
- kabanosy
Bardzo prosimy nie zostawać obok🙏🏻
Razem możemy o wiele więcej ❤️🙏🏻
Link do zbiórki

sobota, 14 maja 2022

„Gry Nemezis” James S.A. Corey - coraz wyższy poziom pod każdym względem



James S.A. Corey

Gry Nemezis

(oryg. Nemesis Games)
Ekspansja, tom 5
(The Expanse #5)
tłumaczenie: Marek Pawelec
czyta: Maciej Kowalik
published 2019 by Storyside / MAG
ISBN: 9788374805797


No i nadszedł dzień, w którym sięgnąłem po Gry Nemezis, piątą odsłonę new space opery Ekspansja będącej dziełem piór spółki autorskiej Daniela Abrahama i Ty’a Francka, współczesnych amerykańskich pisarzy, którzy przybrali wspólny pseudonim James S.A. Corey.


środa, 11 maja 2022

"Dom dla Doma" Wiktoria Amelina - Pieskie życie w poradzieckiej Ukrainie

Wiktoria Amelina

Dom dla Doma

Tytuł oryginału: Дім для Дома
Tłumaczenie: Katarzyna Kotyńska
Wydawnictwo: Warstwy
Seria: Proza nieobca
Liczba stron: 376
 
 

Psy to zwierzęta na tyle inteligentne, a przy tym oddane i empatyczne, iż niekiedy ogarnia nas marzenie, by nasze ukochane czworonogi mogły podzielić się z nami swoimi wrażeniami za pomocą ludzkiej mowy. Fantazja ta, w przypadku ziszczenia się, jak niemal każde pochopnie wypowiedziane życzenie, szybko mogłaby okazać się dla nas wysoce niewygodna czy problematyczna, bowiem stracilibyśmy wiernego i uważnego słuchacza nie kontestującego naszych wypowiedzi, a moglibyśmy zyskać kolejnego interlokutora, polemizującego z naszym zdaniem. Jak jednak wyglądałaby opowieść psa, który w trakcie całego swojego bytu sumiennie milczał, a dopiero u schyłku swej ziemskiej drogi zdradził się z posiadania umiejętności władania ludzką mową i to właśnie przed nami postanowił się otworzyć? Okazją do wysłuchania takiej psiej relacji jest książka Dom dla Doma pióra ukraińskiej pisarki, Wiktorii Ameliny (ur. 1986).

poniedziałek, 9 maja 2022

Waldemar Bawołek „Pomarli” - dzieło niezwykle dyskusyjne



Waldemar Bawołek

Pomarli

wydawnictwo Czarne 2020
hardcover 206 stron
ISBN: 978-83-8049-972-0


Lekturą przewidzianą na kwiecień 2020 w Dyskusyjnym Klubie Książki w Rawie Mazowieckiej, do którego mam szczęście należeć, był zbiór opowiadań Pomarli Waldemara Bawołka, polskiego współczesnego prozaika (rocznik 1962), którego nazwisko, nie mówiąc o twórczości, było mi dotąd kompletnie obce.

Do dzieła podszedłem bez uprzedzeń – tematu śmierci nie unikam, gdyż jestem świadom własnej śmiertelności. Pamiętając inną naszą DKK książkę – Grochów Andrzeja Stasiuka, również o umieraniu, która była całkiem niezłym czytelniczym doznaniem, miałem i tym razem nadzieję na coś wartościowego.


niedziela, 8 maja 2022

Bill Browder „Czerwony alert. Jak zostałem wrogiem numer jeden Putina”



Bill Browder

Czerwony alert

Jak zostałem wrogiem numer jeden Putina

oryg. Red Notice: A True Story of High Finance, Murder, and One Man’s Fight for Justice (2014)
tłumaczenie: Radosław Madejski
audiobook
czyta: Robert Jarociński
czas trwania: 15 godz. 20 min.
wydawca: Sonia Draga 2015
ISBN: 978-83-7999-256-0


Do opisania moich wrażeń z poznanej już jakiś czas temu książki Billa Browdera Czerwony alert zbierałem się wyjątkowo długo. Nie dlatego, że mi się nie chciało, albo że nie wiedziałem, co napisać. Po prostu nadal przeżywam tę lekturę, nadal się we mnie kłębi, zwłaszcza w związku z tym, co się dzieje na Ukrainie. Nie mogę jednak odkładać tego w nieskończoność w oczekiwaniu, aż wszystkie refleksje i przemyślenia się uładzą, uleżą… Przejdźmy do książki.



poniedziałek, 2 maja 2022

"Najdłuższe czasy. Ballada miejska" Wołodymyr Rafiejenko - Donbaski realizm magiczny wojną skropiony

Wołodymyr Rafiejenko

Najdłuższe czasy. Ballada miejska

Tytuł oryginału: Долгота дней. Городская баллада
Tłumaczenie: Marcin Gaczkowski, Anna Ursulenko
Wydawnictwo: Kolegium Europy Wschodniej
Liczba stron: 243
Format: .epub



Echo się rozsypuje i zaciera granicę między rzeczywistością, a marzeniem [1]. Niemożliwe zdegradowane zostaje jedynie do stanu umysłu, który przecież może zmienić się za sprawą lada kaprysu. Realność zdejmuje koszulę, pod którą ukazuje się efektowny tatuaż ze stylizowanym na cyrylicę napisem METAFIZYKA*. Gwiazdka służy uściśleniu, że w tym konkretnym znaczeniu chodzi o wysoki poziom abstrakcji. Wszystko niemożebnie się plącze, wikła, by na koniec zacząć spazmatycznie ryczeć. Do kompletu brakuje tylko chórów anielskich czy trąb jerychońskich. Po chwilowym oczekiwaniu okazuje się, że na ani jedne, ani drugie nie ma co liczyć, bo zamówiono je wcześniej na inne widowisko, a zerwanie kontraktu byłoby zbyt kłopotliwe. W tej całej kakofonii nietrudno o pomyłkę, która faktycznie się wydarza. Miasto Z, ukraińska osada z Donieckiego Zagłębia Węglowego (obecnie lepiej znanego pod skrótową nazwą Donbas), pragnie przyłączyć się do Rosji. Tyle, że na skutek nieporozumienia Z staje się częścią ZSRR, a jakby tego było mało, ZSRR wyimaginowanego. Miasto dołącza do bytu wyobrażonego, co implikuje szereg niedogodności dla mieszkańców oraz ludności napływowej. Owe trudności potęgowane są przez fakt, że rozpoczęta w 2014 roku wojna w Donbasie jest już jak najbardziej prawdziwa. Z jednej strony Ukraińcy, z drugiej podjudzani, wspierani (i chyba w dużej mierze wykreowani) przez Federację Rosyjską separatyści. Czy wyjściem z tej krwawej matni może być łaźnia o tajemniczej nazwie Piąty Rzym? W poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie warto sięgnąć po Najdłuższe czasy. Ballada miejska, fascynującą powieść Wołodymyra Rafiejenko (ur. 1969), pochodzącego z Doniecka ukraińskiego poety i pisarza.